Diesel, a zima

Diesel, a zima

22 Gru 2009, 23:20

Problemy z uruchomieniem silnika w zimie, najczęściej mają posiadacze samochodów z silnikiem Diesla. Dlaczego? Ponieważ zazwyczaj zaniedbują swój samochód już w okresie jesiennym. Ale od początku...

Jak działa silnik Diesla wie każdy. Albo prawie każdy.... - silnik zasysa powietrze, spręża je nad tłokiem, pompa wtryskuje paliwo i następuje zapłon. Albo i nie..., a jeżeli nie, to dlaczego? Powodem zazwyczaj jest albo powietrze, albo paliwo, albo słabe sprężanie.
Żeby mogło powstać odpowiednie ciśnienie sprężania powietrza, musi ono mieć odpowiednią temperaturę. Gdy temperatura powietrza na zewnątrz spadnie, to temperatura zassanego powietrza w komorze spalania jest za niska, by sprężyć to powietrze do tego stopnia, żeby wraz z paliwem nastąpił wybuch mieszanki. Należy też pamiętać o oleju napędowym, który pomimo stosowania różnego rodzaju środków wzbogacających ma większą gęstość i lepkość. Aby poradzić sobie z tym problemem stosuje się albo świece żarowe, albo grzałki w zależności od tego, jaki to silnik. Ale co zrobić jak silnik nie zapala?

Akumulator - najważniejszy element silnika. Jeżeli będzie on zaniedbany, to nie ma szans, żeby uruchomić silnik. Dzięki akumulatorowi jest podgrzewane zasysane powietrze - albo przez świece żarowe albo przez grzałki. Dobry akumulator jest też potrzebny do tego, żeby z odpowiednia siła zakręcić wałem korbowym. Jeżeli akumulator będzie zaniedbany, to napięcie na świecach żarowych będzie za niskie i nie nagrzeją one powietrza do tego stopnia, żeby mogło być odpowiednie ciśnienie do zapłonu mieszanki, a rozrusznik nie zakręci wałem z odpowiednią siłą. Należy więc najpierw sprawdzić akumulator - jakie ma napięcie - po kilkugodzinnym postoju musi mieć min. 12,5V. Należy też sprawdzić gęstość elektrolitu - całkowicie naładowany akumulator powinien mieć gęstość elektrolitu 1,28g/cm3. Teoretycznie. W praktyce jest to zazwyczaj 1,26g/cm3. Po uruchomieniu silnika, napięcie ładowania musi być nie mniejsze niż 14,4V i nie większe niż 14,6V przy wyłączonych wszystkich odbiornikach. Po włączeniu świateł, napięcie może spaść do 13,9V. Jeżeli jest inaczej, to należy akumulator doprowadzić do sprawności. Warto też pamiętać, że podczas pomiaru napięcia akumulatora jak i napięcia ładowania, czarną elektrodę miernika(minus) należy przykładać nie do akumulatora, ale do karoserii samochodu. Jeżeli akumulator jest sprawny, należy przejść do następnego etapu.

Świece żarowe - Należy sprawdzić napięcie na listwie zasilania tych świec. Musi być takie samo jak na akumulatorze. Ani volta mniejsze. Jeżeli jest mniejsze, to należy szukać na złączkach i na masie. Jeżeli nie ma w ogóle, to trzeba sprawdzić bezpiecznik i przekaźnik. Brak napięcia może tez być spowodowany korozją kostek połączeniowych lub modułem grzania świec. Ważnym elementem w układzie grzania świec jest czujnik temperatury, który decyduje kiedy to grzanie włączyć. Jeżeli napięcie na świecach już mamy, to należy sprawdzić same świece. Najlepiej jest je wykręcić i podłączyć bezpośrednio pod akumulator - jak świeca jest sprawna, to jej końcówka po kilku sekundach musi zrobić się czerwona. Należy uważać, żeby się nie poparzyć. Można tez podłączyć w szereg żarówkę 25W - jak żarówka zaświeci się pełnym światłem, to świeca jest ok. Można też zmierzyć jej opór - powinien wynosić lub pobór prądu - sprawna świeca powinna pobierać 20 - 25A. W samochodach z wtryskiem bezpośrednim, jako że nie da się stosować świec żarowych w przewodzie dolotowym powietrza są montowane grzałki, które pełnią taką samą rolę jak świece żarowe - podgrzewają powietrze, które trafia do komory spalania. Należy też sprawdzić, czy napięcie grzania świec po kilku sekundach zanika. Bo jeżeli nie, to świece się przepalą.

Paliwo. Należy pamiętać, że w okresie, kiedy temperatura spada z oleju napędowego wytrąca się parafina, która zatyka przewody paliwowe, filtr paliwa i pompę wtryskową. Dlatego też jak zbliża się zima, na stacjach pojawia się olej napędowy zimowy. Ten olej ma troszkę inny skład, żeby temperatura krzepnięcia (wytrącanie się parafiny) była niższa. Zazwyczaj jest to -27 stopni. W letnim oleju napędowym parafina zaczyna wytrącać się już przy -1 st.C. Tak więc należy zwracać uwagę na jakiej stacji się tankuje i jakie paliwo.

Dalej nie można uruchomić silnika. Jeżeli świece grzeją, paliwo jest, a silnika nie możemy uruchomić, to już jest z nim coś poważniejszego. Pierwszą rzeczą, jaką powinniśmy zrobić jest sprawdzenie kompresji - jeżeli będzie słaba, to nie da rady się wytworzyć odpowiedniego ciśnienia sprężania i nie nastąpi wybuch mieszanki. Problem może tez leżeć w pompie wtryskowej, wtryskiwaczach, układem sterowania silnika, ale żeby sprawdzić co jest nie tak, to już potrzebny raczej będzie mechanik.
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 15382
Zdjęcia: 1185
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000
  • Re: Diesel, a zima

    29 Kwi 2016, 11:06

    Wartościowy artykuł, dzięki.
    SiekierP
    Nowicjusz
     
    Posty: 3
    Rejestracja: 29 Kwi 2016, 11:03
    Auto: Lexus IS

    Re: Diesel, a zima

    28 Gru 2017, 12:31

    Opis cokolwiek wprowadzający w błąd - nieznajomość zasady działania silnika Diesla?
    Zacznijmy może od temperatury SAMOZAPŁONU ON w sprężanym powietrzu.
    Nie rozwijam, jest to zadanie tego co temat zapodał.
    Nie istnieje wiedza skończona...
    oldstaszek
    Nowicjusz
     
    Posty: 40
    Rejestracja: 09 Maj 2008, 14:57
    Miejscowość: Brzeg
    Prawo jazdy od: 0- 0-1967
    Auto: XM + C6
    Silnik: 2,5TD + 2,7 HDI
    Paliwo: Diesel
    Typ: Hatchback

    Re: Diesel, a zima

    28 Gru 2017, 15:51

    oldstaszek napisał(a):Nie rozwijam, jest to zadanie tego co temat zapodał.

    Skoro miałeś odwagę rozpocząć dyskusję, to miej odwagę do tej dyskusji, a nie prowokuj....
    O temperaturze powietrza zasysanego do komór spalania jest napisane. Jasno i wyraźnie. Co więc masz na myśli pisząc
    oldstaszek napisał(a):Zacznijmy może od temperatury SAMOZAPŁONU ON w sprężanym powietrzu.
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 15382
    Zdjęcia: 1185
    Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Wyjątkowe wersje Lexusa LC w niespotykanych barwach i konfiguracjach Wyjątkowe wersje Lexusa LC w niespotykanych barwach i konfiguracjach
    Lexus LC już w podstawowej wersji wyróżnia się na ulicy. Ale dla tych, którzy chcą poczuć się jeszcze bardziej wyjątkowo, japoński producent – i nie tylko on – tworzy specjalne, limitowane wersje ...
    Hybryda do ostrej jazdy - Lexus RC 300h F Sport Hybryda do ostrej jazdy - Lexus RC 300h F Sport
    Nadchodzą ciężkie czasy dla miłośników ostrej jazdy – coraz więcej krajów zapowiada wprowadzenie ograniczeń dla samochodów z napędem konwencjonalnym. Są jednak samochody, które łączą ekologiczny ...

  •  
    • Warto przeczytać