Honda Odyssey - trwałość, awaryjność

Honda Odyssey - trwałość, awaryjność

28 Cze 2018, 22:39

Witajcie!

Zastanawiam się nad kupnem hondy Odyssey z 2006r. Od pierwszego właściciela, w 2012 przywiózł jako mienie przesiedleńcze. Co prawda uboga wersja wyposażenia - przy kupnie wychodził z założenia, że im mniej elektroniki tym lepiej - mniej rzeczy się może zepsuć, ale dla mnie to chyba akurat plus, bo mam podobne podejście. Przebieg około 250tys km, w 2012 założony gaz. w tym roku robiony rozrząd. cena 34tys. Warto? Na co zwrócić uwagę oglądając, bo jestem laikiem? Wezmę na pewno na stację diagnostyczną, ale czy patrzeć na coś jeszcze?
Czy ktoś może się wypowiedzieć, jak z trwałością tych aut i awaryjnością? Jest szansa, że to auto na dłużej (7-8lat) , czy raczej 3-4 lata to maks? Przebieg roczny ok 6tys km, 90% miasto. Auto ma 13 lat, więc o ile podwozie będzie znośne, to pierwsze co, to zakonserwować? Jest sens się pchać w ogóle, czy pójść w coś młodszego, ale budżet maks 35k z gazem już.
gbywalec
Nowicjusz
 
Posty: 47
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 14 Maj 2017, 23:45
Przebieg/rok: 5tys. km
Auto: Opel Astra H
Silnik: 1.6, 115KM
Paliwo: Benzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2010

Re: Honda Odyssey - trwałość, awaryjność

29 Cze 2018, 11:11

gbywalec napisał(a):Zastanawiam się nad kupnem hondy Odyssey z 2006r
Bardzo fajne auto ale dosyć drogie w serwisowaniu. Ogólnie z tego co wiem w tych samochodach mało co się psuje jak są odpowiednio serwisowane i użytkowane.
Pierwsze to co powinieneś sprawdzić to przebieg jaki ma zrobiony na gazie, następnie czy instalacja gazowa serwisowana była co 10tyś. km. Te samochody sporo palą i filtry od gazu powinny być wymienianie przy takim przebiegu. Dalej warto sprawdzić jaka dokładnie jest tam instalacja zamontowana chodzi o jej komponenty i możesz podać tu instalacje-gazowe-vf8.htm na forum gdzie mamy kilku znawców który powiedzą ci czy ta instalacja jest ok do takiego silnika.
Obejrzeć trzeba dobrze podwozie i wszelkie zakamarki czy ruda go nie bierze bo jak chcesz pojeździć tyle lat co piszesz to warto poszukać samochodu nie zaatakowanego rudą i dobrze go zabezpieczyć.
Sprawdź tez czy silnik jest z układem VCM jak dobrze pamiętam który ma odłączane cylindry podczas spokojnej jednostajnej jazdy.

gbywalec napisał(a):Auto ma 13 lat, więc o ile podwozie będzie znośne, to pierwsze co, to zakonserwować?
Na pewno całe podwozie, zakola do tego warto zakonserwować profile drzwi.

Ważnym elementem jest też tu skrzynia biegów bo tam jest 5 stopniowy automat i pytanie czy obecny właściciel wymieniał w niej olej? Spróbuj dowiedzieć się czy skrzynia miała kiedyś serwis olejowy bo to ważne często zdarza się że nie, a powinno się co robić przynajmniej raz na 60tyś. km a jeżdżąc w ruchu miejskim nawet częściej. Jak nie będziesz miał takiej informacji to warto podjechać do serwisu który zajmuje się tylko skrzyniami automatycznymi niech sprawdzą czy jest z nią wszystko ok.

A i jeszcze jedno jakim olejem obecnie jest zalany silnik i dobrze by było jak byś si dowiedział ile go ubywa np. na 1000km podczas normalnej eksploatacji samochodu.

To chyba takie najważniejsze rzeczy :)
Kacper
Forumowicz VIP
 
Posty: 6815
Zdjęcia: 3348
Rejestracja: 19 Maj 2006, 23:41
Miejscowość: Warszawa - okolice
Prawo jazdy od: 14 09 1997
Auto: Volvo S40
Silnik: 2.0 140KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1999

Re: Honda Odyssey - trwałość, awaryjność

29 Cze 2018, 22:32

A jeśli w kwestii samochodów jestem kompletnym laikiem, to jedyne i najlepsze wyjście to raport z autotesto?

Jeździłem Hondą Odyssey i po prostu teraz każdy inny samochód, to jak przejście z prawdziwej belgijskiej czekolady na wyrób czekoladopodobny. I Serce woła "Honda Odyssey!", a rozum spokojnie: "Dacia Lodgy". Wszak w tej cenie mam samochód z 2016r.
I o ile bezpieczeństwo, komfort, ilość miejsca - tu Dacia nawet nie staje w wyścigu, to pod względem rocznika (a więc ile pojeżdżę), przebiegu i kosztów użytkowania - tu Honda nie może się równać.
I mam dylemat, ale chyba kupię sercem, a nie rozumem...
gbywalec
Nowicjusz
 
Posty: 47
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 14 Maj 2017, 23:45
Przebieg/rok: 5tys. km
Auto: Opel Astra H
Silnik: 1.6, 115KM
Paliwo: Benzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2010

Re: Honda Odyssey - trwałość, awaryjność

02 Lip 2018, 16:19

gbywalec napisał(a):I mam dylemat, ale chyba kupię sercem, a nie rozumem...
Często tak się kupuje :)
Jak kupisz Hondę możesz narzekać na drogie części i serwis ale cieszyć się z jazdy, a jak kupisz Dacię to zawsze ci pozostanie ten niedosyt i będzie sobie powtarzał "a mogłem..." :wink:
Kacper
Forumowicz VIP
 
Posty: 6815
Zdjęcia: 3348
Rejestracja: 19 Maj 2006, 23:41
Miejscowość: Warszawa - okolice
Prawo jazdy od: 14 09 1997
Auto: Volvo S40
Silnik: 2.0 140KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1999

Re: Honda Odyssey - trwałość, awaryjność

06 Lip 2018, 20:39

A wiec zostały dwa. Galaxy i Honda. Jezdzilem oboma. Do obu sie mierzyłem z fotelikami. No przyznaje - w hondzie miejsca wiecej, wygodniej, ogólnie wciaz zajmuje pierwsze miejsce w sercu, ale galaxy nam powinien wystarczyć. Przynajmniej na jakis czas :) i moje pytanie - mówią, ze wiek i przebieg nie sa aż tak ważne, ale czy 320tys km to nie za dużo?
[link wygasł] w ASO mi go sprawdza za 300zl. Tylko czy jest w ogóle sens? Od razu, jak tylko usłyszał, ze to odysejke chciałbym sprawdzić, to powiedział, że godziny to nie potrwa na pewno, wiec spokojnie nie jedna kawę zdążę wypić, bo im zejdzie ze sprawdzeniem wszystkiego.
gbywalec
Nowicjusz
 
Posty: 47
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 14 Maj 2017, 23:45
Przebieg/rok: 5tys. km
Auto: Opel Astra H
Silnik: 1.6, 115KM
Paliwo: Benzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2010

Re: Honda Odyssey - trwałość, awaryjność

07 Lip 2018, 18:19

Szczerze to jeżeli szukasz auta dla rodziny żeby jeździć na wycieczki bądź wczasy to ten egzemplarz z tą butlą w bagażniku jest mało praktyczny bo nic tam nie schowasz. Jak czytałem wcześniej chcesz głównie po mieście jeździć.. Jak tak to po co Ci takie duże auto. W nie lepiej coś mniejszego? Co do części wbrew pozorom nie są takie strasznie drogie... Wiem bo sam jestem szczęśliwym posiadaczem tego auta. Super auto. Po mieście oczywiście pali jak smok. Ale ku mojemu zdziwieniu na trasie właśnie obliczylem i wyszło 9.21L na 100km przy prędkości średniej 130km/h. Poprzednio też miałem Odyssey z 2004r w gazie i szczerze same problemy. Teraz mam model 2007 r i tylko w benzynie i jakiejś kolosalnej różnicy nie widzę w wyprawie nad może. Na zbiorniku w 2 strony zajechałem. W. Gazu nie pamiętam ale chyba spalilem razem 3 zbiorniki co dało różnicę raptem 50pln...
radiw
Nowicjusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 24 Maj 2018, 22:37
Prawo jazdy od: 01 12 2000
Przebieg/rok: 7tys. km
Auto: Honda Odyssey
Silnik: 3.5
Paliwo: Benzyna
Typ: Van
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2008
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Toyota Arizona Proving Ground (TAPG) - tor testowy Toyoty w USA Toyota Arizona Proving Ground (TAPG) - tor testowy Toyoty w USA
    Przez 300 dni w roku świeci tu słońce. W sierpniu średnia temperatura osiąga 41°C, lecz i upały 48°C nie są rzadkością. Przez kilkanaście najchłodniejszych dni w roku termometr wskazuje 12 stopni powyżej zera. W rozgrzanym ...
    [D] C5 2,0HDi / Mondeo 2,0TDCi / Insignia 2,0CDTi / Laguna 2,0dCi [D] C5 2,0HDi / Mondeo 2,0TDCi / Insignia 2,0CDTi / Laguna 2,0dCi
    Podstawowe kryteria zestawienia: - kombi segmentu D - silnik diesla o mocy ok. 140KM - manualna skrzynia biegów - modele z ok. 2008r. Wytypowane modele do zestawienia: - Citroen C5 II 2,0HDi - 140KM - Ford Mondeo mk4 ...

  • Re: Honda Odyssey - trwałość, awaryjność

    09 Lip 2018, 11:18

    radiw napisał(a):Ale ku mojemu zdziwieniu na trasie właśnie obliczylem i wyszło 9.21L na 100km przy prędkości średniej 130km/h
    Przy takiej prędkości nie nawet mając VCM nie dasz rady osiągnąć takiego spalania. Przy 20km/h mniej jest to możliwe ale nie przy 130km/h. VCM działa tylko do 130km/h przy wyższych prędkościach jest nie aktywny.

    radiw napisał(a): Gazu nie pamiętam ale chyba spalilem razem 3 zbiorniki co dało różnicę raptem 50pln...
    Musiałeś coś źle policzyć. Przykładowo trasa Warszawa - Gdańsk (700km w obie strony) przy średnim spalaniu 10l/100km benzyny i 12l/100km gazu jest proste obliczenie.
    Benzyna 70l * 5,10zł = 357zł
    Gaz 84l * 2,15zł = 180,6zł

    Zaoszczędzone masz 176,4zł nie liczę tu kosztów benzyny przy odpalaniu ale nawet jak doliczysz 1litr na takim dystansie to myślę, że spokojnie w trasie wystarczy. Wtedy i tak jesteś 170zł do przodu.

    Nie wiem jak kolega policzył oszczędność tylko 50zł na takiej trasie przy prawidłowo ustawionym LPG (20% więcej tego paliwa od benzyny) powinno wyjść tak jak napisałem.
    Kacper
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6815
    Zdjęcia: 3348
    Rejestracja: 19 Maj 2006, 23:41
    Miejscowość: Warszawa - okolice
    Prawo jazdy od: 14 09 1997
    Auto: Volvo S40
    Silnik: 2.0 140KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999