Minivan na czas budowy

03 Cze 2019, 14:14

Cześć, mam taki temacik. Rozważam zakup kawałka ziemi i postawienia tam swoich czterech ścian. Przeszło mi przez myśl, żeby na ten czas zmienić/dokupić autko, które gabarytami pozwoli mi na spokojne wożenie różnej maści materiałów wykończeniowych, mebli, wyposażenia i innych cudów i jednocześnie nie będzie mi szkoda, że trochę się poobija w środku. Pomogłoby też z pewnością przy późniejszej przeprowadzce... Obecne auto wstawiłbym na ten czas do garażu, a może po prostu sprzedał...
Związane z powyższym są też pewne obostrzenia.
1. myślę o nadwoziu typu minivan, ew. duże kombi? (typu V70?), tak żeby spokojnie wrzucić kartony z meblami z ikei, lodówkę, materac, czy inne, więc musi mieć demontowalne, bądź na płasko składalne wszystkie fotele z tyłu.
2. musi to być coś taniego, bo szkoda ładować kasę w roboczego woła, ale jednocześnie bezawaryjnego i łatwego w serwisie, tak żeby nie było potem dużego problemu z odsprzedażą - myślę o ok 10k zł, będzie git?
3. musi wytrzymać przeloty ok 2-3k km miesięcznie przez ten czas (rok?) (będę nim pewnie dojeżdżać do pracy ok 40km w jedną stronę, po to żeby później pojechać na budowę, zahaczając o hurtownię, a wieczorem wrócić jeszcze do domu), więc fajnie by było jakby przy tym wszystkim spalał jakieś rozsądne wartości paliwa
4. nieco większy prześwit niż przeciętny, żeby spokojnie przewalić się do działki, póki nie ogarnę jakiejś drogi itd.
5. automat - żebym mógł czasem wysłać moją do sklepu, albo żeby mnie odwiozła do domu to warunek niezbędny.

Proszę o rady, plusy i minusy, za i przeciw. Sharan 1.9tdi? alhambra, V70? voyager?

Z góry dziękuję!
Tanis
Nowicjusz
 
Posty: 23
Prawo jazdy: 0- 0-2008
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: MSS

03 Cze 2019, 16:26

Czytając twój opis od razu nasunął mi się Grand Voyager lub Dodge Grand Caravan (to takie same auta) który ma chyba wszystko czego potrzebujesz. Silnik najlepiej 3.3 lub 3.8 w benzynie pod gaz przy takich przelotach. Miejsca na pewno nie zabraknie.

Z drugiej strony zastanawiam się (nie wiem jakie masz teraz auto) czy nie lepiej by było kupić jakąś porządną większą przyczepkę do której pewnie więcej załadujesz niż do wnętrza takiego Vana, a dodatkowo możesz przewieźć inne rzeczy takie jak piasek czy ziemia.
Cichy77
Forumowicz VIP
 
Posty: 5224
Zdjęcia: 62
Auto: Mam, często zmieniam!

03 Cze 2019, 17:43

Tyle że te silniki są paliwożerne i nie są tanie w naprawach przy takim przebiegu jak masz Ty to paliwo cię pochłonie dlatego poszukać lepiej jakiegoś małego vana w dieslu. Można by poszukać Vito ale bedzie bardzo Ciężko znaleźć coś co ma podłogę i progi, może
mazda 5?
VW Touran 1.9 TDI
Sharany/Galaxy/Alhambry 1.9 TDI
Opel Zafira
Fiat Doblo 1.3 Multijet
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 13279
Zdjęcia: 95
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: e36, M3, C5 x7

03 Cze 2019, 18:26

Tanis napisał(a): żeby nie było potem dużego problemu z odsprzedażą
tutaj widzę pewien problem, bo nikt raczej nie kupi "zwykłego" auta, które kiedyś było wołem roboczym (jeśli nie bierzemy pod uwagę ekip budowlanych ze wschodu czy też lokalnych handlarzy - plakomagików). Postawiłbym na... kombivana w blaszaku - jakieś Doblo, Partner/Berlingo, może Caddy czy Kangoo. Paka w takim wozie zbytnio nie odczuje Twojego sposobu eksploatacji, a i łatwiej potem coś takiego sprzedać po przysłowiowym wypłukaniu Karcherem. Problem może być jedynie z małżonką, bo auto jest słabo przeszklone, przez co kuleje widoczność (choć osobiście manewruje mi się bajecznie takimi autami, bo są duże lustra).

Ew jeśli budujesz się gdzieś dalej od cywilizacji/większych sklepów, to zawsze można zostawić we flocie takiego blaszaka - imo takie wozy są przydatne w takim środowisku :ok:
mike
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 13820
Zdjęcia: 13
Miejscowość: Zawiercie|Śląsk
Prawo jazdy: 04 09 2013
Auto: Ford Focus Mk II //Opel Astra
Silnik: 1.6TDCI109KM/1.6 115
Paliwo: Benzyna + LPG
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

04 Cze 2019, 10:10

Dzięki za odpowiedzi.
Jeśli chodzi o przyczepkę to nie myślałem o tym, momentami faktycznie to może być fajny pomysł, ale raczej na co dzień latać z nią do pracy sobie nie wyobrażam, a z drugiej strony warto pomyśleć, żeby zwrócić na niego uwagę, bo faktycznie przyczepka może się przydać. Jednocześnie też moje obecne auto nie bardzo da radę wjechać w taki "teren", a tym bardziej wciągnąć coś jeszcze za sobą. Myślę, że zabiłbym dwumasę.
Zafirę wczoraj z ciekawości oglądałem na ulicy, wydaje mi się też dość nisko zawieszona. A co z Voyagerem w dieslu? Tam jakieś 2,5; 2.8CRD były, działa to, czy lepiej nie kombinować?
Sharan 1.9 właśnie narzuca mi się jako najsensowniejszy wybór, każdy mechanik to zna, nie ma chyba jakichś specjalnych bolączek, spory wybór części?
Typowych VANów raczej nie rozważałem właśnie między innymi ze względu na duże zapotrzebowanie na tego typu sprzęty w niskim pułapie cenowym, a wydaje mi się, że szczerze to chyba nie potrzebuję aż tak wielkiej paki.

Jeśli chodzi o "zajechanie" to myślę, że też bez przesady. Piachu tym woził nie będę. Raczej wykończeniówke, worki z zaprawą, kafle, dechy, szafy, pralki, drzwi, narzędzia itd. Myślę, że jak go rozłożę i wyłożę kocem to nic czego by się wyprać nie dało, prócz paru rys na plastikach raczej nie będzie. A jak miałbym przez rok tym jeździć to jednak wolałbym, żeby to okazjonalnie mogło posłużyć jako osobówka ;) Po robocie raczej się go pozbędę, lokalizacja blisko podmiejska, jak już nie będzie ciężkich prac i zrobiony będzie podjazd to chętnie wrócę do czegoś mniejszego i bardziej współczesnego ;)

Czy Sharan/Alhambra jakoś się różnią, coś powinienem preferować? Ma sens szukać czegoś za zachodnią granicą, czy w tej cenie wszystko będzie w podobnym stanie? Jak się tam automaty spisują?
Tanis
Nowicjusz
 
Posty: 23
Prawo jazdy: 0- 0-2008
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: MSS

04 Cze 2019, 12:26

Tanis napisał(a):Czy Sharan/Alhambra jakoś się różnią,
tak, znaczkiem :wink: .
Voyagera w dieslu odpuść
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 13279
Zdjęcia: 95
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: e36, M3, C5 x7
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Skrzyżowania o ruchu okrężnym - strach i niepewność kierowców
    Skrzyżowania o ruchu okrężnym, popularnie nazywane rondami, wzbudzają w wielu kierowcach uczucie niepewności – kierujący obawiają się, czy poruszając się po nich, nie popełniają błędów. Takie skrzyżowania są ...
    [2018] Toyota RAV-4
    Kolejna generacja SUVa od Toyoty. W Europie będzie oferowany w podobnej gamie silnikowej co obecna, czyli 2,0 benzyna i 2,5 hybryda. Nie należy spodziewać się diesli z których Toyota się wycofuje. Wg mnie zmiany we ...

  •