Łańcuchowe rozrządy nie są bezobsługowe

Łańcuchowe rozrządy nie są bezobsługowe

17 Sty 2017, 13:19

Jeśli nie chcesz mieć problemu z łańcuchowym napędem rozrządu, powinieneś nauczyć się dbać o nowoczesny silnik.

Myślisz, że skoro kupiłeś nowy lub kilkuletni samochód, to nie musisz nawet zaglądać pod maskę pomiędzy przeglądami okresowymi? Popełniasz duży błąd. To właśnie z tak "beztroskiego" traktowania biorą się mity o nietrwałych, czy wręcz "jednorazowych" współczesnych samochodach. Jednym z nich jest to, że łańcuchowe układy rozrządu nie zachowują sprawności dłużej niż te z paskiem, za to ich wymiana jest zdecydowanie kosztowniejsza. Niestety, bardzo często wina leży po stronie użytkownika.
Image
Oczywiście, metalowy łańcuch jest o wiele trwalszy i wytrzymalszy od paska wykonanego nawet ze sztucznych włókien najnowszej generacji. Jednak to nie łańcuch jest najsłabszym elementem tego układu. "Sprawność układu rozrządu zależy od hydraulicznego napinacza, którego zadaniem jest utrzymanie stałego optymalnego naciągu łańcucha, niezależnie od jego temperatury (a łańcuch rozgrzewa się do ponad 100 stopni!) i obciążenia silnika (np. podczas intensywnego hamowania silnikiem lub gwałtownej zmiany przełożeń). Warunkiem poprawnej pracy napinacza jest odpowiednie ciśnienie oleju, a to z kolei zależy i od poziomu, i od jakości oleju" tłumaczy Tomasz Ochman z firmy SKF.

Kontroluj poziom oleju
Mimo, że czynność sprawdzania poziomu oleju w silniku demonstrowana jest nawet podczas kursu na prawo jazdy, kierowcy niezbyt chętnie zaglądają pod maskę auta. Są bowiem przekonani, że tylko stare konstrukcyjnie i wyeksploatowane silniki zużywają olej. Tymczasem nowoczesne, wysilone jednostki napędowe, w których dla obniżenia strat mocy związanych z tarciem stosowany jest olej o niskiej lepkości, także potrafią spalać olej i wymagają jego uzupełniania. Dodatkowo, o ile zakres pomiarowy między "min" a "max" na miarce oleju zwykle odpowiada około 1 litrowi oleju w układzie smarowania silnika, o tyle dla optymalnej pracy hydraulicznego napinacza łańcucha rozrządu, właściwy zakres poziomu oleju jest znacznie węższy. Dlatego kontrola poziomu oleju przynajmniej raz w miesiącu jest konieczna. A jeśli już to robisz, nie popełniaj starych błędów – poziom sprawdzamy 2-5 minut po wyłączeniu silnika rozgrzanego do temperatury roboczej, a nie przed jazdą. Czas ten potrzebny jest żeby olej zdążył ostygnąć i spłynąć do miski olejowej. Następnie wyciągamy bagnet, wycieramy go i wkładamy jeszcze raz mierząc poziom oleju w silniku.

Jakość oleju
Badania rynkowe potwierdzają, że kierowcy dbają o jakość oleju przy jego zakupie, ale zapominają o niej zaraz po tym, jak olej znajdzie się w silniku. Tymczasem w zależności od sposobu użytkowania auta, olej może degradować się znacznie szybciej niż przewiduje to producent samochodu. Przykładowo, dopuszczenie możliwości wymiany oleju co dwa lata lub co 30 tys. km przebiegu sprawdza się tylko w przypadku samochodów idealnie sprawnych i eksploatowanych głównie w trasie. Silnik pracuje wtedy w optymalnych warunkach. Zupełnie inaczej jest, gdy te 30 tys. km samochód pokona głównie w miejskich korkach. Tu silnik będzie często niedostatecznie rozgrzany, a właściwości oleju będą pogarszać zanieczyszczenia w postaci skraplającej się wody i paliwa przenikającego z komór spalania. Oczywiście, każdy olej ma tolerancję na takie zanieczyszczenia, jednak eksploatując auto w trybie "dom-praca-dom" warto częściej dokonywać przeglądów okresowych i wymiany oleju, ponieważ pozwoli to utrzymać w lepszym stanie wrażliwe komponenty silnika, takie jak łańcuchowy układ rozrządu czy turbosprężarka.

A jak jest z waszymi łańcuchami rozrządu i napinaczami wymienialiście już? Jak często kontrolujecie poziom oleju w silniku?

źródło: SKF, Proautomotive
Redakcja
Forum Samochodowe
Redakcja
Redakcja
Awatar użytkownika
 
Posty: 2151
Zdjęcia: 7981
Rejestracja: 18 Cze 2012, 13:53
Prawo jazdy od: 12 03 1998
Auto: Audi A4 B6

Re: Łańcuchowe rozrządy nie są bezobsługowe

17 Sty 2017, 14:10

Redakcja napisał(a):A jak jest z waszymi łańcuchami rozrządu i napinaczami wymienialiście już?
U mnie w Voyagerze w silniku 3.3 nie ma napinacza łańcucha rozrządu :) sam łańcuch jest bardzo gruby i myślę że jego trwałość może przewyższyć żywotność silnika. Oczywiście pod warunkiem że dbamy o dobry olej i wymieniamy go regularnie.

Redakcja napisał(a):Jak często kontrolujecie poziom oleju w silniku?
Minimum raz w miesiącu lub nie rzadziej niż 1000km, tak to u mnie wygląda.
ArteK
Forum Samochodowe
 
Posty: 4408
Zdjęcia: 10194
Rejestracja: 08 Mar 2006, 21:21
Miejscowość: Warszawa
Prawo jazdy od: 12 12 1996
Przebieg/rok: 23tys. km
Auto: Toyota Yaris, Grand Voyager
Silnik: 1.3 VVTi, 3.3 V6
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    XIX Moto-Piknik NO LIMIT OLSZTYN 2013 / relacja XIX Moto-Piknik NO LIMIT OLSZTYN 2013 / relacja
    Moto-Piknik na lotnisku w Dajtkach już za nami i śmiało możemy stwierdzić że kolejną edycję zaliczamy do udanych. Jest to wyjątkowa impreza w skali regionu i Polski. Nie często możemy zobaczyć tyle obliczy motoryzacji w jednym ...
    Seat Leon III - gama silników Seat Leon III - gama silników
    SEAT wysyła nowego Leona na bitwę wydajnych i oszczędnych silników TDI i TSI, o pojemnościach od 1,2 do 2,0 litra pojemności. Wszystkie silniki wyposażone są w bezpośredni wtrysk i turbodoładowanie. Zostały one zaprojektowane ...

  •  
    • VW Polo, nocne wyścigi
      Kajmany pomagają przejechać
      Motor Show
      Chicago Auto Show 2008