Suzuki Grand Vitara XL7 - uszkodzony napęd

Suzuki Grand Vitara XL7 - uszkodzony napęd

08 Lip 2019, 21:37

Witam, zamierzam kupic vitare xl z 2001 automat z uszkodzonym napedem. Jest to automat. Czy uszkodzony kompresor od membrany moze powodowac brak napedu tz auto ledwo jedzie? Wydaje mi sie ze gdyby uszkodzony byl kompresor od membrany - nie dolaczylo by przodu. Czy z tylu tez jest membrana i moze byc sytuacja ze zalacza sie tylko przod a tyl jest niezalaczony i auto nie ma sily sie toczyc? Nie wiem jak w vitarze rozwiazany jest naped.
preket
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 22 Cze 2013, 11:21
Auto: previa

Re: Suzuki Grand Vitara XL7 - uszkodzony napęd

09 Lip 2019, 15:51

Piszesz o uszkodzonym napędzie a za chwilę że auto nie ma siły co tyczyło by się silnika a nie napędu i znowu dalej że napęd nie załącza się.

Załączanie się napędu nie ma nic wspólnego z mocą jaką powinien mieć silnik. Powinien wtedy funkcjonować z napędem na jedną oś i jeździć normalnie.

Wytłumacz może dokładnie o co chodzi z tą mocą i napęd zostaw na razie w spokoju. Jest tam automat który może się ślizgać jak jest uszkodzony i też być przyczyną problemów z przyspieszaniem czyli odczuwamy wtedy brak odpowiedniej mocy.
Cichy77
Stały forumowicz
 
Posty: 2830
Zdjęcia: 11
Rejestracja: 25 Sty 2018, 16:52
Auto: Nie mam

Re: Suzuki Grand Vitara XL7 - uszkodzony napęd

09 Lip 2019, 16:11

Taki opis uszkodzenia dostale od sprzedajacego. Zastanawia mnie czy mozliwe jest uszkodzenie polegajace na tym ze da sie zalaczyc tylko napef na przod bo tyl jest uszkodzony i przy takim ustawieniu auto tylko sie toczy? Jak dojade sprawdze sobie na miejscu jak dokladnie wyglada uszkodzenie. Czy w vitatarze rozdzial napedu wynosi 50:50?
preket
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 22 Cze 2013, 11:21
Auto: previa

Re: Suzuki Grand Vitara XL7 - uszkodzony napęd

11 Lip 2019, 10:42

Ok, opis sprzedajacego troszke mijal sie ze stanem faktycznym.

Auto zakupilem i sobie powoli przy nim podlubie:)

Naped na tyl dziala normalnie, nie zalacza przodu. Naprawilem pompke do przedniego mostu i kontrolka w aucie po przelaczeniu na 4h zapala sie - wczesniej migala.
Po tej naprawie nadal przod sie nie zalacza, slychac jedynie lekkie tyrkotanie/pukanie podczas jazdy, gdy zmienie na 2H ustaje.
Na wolnych obrotach raz na jakis czas slychac tak jakby brzeczenie lancucha - obstawiam ze urwany jest lancuch w reduktorze albo zmielona jest jakas zebatka.
Czy moze to byc most?
Czy ktos demomtowal reduktor? Duzo z tym zabawy? Trzeba zdejmowac automatyczna skrzynie z auta?
preket
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 22 Cze 2013, 11:21
Auto: previa
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Hybrydowe hity pierwszej połowy 2019 roku w Polsce Hybrydowe hity pierwszej połowy 2019 roku w Polsce
    Produkujący od 22 lat samochody z napędem hybrydowym, japoński koncern Toyota w tym roku na polskim rynku bierze niemal wszystko. Według danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR, w segmencie aut z napędem spalinowo-elektrycznym, ...
    37 letnia Toyota Corolla - długowieczność japońskiego kompaktu 37 letnia Toyota Corolla - długowieczność japońskiego kompaktu
    Do dziś kierowcy cenią ją za niezawodność i niskie koszty eksploatacji. Japoński kompaktowy samochód codziennego użytku, który zmotoryzował Japonię, ma już ponad 50 lat. Do dziś powstało w sumie 11 generacji, ...

  •