Volvo s80 I najlepiej z gazem

26 Maj 2019, 20:33

Dzień dobry wszystkim! Jest to mój pierwszy tego typu temat na forum i zastanawiam się nad kupnem volvo s80 I generacji koniecznie w automacie i benzyna (najlepiej z gazem). Jak myślicie do 10 tysięcy coś uda się wyrwać? Jeżdżę 99% po mieście i lubię tego typu limuzyny, obecnie jeżdżę bmw e46 2litrowym dieslem i ciekaw jestem jak mają się koszty porównania, bo myślę też nad e38 2.8 benzyna automat, myślicie że koszty utrzymania volvo nie będą takie złe? oczywiście biorę pod uwagę wersje np 2.4 benzyna bez szaleństw ogólnie :)
Pozdrawiam wszystkich!
Franiut3k
Nowicjusz
 
Posty: 11

28 Maj 2019, 10:54

Franiut3k napisał(a):myślicie że koszty utrzymania volvo nie będą takie złe? oczywiście biorę pod uwagę wersje np 2.4 benzyna bez szaleństw ogólnie
Będą podobne ale S80 z tym silnikiem raczej nie znajdziesz bo to jak szukanie igły w stogu siana :) możesz oczywiście próbować.
Modeli E38 będziesz znacznie więcej i tu będziesz mógł już wybierać.

Jeżeli chodzi o sam komfort jazdy to moim zdaniem w Volvo jest wygodniej i jest bardziej miękkie podczas wybierania nierówności w porównaniu do E38 (tu też sporo zależy od kół i profilu opon bo często spore felgi są wrzucane).
Cichy77
Forumowicz VIP
 
Posty: 5199
Zdjęcia: 68
Auto: Mam, często zmieniam!

28 Maj 2019, 17:15

Cichy77 napisał(a):Modeli E38 będziesz znacznie więcej
tylko weź tu znajdź e38 do 10k w normalnym stanie... Ew odszczurzenie i tak będzie tańsze w Volvo
mike
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 13077
Zdjęcia: 12
Miejscowość: Zawiercie|Śląsk
Prawo jazdy: 04 09 2013
Auto: Ford Focus Mk II
Silnik: 1.6 TDCI 109KM
Rok produkcji: 2008

29 Maj 2019, 11:57

Mike, powiem Tobie że rozmawiałem już z kilkoma osobami i da się znaleźć podobno bez problemu za okolo lub niecałe 10k e38 2.8 w gazie do bujania się po mieście :)
A Ty co sądzisz?
Franiut3k
Nowicjusz
 
Posty: 11

29 Maj 2019, 13:29

Tak do 12 tys.znajdziesz S80 z 2.4 (140 lub 170KM). Bezwypadkowe nie rdzewieje, więc jeden problem z głowy.
Ossy
Forumowicz VIP
 
Posty: 6676
Zdjęcia: 0
Prawo jazdy: 07 01 2010
Przebieg/rok: 35tys. km
Auto: Volvo S60
Silnik: 2.4T
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2002

29 Maj 2019, 19:55

S80 I - naprawdę wygodny samochód, silnik 2.4 może być trochę mały, warto jeszcze popatrzeć na 6 cylindrówkę 2.9, z usterek to możesz mieć problemy z elektroniką bo troche jej tam siedzi, często miewają problemy z błędami poduszek lub zawieszanie się wentylatora chłodnicy. Skrzynie również nie słyną z pancerności i precyzyjności ale powinny dociągnąć 400tyś bez poważnego remontu. Auto jest w ocynku ale jak ma się pojawić korozja to zacznie wychodzić z tyłu pomiędzy nadkolami a drzwiami.
Vogue
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 177
Prawo jazdy: 14 04 2012
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Lexus GS 300
Silnik: 3.0 V6 249KM
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2008
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Elektryczny napęd 4x4 w hybrydach - 8 rzeczy, które warto wiedzieć
    Od niemal 20 lat Toyota i Lexus stosują w swoich samochodach hybrydowych elektryczny napęd 4x4. Wraz z globalnym wzrostem zainteresowania SUV-ami jego popularność tylko rośnie. Wkrótce układ AWD-i trafi do kolejnego ...
    Foteliki samochodowe dla małych pasażerów!
    Tylko 7% małych pasażerów podróżuje w odpowiednio zabezpieczonych fotelikach samochodowych, a do aż 40% poważnych wypadków z udziałem dzieci dochodzi podczas podróży krótszych niż 3 kilometry! ...

  • 29 Maj 2019, 20:24

    Franiut3k napisał(a):ozmawiałem już z kilkoma osobami i da się znaleźć podobno bez problemu za okolo lub niecałe 10k e38 2.8 w gazie do bujania się po mieście
    A Ty co sądzisz?

    Tia lubie te teksty...pt.bujanie się pomieście więc wymagania skromniejsze bo powolna jazda itp... więc zamiast pytać czy można zapytaj się o serwis tego typu aut i kto się go podejmie bo zazwyczaj mechanicy nie mają czasu na latanie po złomach. Chyba że sam naprawiasz auta to wtedy ok.pomysł.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 7036
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    30 Maj 2019, 09:01

    Szybki chyba zapominasz ze mówimy o 2.8 które nie jest rozchwytywane co za tym idzie nie trzyma tak ceny. A co do serwisu cóż tam takiego skomplikowanego żeby się bać?
    To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
    Kao
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 11086
    Zdjęcia: 55
    Miejscowość: Francja
    Przebieg/rok: 40tys. km

    31 Maj 2019, 12:00

    Kao napisał(a):Szybki chyba zapominasz ze mówimy o 2.8 które nie jest rozchwytywane co za tym idzie nie trzyma tak ceny. A co do serwisu cóż tam takiego skomplikowanego żeby się bać?


    Kao mieszkam w gminie gdzie podobno jest najwięcej w pl zarejestrowanych bmw do tego,pracuje w miejscu gdzie sporo forumowiczów, "miłośników" tych aut przyjeżdża na serwis i jedno ich łączy max drutowanie wszystkiego co kosztuje więcej niż 200zł. Te auta w 99% są już agonią i tak jak kiedyś myślałem że to jest kwestia [...] ich właścicieli tak teraz uważam że temat jest bardziej złożony bo podstawa jest jednak w jakości tych aut " made in germany" czyli nic się nie psuje ale ciągle coś to coś możesz kupić w chu...owym zamienniku lub oem i cena x2 i wtedy mając z tyłu głowy cenę rynkową auta wesoło się już nie robi. No bo jak...wydałem na auto 10k, pykam po mieście a lemfordery to 350zł.za jeden obsrany wahacz. Do tego dochodzi jeszcze masa głupot pt.rozpadające się alterie wodne więc w starym lexusie wymienisz chłodnice w której utlenił się alu rdzeń tu natomiast trzeba wywalić wszystko to co do tej chłodnicy dochodzi bo krućce, przewody są tak sparciałe i kruche że nawet nie ma do czego tej chłodnicy podłączyć. I co ciekawe czy to będzie e38 czy 15lat młodszy np.x3 problem będzie ten sam. Zresztą przegrzewanie się bmw włącznie z eksplozjami zbiorników wyrównawczych jest znane i towarzyszy wielu modelom. Do tego są to awarie które często wiążą się z następnymi jazdami chociażby przegrzaniem silnika.
    I dlatego napisałem jak ktoś jest miłośnikiem marki sam dłubie to ok.zrobi sobie powoli fajne auto i dalej będzie je serwisował ale jak ktoś nie potrafi uzbierać kasy na auto i sam nie dłubie to powiem szczerze jest kaskaderem finansowym.

    Analogicznie do e38 jest syt.z zakupem np.lexa ls400 ostatnio miałem 2szt. Za 13k.i nawet dla mnie gdzie wsjo mam obcykane byłoby już sporym problemem finaspwym i czasowym doprowadzenie takich chrupków do użyteczności... a gdzie dopiero moto laik, 10k i e38 :D
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 7036
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    31 Maj 2019, 12:32

    Troszku przesadzasz bo jeżeli ktoś siedzi na warsztacie to widzi tylko auta ktore się sypią i wymagają napraw w końcu od tego jest warsztat. Z przegrzewającym się bmw można szukać w serii 3 gdzie lecą katusze na LPG ale nie jest to usterka notoryczna no i co do rozszczelniajacych sie zbiorniczkow to ze są z gownolitu to wiemy ale to chyba nie dramat skoro rozsypał się po 20 latach no i na plus że nie trzeba zmieniać chlodnicy tylko zmieniamy sam zbiorniczek za 100 zł i do tego nawet chlodnicy nie trzeba wyciągać. Zęby zjadłem na starych BMkach i nikt mi nie wmowi że jak masz normalny egzemplarz to jest kosmicznie drogo i caly czas dokładasz. Oczywiście widuje się trupy zdrutowane ktore już zmęczyły finansowo właściciela bo ile można wkładać w 25 letnie auto a nie oszukujmy się naprawy w ostatnim segmecie nie są tanie ale żeby do nich doszło to takie e38 jeszcze z takim 2.8 musi miec naprawdę pokazny przebieg lub niezła historią serwisową a raczej jej brakiem.
    To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
    Kao
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 11086
    Zdjęcia: 55
    Miejscowość: Francja
    Przebieg/rok: 40tys. km

    31 Maj 2019, 13:04

    Kao napisał(a):Troszku przesadzasz bo jeżeli ktoś siedzi na warsztacie to widzi tylko auta ktore się sypią i wymagają napraw w końcu od tego jest warsztat.


    Może tak jest :D
    Dlatego wolę ostrożność niż płacz i wielkie zaskoczenie. Dla mnie ktoś kto ma 10k na auto to znaczy że nie ma kasy żeby bawić się flagowcami premium i czy to będzie lexus LS, BMW 7 to wszystkie te auta kosztują swoje w serwisie.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 7036
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    31 Maj 2019, 17:01

    Szanowni Panowie ja was bardzo dobrze rozumiem, jednak analizując co ile kosztuje (mówiąc o kosztach eksploatacyjnych) to nie widzę znaczących różnic między moim e46 320d 136km a e38 2.8 automat + gaz. Moim zdaniem Kao ma rację - młodzi jezeli chcą kupić e38 to celują w v8 a szczegolnie w 740i bo lubią "zapier.." ja natomiast również jestem młody jednak wożę się pomału i rozumiem Ciebie szybki że lemfordery to 350zł za wahacz jednak do e46 jest niewiele mniej i ja jeżdżę 5 tysi rocznie więc nie sądzę żebym cały czas musiał coś wymieniać, dla mnie to auto ma po prostu jezdzić - troche rdzy mi nie przeszkadza itp
    Co sądzicie?
    Pozdrawiam Panowie :)
    Franiut3k
    Nowicjusz
     
    Posty: 11

    31 Maj 2019, 20:16

    Franiut3k napisał(a):ja jeżdżę 5 tysi rocznie
    to ja bym sobie brał grubo bo przy takich przebiegach to praktycznie żadne koszta
    To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
    Kao
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 11086
    Zdjęcia: 55
    Miejscowość: Francja
    Przebieg/rok: 40tys. km

    31 Maj 2019, 20:35

    Franiut3k napisał(a):jeżdżę 5 tysi rocznie

    A to było pisać tak na wstępie ... :D
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 7036
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    06 Cze 2019, 08:49

    Odświeżam temat Panowie!
    Zdecydowałem iż jednak będę skłonny bardziej pójść w drogę e38 2.8. Sprawa wygląda tak iż narazie zbieram jeszcze trochę grosza żeby mieć trochę "luźnego grosza". Tak jak już wspomniałem będę jeździć 5-6 tysięcy rocznie więc liczę iż koszty nie powinny być duże, co więcej mam znajomego który by mi tą beemę robił oraz myślę, że do napraw byłyby wsadzane używane zamienniki, a gdzie trzeba to nowe zamienniki. Gdyby coś poważnego się wysypało, to pewnie wystawiłbym auto na sprzedaż.
    Prosiłbym może kogoś nowego, aby wypowiedział się na ten temat, bo jak widziałem i słyszałem to kilka osób z forum ma lub miało siódemki bądź mieli z nimi do czynienia.
    Pozdrawiam! :)
    Franiut3k
    Nowicjusz
     
    Posty: 11
     
    • Warto przeczytać