Polscy inżynierzy, Polski wymysł i Polska tendencja ...

Polscy inżynierzy, Polski wymysł i Polska tendencja ...

28 Kwi 2009, 00:53

Witam, z wykształcenia jestem inżynierem, magistrem zakresu Techniki mechaniki samochodowej oraz projektowaniu pojazdów mechanicznych. W swoim poście chciałbym napisać coś istotnego a zarazem szczerego co tyczy się Polskiej motoryzacji a może polskiej tendęcji do motoryzacji.
Mianowicie kończąc szereg szkół , studiów. Osiągając dość wysokie wykształcenie w tej dziedzinie mogę śmiało powiedzieć , ocenić jak wygląda Motoryzacji u nas. Odpowiadając na masę pytań który każdy z was sobie może kiedyś zadawał czemu Polska nie robił lub nie robiła by doskonałych aut, (Przecież jesteśmy bystrzejszym narodem od Włochów czy Francuzów , pomijając już w tej kwesti Amerykanów. Są "ungolungami" sam o tym wiem bo przekonałem się o tym na własnej skórze ). Otóż Polska motoryzacja budowała się od roku 1918r kiedy to powstały w Warszawie CWS Centralne Warsztaty Samochodowe była to świetna alternatywa dla dobrze rozwijających się w owych czasach prężnie miedzy wojennej Polski. Wyprodukowano aż lub tylko 800 sztuk samochodów CWS T-1. Konstrukcję wymyślił wybitny i ceniony Polski Inż. Tadeusz Tański.
Konstrukcja samochodu opartego na ramie podłużnicowej była bardzo prosta. Nadwozie było drewniano-stalowe, w wersjach czterodrzwiowych sześciomiejscowe. Niezwykłą i niespotykaną (aż do dzisiaj) cechą pojazdu było to, że cały samochód można było rozkręcić, a następnie ponownie złożyć za pomocą jednego klucza szczękowego. Wszystkie śruby i nakrętki miały jednakowy rozmiar M10. Dotyczyło to również silnika a jedynym wyjątkiem były świece zapłonowe mające gwint M18. Było to bardzo ważne, gdyż w Polsce międzywojennej brakowało narzędzi, niewiele też było dobrze wyposażonych warsztatów. Dodatkowo rozrząd jak i skrzynia biegów składały się z zestawu takich samych kół zębatych. Z tych powodów samochód uważany jest za arcydzieło inżynierii i niezwykłe (do dziś niepowtórzone) osiągnięcie konstruktorskie. Zawieszenie przednie jak i tylne opierało się na resorach piórowych wyposażonych w amortyzatory cierne. Napęd przekazywany był za pośrednictwem suchego jednotarczowego sprzęgła do skrzyni biegów blokowanej za pośrednictwem zamka Yale przed kradzieżą. Układ hamulcowy działał na cztery koła wyposażone w hamulce bębnowe o dużej średnicy. Produkcję zakończono. Zakończenie produkcji zostało wymuszone przez podpisanie przez polski rząd w 1932 r. umowy licencyjnej z włoską firmą Fiat na produkcję samochodu Fiat 508 pod nazwą Polski Fiat 508 Balilla III Junak, który miał być (i był) produkowany w Państwowych Zakładach Inżynierii (PZInż.), czyli dawnych CWS. Umowa ta wymagała zaprzestania produkcji samochodów konkurencyjnych wobec modelu licencyjnego. Czemu ? nie wiadomo, przeciez auto był fenomenem i mogło sprawnie poruszać się po drogach i być poprawnie eksplatowane.
Do napędu CWS T-1 zastosowano silnik spalinowy, benzynowy, górnozaworowy czterocylindrowy konstrukcji inż. Tańskiego. Pierwszy prototyp był gotowy do testów w 1923 r. Zarówno głowica silnika jak i kadłub ze skrzynią korbową odlane były ze stopu aluminium (choć inne źródła podają, że głowica była żeliwna). Wał korbowy ułożyskowany został na trzech łożyskach głównych. Skok tłoka o wartości 120 mm oraz cylindry pracujące w mokrych tulejach cylindrowych o średnicy 90 mm dawały pojemność 2.984 litra. Silnik uzyskiwał moc w zależności od wersji od 45 KM przy 2500 obr/min do 61 KM przy 3200 obr/min.
W 1929 r. inż Tański opracował kolejne dwa silniki. Pierwszym z nich był T-8 o ośmiu cylindrach (stąd oznaczenie T-8) i pojemności skokowej 3,0 l. Drugi, czterocylindrowy (stąd oznaczenie T-4) był w rzeczywistości jego połową i miał pojemność 1,5 litra. Oba silniki wykorzystywały te same części. Wał w T-4 oparto na trzech łożyskach kulkowych, w T-8 były dwa takie wały. Zastosowano głowice typu Ricardo co dało stopień sprężania wynoszący 5:1.

Następstwem "larytasu" auta była Syren Sport.
Na początku lat 60. XX wieku grupa inżynierów FSO stworzyła Syrenę Sport. Konstrukcja samochodu opracowana przez Cezarego Nawrota była całkowitą nowością, z nadwoziem wykonanym z laminatu opartym na nośnej płycie podłogowej. Podczas budowy korzystano z podzespołów Syreny. Wykorzystano z niej przednie zawieszenie, układ kierowniczy, napęd i zawieszenie silnika. Powiększono rozstaw kół. Cezary Nawrot wykonał rysunki 2 sportowych siedzeń. Pod płaską i aerodynamiczną maską nie mieścił się seryjny silnik (był to celowy zabieg projektanta by do nowego auta nie montować starych silników lecz opracować nowe), w prototypie zastosowano silnik typu boxer skonstruowany przez Władysława Skoczyńskiego na bazie silnika samochodu Panhard Dyna z wykorzystaniem cylindrów Junaka. Silnik ten miał 750 cm³ pojemności i osiągał moc 25 KM przy 5000 obr/min. W hamowni silnik przeszedł wszystkie próby. 1 maja 1960 zostało wystawione na widok publiczny. Wybudowano jeden egzemplarz Syreny Sport (w kolorze czerwonym). W Europie Zachodniej Syrena Sport uzyskała miano najpiękniejszego auta zza żelaznej kurtyny.

Mimo iż projekt cieszył się sporym zainteresowaniem, spotkał się z niechęcią władz komunistycznych, które uznały go za pomysł bardzo ekstrawagancki. Prototyp Syreny Sport stał w magazynach Ośrodka Badawczo - Rozwojowego w Falenicy do lat siedemdziesiątych XX wieku. Następnie wydano decyzję by go zniszczyć. Pracownicy starali się za wszelką cenę uratować unikalny prototyp, lecz specjalna komisja pilnowała, żeby całe nadwozie doszczętnie rozbić. W kwietniu 2007 roku magazyn Classicauto opublikował notkę o rzekomym odnalezieniu Syreny Sport, która to stała w jednym z wiejskich garażów. Informacja ta wywołała duże ożywienie na forach internetowych, tym bardziej, że do artykułu dołączone było zdjęcie pojazdu stojącego w zarośniętym garażu. Jednak w majowym numerze tego samego magazynu pojawiło się wyjaśnienie, że był to jedynie primaaprilisowy żart ze strony wydawcy, a opublikowane zdjęcie to fotomontaż.

Póżniej Beskid z bielsko białej dał sobie rade ale nasz rząd nie dał za to rady..
"Beskid 106 – polski samochód osobowy, zaprojektowany na początku lat 80. w Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Samochodów Małolitrażowych – BOSMAL w Bielsku-Białej. Jednobryłowe nadwozie było na tamte czasy nowatorskim dziełem polskiej myśli technicznej.

W 1981 zespół projektantów pod kierownictwem inż. Wiesława Wiatraka rozpoczął prace nad Beskidem 106. W 1982 gotowe już były plany konstrukcyjne i rozpoczęto budowę pierwszego prototypu, który zaprezentowano wiosną 1983. Karoseria odznaczała się bardzo niskim współczynnikiem oporu powietrza Cx=0,29 – powodowało to, że Beskid zużywał 3,9 litra na 100 km przy prędkości 90 km/h.

Z przyczyn ekonomiczno-politycznych nigdy nie rozpoczęto seryjnej produkcji. Powstało 7 prototypów tego samochodu. Władze nakazały zniszczenie wszystkich prototypów, jednak inżynierowie nie wykonali polecenia, dzięki czemu Beskida można dziś oglądać w Muzeum Techniki w Fabryce Norblina w Warszawie i w Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie oraz na Politechnice Opolskiej.

Ciekawostki
* Nowatorskie nadwozie zostało opatentowane. Później nie było pieniędzy na przedłużenie patentu. Wykorzystała to firma Renault, która skonstruowała model Twingo, jednak z wprowadzeniem na rynek czekała na wygaśnięcie polskiego patentu
* Przy opracowywaniu wnętrza brano pod uwagę badania antropometryczne jako podstawę do badań ergonomicznych wnętrza pojazdu, co pozwoliło na uzyskanie przestrzeni porównywalnej do Poloneza."


WARS"82-86
FSO Wars – samochód opracowany przez Fabrykę Samochodów Osobowych w latach 1982-1986 jako następca dla Poloneza. Auto miało nowoczesny wygląd i miałoby duże szanse na produkcję. Kłopoty finansowe wytwórni sprawiły, że auto pozostało jedynie w fazie testów. Konstrukcja nawiązywała do Volkswagena Golfa II i Opla Kadetta, a silnik był trochę bardziej nowoczesny od zachodnich konkurentów. Jednostkami napędowymi były silniki o pojemnościach 1,1 l i 1,3. Miał nowoczesne wnętrze i karoserię. Wykonano trzy prototypy. Jeden (1,1) był prawdopodobnie przeznaczony do testów eksploatacyjnych, drugi (czerwony, 1,3) był modelem pokazowym. O losach trzeciego modelu niewiele wiadomo poza tym, że był niebieski.

Angielski dziennikarz uznał go za potężnego rywala VW i Opla w artykule "Poles go to war" ("Polacy idą na wojnę"). Pierwszy prototyp Warsa był najlepiej i najsolidniej wykonanym autem w historii FSO.

Polska motoryzacja miewała tez takie auta jak warszawa , syrena i inne wymysły naszych ambitnych projektantów był też wszędzie znany Żuk Blaszak nie dość że Żuk kojarzy mi się z czymś co toczy cały czas "g...o" to jeszcze nadodatek blaszak coś co napewno będzie rdzewiało albo już rdzewieje sama nazwa odstraszała, na zachodzie z nieco nawet bardziej gustowniejszymi nazwami były produkowane auta.

Teraz widząc praktycznie idealną kopię Lambo Reventon zrobioną przez Polską firmę Veno Automotive S.A z silnikiem od corvety nie wiem co mam mówić najlepiej chyba nic, chciałbym powiedzieć albo się lepiej zapytać czy nie stać was było na własny pomysł i konstrukcję auta własny design według którego posługiwali się od lat inni Polscy Konstruktorzy. Nie brakuje ich w śród nas może brakuje ich w ojczyźnie bo wyjechali zagranice aby tam poszukać własną idee i sposobu życia lub pieniędzy. Nie brakuje w Kraju głupich ludzi którzy mogli by zbudować taki sam koncern co Audi lub BMW tylko brakuje finansów i idei lub chęci na zorganizowanie czegoś w tym rodzaju. Są wybitni projektanci oto linki do artykułów o tych ludziach :

http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,2340865.html
http://www.3dcad.pl/artykuly/wiecej/38/ ... mnosci.htm
http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosc ... to,1237461
[link wygasł]

Obyście wy w przyszłości zbudowali motoryzacyjna Polskę , żebyśmy mogli pochwalić sie czym czego inni nie mają, nie Polonezem , Maluchem czy Żukiem i zgapionom marką z Włoch które mogą nas posądzić o Plagiat. Takie rzeczy to robią Chiny ale nie my Polacy. Jesteśmy cenionymi fachowcami , rzemieślnikami na zachodzie . niemcy , norwedzy , anglicy nas cenią nasza fachową robotę , pomysłowość i zaradność . Tylko nie umiemy zrobić głupiego solidnego własnego auta. Szkoda może tak już musi być , pisze ten post bo nie che mi się już siedzieć na obczyźnie, przeszło już 20 lat projektuje i buduje auta tylko z żalem że nie "Made in Poland"

Bibliografia:
www.wikipedia.pl hasło :CWS , CWS T-1, Wars, Syrena.
Ostatnio edytowany przez inż. Scherman, 02 Maj 2009, 17:40, edytowano w sumie 1 raz
To co jest pod maską to tylko silnik ,to co drzemie w każdym z nas to tylko pasja ..
inż. Scherman
Nowicjusz
 
Posty: 8
Rejestracja: 28 Kwi 2009, 00:00
Miejscowość: Bonn

Re: Polscy inżynierzy ,Polski wymysł i Polska tędęcja ...

29 Kwi 2009, 13:15

inż. Scherman napisał(a):jestem inżynierem, magistrem


Nie wierzę:

inż. Scherman napisał(a):Polscy inżynierzy ,Polski wymysł i Polska tędęcja
Kubuch
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 2671
Rejestracja: 12 Mar 2009, 14:47
Miejscowość: Matplaneta
Przebieg/rok: 20tys. km
Auto: Fiesta MK7 FL / Mini One
Silnik: 1,0 100 KM/1,6 90 KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2013

29 Kwi 2009, 15:38

po 30 latach zamieszkania i pracy w Niemczech praktyka Języka Polskiego zanika .. Przepraszam za błędy gramatyczne czy też błędy stylistyczne , post pisałem o godzinie 2 w nocy to też swoją droga .
To co jest pod maską to tylko silnik ,to co drzemie w każdym z nas to tylko pasja ..
inż. Scherman
Nowicjusz
 
Posty: 8
Rejestracja: 28 Kwi 2009, 00:00
Miejscowość: Bonn

01 Maj 2009, 22:31

Ja wierzę nikt inny by nie napisał takiego postu ,tylko Fanatyk motoryzacji a błedy gramatyczne przytrafiaja się nawet nam ,mieszkającym w Polsce cały czas! :neutral:
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 6943
Rejestracja: 02 Lut 2009, 11:03
Miejscowość: Z prawdy :)

05 Maj 2009, 23:57

Ja może trochę z innej beczki ale w podobnym deseniu:
Pierwszy czołg (co prawda na bazie Vickersa) z silnikiem diesla zbudowano w Polsce. Był to 7TP, który poza tym był wyposażony w wiele ciekawych rozwiązań: np. obracany peryskop dowódcy pomysłu polskiego inżyniera. Był to oczywiście okres międzywojenny. Niemieckie PzKfw I nie miały szans. Niestety, nie wyprodukowano tego zbyt wiele, więc wiadomo jak to się skończyło.
Nie wiem jak to się dzieje, że do dzisiaj nie mamy ośrodków wspierających badania a przede wszystkim zdolności do reklamowania się.
O żesz ty kur..., w chu.. jeb.. twoja mać!!! - Powiedział marynarz, po czym szpetnie zaklął.
wolfenstein
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 134
Rejestracja: 04 Maj 2009, 22:18
Miejscowość: Wrocław
Prawo jazdy od: 01 01 2001

06 Maj 2009, 10:30

przyłączam się do głosu inż.Scherman'a. Wystarczy wspomnieć o samochodzie BESKID lub komputerze ODRA, sprzet hifi DIORA, telewizory... Polacy mieli, mają i będą mieli wiele wspaniałych pomysłów. Problem w tym, że w tym kraju nie wspiera się ludzi pomysłowych, którzy zazwyczaj są bardzo biedni w sensie prowadzenia badań. Wiadomo, były czasy komunizmu i byliśmy wtedy stłamszeni przez "braci" ze wschodu ale te czasy się skończyły a w Polsce wciąż nic się nie opłaca. Nie mogę tego zrozumieć. Pewne dziedziny już przepadły jak np. stanie się komputerową potęgą ale Chińczycy udowadniają że można budować nowe samochody, oni na razie małpują ale za jakiś czas się nauczą i jako bardzo pomysłowy naród przeskoczą Japonię, Amerykanów i Niemców. Jedyny pozytywny przykład to autobusy SOLARIS które można spotkać w całej Europie.
karlone
Zaawansowany
 
Posty: 675
Rejestracja: 07 Lis 2008, 16:55
Miejscowość: Śląsk
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Benzynowe kombi segmentu C z pojemnym bagażnikiem Benzynowe kombi segmentu C z pojemnym bagażnikiem
    Samochody segmentu C cieszą się w Polsce niesłabnącą popularnością. W pierwszym kwartale 2017 roku zarejestrowano – zgodnie z raportem PZPM – ponad 37 tys. takich pojazdów. Za wynik ten odpowiadają głównie ...
    Hyundai i20 1,0 T-GDi MT o mocy 100 KM Hyundai i20 1,0 T-GDi MT o mocy 100 KM
    Hyundai i20 posiada silnik benzynowy generujący równe 100 KM o pojemności jednego litra i tym samym umożliwia on sprint do "setki" w czasie 10,7 sekundy. Napęd przekazywany jest za pomocą manualnej skrzyni biegów ...

  • 06 Maj 2009, 22:43

    Polecam zobaczyć samochód Leopard z Mielca - lżej się robi na sercu :grin:
    http://www.leopardautomobile.com/
    (Tak, z Mielca :grin: )
    wolfenstein
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 134
    Rejestracja: 04 Maj 2009, 22:18
    Miejscowość: Wrocław
    Prawo jazdy od: 01 01 2001

    07 Maj 2009, 17:32

    uważam że polska myśl techniczna stała na wysokim poziomie a te argumenty to potwierdzają polscy inżynierowie wykonali kawał dobrej roboty konstruując taki silniki jak np wsk które jeżdżą do dziś tak samo zresztą jak syrenkę
    Serce bije w tempie obrotów maszyny
    bodziokardasz
    Zaawansowany
     
    Posty: 620
    Rejestracja: 28 Lut 2008, 16:04
    Miejscowość: Czarna Ziemia

    07 Maj 2009, 20:03

    Nie tylko samochody. Ostatnio czytałem artykuł w Gazecie w którym pisano o tym, iż w latach 70 czy 80 władza nakazała zaprojektować system ewidencji ludności - dzisiaj znany jako PESEL. Inicjatywa miała być dobra, bo jeden numer w wielu urzędach. Przy okazji tego systemu polscy uczeni wymyślili sieć, która umożliwiała wysyłanie danych między komputerami. Zabrakło odpowiedniej osoby, a to Polacy byliby ojcami internetu, a nie Amerykanie, którzy stworzyli taką sieć na potrzeby wojska.

    No i nie udało się ostatecznie stworzyć jednego systemu numerologicznego. Bowiem teraz każdy ma NIPy, PESELE i inne durnoty.
    Dishman
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 3725
    Rejestracja: 15 Sty 2008, 19:53

    24 Maj 2009, 17:17

    wolfenstein napisał(a):Polecam zobaczyć samochód Leopard z Mielca - lżej się robi na sercu :grin:
    http://www.leopardautomobile.com/
    (Tak, z Mielca :grin: )


    Jeszcze tylko własny silnik... :( Wiemy jednak, że badania nad własnymi konstrukcjami ciągną się przez lata, nie wspominając już o kosztach. Polacy nie wymyślają samochodów, bo jest na to troszeczkę późno. Inne kraje zaszły już tak daleko, że pokonanie konkurencji byłoby niebywale trudne i nawet dla najbogatszych byłaby to zbyt ryzykowna inwestycja. Pozostaje tylko mieć nadzieje, że kiedyś coś się zmieni (może jakiś nowy napęd albo całkiem inna technologia).

    btw. Jeśli chodzi o Hi-Fi,Tonsil jeszcze się trzyma i z tego co widzę po opiniach o nowych podłogówkach, to radzi sobie całkiem nieźle.
    shilay
    Początkujący
     
    Posty: 83
    Rejestracja: 31 Mar 2009, 18:51
    Miejscowość: Toruń
    Prawo jazdy od: 27 02 2008
    Przebieg/rok: 8tys. km
    Auto: BMW 320i E36
    Silnik: M52B20 2.0 150KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1995

    24 Maj 2009, 19:37

    Polacy w porównaniu z krajami zachodnimi są naprawdę dobrymi matematykami - szkoda tylko że większość wykształconych ściśle ludzi wyjeżdża na zachód bo tutaj nie mają czego szukać. Wbrew pozorom poziom nauczania nauk ścisłych na poziomie podstawowym i średnim jest w Polsce większy niż na Zachodzie.
    O żesz ty kur..., w chu.. jeb.. twoja mać!!! - Powiedział marynarz, po czym szpetnie zaklął.
    wolfenstein
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 134
    Rejestracja: 04 Maj 2009, 22:18
    Miejscowość: Wrocław
    Prawo jazdy od: 01 01 2001

    31 Maj 2009, 22:49

    jak daje sie im po 800 zł to nic dziwnego wolał bym się zatrudnic do jakijs firmy co robia autostrady w Polsce jezeli takie istnieja :D
    Z resztkami tchu...
    <3 civic <3 DOHC VTEC <3
    TOLEDO
    Aktywny
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 250
    Rejestracja: 12 Mar 2007, 22:15
    Miejscowość: Warszawa - Marysin
     
    • Warto przeczytać
    • Motor z napędem odrzutowym, 7
      Mercedes-Benz SLS 6,3 AMG
      Infiniti Q50
      GTP Light