Nocne przymrozki to zmora kierowców

10 Gru 2020, 16:29

Nawet niewielkie przymrozki potrafią być zagrożeniem dla bezpieczeństwa jazdy. Zjawisko to może negatywnie wpływać na widoczność oraz zwiększać ryzyko poślizgu.

Spadek temperatury powietrza poniżej zera może nagle skomplikować życie kierowców. O czym należy pamiętać w związku z pojawianiem się przymrozków.

Dobra widoczność to podstawa
Często pierwszą oznaką przymrozku, którą można łatwo zauważyć, są zamarznięte szyby aut pozostawionych na zewnątrz. W sezonie jesienno-zimowym powinniśmy więc zawsze wozić w samochodzie skrobaczkę i uwzględnić w swoich planach czas potrzebny na oczyszczenie szyb z lodu.
Nocne przymrozki to zmora kierowców "Nierzadko kierowcy oczyszczają z lodu czy szronu tylko część szyby, chcąc jak najszybciej wyruszyć w drogę. Odpowiednia widoczność jest jednak niezbędna dla bezpieczeństwa jazdy, ponieważ patrząc tylko przez fragment przedniej szyby, możemy na przykład zbyt późno dostrzec pieszego wchodzącego na jezdnię. Za jazdę z brudną czy oblodzoną szybą grozi też nawet 500 zł mandatu" mówi Krzysztof Peła, ekspert Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Jeżeli szyba zamarznie od wewnątrz, najłatwiej włączyć ciepły nawiew i spokojnie poczekać, aż ponownie stanie się przejrzysta. Trzeba pamiętać, że źródłem tego problemu jest najczęściej wilgoć w samochodzie, dlatego warto zwrócić uwagę na regularną wymianę filtra kabinowego, kontrolować stan uszczelek drzwi i bagażnika oraz upewniać się, czy na dywanikach nie gromadzi się woda.

Nie należy także zapominać o stosowaniu zimowego płynu do spryskiwaczy. W okresie jesienno-zimowym szyby brudzą się częściej ze względu na opady atmosferyczne czy błoto znajdujące się na jezdni, dlatego zamarznięcie płynu w zbiorniku może być bardzo przykrą niespodzianką.

Kierowca (nie)przygotowany na poślizg
Wiele nowoczesnych samochodów automatycznie ostrzega kierowcę o możliwym oblodzeniu jezdni, gdy termometr umieszczony w pojeździe wykryje, że temperatura na zewnątrz jest bliska zeru. Takiego ostrzeżenia nie należy ignorować, zwłaszcza po deszczowym dniu, ponieważ znajdująca się na jezdni woda może zamienić się w tzw. czarny lód.

Nie powinniśmy także zwlekać ze zmianą opon na zimowe. Niektórzy kierowcy odkładają to tak długo, że zaskakują ich pierwsze opady śniegu.

Opony należy wymienić, gdy średnia dobowa temperatura powietrza spada poniżej 7˚C. W takich warunkach letnie opony twardnieją i pogarsza się ich przyczepność, co może być szczególnie niebezpieczne przy oblodzeniu jezdni.

źródło: Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault | autor: Redakcja
Redakcja
Forum Samochodowe
Redakcja
Redakcja
Awatar użytkownika
 
Posty: 3466
Zdjęcia: 12551
Prawo jazdy: 12 03 1998
Auto: Audi A4 B6

  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Jak sprawdzić / obliczyć ET felgi? - instrukcja
    Na rynku mamy bardzo dużo dostępnych felg zarówno aluminiowych jak i stalowych. Każda z nich powinna posiadać wytłoczone parametry montażowe w szczególności szerokość, średnicę i parametr osadzenia felgi ET. ...
    Jak zachować się na śliskiej nawierzchni, wyjść z poślizgu i hamować?
    W warunkach zimowych, kiedy droga hamowania przy 80 km/h wynosi prawie o 1/3 więcej niż na suchej nawierzchni, umiejętności kierowców przechodzą poważny sprawdzian. Kiedy pojawia się śnieg niskie temperatury, trzeba ...

  •