Kombivan z gazem - dylemat

Kombivan z gazem - dylemat

30 Maj 2012, 20:20

Witam,

Z ojcem szukamy dla niego samochodu kombivan pokroju Berlingo/Partner, Opel Combo.
Stwierdziliśmy, że przy obecnych cenach paliw, w tym oleju napędowego lepiej będzie poszukać czegoś z benzyną i gazem.
Ojca zaciekawiła jedna z ofert Opla Combo w okolicy. Był go nawet oglądać i wizualnie samochód sprawia dobre wrażenie, ale też nie wygląda na specjalnie odpicowanego, chociaż przebieg w ofercie wydaje się być mocno naciągany.
Wyposażenia w tym wozie nie ma zbyt bogatego, ale to akurat nie jest problem, a w pewnym sensie zaleta.
Najbardziej kontrowersyjna jest sprawa instalacji gazowej, która jest już zamontowana i jak wynika z opisu, instalacja jest w samochodzie praktycznie od nowości (rok 2003). Ktoś ma doświadczenie w takich kwestiach? Myślicie, że mogą być poważne problemy z takim wozem? Czy można zabrać gdzieś samochód, gdzie sprawdzą gaz? Bo chcemy zabrać go na stację diagnostyczną, ale tam chyba za wiele o instalacji gazowej nam nie powiedzą?
Ogólnie na wstępnych oględzinach odpalany był też silnik, chwilę pochodził, był przełączany na gaz i dla ojca, który dużo jeździ, ale nie zna się na szczegółach mechaniki sprawiał dobre wrażenie co do jego pracy.
Pytanie, czy warto dalej się tym pojazdem interesować:
[link wygasł]
Oktan
Początkujący
 
Posty: 76
Rejestracja: 30 Maj 2012, 19:41
Przebieg/rok: 8tys. km
Auto: Laguna '96 -> Peugeot 407
Silnik: 2.2 160KM
Paliwo: Benzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2005

Re: Kombivan z gazem - dylemat

31 Maj 2012, 08:24

Masz rację,że diagnoza stanu technicznego instalacji gazowej,może być trudna albo wręcz bezsensowna, gdyż jeśli silnik pracuje prawidłowo i nie ma w jego charakterystyce pracy żadnych uchybień,spalanie jest na normalnym poziomie to po co tam majstrować. Instalacja w tym konkretnym aucie jest stara i za rok "z urzędu" musi mieć wymieniony zbiornik gazu,bo są one homologowane na 10 lat ale nie jest to problemem. Trochę niski przebieg jak na 9 lat jeżdżenia na gazie ale zużycie w środku nie wskazuje też na 500 tys... Co do tej kwestii,że po odpaleniu auto ładnie pracuje na lpg...To Opel więc jak ma pracować na lpg? Mimo 9 lat lpg przy silniku,będzie dobrze pracował. Nie wierzę jednak,że przez te 9 lat instalacja w nim jest "dziewicza" na pewno jej elementy były wymieniane. To świadczy o tym,że ktoś o to auto dbał. Sumując auto ma prawdziwy pewnie przebieg większy od tego na liczniku ale nadal jest pełnosprawne. Sądzę,że to auto sprowadzone i zarejestrowane z "nie polską" instalacją gazową.Przed kupnem warto podjechać do serwisu czy warsztatu lpg i zapytać o możliwości naprawy tej danej instalacji w PL. Poza tym warto wołać od sprzedającego książeczkę od montażu lpg.Tam jest zapisany przebieg przy kolejnych wizytach w warsztacie lpg. Przez 9 lat pokaże to historię auta w pewnym sensie. Jeśli sprzedający takowej nie ma,to cofnął licznik i tyle,nie chce ujawnić jego prawdziwego przebiegu. Na zachodzie przy sprzedaży przeważnie przekazują takie szpargały wraz z autem kupującemu. Nie skreślałbym tego auta ale byłbym ostrożny przed zakupem i odwiedził dobry mój zaufany (nie sprzedającego !!! ) warsztat i warsztat gazowy celem sprawdzenia ogólnego stanu technicznego auta. :)
artur73
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 5454
Zdjęcia: 18
Rejestracja: 13 Sty 2009, 07:11
Miejscowość: POZNAŃ
Prawo jazdy od: 02 10 1991
Przebieg/rok: 25tys. km
Auto: różne ,ale ulubiona-Laguna 2,0
Silnik: 114 KM,
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna

Re: Kombivan z gazem - dylemat

31 Maj 2012, 12:46

Oglądaliśmy dokładniej. Właściciel komisu lekko namieszał w opisie. Samochód jest z Polski, a nie z Niemiec, co w sumie wychodzi na plus. Przebieg na liczniku to 220 tysięcy, więc już bardziej wiarygodnie. Instalacja lpg firmy Koltec.
Byliśmy z nim na stacji diagnostycznej. Nie było większych problemów, samochód nie wygląda na bity (bardzo :lol: ) itd.
Z tym, że nazbierało się nieco drobnych rzeczy, na które będzie musiał pójść pakiet startowy:
- Pęknięta szyba z przodu, którą będzie trzeba wkrótce wymienić,
- szyba przednia była już wymieniana raz, inne są oryginalne,
- drobnica typu wycieraczki do wymiany,
- ręczny coś kiepsko łapie, będzie trzeba naprawić,
- nie działa centralny przy drzwiach odsuwanych,
- butla do wymiany,
- założone opony zimowe są okej, ale sprzedawane z samochodem letnie właściwie do wyrzucenia, jedynie alufelgi z nich jeszcze się nadadzą pod nowe opony, chociaż są te felgi niemiłosiernie zrysowane, z tym że przynajmniej nie pokrzywione,
- wokół nakrętki wlewu oleju jest go trochę, ale w bardziej newralgicznych miejscach, czyli na przykład pod pokrywą zaworów jest już okej.

Także ciągle się zastanawiamy, przydałoby się coś utargować. Ideału używanego się nie kupi, ale dobrze byłoby znaleźć coś w optymalnym stanie.
Oktan
Początkujący
 
Posty: 76
Rejestracja: 30 Maj 2012, 19:41
Przebieg/rok: 8tys. km
Auto: Laguna '96 -> Peugeot 407
Silnik: 2.2 160KM
Paliwo: Benzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2005

Re: Kombivan z gazem - dylemat

03 Cze 2012, 12:06

No widzisz..! Oględziny już coś pokazały. Znajdź auto używany absolutnie bez żadnych mankamentów...Fantazja. Kupując używkę,trzeba się na pewne rzeczy godzić,a cały szkopuł w tym czy te naprawy po przeszacowaniu,czynią zakup tego auta opłacalnym. Takie "bzdury" jak ręczny czy wycieraczki nie są absolutnie problemem w moim przekonaniu. :)
artur73
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 5454
Zdjęcia: 18
Rejestracja: 13 Sty 2009, 07:11
Miejscowość: POZNAŃ
Prawo jazdy od: 02 10 1991
Przebieg/rok: 25tys. km
Auto: różne ,ale ulubiona-Laguna 2,0
Silnik: 114 KM,
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna

Re: Kombivan z gazem - dylemat

03 Cze 2012, 13:09

jak ktos zaklada lpg to nie po to zeby jezdzic samochodem do kosciola , 9 lat na lpg wiec przebieg na gazie pewnie jakies 200-300 tys , jeszcze podaj jaki to silnik dokladnie bo nie moge sie doczytac, wydaje mi sie ze silnik bedzie sie za niedlugo konczyc moze za miesiac a moze za rok , nie lepiej znalezc cos w benzynie i samemu zalozyc porządną instalacje lpg i miec spokoj na wiecej czasu
bioly21
Zaawansowany
 
Posty: 548
Rejestracja: 03 Kwi 2011, 11:47
Miejscowość: malopolska
Prawo jazdy od: 17 08 2002
Auto: Alfa159 , Civic VII

Re: Kombivan z gazem - dylemat

03 Cze 2012, 13:32

Czemu ta szyba przednia tak pęka?! Pewnie,że lepiej jest kupić auto bez LPG i sobie założyć nówkę,dobraną do konkretnego autka i silnika.Taka starawa instalacja to już nie będzie to.
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 6943
Rejestracja: 02 Lut 2009, 11:03
Miejscowość: Z prawdy :)
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Fotel samochodowy Toyoty z drukarki 3D Fotel samochodowy Toyoty z drukarki 3D
    Fotele samochodowe zazwyczaj nie należą do najwygodniejszych, choć bywają chlubne wyjątki. Producenci mają w tej dziedzinie jeszcze wiele do zrobienia. Dzisiejsze fotele samochodowe konstruowane są z wykorzystaniem dość starych ...
    Opel Mokka SUV-a na miarę potrzeb europejskich kierowców Opel Mokka SUV-a na miarę potrzeb europejskich kierowców
    Inżynierowie Opla zakończyli właśnie ostatni etap jazd testowych nowego modelu SUV-a Mokka. Testy przeprowadzono w Niemczech przed rozpoczęciem sprzedaży nowego modelu, która jest planowana na koniec tego roku. Podczas ...

  • Re: Kombivan z gazem - dylemat

    03 Cze 2012, 15:20

    te mini vany tak maja , swego czasu mialem u siebie nastanie kangoo w ktorym tez ze 3 razy byla wymieniana szyba przednia ktora pekala sama z siebie od slonca chyba
    bioly21
    Zaawansowany
     
    Posty: 548
    Rejestracja: 03 Kwi 2011, 11:47
    Miejscowość: malopolska
    Prawo jazdy od: 17 08 2002
    Auto: Alfa159 , Civic VII

    Re: Kombivan z gazem - dylemat

    03 Cze 2012, 15:48

    Nie,słaba sztywność nadwozia.
    PhantomASA1
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6943
    Rejestracja: 02 Lut 2009, 11:03
    Miejscowość: Z prawdy :)
     
    • Warto przeczytać
    • VW Passat CC
      Mercedes-Benz SLS 6,3 AMG
      8 Runda Rajdowych Mistrzostw Świata
      Tuning Mazda, przezentacja, dym, woda