Jedno piwo na grillu i za kierownicę? Nigdy tego nie rób!

02 Sie 2018, 16:56

Ciepłe miesiące roku to czas urlopów oraz spotkań przy grillu, co sprzyja spożywaniu alkoholu. Badania pokazują, że u wielu osób już po wypiciu jednego piwa czy lampki wina zostaje przekroczony ustawowy limit dopuszczalnej zawartości alkoholu we krwi, który wynosi 0,2‰(1). To oznacza, że prowadzenie pojazdu w takiej sytuacji może doprowadzić nie tylko do utraty prawa jazdy, lecz także skończyć się karą grzywny lub więzienia.

Tak naprawdę nie sposób samodzielnie oszacować, ile dana osoba może wypić, by nie stwarzać zagrożenia na drodze. Zależy to nie tylko od płci i wagi kierowcy, lecz także od sprawności procesu metabolizmu – a to kwestia bardzo indywidualna. Należy również pamiętać, że im więcej alkoholu spożyliśmy, tym dłużej trwa neutralizowanie tej substancji w naszym organizmie. Często lepiej opóźnić planowany wyjazd, by nie ryzykować utraty uprawnień, a przede wszystkim nie narażać siebie oraz innych uczestników ruchu.
Jedno piwo na grillu i za kierownicę? Nigdy tego nie rób! Alkohol w różnorodny sposób wpływa na zdolność prowadzenia samochodu. Spożycie napojów alkoholowych powoduje między innymi zaburzenia koncentracji oraz równowagi, pogorszenie ostrości widzenia czy wydłużenie czasu reakcji. Równie istotne jest oddziaływanie tej substancji na psychikę kierowcy – osobę pod wpływem alkoholu często cechuje większa pewność swoich umiejętności oraz skłonność do brawurowych zachowań. To dodatkowo zwiększa ryzyko spowodowania wypadku drogowego.

W Polsce osoba, która prowadzi samochód w stanie po spożyciu alkoholu, co oznacza 0,2-0,5‰ alkoholu we krwi, popełnia wykroczenie i naraża się na utratę uprawnień do kierowania pojazdem oraz karę grzywny lub aresztu(2). Oprócz tego, jeśli w takiej sytuacji spowoduje kolizję, będzie musiała samodzielnie pokryć koszty odszkodowania. Jeszcze poważniejsze konsekwencje czekają kierowcę siadającego za kierownicą w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5‰ alkoholu we krwi). Wtedy jego czyn określany jest już jako przestępstwo i grozi za to do dwóch lub jeśli dana osoba była już za to skazana – do pięciu lat więzienia(3).

W 2016 r. w wypadkach spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców zginęło 221 osób, a ponad 2 tys. zostało rannych. 53% takich zdarzeń miało miejsce w okresie od maja do września, czyli miesiącach ciepłych. Sytuacja na szczęście zmienia się na lepsze i Polacy coraz rzadziej wsiadają za kierownicę po alkoholu – w latach 2008-2017 liczba zatrzymanych nietrzeźwych kierowców spadła o połowę(4).

źródło: (1) Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych; (2) Art. 87 kodeksu wykroczeń; (3) Art. 178a kodeksu karnego; (4) policja.pl; Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault
Redakcja
Forum Samochodowe
Redakcja
Redakcja
Awatar użytkownika
 
Posty: 3789
Zdjęcia: 13089
Prawo jazdy: 12 03 1998
Auto: Tesla Model Y

28 Sie 2018, 22:48

Dlatego dobrze w razie wątpliowości dobrze przebadać się sprawdzonym alkomatem. Można sporo zaoszczędzić zarówno kasy, jak i problemów. A że są coraz bardziej powszechne z dostępem nie ma problemu.
lotek33
Aktywny
 
Posty: 283
Zdjęcia: 3
Auto: vw golf 3
Silnik: 1.6
Paliwo: Benzyna + LPG

29 Sie 2018, 11:07

lotek33 napisał(a):dobrze w razie wątpliowości dobrze przebadać się sprawdzonym alkomatem
Generalnie tak ale z nimi to też loteria kiedyś z ciekawości sprawdzałem na trzech różnych alkomatach po dwóch piwach wskazania i każdy pokazywał co innego ;/ Miłem akurat taka możliwość bo znajomi mieli ze sobą więc z ciekawości sprawdzałem i porównywałem wyniki.
Moim zdaniem zasada powinna być taka że jak chcę jechać na imprezę samochodem to nie piję alkoholu lub piję tyle żebym mógł następnego dnia wrócić i żeby organizm zdążył się zregenerować i przetrawić to co wypiłem tak żebym już nie miał procentów we krwi. Jak widzę po niektórych jak pija to nie wiem czy po skończeniu wytrzeźwieją przez 24h nie mówiąc o promilach które jeszcze mogą przez jakiś czas zalegać we krwioobiegu...

Moim zdanie we wszystkim trzeba znać umiar i trzeźwo myśleć :ok:
Cichy77
Forumowicz VIP
 
Posty: 5225
Zdjęcia: 62
Auto: Mam, często zmieniam!

09 Wrz 2018, 11:50

Cichy77 napisał(a):piję tyle żebym mógł następnego dnia wrócić i żeby organizm zdążył się zregenerować i przetrawić to co wypiłem tak żebym już nie miał procentów we krwi.

Zgadza się, tylko czasami nie jesteś w stanie określić czy już możesz jechać na czysto. Czasami jeszcze jakiś ślad zostanie, nawet jak się czujesz w 100% OK, a z patrolem już nie będzie czasu na dyskusje. Co do alkomatów, to dużo zależy od tego jaki jest sprzęt, a jeszcze więcej jak ktoś o niego dba i jak przechowuje. Może stąd te dziwne wyniki. Ja ze swoim alkomatem tego problemu nigdy nie miałem. Może dlatego że nie trzymam go w samochodzie i regularnie wysyłam na kalibrację.
lotek33
Aktywny
 
Posty: 283
Zdjęcia: 3
Auto: vw golf 3
Silnik: 1.6
Paliwo: Benzyna + LPG

20 Wrz 2018, 10:54

lotek33 napisał(a):Czasami jeszcze jakiś ślad zostanie, nawet jak się czujesz w 100% OK
Na kacu nie czujesz się tak :mrgreen:
Tu jest najważniejszy zdrowy rozsądek i trzeba potrafić pogodzić jedno z drugim. Nie jest to trudne, tylko trzeba chcieć i zrozumieć jak nawet niewielka ilość alkoholu wpływa na nasze reakcje.
Niestety do niektórych dociera to kiedy jest już za późno.
Cichy77
Forumowicz VIP
 
Posty: 5225
Zdjęcia: 62
Auto: Mam, często zmieniam!

21 Paź 2018, 14:53

No na kacu to większość czuje się niepewnie:D ale w sytuacji gry minęło kilkanaście godzin, też dobrze się zbadać. Ja miałem taki przypadek, że na poniedziałek rano miałem jechać do roboty. Impreza skończona w sobotę w nocy. Cała niedziela na trzeźwiałkę, odpalam rano w poniedziałek alkohita a tu jeszcze 0,3. Skąd to nie wiem, a czułem się bardzo dobrze. W życiu bym nie pomyślał że coś jest nie tak, gdyby nie alkomat. I fakt zdrowy rozsądek daje wtedy znać o sobie.
lotek33
Aktywny
 
Posty: 283
Zdjęcia: 3
Auto: vw golf 3
Silnik: 1.6
Paliwo: Benzyna + LPG

28 Paź 2018, 19:47

Problem jest też tej natury, że nawet po ostrym piciu gdy masz już 0,00 we krwii, to nadal możesz mieć spowolnią reakcję. Kiedyś o tym czytałem, odpowiada za to inna substancja niż alkohol. W większości przypadków po piwie lepiej panujesz niż na drugi dzień po ostrym piciu niestety...
galakty
Forumowicz VIP
 
Posty: 8843
Zdjęcia: 1
Prawo jazdy: 23 08 2012
Auto: Ceed I
Silnik: 1.6 CRDi 115/130
Paliwo: Diesel
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2007

26 Mar 2019, 10:34

Też prawda, mam podobne spostrzeżenia jak mój poprzednik ja kolejnego dnia po piciu jestem nie do życia.
Robik45
Nowicjusz
 
Posty: 12

29 Lip 2020, 13:40

W razie problemów z uzależnieniem od alkoholu zachęcam do kontaktu [ reklama ]
Ostatnio edytowany przez MotoAlbercik, 01 Sie 2020, 13:23, edytowano w sumie 1 raz
Powód: reklama
MarcixM
Nowicjusz
 
Posty: 4
Prawo jazdy: 08 09 2008
Przebieg/rok: 8tys. km
Auto: Mazda 6

14 Wrz 2020, 13:53

Ja jak więcej wypiję to następnego dnia wsiadam za kółko dopiero po południu a wcześniej sprawdzam na alkomacie czy już wszystko wyparowało ;D tak dla lepszego bezpieczeństwa. Nawet nie czuję się tak źle po piciu ale jednak trzeba zachować ostrożność
DamianRR
Nowicjusz
 
Posty: 14

12 Lut 2021, 21:51

Ja planuje tak imprezę żeby albo mieć kierowcę albo nie pije i nie ma problemu. Czasami lepiej jest wrócić do domu taksówką niż się martwić i pluć sobie w brodę że się wypiło o jedno piwo za dużo
zbyniokw
Nowicjusz
 
Posty: 3

15 Lut 2021, 10:51

piłeś nie jedź - proste !
rolryk
Nowicjusz
 
Posty: 4

15 Lut 2021, 17:54

Zdecydowanie nie warto siadać za kierownicę po piciu, łatwo stracić to co mamy najważniejsze - życie...
malmon3
Aktywny
 
Posty: 302