Trasa off road Szczecin - podlasie

30 Maj 2020, 01:31

Witam

W związku z wirusem zmierzam zabrać rodzinę w wakacje (2+2+pies 70kg) naszym zwykłym cywilnym nie motanym grand Cherokee 3.0D(2018) na sprężynach z opnami bf goodrich at na samotną wycieczkę off road szczecin - podlasie. Czy jest mi ktoś w stanie pomoc z przygotowaniem trasy? Lub chociaż podpowiedzieć jak to zrobić? Jest sporo na necie tras lecz jak to połączyć w jedna trasę? Zależy mi na biwakowaniu/spaniu w dziczy, pokazaniu dzieciakom życia bez neta, wyciszeniu - chyba łapiecie klimat?
Jestem totalnym amatorem z jedynym doświadczeniem z gry spintires i snow tires i filmów "terenwizji":)
Jeśli chce ktoś dołączyć to zapraszam gorąco:)
Pozdrawiam Maciek
maciekszn
Obserwowany
 
Posty: 1

01 Cze 2020, 15:10

Tak na sam początek, to jedna rada - na takie wycieczki nie jeździ się samemu, tzn. jednym autem. Minimum dwa auta. Dlaczego? W razie jak ugrzęźniesz, ma cię kto wyciągnąć. W razie jak zepsuje ci się samochód, ma cię kto wyholować na drogę. W razie gdyby cokolwiek się coś stało, zawsze masz kogoś do pomocy - czy to sytuacja awaryjna czy zdrowotna. Tym bardziej, że jak sam napisałeś, jesteś amatorem, a auto masz nie motane. To tak na marginesie.
Co do samej trasy - nie znam tamtych rejonów niestety, ale napewno lepiej będzie, jak zaprzyjźnisz się z jakimś lokalnym klubem off road. Ludziska w takich klubach wiedzą, gdzie można pojechać w jaką trasę. Być możesz znajdziesz też jakichś towarzyszy. Do tego wiele takich klubów współpracuje z różnymi instytucjami ( urzędami miast, leśnictwami itp ) i często dostają zgody na jeżdżenie trasami, którymi normalnie nie wolno jechać. Wydaje mi się, że będziesz zadowolony.
Ale samemu lepiej odpuść.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 17496
Zdjęcia: 1188
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

27 Cze 2020, 20:48

Wydaje mi się, że kolega nie szuka ciężkiego ofrołdu, tylko błotniste dróżki i wertepy. Jedzie SUVem na AT dla frajdy. Jedzie przez Polskę, a nie wyprawa zagraniczna, pomoc zawsze znajdzie, tak mi się widzi, że odrobiną ryzyka, że gdzieś utknie i będzie szedł po "traktor" doda troszkę przygody.
Sam dołączam się do pytania tego kolegi bo sam bym się przejechał na wyprawę po Polsce, tylko z rołdbukami krucho.
ziental
Nowicjusz
 
Posty: 18
Prawo jazdy: 01 01 2001
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Nowe obowiązki na przejściach dla pieszych
    W ubiegłym roku na przejściach dla pieszych straciło życie 197 osób. Bezpieczeństwo ma poprawić przepis, który wszedł w życie 1 czerwca br. Wprowadza on pierwszeństwo przed pojazdem dla pieszych wchodzących ...
    ŠKODA Š978 (Typ 978), 1956 rok
    Decyzją Ministerstwa Przemysłu Czechosłowacji z roku 1955 czechosłowaccy konstruktorzy otrzymali zadanie stworzenia całkowicie nowego samochodu dla "szerokich mas pracujących". W tym czasie wdrażano produkcję modelu 440 (Spartak), ...

  •