Chrysler Grand Voyager - diesel opinie?

16 Maj 2006, 18:55

Cześć,
Jeździłem ostatnio takim autkiem "Chrysler Grand Voyager CRD" z silnikiem o poj. 2500. Frajda z jazdy fajna, miło sie prowadzi, sporo miejsca jest w środku itp. Ale zastanawiam się tak naprawdę jak to jest z tym modelem i jego awaryjnością słyszałem różne opinie może ktos ma takie autko i mogłby napisać jak mu sie sprawuje, czy czesto trzeba coś przy nim naprawiac itd.
Z góry dziękuję. Pozdr. D.
Dominik
 

26 Cze 2006, 23:28

Witam,
Słyszałem różne opinie na temat tego auta, ale generalnie wszyscy sobie je chwalili, nawet jeśli zdarzały im się usterki.
Pozdrawiam,
Artek
ArteK
Forum Samochodowe
 
Posty: 5019
Zdjęcia: 11427
Miejscowość: Warszawa
Prawo jazdy: 12 12 1996
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Toyota Auris TS Hybrid, Yaris
Silnik: 1.8 Hybrid, 1.3 VVTi
Paliwo: Hybryda
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2016

27 Cze 2006, 10:21

Dla mnie jeden z najpiękniejszych vanów.Mój ojciec miał go 8 lat temu i był to bardzo wspaniały wóz.Silnik 3.8 nieżle go napędzał :wink: a w połączeniu z bardzo dużą wygodą podróżowania sprawiał, że nie chciało się z niego wysiadać.Jak z jego awaryjnością ? Nie pamiętam żeby się cos w nim psuło.Nic nie trzeba było przy nim robic tylko lać i jeździć.Wspominam go z łzą w oku.

Pozdrawiam.
arek_89
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 903
Miejscowość: Małopolska

30 Cze 2006, 14:47

Witam,

Unikaj turbo diesla, ten VM jest oględnie mówiąc słaby, bardzo dokładnie sprzawdź skrzynię biegów. Dość łatwo urywa się zabierak overdrive'u, a wymiana to dość poważne koszty, bo 800 zł wyjęcie - włożenie skrzyni, 600 do 1000 robocizna plus koszt części - czasem nawet ok 4 tys zł. Acha, jeszcze z daleka się trzymaj od wersji 3 litrowej. Coś tam amerykanom nie wyszło z kopiowaniem silnika Mitsubishi i często problemy są. Pomijając już fakt, że A604 czyli skrzynia do tego silnika jest generalnie nie do dostania na rynku wtórnym. Reasumując - kupuj 3.3L, jeździ tego od cholery więc dostępność części zarówno nowych jak i używanych jest bardzo duża.

Pozdrawiam,
Przemo
Przemo
 

17 Lip 2006, 17:41

Nigdy go nie mialem,ale to najppularniejszy w USA mini Van! Wzorcowy dla innych a zrobiony przez Mitsubishi - gdy firme Chrysler kupil po jej bankructwie w 77 r-jako tani srodek lokomocji dla rodziny Kosztowal poczatkowo mniej niz 10 tys$!Poczatkowo mial znakomity silnik 2,6l ,pozniej po amerycku zrobiony k V6 3l( ktory mam ale japonski w moim Montero 4x4 - z przebiegiem 270 tys mil) (wymienilem w nim wszystkie gumy i uszczelki) podobnie w skrzyni B AT i nadal jezdzi jak nowy! Niesteyt u Chryslera ten silnik zre paliwo i nie wytrzymuje wiecej jak 180 tys mil skrzynia B AT zadna nie wytrzymuje wiecej niz 120-150 tys mil.
ten Van mial rowniez naped AWD z Mitsu- ale tylko na rynku poza USA! byl z silnikiem 3,7l V6!

jaki to jest silnik 2,5l Turbo Diesel..?
nie wiem! jesli bylby to silnik 2,5l TD z mitsubishi,ktore maja wszystkie trucki ,Pajero i Galloper Hyundaia-w URopie bylby to silnik znakomity! Popytac wlascicieli wymienionych!Ale jesli inny- nic o tym nie wiem,gdyz w USA silnikow malych Diesli wogole nie ma ameryckich a nemeckie sa tylko Merc i VW- a o nich wiadomo jaka to tandeta ( jedynie BMW Diesel jest dobry!!Zatem nie przypuszczam by byl to dobry silnik TD..???Ale chetnie poczytam skad go ma i kto go produkuje...???
-----------------------------------------------------------------------------------
jednak najgorsze co ma ten i wiele innych vanow- ameryckich to idiotyczna sztywna lage z tylu ( wzieta z VW-Audi z lat 80 do 95-tych) co nie dozwala na dobre prowadzenie i tak wysokiego Vana a takze eleiminuje wlasciwy komfort jazdy!takze te z tylnim napedem maja sztywna os!

Dopiero przelom zrobila Honda w tej klasie sam. a za nia Toyota i Obecnie Nissan- stosujac niezalezne zawieszenie wszystkich kol!
Moze jakies europejskie..? nie wiem!

burus
Burus
burus
Początkujący
 
Posty: 52
Miejscowość: USA

23 Paź 2006, 16:51

Przede wszystkim witam, jestem tu pierwszy raz, mam na imię Karol (Vin), jeżdżę Chryslerem Voyagerem 3.0 V6, rocznik 1990, z zawodu jestem mechanikiem, jednak na co dzień zajmuję się czymś innym. Historia, zabytkowe meble, zegary, fotografia, etc...
Tyle w skrócie o mnie, a teraz do rzeczy. Chryslerem Voyagerem jeżdżę od pół roku, przejechałem nim około 5 tys. km, może to mało, ale sądzę że mogę już coś o nim powiedzieć. Kupiłem dobry egzemplarz, z przebiegiem 180tys. km, jeżdżono nim raczej spokojnie, choć ostatni kierowca, kobieta (bez uprzedzeń w żadnym wypadku), rozdarła mu lewy bok, niczym puszkę otwieraczem do konserw. Blacharz był przerażony, ale zrobił. Przy okazji miałem okazję poznać ceny części. Na jednym z serwisów aukcyjnych drzwi kupiłem za 90zł, boczki (blachy) przeciętnie po 150, sprężyny gazowe do klapy bagażnika po 40zł/szt... Orientowałem się też w cenach innych części, takich jak przeguby, amortyzatory itp, choć na razie dzięki Bogu nie są mi potrzebne. Duże ceny części do pojazdów amerykańskich, to chyba mit.
Mitem okazało się też zużycie paliwa. Sprawdziłem bardzo dokładnie: Zużycie benzyny "na trasie" to 10,7l/100km, natomiast LPG 11,4l/100km. Ponieważ instalację gazową założyłem całkiem niedawno, więc jeżdżę teraz głównie na gazie, toteż zużycie w mieście sprawdziłem tylko na tym paliwie. Wyniosło 14,8l/100km, a dodam że było to miasto duże i zatłoczone. W ogóle drażnią mnie ludzie, którzy "jeździli" takim samochodem i żadną miarą nie dadzą się przekonać, że pali mniej niż 20l. Byłem nim w długiej podróży (3000km za jednym zamachem), i jestem po prostu zachwycony. NAJwygodniejszy na świecie, w ogóle nie chce się z niego wysiadać, szybki, choć chcąc utrzymać spalanie na podanym przeze mnie poziomie, nie należy przekraczać 130km/h, kopyto wprost niesamowite, a automatyczna skrzynia zmienia biegi dużo lepiej niż ja, więc ją bardzo polubiłem. Zresztą w jeździe miejskiej jest po prostu nieoceniona. No i żadnych, tfu tfu, usterek. Myślę, że będę z niego zadowolony. Bardzo zadowolony... Opinie o japońskim silniku? nie zgadzam się z nimi. Japończycy, zwłaszcza firma "Mitsubishi" zawsze robili silniki, które swoją trwałością wyczerpują cierpliwość najbardziej zawziętych użytkowników. Miałem w rodzinie dwa samochody tej firmy, Galanta i Sapporo, i w obydwóch silniki miały ponad 500tys. km przebiegu, nic więc dziwnego że przeżyły karoserie, w których pracowały. Nie widzę więc powodu dlaczego Amerykanom miało by "some thing" nie wyjść z tym silnikiem w Voyagerze... Na razie tyle, Pozdrawiam.
Vin
Nowicjusz
 
Posty: 2
Miejscowość: Radom
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Jeden z pierwszych silników z zaworem EGR w seryjnym samochodzie
    Pod koniec lat 60. władze stanu Kalifornia wprowadziły nowe normy emisji spalin. Wówczas były one najbardziej rygorystyczne w całych Stanach Zjednoczonych. Wzrastająca błyskawicznie ilość samochodów, ukształtowanie ...
    Gruba kurtka, rękawiczki, czapka, a bezpieczeństwo jazdy
    Zimą niskie temperatury zmuszają nas do noszenia grubej kurtki, ciepłych butów, czapki i rękawiczek. Chociaż chroni to nas przed zimnem, jednak w przypadku kierowców znacząco może wpływać na bezpieczeństwo jazdy.

  • 11 Gru 2006, 13:35

    z rocznej eksploatacji, kilka lat temu, zapamiętałem jedynie stosunkowo słabe hamulce. Kilkanaście razy pokonywałem nim trasę Strasbourg-Paryż, w tym zimą, kiedy autostrada niemal nie była odśnieżona (tylko 1 pas). I tu miła niespodzianka - samochód nawet na warstwie śniegu/błota (przy zimowych oponach) trzymał się znakomicie jezdni przy średniej prędkości 150/h. Niestety, nie pamiętam już jaki był to silnik, poz tym, że diesel. Generalnie podzielam opinie poprzedników co do wygody i przyjemności prowadzenia ....lolo
    lolo05
    Nowicjusz
     
    Posty: 11
    Miejscowość: Algieria

    25 Gru 2006, 13:12

    arek_89 napisał(a):Dla mnie jeden z najpiękniejszych vanów.Mój ojciec miał go 8 lat temu i był to bardzo wspaniały wóz.Silnik 3.8 nieżle go napędzał :wink: a w połączeniu z bardzo dużą wygodą podróżowania sprawiał, że nie chciało się z niego wysiadać.Jak z jego awaryjnością ? Nie pamiętam żeby się cos w nim psuło.Nic nie trzeba było przy nim robic tylko lać i jeździć.Wspominam go z łzą w oku.

    Pozdrawiam.



    Moze i bylo niezle 8 lat temu ale przy dzisiejszych cenach paliw to tylko jakis doktor Kulczyk moze wyrobic na paliwo do silnika 3.8.
    Samochod prezentuje sie optycznie bardzo dobrze sam kiedys namawialem ojca zeby kupil uzywanego Voyagera ale on sie uparl zeby kupowac nowe samochody. :cry:
    Pozdrawiam,
    Hammond
    Hammond
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 75

    08 Sty 2008, 19:43

    Jeżeli Chrysler Voyager to tylko 3,8 benz! Silniki 2,5TDi to tragedia,bo sa awaryjne a ponadto jezeli macie diesla to musowo trzeba zapodac chłodnice oleju skrzyni biegów bo wysiadzie. Czesci do silników 2,5TDI to sa te same co w silnikach kutrów rybackich modele 1996-2001.
    maverick
    Nowicjusz
     
    Posty: 38

    09 Sty 2008, 20:10

    w temacie chryslera voyagera najlepiej zorientowany jest Szymon Dabrowski
    z Lublina" GARAZ SZymona'
    maverick
    Nowicjusz
     
    Posty: 38

    02 Lut 2008, 11:34

    Z tego co czytałem artykół ostatniop w gazecie to ze sa jakies problemy z głowicami w tych silnikach Diesel'a.
    Bluecard88
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 91

    03 Lut 2008, 16:10

    Witam!
    mam pytanie co do tego autka. Czy to jest normalna wada tych vanow ze przy redukcji z 3-go biegu na 2-gi ona ciezko wchodzi? ( trzeba puscic sprzeglo dodac lekko gazu i wcinac sprzeglo i wted wchodzi ). Niedawno kupilem takie autko jezdzi sie rewelecyjnie ale denerwuje mnie ta skrzynia biegow... Prosze o pomoc .... Moze wiecie co i jak to naprawic z gory dzieki.
    Pozdrawiam Scootereq
    scootereq
    Nowicjusz
     
    Posty: 6
    Miejscowość: Elblag

    05 Lut 2008, 22:36

    Mam Grand Voyagera z 2003 roku. Kupiłem go w salonie i regularnie jeżdżę na wszystkie przeglądy. Wózek prowadzi się świetnie i nigdy nie miałem z nim problemu, wygodny, bezawaryjny i całkiem oszczędny.
    zvt
    Nowicjusz
     
    Posty: 1

    14 Lut 2008, 19:56

    Witam!
    Mam jeszcze jedno pytanie .... Jaki jest olej do skrzyni biegów? bo już sie pogubiłem ... w programie IC_technika pisze ze olej silnikowy ale nie chce mi sie wierzyć (prędzej przekładniowy) :). Jest to Chrysler Grand Voyager 98 rok 2.5 TDI.... prosze o szybka odpowiedz ... :)
    Pozdrawiam Scootereq
    scootereq
    Nowicjusz
     
    Posty: 6
    Miejscowość: Elblag

    14 Lut 2008, 21:16

    Normalny :) Olej do skrzyń biegów :)
    Requiem for a Dream.
    Piter
    Stały forumowicz
     
    Posty: 2945
    Zdjęcia: 239
    Miejscowość: Kłodzko
    Prawo jazdy: 15 03 2007
    Auto: Audi A6 C5
    Silnik: 1.9 TDI 131KM
    Paliwo: Diesel
    Typ: Kombi
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2001