Dziwne zachowanie sprzęgła i silnika podczas jazdy - Mazda 323F BJ 1.6

03 Paź 2017, 16:52

Witam serdecznie.
Chciałbym zasięgnąć porady co mogło być powodem sytuacji jaka mnie dziś spotkała za kierownicą. Podczas zatrzymania się przed przejściem dla pieszych po kilku sekundach silnik zaczął schodzić z obrotów, dusić się. Sprzęgło było cały czas wciśnięte od momentu zatrzymania się przed przejściem. Przy próbie ruszaniu z miejsca samochód ruszył, ale sprzęgło pomimo, że było już puszczone zachowywało się tak jakby było nie do końca puszczone, czyli silnik po dodaniu gazu wchodził na obroty, ale auto jechało nie tak jak powinno. Dodatkowo w ciągu kolejnych sekund było gorzej, tzn. ostatecznie zachowanie było takie jakbym dodawał gazu na wciśniętym sprzęgle i oczekiwał że samochód pojedzie. Oczywiście sprzęgło było puszczone. Szybka próba zmiany biegu i kilkukrotnego wciśnięcia sprzęgła nic nie dała. Musiałem stoczyć się na pobliski parking. Zgasiłem zapłon. Po chwili rozmyślania odpaliłem auto, wrzuciłem jedynkę i o dziwo pojechałem. Po przejechaniu kilkunastu kilometrów nie doszło już do takiej sytuacji, czyli tak jakby wszystko nagle się naprawiło. Nie wiem, co może być nie tak. Proszę o jakiekolwiek porady, wskazówki lub opinie które mogły by wytłumaczyć to zjawisko. Póki co będę jeździł normalnie, aż znów mnie taka sytuacja nie spotka, ale chciałbym wiedzieć co mogło być przyczyną takiego zachowania, ponieważ teraz strach wyjechać w dłuższą trasę. Być może to coś jednorazowego, ale to nie zmienia faktu, ze jednak się zdarzyło.
Z góry dziękuję za każdą odpowiedź.
Pozdrawiam.

P.S. Auto to Mazda 323F BJ '03 1.6 98KM ze skrzynią manualną.
splawik00
Nowicjusz
 
Posty: 13
Prawo jazdy: 24 07 1994
Przebieg/rok: 10tys. km
Auto: Mazda 323F BJ
Silnik: 1.6 98KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2003

03 Paź 2017, 23:18

Kończy się tarcza sprzegłowa. Trochę ją też przygrzałeś i się zaczęło ślizgać.
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16349
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

04 Paź 2017, 00:28

Ale czy nie było dziwne to, że na wciśniętym sprzęgle silnik nagle sam z siebie zaczął się dusić, bo sprzęgło puściło, pomimo, że było wciśnięte?
Oraz dlaczego teraz problemy ustąpiły? Czy to normalne objawy zużycia tarczy sprzęgła? Wydaje mi się, że jeśli byłoby to zużycie tarczy to chyba powinno być już coraz gorzej, a nie lepiej?
Dodam, że próbowałem też później ruszać z miejsca gwałtownie, z "boksowaniem" kół i sprzęgło łapie ładnie, nic się nie ślizga.
splawik00
Nowicjusz
 
Posty: 13
Prawo jazdy: 24 07 1994
Przebieg/rok: 10tys. km
Auto: Mazda 323F BJ
Silnik: 1.6 98KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2003

04 Paź 2017, 12:02

splawik00 napisał(a):Ale czy nie było dziwne to, że na wciśniętym sprzęgle silnik nagle sam z siebie zaczął się dusić,
rozumiem że wtedy rownocześnie hamowałeś? Biegi wchodzą bez problemu?
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16349
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

04 Paź 2017, 12:58

Dokładnie, wtedy miałem i sprzęgło wciśnięte i hamulec.
Z biegami nie ma problemu.
splawik00
Nowicjusz
 
Posty: 13
Prawo jazdy: 24 07 1994
Przebieg/rok: 10tys. km
Auto: Mazda 323F BJ
Silnik: 1.6 98KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2003

04 Paź 2017, 14:32

splawik00 napisał(a):Podczas zatrzymania się przed przejściem dla pieszych po kilku sekundach silnik zaczął schodzić z obrotów, dusić się.
tutaj wskazuje na niedosprzęglenie ale za to tutaj
splawik00 napisał(a):Przy próbie ruszaniu z miejsca samochód ruszył, ale sprzęgło pomimo, że było już puszczone zachowywało się tak jakby było nie do końca puszczone, czyli silnik po dodaniu gazu wchodził na obroty, ale auto jechało nie tak jak powinno.
wygląda jakby że sprzęgło się ślizgało.
To dziwne bo te zjawiska razem nie występują. Sprawdz poziom płynu hamulcowego.
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16349
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

04 Paź 2017, 19:07

Dokładnie, tym bardziej, że nawet jeśli by się ślizgało, to chyba nie powinno nagle później się magicznie naprawić ;) Dziś zrobiłem kilkadziesiąt kilometrów w trasie i żadnego problemu nie było. Jutro zobaczę stan płynu hamulcowego, chociaż podejrzewam, że jest na full, bo tydzień temu miałem czyszczone tłoki hamulcowe i dolewałem bo ubyło przy odpowietrzaniu.
splawik00
Nowicjusz
 
Posty: 13
Prawo jazdy: 24 07 1994
Przebieg/rok: 10tys. km
Auto: Mazda 323F BJ
Silnik: 1.6 98KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2003

05 Paź 2017, 17:45

splawik00 napisał(a):bo tydzień temu miałem czyszczone tłoki hamulcowe i dolewałem bo ubyło przy odpowietrzaniu
Masz tam wysprzęglik i może układ nie odpowietrzył się dokładnie przez co pojawił ci się jednorazowy problem jak zatrzymałeś się na światłach.
Kao napisał(a):tutaj wskazuje na niedosprzęglenie ale za to tutaj


Wysprzęglik jest suchy nie ma nigdzie wycieków?
Kacper
Forumowicz VIP
 
Posty: 6842
Zdjęcia: 3348
Miejscowość: Warszawa - okolice
Prawo jazdy: 14 09 1997
Auto: Volvo S40
Silnik: 2.0 140KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1999

06 Paź 2017, 01:08

Witam.
A więc po kolei ;)
Co do ilości płynu hamulcowego to jest pełny zbiorniczek.
Co do możliwości zapowietrzenia układu to jest to w sumie możliwe, a doczytałem też, że może to mieć wpływ na silnik, tj. drgania czy jakoś tak.
To by może uzasadniło, dlaczego silnik się dusił na wciśniętym sprzęgle?
Dziś spotkała mnie jeszcze jedna sytuacja. Pogoda dziś była deszczowa i rano przy próbie odpalenia auta po sekundzie silnik zgasł. Pomyślałem, że może przypadek. Druga próba - odpalił normalnie i pojechałem. Po jakichś 2 kilometrach zaparkowałem, a po kilkunastu minutach znów musiałem gdzieś jechać. Odpalam auto i silnik zaczął bardzo nierówno chodzić, aż było czuć wibracje w całym aucie, no i bardzo niskie obroty. Zgasiłem go i odpaliłem ponownie. Wtedy zapaliła się kontrolka silnika i pali się do teraz. Podłączyłem ELM327 do auta i odczytałem błąd silnika. Był to kod P0300, czyli "Wykryte przypadkowe/wielokrotne wypadanie zapłonów w cylindrach".
Prawdopodobnie bez mechanika się nie obędzie, ale być może jeszcze ktoś ma jakąś radę co mogę sprawdzić. Niestety też mam ograniczoną wiedzę co do mechaniki pojazdów i niezbyt się znam. Jeśli chodzi o wysprzęglik to jak najbardziej sprawdzę, czy nie cieknie, tylko poproszę o jakąś wskazówkę gdzie go szukać, w którym miejscu.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
splawik00
Nowicjusz
 
Posty: 13
Prawo jazdy: 24 07 1994
Przebieg/rok: 10tys. km
Auto: Mazda 323F BJ
Silnik: 1.6 98KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2003

06 Paź 2017, 07:41

Co do pracy silnika to nie ma to zadnego związku z zapowietrzonym sprzęgłem. Deszczowo sie zrobilo to i uklad zaplonowy ma przebicie.pewnie stare swiece i przewody.
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16349
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

06 Paź 2017, 14:10

No właśnie dlatego też napisałem o deszczu, bo też jest opcja z elektryką zawilgoconą ;)
splawik00
Nowicjusz
 
Posty: 13
Prawo jazdy: 24 07 1994
Przebieg/rok: 10tys. km
Auto: Mazda 323F BJ
Silnik: 1.6 98KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2003

07 Paź 2017, 21:45

Dziś zostały wymienione świece. Były już mocno zużyte. Układ hamulcowy został napełniony nowym płynem. Wysprzęglik nie cieknie, był suchy. Błąd silnika został wykasowany. Ciężko powiedzieć, co było bezpośrednio przyczyną, ale mam jeszcze pytanie. Czy jakieś minimalne zapowietrzenie układu (zakładając, że takie mogło być) mogło skutkować rzeczywiście takimi problemami ze sprzęgłem jakie opisywałem? Bo jeśli nie to nadal nie będę znał prawdopodobnej przyczyny, a to trochę niedobrze ;)
splawik00
Nowicjusz
 
Posty: 13
Prawo jazdy: 24 07 1994
Przebieg/rok: 10tys. km
Auto: Mazda 323F BJ
Silnik: 1.6 98KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2003

07 Paź 2017, 23:00

A Ty tam nie masz przypadkiem oddzielnego zbiorniczka na płyn do sprzęgła?
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16349
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

08 Paź 2017, 03:59

No raczej nie bo po odkręceniu odpowietrznika wysprzęglika ubywało płynu w zbiorniku płynu hamulcowego.
splawik00
Nowicjusz
 
Posty: 13
Prawo jazdy: 24 07 1994
Przebieg/rok: 10tys. km
Auto: Mazda 323F BJ
Silnik: 1.6 98KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2003

08 Paź 2017, 10:22

Jezdzij obserwuj może faktycznie coś się zapowietrzyło w co szczerze mówiąc wątpię.
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16349
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4