Opel Vectra 2,8 V6

09 Kwi 2020, 13:02

Witam,
od zawsze podobał mi się ten samochód i postanowiłem że się nim bliżej zainteresuje a że szukam czegoś w stylu "hot" to wybór padł na tę wersję.
Wiem że ma drogi chyba rozrząd? I ogólnie silnik do najtańszych pod kątem serwisu nie należy. Ale co sądzicie o takich ogłoszeniach?
https://www.otomoto.pl/oferta/opel-vect ... xkba2Krkq4


https://www.otomoto.pl/oferta/opel-vect ... llery-open

https://www.otomoto.pl/oferta/opel-vect ... b311cb12e5
sawkakawka
Nowicjusz
 
Posty: 13
0

09 Kwi 2020, 13:30

Wypasiona Vectra C 2.8 w cenie niższej niż zadbane 1.8 z podobnego rocznika, sam sobie odpowiedz
Invi
Forumowicz VIP
 
Posty: 5420
Przebieg/rok: >50tys. km
1

09 Kwi 2020, 13:55

No ale jak to jest za 17 tys 14 letni Opel Vectra z 1,8 120 koni tak?
a za 20 kupie Merola W203 320 w automacie i ponad 200 koni?

Pełno jest tych 2,8 poniżej 20 tys, poza tym, wydaje mi się że nie ma popytu na te silniki bo sporo palą i nie każdy w zwykłym oplu chce prawie 3 litry z turbo mieć.
Bardziej chyba diesle idą.
sawkakawka
Nowicjusz
 
Posty: 13
0

09 Kwi 2020, 14:27

17 to względnie ale 12500..... Nic dobrego nie kupisz za takie pieniądze
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 10998
Zdjęcia: 50
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
1

09 Kwi 2020, 15:28

No ok ale ten granat za 15 tys? Niby salon Polska i bezwypadkowy,
to ile w takim razie trzeba mieć realnie na 2,8?
sawkakawka
Nowicjusz
 
Posty: 13
0

09 Kwi 2020, 15:39

Trzeba jechać oglądać na żywo bo na zdjęciach nawet ten za 8k dobrze wygląda.
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 10998
Zdjęcia: 50
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
0
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Kalkulator jednostek ciśnienia
    Najczęściej używaną jednostką w samochodach do określenia ciśnienia jest jednostka "bar" lub "psi", ale warto wiedzieć jak przeliczamy pozostałe jednostki z którymi możemy się spotkać przy obsłudze samochodu.
    Przyczepne opony i sprawne hamulce - samochód do driftu
    Żadnego auta driftingowego nie można nazwać profesjonalnym, jeśli nie jest wyposażone w dobre opony. A najlepsi drifterzy na ogumieniu nie oszczędzają. Na zawodach korzystają tylko z nowych opon i to nie byle jakich - najczęściej ...

  • 09 Kwi 2020, 16:33

    Z tych trzech ofert, to ja jako pierwszą zainteresowałbym się tym z salonu Opla - kupując używkę w salonie zazwyczaj dostaje się gwarancję chyba na pół roku. Z tego co wiem, to salon odkupując auto od klienta ( auto musi być jako nowe zakupione tylko w salonie ) robi przegląd tego auta i jak coś jest uszkodzone to naprawiają. Warto zainteresować jaką procedurę odkupu i sprzedaży ma ten salon. Ale raczej wszystkie mają tak samo. Oprócz tego dostaje się listę podzespołów, które w najbliższym czasie będzie trzeba wymienić. Dlatego uważam, że to jest bardzo rozsądna opcja. Tyle tylko, że pod spodem pisze, iż jest to oferta prywatna pracownika serwisu. Tutaj należałoby się dowiedzieć czy samochód miał zrobiony jakiś przegląd, o którym pisałem.
    A jeżeli chodzi o te silniki, to ich bolączką jest dość wysokie spalanie, zdarzało się, że jeszcze na gwarancji po przejechaniu 70 tyś km trzeba było wymienić łańcuch na rozrządzie. A raczej łańcuchy, bo jest ich tam aż trzy. Do tego oczywiście napinacze i ślizgi. Koszt takiego rozrządu to około 5 tyś. Zależy oczywiście od marki części. Oryginały to trzeba liczyć ponad 10 tys. Problemowa może być też elektronika. Problemowa, bo silnik jest opleciony całym mnóstwem czujników, a co za tym idzie diagnostyka jest skomplikowana. Ceny części też nie są takie tanie - sama sonda lambda kosztuje ponad 400 zł. Przepływomierz ponad 400 zł, Kłopotliwy jest też układ chłodzenia, niedopracowany to takiej mocy - silnik lubi się przegrzewać. A to prowadzi do drogich napraw.
    Oczywiście kupując używane auto, zawsze trzeba liczyć się z kosztami eksploatacyjnymi i trzeba mieć na uwadze to, że kupując jakiekolwiek auto zawsze jesteśmy narażeni na bubla. A nawet jak nie na bubla, to po jakimś czasie na pewno coś się zepsuje.
    Jednakże auto jest wygodne, jest w nim dużo miejsca, ma moc co daje się odczuć podczas przyspieszania ma dość dobre wyposażenie. Użytkownicy raczej chwalą te autka a i na awarie nie narzekają.
    Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 16387
    Zdjęcia: 1188
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000
    0

    10 Kwi 2020, 12:57

    ja tam całe życie mam auta w diesu i chyba mam szczęście bo nigdy mi nie padł ani dwumas ani wytryski. Teraz jeżdzę już kolejny rok diesel który ogólną opinie ma złą że wtryski padają, że dwumas słaby, auto prawie 300k nalotu i dalej działa :ok: . Panowie ale nie o tym temat nie robimy tu offtopu bo zaraz się rozpiszemy na 10 stron. Tylko fajnie by było jeszcze jakby Ossy się określił które to te dobre dieslowe V6 Merca?

    Co do Vectry jeżeli zaakceptujesz koszta utrzymania jak w premium lub aucie sportowym to możesz brać, przy takim aucie wygląd bym odstawił na drugi plan bo to zawsze można zmienić, serce maszyny tu jest najważniejsze.
    To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
    Kao
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 10998
    Zdjęcia: 50
    Miejscowość: Francja
    Przebieg/rok: 40tys. km
    0

    10 Kwi 2020, 18:26

    Ja bym jeszcze uderzył w te koszta - jeśli już dużo płacić za naprawy Opelka, to celowałbym w Vectrę OPC :ok: no i wiadomo, że zakup to raczej kwestia 25k. jak nie lepiej
    mike
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 12997
    Zdjęcia: 12
    Miejscowość: Zawiercie|Śląsk
    Prawo jazdy: 04 09 2013
    Auto: Ford Focus Mk II
    Silnik: 1.6 TDCI 109KM
    Rok produkcji: 2008
    0

    10 Kwi 2020, 20:17

    Chyba odpuszczę ten silnik bo czytam że tragedia, wymiana rozrządu min. 5000 zł :roll:
    Ponoć polecają 2,0T ale tam to pobór oleju okropny, więc wszystkie turbo odpadają, bo może sie okazać że to będą skrabonki.
    Więc chyba poszukam fajnego Mercedesa W203.
    sawkakawka
    Nowicjusz
     
    Posty: 13
    0

    10 Kwi 2020, 20:41

    sawkakawka napisał(a):Ponoć polecają 2,0T
    polecają Ci co nie mieli i nie znają tematu :ok:

    Jakie masz fundusze na auto?
    To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
    Kao
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 10998
    Zdjęcia: 50
    Miejscowość: Francja
    Przebieg/rok: 40tys. km
    0

    10 Kwi 2020, 21:33

    sawkakawka napisał(a):Chyba odpuszczę ten silnik bo czytam że tragedia, wymiana rozrządu min. 5000 zł


    Twierdzisz że silnik tragedia bo rozrząd kosztuje 5000zł ? :lol:

    W niektórych samochodach kosztuje jeszcze więcej, a w niektórych kosztuje grosze.... lub inaczej: niedużo
    Jak się chce mocy no to trzeba płacić. :lol:
    andrewb25
    Stały forumowicz
     
    Posty: 1410
    Miejscowość: małopolskie
    0

    10 Kwi 2020, 21:44

    2.0T jest taki zły? To silnik saaba, ludzie podnoszą w nim moc do ponad 300 koni mechanicznych i silnik znosi to bez większych problemów, problemów z poborem oleju też podobno nie ma, chlapnąć pewnie coś chlapnie jak dużo silników, ale w granicach rozsądku, tak przynajmniej można wyczytać na forach vectry. Rozglądam się za vectrą/signumem z tym silnikiem i po tym wpisie o 2.0T trochę zwątpiłem.
    Jcob
    Nowicjusz
     
    Posty: 4
    0

    10 Kwi 2020, 22:01

    2.0t to podobna sytuacja jak w 2.8 też ok 5k bo silnik trzeba wyjąć. Rozrząd niby na łańcuchu a się rozciąga, trze o obudowę i generuje opiłki, dodatkowo lipne panewki które trzeba często kontrolować, pompa oleju często gubi ciśnienie co ciągnie za sobą drogą turbinę. Kaseta zapłonowa jest tak awaryjnym i drogim elementem (ponad 1000 zł) że trzeba okazyjnie trzymać druga w zapasie w razie W. Jeszcze ma wiele innych problemów, jak dla mnie ten silnik to kibel, ciągle wizyty u mechanika, ta u mechanika.... Do tego silnika trzeba mieć dobre doświadczenie a ludzi znających się na tym silniku jest mało a nikt nie ma ochoty jeździć po całej PL żeby dobrze coś naprawić. Kilka wizyt u mechanika i podwajasz wartość auta.
    To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
    Kao
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 10998
    Zdjęcia: 50
    Miejscowość: Francja
    Przebieg/rok: 40tys. km
    0

    10 Kwi 2020, 22:23

    Dodam do wyp.Kao że wszystko jest okraszone papierowym napędem i max badziewnym wnętrzem.

    Generalnie tego typu wynalazki nie są żadnym sposobem na normalne koszty eksploatacji czy to będzie kibel stary opel turbo czy saab.

    Jak musi być w tej cenie turbo to w czymś takim jak skoda /seat 1,8t bez jajec ale po programie do przodu.

    Jak nie musi być turbo to coś w stylu accorda bo przynajmniej jest prawdziwa 16ka ktorą można ruszyć obrotami.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 6970
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe
    0
     
    • Warto przeczytać