Bardzo dobry olej i wyjątkowo tani

23 Wrz 2020, 18:02

Jeśli ktoś nie lubi przepłacać, liczy się z pieniędzmi, polecam olej Qualitium Protec, są dostępne na Allegro, b.dobre parametry, sprawdziłem, polecam! cena, nawet 48 zł za 5l - 5W40.
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 8083
Miejscowość: Z prawdy :)

24 Wrz 2020, 07:38

Faktycznie ta cena jak za taki olej to chyba jedna z najniższych.
Rokiko
Stały forumowicz
 
Posty: 2665
Zdjęcia: 11

24 Wrz 2020, 12:35

Wydaje mi się ,ze to chyba najniższa cena ,która po zakorzenieniu się marki na naszym rynku wzrośnie,jakaś nowa polska manufaktura w stylu Millers,Fuchs,jeszcze nie mają zbyt dużego wyboru ale oczywiście jestem zaskoczony parametrami w stosunku do ceny,wskażnik lepkości np.tego oleju 169,wielu droższych konkurentów posiada niższy,przeciętnie ok.170 plus minus,TBN 9,też nie jest żle,przeciętnie dla diesli ok.10,na 10 tyś km wystarcza w zupełności,oleje przekładniowe w cenie 12 zł za litr,sam jestem zaskoczony,oleje mineralne 15W 40 są zazwyczaj droższe,nic ino po prostu brać:)
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 8083
Miejscowość: Z prawdy :)

22 Paź 2020, 14:24

Właśnie kupiłem do Forda ten olej,5W30 seria Protect,w tym tygodniu olej wymienię,podzielę się wrażeniami,za 6 l wraz z kosztami przesyłki(za pobraniem Poczta Polska) zapłaciłem 72 zł,tylko odpalę silnik po wymianie i będę wiedział ile jest wart,cena szokująco niska.
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 8083
Miejscowość: Z prawdy :)

22 Paź 2020, 23:01

PhantomASA1 napisał(a):tylko odpalę silnik po wymianie i będę wiedział ile jest wart
Mógłbyś proszę rozwinąć? :)
Silu
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 117
Auto: E46, CX-7
Silnik: M54, 2.3 Tubo DISI
Paliwo: Benzyna

23 Paź 2020, 08:54

Tak,oczywiście,jak szybko gaśnie kontrolka oleju tuż po uruchomieniu zimnego silnika,powinna natychmiast,druga rzecz głośność pracy silnika,tuż po uruchomieniu a potem na gorącym,wzrost o 1db to wzrost o 25%,wzrost o 4db ,100%,to jestem już w stanie wychwycić uchem,interesuje mnie najbardziej dżwięk silnika po uruchomieniu,jeśli mam łańcuch,w Fordzie mam pasek,ale w Mercedesie mam łańcuch oraz kompensatory luzu zaworowego,w Fordzie regulowane.Producent do Forda zaleca 5W30 ,ja po zakupie auta nie wiedziałem dokładnie w jakim stanie jest silnik(pierścienie,cylindry,tłoki)dlatego wlałem 5W40 ,błąd,przez 10 tyś km nie wziął oleju ani grama,inna rzecz,Ford masakrycznie mało pali tylko w trasie,ok.3.7 l,na miejscu latem schodzi poniżej 5,ale teraz gdy zrobiło się chłodniej gdy dawniej na miejscu robiłem za 50 zł 200 km,tak teraz 130 km,taka różnica,wina oleju,kontrolka latem gasła po.ok 3 sek.od uruchomienia silnika,to długo.Teraz kupiłem olej zalecany przez producenta,po prostu na takim oleju ten silnik nie pociągnąłby do miliona km,będę zadowolony jeśli silnik weżmie mi.ok litra oleju od wymiany do wymiany,spalanie powinno spaść,mniejsze opory(olej lekkobieżny)poza tym olej będzie szybciej krążył po układzie,lepiej chłodził oraz smarował wnętrze.To nie prawda,że koniecznie olej o wyższym wskażniku lepiej chroni silnik(np.5W40),lepiej chroni taki olej jaki zaleca producent,i tego nalezy się trzymać bezwzględnie.Olej ma szybko dawać ciśnienie oraz szybko krązyć po układzie olejowym,szybko atakować napinacze i naciągać łańcuch,zbyt wolny olej szybko łańcuch rozciąga:)Silniki zużywają się podczas rozruchu,potem gdy gorące,prawie wcale,jeden rozruch zimnego silnika,to zużycie na trasie jakbyś przejechał ok.400 km,pamiętaj,rozruch a potem powolne rozgrzewanie silnika,a w gary dopiero po ok.20 km,zawsze,nigdy wcześniej.Gdybym ganiał non stop po autostradach z prędkosciami nadwymiarowymi,pozostałbym przy tej lepkości,niestety robię max 10 tyś km rocznie,na miejscu,to strasznie globalnie mało,silnik zimny cały czas,na 5w40 ukatrupiłbym ten silnik szybciutko,nie spodziewałem się,że w Fordzie,który jest g.wort,300 tyś km, na silniku nie zrobiło żadnego wrażenia.
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 8083
Miejscowość: Z prawdy :)
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Roadster - bezkompromisowy kabriolet
    Tak jak określenie kabriolet dotyczy szerokiego zbioru samochodów ze zdejmowanym dachem, pod pojęciem roadster kryją się już prawdziwie emocje. "Roadstery wyewoluowały z kabrioletów. W nadwoziu tego typu, o ...
    Lexus LS będzie miał silnik V6
    Lexus zarejestrował w japońskim urzędzie patentowym znak towarowy "LS 350". W praktyce oznacza to, że gama jednostek napędowych przechodzącej obecnie próby drogowe nowej, piątej generacji flagowej limuzyny Lexusa obejmować ...

  • 23 Paź 2020, 22:53

    PhantomASA1 napisał(a):jak szybko gaśnie kontrolka oleju tuż po uruchomieniu zimnego silnika,powinna natychmiast
    Jasne, to trochę mówi o oleju i jego pompowalności, ale to nie tylko olej. Jakość filtra oleju czy wydajność pompy też ma znaczenie.

    PhantomASA1 napisał(a):interesuje mnie najbardziej dżwięk silnika po uruchomieniu
    Świeży olej zaraz po wymianie zawsze będzie przyjemniejszy dla ucha niż spracowany, nawet jeżeli jest gorszej jakości. Z resztą raczej tak jakości oleju nie badał. Bardzo często przeciętnej hydrokraki przyjemnie tłumią dźwięki silnika, podczas gdy praca na olejach na PAO może wydawać się bardziej metaliczna. Fizyka, kwestia bazy i użytych pakietów dodatków, nie ma nic wspólnego z ochroną silnika.

    PhantomASA1 napisał(a):teraz gdy zrobiło się chłodniej gdy dawniej na miejscu robiłem za 50 zł 200 km,tak teraz 130 km,taka różnica,wina oleju
    Różnica spalania między SAE30 a SAE40 ze względu na opory to praktycznie błąd pomiarowy. Procenty, nawet nie zauważyłbyś na komputerze. Powód musi być inny.

    Natomiast zgadzam się, że należy z reguły trzymać się zaleceń producenta. W końcu silnik jest projektowany i pasowany pod konkretną klasę lepkości i film olejowy. ALE jednak ekologia też robi swoje. Wspólne silniki BMW/PSA, PSA zalecało 0/5w30 w swoich książkach, BMW 0/5w40. Ta sama jednostka, te same warunki panujące w silniku. (Zgadnij które jednostki miały mniej problemów)
    Niestety, ale powoli dochodzi do tego, że, ze względu na eko normy, producent testuje i zaleca minimalną bezpieczną lepkość. Bezpieczną, czyli nie powodującą problemów na gwarancji lub ryzyka większej wtopy. Mimo że to np. starsza konstrukcja pamiętająca poprzednią dekadę, a wtedy rekomendowany był do nich olej o lepkości klasę wyżej.

    No i trzeba pamiętać, że oleje z biegiem interwału się degradują, w tym spada lepkość. Wiadomo, bardziej markowe produkty są bardziej odporne na degradację, utlenianie, rozcieńczanie paliwem (DI) i spadki lepkości, ale nie ma co się łudzić, że na koniec interwału jeździmy na tym samym, co zalaliśmy rok temu. Dużo zależy od konkretnej jednostki, panującej w niej warunków i sposobu użytkowania, ale spadek lepkości o klasę w dół przed końcem interwału to nic niespotykanego.
    Silu
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 117
    Auto: E46, CX-7
    Silnik: M54, 2.3 Tubo DISI
    Paliwo: Benzyna

    24 Paź 2020, 08:10

    Uważasz,że olej nie ma wpływu na zuzycie paliwa?! No to wytłumacz mi jakim cudem mój Mercedes,który po zakupie zalany wcześniej olejem klasycznym ,dedykowanym do mego silnika na trasie latem nie chciał zejsć poniżej 5.5 l,po miesięczym poszukiwaniu oleju pod mój konkretny silnik ,porównywaniu parametrów i w końcu zastosowaniu,zuzycie spadło do 4.7,a po kolejnym wybieraniu oleju do skrzyni biegów oraz tylnego mostu,spalanie zimą podczas jazdy mieszanej,zużycie spadło do 4.2 l,wcześniej wlane pod korek,po jeżdzie wlane pod korek,mój brat ,który jest świadkiem przetarł oczy,nie wierzył.Mercedes wolnossący,zwykły diesel.Udało mi się zejsć znacznie poniżej wartości zuzycia paliwa podawanego przez producenta,niestety,ale potrzebowałem dużo czasu na to,by dobrać oleje pod moje,konkretne auto,nadmienię tylko,że i olej do tylnego mostu,oraz olej w skrzyni ,były dobrane fatalnie,a do skrzyni,to już zupełnie olej z innej bajki.
    PhantomASA1
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 8083
    Miejscowość: Z prawdy :)

    24 Paź 2020, 20:35

    PhantomASA1 napisał(a):Uważasz,że olej nie ma wpływu na zuzycie paliwa?!
    Przecież napisałem, co uważam:
    Silu napisał(a):Różnica spalania między SAE30 a SAE40 ze względu na opory to praktycznie błąd pomiarowy. Procenty, nawet nie zauważyłbyś na komputerze


    PhantomASA1 napisał(a):No to wytłumacz mi jakim cudem mój Mercedes(...)
    To Ty mi to wytłumacz ;) Zobacz. Trochę konkretnych badań i suche liczby.

    Zdjęcie
    Zdjęcie

    Rożnica w spalaniu paliwa między grubasem 15w40 a oplowską normą Dexos 2 (5W30) to 2%. Dalej, różnica między SAE 40, a 30 to niecały procent. Im mocniejszy silnik, tym te różnice będą jeszcze malały. A ty twierdzisz, że zmianą oleju silnikowego zyskałeś 15%, a z olejami przekładniowymi w sumie prawie 25% oszczędności na spalaniu paliwa.

    :roll:
    Silu
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 117
    Auto: E46, CX-7
    Silnik: M54, 2.3 Tubo DISI
    Paliwo: Benzyna

    25 Paź 2020, 10:59

    Widzisz,mnie suche badania nie interesują,gdyz dzieki suchym badaniom sparowanym z rzeczywistością,okazuje się,iż samochody spalają nawet o 50% więcej,niż podaje producent w katalogu.Szukałem wczoraj na YT tematyki związanej z olejami,no i co? Juz nie pamiętam,który youtuber zrobił ciekawy test z szybkoscia rozgrzewania się oleju w zależności od jego lepkosci,jakosci,zaawansowania technologicznego,monitorował to podczas jazdy,był zdumiony tym o ile szybciej olej lekkobieżny potrafi się rozgrzać i nabrać temp.roboczej w porównaniu z olejem ,zwykłym,,Przecież mnie nie chodzi o to,ze olej lekkobieżny zmniejszy współczynnik tarcia tak,że aż o tyle spadnie zużycie paliwa,dlatego się nie rozumiemy,opory oporami,tutaj kolosalnej róznicy nie ma,tutaj chodzi o szybkosć cyrkulacji oleju,szybciej krąży w momencie rozgrzewania,szybciej nabiera temperatury,gdyż częściej posiada kontakt z rejonami od ,których może odbierać ciepło,potem jest skutek odwrotny,skuteczniej chłodzi,teraz do rzeczy.Zastanawiasz się w jaki sposób mogę obnizyć zużycie paliwa w takim stopniu procentowym? Jeżdząc na miejscu naturalnie,ano w takim,że zyskuję oszczędnosci w momencie rozgrzewania się silnika,w każdy dzień,nie uzbiera się 15% oszzędności>Uzbiera,w znacznym stopniu pomaga w tym dobrze dobrany olej ,mój brat swoim autem robi tyle km,że zmienia olej dwa razy do roku,więc stosuje inne oleje w zalezności od pory roku,nawet zimą jego ponad 200 konny Mercedes na miejscu zużywa ok.8 l benzyny ,natomiast ponad trzy razy słabsza Panda mojego kolegi ,lżejsza o ok.500 kg pali tyle samo,ale koledze nie mogę udzielać żadnych rad,ma w rodzinie mechanika i jego słucha jak wyroczni,ja osobiście w skrzyni Pandy oraz w silniku zastosowałbym zupełnie inne oleje i na bank zużycie paliwa spadłoby o znaczne wartosci.
    PhantomASA1
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 8083
    Miejscowość: Z prawdy :)

    25 Paź 2020, 17:07

    PhantomASA1 napisał(a):mnie suche badania nie interesują
    na tym w sumie można by zakończyć dyskusję. Te "suche badania" to praktyczne testy i pomiary w silnikach, które przyniosły konkretne wyniki.

    PhantomASA1 napisał(a):samochody spalają nawet o 50% więcej,niż podaje producent w katalogu
    Brak związku. Z resztą ledwo co mówiłeś, że u Ciebie pali mniej, to jak to jest? ;)

    PhantomASA1 napisał(a):tutaj chodzi o szybkosć cyrkulacji oleju,szybciej krąży w momencie rozgrzewania,szybciej nabiera temperatury,gdyż częściej posiada kontakt z rejonami od ,których może odbierać ciepło,potem jest skutek odwrotny,skuteczniej chłodzi
    To prawda. Co nie zmienia faktu, że udział tego wszystkiego w obniżeniu spalania paliwa to mniej niż 1% (przy SAE 30 vs 40)

    Kolego PhantomASA1, liczyłem na w miarę merytoryczną dyskusję, ale odpuszczam. Takie rzeczy były badane i podałem Ci konkrety w postaci wyników z dwóch niezależnych źródeł. Ale Ciebie to nie interesuje, bo Fiat Panda kolegi pali tyle co Mercedes brata :)
    Silu
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 117
    Auto: E46, CX-7
    Silnik: M54, 2.3 Tubo DISI
    Paliwo: Benzyna

    26 Paź 2020, 18:47

    Ano dlatego,że firmy stosują chwyty marketingowe,ale są modele,które w rzeczywistości potrafią spalać mniej niż to podaje w katalogu producent,,powtarzam,oszczędności można szukać tylko i jedynie na etapie rozgrzewania silnika,tutaj można znacznie urwać kawałek z tortu jaki szama silnik,tylko tutaj,pomaga w tym odpowiednio dobrany olej,niestety ale pod stan silnika,jeśli jest w idealnym stanie zakres manewru jest szeroki,jeśli wymienia się olej dwa razy do roku,jeszcze większy,podczas fazy rozgrzewania do osiągnięcia temp.roboczej silniki piją niczym smoki.Natomiast mój Mercedes pali mało,dlaczego? Ano dlatego,ze konstrukcja układu wtryskowego jest taka,ze można ją usprawnić,poza tym profilaktycznie co kilka lat płukam zawory oraz dolot,wszystko się błyszczy,poza tym powtarzam,gdybym stosował oleje takie jakie zalecano 24 lata temu,spalanie byłoby katalogowe,niestety,teraz zabieram się za Forda,obaczymy,bo filozofowanie nawet Nietschego zaprowadziło do grobu.
    PhantomASA1
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 8083
    Miejscowość: Z prawdy :)

    26 Paź 2020, 18:58

    Ach,jeszcze,podajesz ciągle suche testy,powtarzam jeszcze raz,nie rozumiemy się,bo działasz w sferze suchych testów,popatrz ile silniki palą ,są filmiki na YT w momencie rozgrzewania się silnika,olej temp.roboczej nabiera dopiero po ok.20 km,przez ten czas silniki bardzo żreją,żreją i przestają żreć,jesli jeszcze na zimnym silniku pojedziesz od razu trochę szybciej,to paliwo niknie w oczach,te wszystkie testy jakimi nas karmią mogą sobie wsadzic wiesz gdzie,bo robione są od d...strony,ja jestem zdumiony tym,że nie robi się testów,eksperymentów podczas rozgrzewania silników.,powtarzam,tylko tutaj można uzyskać znacznych oszczędnosci,mnie chodzi tylko o silniki,które pokonują np.5 km w jedną i drugą stronę,ganiane po trasach ,odpalane raz co 400 km,szkoda czasu na kombinowanie,b .dużo ludzi jeżdzi wokół komina.
    PhantomASA1
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 8083
    Miejscowość: Z prawdy :)

    27 Paź 2020, 00:47

    PhantomASA1 napisał(a):Ach,jeszcze,podajesz ciągle suche testy,powtarzam jeszcze raz,nie rozumiemy się,bo działasz w sferze suchych testów,popatrz ile silniki palą ,są filmiki na YT w momencie rozgrzewania się silnika,olej temp.roboczej nabiera dopiero po ok.20 km,przez ten czas silniki bardzo żreją,żreją i przestają żreć,jesli jeszcze na zimnym silniku pojedziesz od razu trochę szybciej,to paliwo niknie w oczach
    Szczerze mówiąc aż wstyd, że taki poziom merytoryki przechodzi na forum bądź co bądź motoryzacyjnym. Parę punktów i kończę temat.

    1. Te "suche testy" to praktyczne badania wpływu szerokiego zakresu lepkości oleju na spalanie paliwa. Z dwóch źródeł. Na siłę próbujesz podważasz rzeczy, które już są nie do podważenia. Fiat Panda kolegi, testy na gorącym silniku zamiast zimnym (skąd wiesz jaka była metodologia badania?), auto brata. Pewnie coś pominąłem.
    2. Zimny silnik więcej pali przede wszystkim przez bogatą mieszankę i zwiększone dawkowanie paliwa. Opory stawiane przez zimny olej wpływają na to w mniejszym stopniu. To jest w końcu silnik, często mocny, któremu dodatkowo pomaga wydajna pompa oleju.
    3. 5W30 oraz 5W40 mają tę samą lepkość na zimno, czyli 5W. Stawiają podobne opory. Większe różnice pojawiają się dopiero w temp roboczej, czyli 100 stopniach. To a propos wkręcania sobie, że test jest nic nie wart, bo silniki na pewno były tylko ciepłe.
    4. Oleju nie dobiera się, by obniżyć spalanie (o 25% :D) tylko, by smarował, chronił, chłodził i pochłaniał zanieczyszczenia.
    4. Pogódź się z tym, że różnice w spalaniu różnych olejów to praktycznie błąd pomiarowy. W skali globalnej obniżenie spalania i emisji o 1% dla każdego wyprodukowanego auta to dla koncernu olbrzymi wynik w świetle eko norm EU. Stąd dążenie do jak najniższej bezpiecznej lepkości oleju. Ale dla Ciebie czy mnie, to jest coś, czego nie jesteś w stanie zauważyć.
    Silu
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 117
    Auto: E46, CX-7
    Silnik: M54, 2.3 Tubo DISI
    Paliwo: Benzyna

    27 Paź 2020, 13:05

    Silu napisał(a):5W30 oraz 5W40 mają tę samą lepkość na zimno, czyli 5W. Stawiają podobne opory.

    A ja się nie zgodzę. A dlaczego? Skoro znasz się tak na olejach, jak wypisujesz, to powinieneś wiedzieć....
    Silu napisał(a):Oleju nie dobiera się, by obniżyć spalanie (o 25% ) tylko, by smarował, chronił, chłodził i pochłaniał zanieczyszczenia

    Moim zdaniem kolejna bzdura, tak jak z tymi testami na sucho...
    Silu napisał(a):Pogódź się z tym, że różnice w spalaniu różnych olejów to praktycznie błąd pomiarowy.

    Wg m,nie kolejna bzdura.
    Powiem szczerze, w miarę delikatnie, żeby nie urazić twojej wiedzy - z tego co wypisujesz, można wywnioskować jedno - znasz się na olejach, ale to tylko teoria. Z praktyką nie miałeś nigdy do czynienia i stąd różnica w waszych opiniach. A teoria zazwyczaj nie idzie w parze z praktyką. Teoria jedno, a praktyka pokazuje drugie :unsure:
    Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 17308
    Zdjęcia: 1188
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000