Citroen C4 II generacji - tylko benzyna. Czy ten model jest awaryjny?

01 Wrz 2020, 08:32

Witam,
Szukam Citroena C4 II generacji,samochód bardzo mi sie spodobał ale obawiam się silnikówpod względem awaryjności.Interesują mnie tylko silniki benzynowe czy warto szukać takiego samochodu z silnikiem 1.6 vti,czy lepiej sobie ten model odpuścić i szukać czegoś mniej awaryjnego.Auto podkreślam bardzo mi sie podoba i ma wszystko czego potrzebuje jak chodzi o wyposażenie i wygląda świetnie.Proszę o opinie kogoś kto miał z tym autem do czynienia bądź też słysZał coś na co warto zwrócić uwagę przy zakupie samochodu.
darkos12
Nowicjusz
 
Posty: 14

01 Wrz 2020, 09:48

Silniki 1.6 VTi były montowane w samochodach z PSA oraz BMW. Obie te firmy wyprodukowały ten silnik, wspólnymi siłami. Silnik nie jest raczej skomplikowany, ma prostą budowę, bez żadnych bezpośrednich wtrysków czy turbosprężarek.
Najczęstsze usterki to hydrauliczny napinacz łańcucha rozrządu ( tu jest też plus, bo zamiast paska jest łańcuch ), więc trzeba pilnować poziomu oleju, oraz wariator zmiennych faz rozrządu ( to jest chyba jedyny minus w tym silniku ). Oglądając ten silnik należy więc zwrócić uwagę, czy z silnika, z okolic rozrządu nie dochodzi żaden hałas. Usterki tych dwóch rzeczy to sprawa poważna, bo jak któraś się zepsuje, to grozi to remontem silnika, bo jest to silnik kolizyjny. Silnik należy sprawdzać jak jest zimny, bo zazwyczaj po rozgrzaniu hałas zanikał i był mało słyszalny. Wady te poprawiono w 2009 roku, więc warto szukać aut od 2009 roku.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 17266
Zdjęcia: 1188
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

01 Wrz 2020, 11:12

Ja bym odpuścił ten silnik. Generuje dużo problemów, a w zamian nie oferuje ani osiągów ani niskiego spalania. Lepiej poszukać wolnossaka i konkurencji. Ewentualnie diesel 1.6 90/92KM, gdyż jest najprostszy/ najmniej problematyczny.
Ossy
Forumowicz VIP
 
Posty: 6963
Zdjęcia: 0
Prawo jazdy: 07 01 2010
Przebieg/rok: 20tys. km
Auto: Volvo S60
Silnik: 2.4T
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2002

01 Wrz 2020, 13:05

Jakiej konkurencji? Vaga?
Prawda jest taka, że vti bezproblemowe jak silniki z lat 90 nie jest, jednak kiedy porównasz go z innymi konstrukcjami z podobnych lat to wcale nie wypada źle. A jeśli ktoś szuka względnie prostego silnika do miasta czy pod lpg to tym bardziej warto się tym pochylić
Invi
Forumowicz VIP
 
Posty: 6274
Przebieg/rok: >50tys. km

01 Wrz 2020, 13:13

Ale jeżeli ktoś prze w stronę bezawaryjności to jaki ma związek z nią c4 ? :D

To tak jak by ktoś poszedł na siłkę do hardcrowego koksa Roberta B. :D i szukał kogoś do baletu :ok:
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 7447
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

01 Wrz 2020, 19:31

Prawda jest zawsze po środku. Nie ma samochodu z silnikiem, który jest bezawaryjnym. W jednym C4 silnik będzie się psuł na potęgę, w innym będzie jeździł długi czas bez problemu. Tak samo jest z każdym innym samochodem. Czy to Audica czy Merc.
Ossy napisał(a):Generuje dużo problemów, a w zamian nie oferuje ani osiągów ani niskiego spalania.

Problemów generuje tyle, co każdy inny silnik praktycznie. Osiągi ma, tylko że są one dostępne dopiero przy wyższych obrotach. No i 120 KM to wcale nie tak mało jak na takie autko. Silnik ma dobrą dynamikę i dużo nie pali.
Ossy napisał(a):Ewentualnie diesel 1.6 90/92KM, gdyż jest najprostszy/ najmniej problematyczny.

No powiem, że odważnie to porównałeś...Jak dla mnie, to VTi jest o wiele lepszy niż THP...awarie napinacza łańcucha rozrządu, rozciągający się sam łańcuch, który potrafi naciągnąć się nawet o długość jednego ogniwa :!:
,uszkodzenia wałka rozrządu, przycieranie się panewek, problematyczne oprogramowanie, czego efektem były zaniki mocy, zazwyczaj spowodowane tym, że sterownik silnika odczytywał nieprawidłowy wynik składu mieszanki, gdy ta była jak najbardziej prawidłowa. No i wysokie zużycie oleju - około 3 litry na 1000 km. Od 2010 poprawiono niektóre rzeczy, ale problemy z napinaczem pozostały. Ale pojawiły się nowe problemy - awarie turbi, pompy vacum, pękające kolektory.
Ale mimo wszystko THP daje sobie radę, jest większy wybór w mocy silnika, wysoki moment obrotowy.
Mimo wszystko wybrałbym jednak benzynę...Zresztą kilka lat temu silnik ten był zdobywcą nagrody za najlepszy silnik roku.
Silniki te to nic innego jak rodzina Prince. Montowane są nie tylko w C4, ale też w C5, w Peugeotach 207, 308, 408, 508, Mini Cooper, BMW.
Ossy napisał(a): Lepiej poszukać wolnossaka

1,6 VTi jest silnikiem wolnossącym...
Invi napisał(a):Prawda jest taka, że vti bezproblemowe jak silniki z lat 90 nie jest, jednak kiedy porównasz go z innymi konstrukcjami z podobnych lat to wcale nie wypada źle. A jeśli ktoś szuka względnie prostego silnika do miasta czy pod lpg to tym bardziej warto się tym pochylić

Tu się całkowicie zgadzam.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 17266
Zdjęcia: 1188
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Jaki napęd preferujecie: benzynowy, diesla, hybrydowy czy elektryczny?
    Ponad połowa Polaków wskazuje "Dzień bez samochodu" jako najbliższą im akcję ekologiczną. Aż 55% procent badanych wzięło w niej udział na przełomie ostatnich kilku lat. To dowód na to, że coraz bardziej zdajemy ...
    Suzuki Jimny
    Jimny jest obecnie najtańszym osadzonym na ramie autem terenowym, które jest oferowane w polskich salonach. Jego ceny zaczynają się od 64 900 zł. W tej kwocie otrzymamy pojazd napędzany silnikiem o pojemności 1,3 litra ...

  • 02 Wrz 2020, 08:35

    MotoAlbercik napisał(a):Nie ma samochodu z silnikiem, który jest bezawaryjnym.


    Są. Np. nowsze benzyniaki Toyoty nie generują praktycznie żadnych problemów.

    MotoAlbercik napisał(a):No powiem, że odważnie to porównałeś...Jak dla mnie, to VTi jest o wiele lepszy niż THP...awarie napinacza łańcucha rozrządu, rozciągający się sam łańcuch, który potrafi naciągnąć się nawet o długość jednego ogniwa


    Nie odważnie, tylko popieram to faktami. VTi trapi wiele tych samych problemów co THP, wystarczy zobaczyć np. tutaj:
    https://www.youtube.com/watch?v=Co1onQQOOFU
    http://citroen.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=181195
    https://namasce.pl/silnik-1-6-vtithp-problemy-awarie-historia-eksploatacja/ (opinie użytkowników VTi pod tekstem)

    MotoAlbercik napisał(a):Mimo wszystko wybrałbym jednak benzynę...Zresztą kilka lat temu silnik ten był zdobywcą nagrody za najlepszy silnik roku.


    To jest żaden argument. Masa silników jak TSI, Ecoboost zdobywąło tytuł silnika roku, a później ledwo dojeżdżało do końca gwarancji.

    Ossy napisał(a):Lepiej poszukać wolnossaka i konkurencji


    Proszę cytować moje wypowiedzi w całości. Tutaj miało być oczywiście lepiej poszukać wolnossaka u konkurencji. :)


    I na koniec: to jest moja opinia, ja z czystym sumieniem nie polecę silnika 1.6 VTi, bo nie chcę żeby ktoś później miał problemy i pchał się w niepotrzebne koszty. Silnik jest trwalszy od THP, ale przy przebiegach zbliżających się do 200 tys.km będą go trawić podobne problemy co THP przy mniejszych przebiegach. I to nie jest tak, że nie lubię aut francuskich, bo często je polecam, ale akurat te zestawienie się nie sprawdzi. Jest dużo pewniejszych konstrukcji jeżeli ktoś celuje w wolnossącego benzyniaka po 2010 roku.
    Ossy
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6963
    Zdjęcia: 0
    Prawo jazdy: 07 01 2010
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: Volvo S60
    Silnik: 2.4T
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2002

    02 Wrz 2020, 12:28

    MotoAlbercik napisał(a):Prawda jest zawsze po środku. Nie ma samochodu z silnikiem, który jest bezawaryjnym. W jednym C4 silnik będzie się psuł na potęgę, w innym będzie jeździł długi czas bez problemu. Tak samo jest z każdym innym samochodem. Czy to Audica czy Merc.


    Tak piszą osoby nieświadome tego co dana marka reprezentuje na rynku.
    Więc nie pisz ogólników bo są samochody i silniki które się bardzo mało psują albo wcale tego nie robią. Tak naprawdę są jeszcze spokojnie dostępne auta technologicznie nawiazujące do niepsujactwa lat 90ych.
    Tylko trzeba iść wtedy na kompromisy czyli zamiast koszuli z żabotami i świecidełkami biorę skromnego klasyka bez świecidełek.

    Niestety citroeny nigdy nie oferowały spokoju użytkowania ale przyciągały dizajnem i wynalazkami notabene które zazwyczaj się psuły.
    Teraz zbyt wiele się nie zmieniło chociaż odczuwalnie jest na mocny plus.

    Zresztą jak ma się eletromechanicznie coś trzymać kupy gdzie nawet wiązki elektryczne potrafią wkładać firmy Magneti Szitelli a co z resztą?

    p.s.

    Ostatnio byłem w channnski sposób wyśmiany za jazdę hybrydą...przez miłośnika tdi tylko że
    Pan którego hybrydą jechałem ma ich 5szt.pod wynajem do korporacji taxi "untaxi" każde z tych auta ma prawie 500k.km. bez awarii z kierowcami obcojęzycznymi więc lekko nie jest.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 7447
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    03 Wrz 2020, 11:31

    Właśnie obawiam się tego silnika bo nigdy nie wiadomo na jaki się trafi,myślałem jeszcze na focusem mk3 z silnikiem 1.0 ecoboost 125km.Zestawialem ze sobą dwa pojazdy i wydaje mi sie ze Focus byłby rozsądniejszym wyborem.Wypowiedzcie się Panowie/Panie Jak uważacie.
    darkos12
    Nowicjusz
     
    Posty: 14

    03 Wrz 2020, 11:40

    1.0 to ruletka, drobny problem z układem chłodzenia i może być po silniku.
    Pewniejsze silniki to:
    Ford Focus MK3 1.6 105/125KM
    Mazda 3 2.0
    Toyota Auris/Corolla 1.6
    Renault Megane 1.6 SCE
    Honda Civic IX 1.8
    Mitsubishi Lancer 1.5/1.6
    Ossy
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6963
    Zdjęcia: 0
    Prawo jazdy: 07 01 2010
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: Volvo S60
    Silnik: 2.4T
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2002

    03 Wrz 2020, 19:10

    Aż tak źle z tym chłodzeniem? na co tam trzeba wobec tego zwracać uwagę czy to jest aż tak druzgocący problem?
    darkos12
    Nowicjusz
     
    Posty: 14

    03 Wrz 2020, 19:12

    Przeczytaj tutaj: [link usunięty - przeczytanie artykułu w linku wymagało płatnej subskrypcji]
    Ossy
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6963
    Zdjęcia: 0
    Prawo jazdy: 07 01 2010
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: Volvo S60
    Silnik: 2.4T
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2002

    03 Wrz 2020, 19:46

    szybki napisał(a):Niestety citroeny nigdy nie oferowały spokoju użytkowania ale przyciągały dizajnem i wynalazkami notabene które zazwyczaj się psuły.

    I tutaj się nie zgodzę. Mam dwa Peugeoty - 407 i 307 CC. I nic mi się nie psuje. Robi się to co trzeba i nic więcej. Sąsiad ma C5 II gen. i jeździ cały czas bez problemu. Dzieciaki od kolegi mają C4 i też jeżdżą bez awarii. Chłopak córki ma C5 I gen i też jeździ. Kolega z pracy ma dwa Peugeot-y 207 - w jednym miał problem z LPG, drugi jeździ bezproblemowo. Kolejny kolega z pracy na Peugeota 206 i też jeździ. Nie wiem więc o co chodzi? No ale ok. Jak ktoś uważa, że dane auto się psuje, to nie będę na siłę przegadywał. Ja uważam, że PSA ma dobre auta i nie należy się ich bać. Tak jak pisałem - każde auto kiedyś się zepsuje. Może się oczywiście zdarzyć, że przejedzie 200 tyś i nic się nie zepsuje. Mało prawdopodobne, ale możliwe. Chciałbym taki samochód mieć...Oczywiście nie jakiegoś wiekowego.
    szybki napisał(a):Tak piszą osoby nieświadome tego co dana marka reprezentuje na rynku

    Napisałem to z ww doświadczeń i z całą świadomością. I napiszę raz jeszcze - wszystko zależy od tego, na jakie auto się trafi i jak je ktoś użytkował/traktował/dbał o nie.
    Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 17266
    Zdjęcia: 1188
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    04 Wrz 2020, 10:40

    MotoAlbercik napisał(a):I tutaj się nie zgodzę. Mam dwa Peugeoty - 407 i 307 CC. I nic mi się nie psuje. Robi się to co trzeba i nic więcej. Sąsiad ma C5 II gen. i jeździ cały czas bez problemu. Dzieciaki od kolegi mają C4 i też jeżdżą bez awarii. Chłopak córki ma C5 I gen i też jeździ. Kolega z pracy ma dwa Peugeot-y 207 - w jednym miał problem z LPG, drugi jeździ bezproblemowo. Kolejny kolega z pracy na Peugeota 206 i też jeździ. Nie wiem więc o co chodzi? No ale ok. Jak ktoś uważa, że dane auto się psuje, to nie będę na siłę przegadywał. Ja uważam, że PSA ma dobre auta i nie należy się ich bać. Tak jak pisałem - każde auto kiedyś się zepsuje. Może się oczywiście zdarzyć, że przejedzie 200 tyś i nic się nie zepsuje. Mało prawdopodobne, ale możliwe. Chciałbym taki samochód mieć...Oczywiście nie jakiegoś wiekowego.


    Powiem Ci tak... :D
    Słysze tą sama śpiewke jakieś 30razy w roku jak musze zamówić cześci do jakiego żabojada.
    Wszyscy są zadowoleni nic się nie psuje a potem wchodzimy pod sklepem przez kabinę do bagażnika bo... wiązka pękła (norma), choinka na desce rozdzielczej bo znowu wiązka ale tym razem na "przedzie" auta, czujniki magnetti szitelli włącznie z przepustnicą co daje jeden wielki problem... do tego wynalazki w wyższych opcjach wyposażenia nad którymi nikt nie panuje... włączasz światła wyłącza się klima, włączasz klimę wyłącza się auto... :ok:
    Nie wspomnę o detalach jak np. wpadające guziki obsługi okien, odpadające obudowy lusterek, mega wrażliwe zawieszenie które żeby doprowadzić do stukania wystarczy jedna duża dziura w asfalcie.

    I uwierz mi Ci wszyscy ludzie są zadowoleni :D

    Wiem że ceny rynkowe kłamią, wszyscy kłamią, wiem że nie jestem obiektywny ale kijem Wisły nie odwrócisz :ok:
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 7447
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    04 Wrz 2020, 11:16

    @szybki

    Od Francuzów to już nowsze alfy, jak np giulietta są stabilniejsze elektrycznie. Nie wiem jak u Ciebie ale przynajmniej ja z nimi az takich problemów, które skutkowałyby unieruchomieniem auta nie doświadczałem. Jedynie wiązka z tyłu jest nazwijmy to standardowa przypadłością.
    fcgetin
    Początkujący
     
    Posty: 193