Szukam auta do 10 tysięcy z LPG

20 Gru 2020, 21:12

Dzisiaj, 18:46 No właśnie...chociaż ludzie też kupują za 7-8 tys Euro i więcej auto na dojazdy do pracy... Miałem klienta ojciec kupował synowi studentowi Audi A5 za 50 000zł na dojazdy do szkoły...także ...bywa i tak. Generalnie rzecz biorąc koszty stałe przy imporcie np z Danii przy jakimś aucie nie drogim -transport z pełną FV około 1700zł brutto (przy 1 samochodzie) -akcyza 3,1 % wartości od10 000zł to będzie 310zł -badanie techniczne 100zł -BDO 100zł - marża dla importera.... tutaj wielu to boli...no ale za free nikt nic nie zrobi. a dajmy na to przy takim tanim aucie 1000zł To się robi 3210 zł kosztów stałych zostaje 6790 na zakup czyli niecałe 1500 Euro..i co można za to kupić ? okaże się że po zakupie nie działa klima, opony do wymiany, czy akumulator, trzeba zrobić pełny serwis typu oleje, filtry, paski, rozrząd, i już klient wybrzydza, marudzi, nie podoba mu się to bo on chciał w tej cenie igłę żeby nic nie dokładać ...tylko wsiadać i jeździć... Dlatego biznesu z takimi klientami zrobić się za ch....ę nie da , a tylko później kłopot jedna i druga strona.

Zarzucasz mi, że to ja nie czytam ze zrozumieniem, a sam nie doczytałeś, że za 10-12k nie chcę igły, tylko normalne auto na dojazdy w trasę i tyle.. Co piszę po raz n-ty.. Nie obchodzi mnie czy jest o pierwszego właściciela i jeżdżone po polskich drogach, czy po niemieckich, czy po rumuńskich.. Po prostu, żeby posłużyło jakiś czas i nie było składane z dwóch, co bym się gdzieś nie wyłożył. Fajnie, że ktoś ma tyle pieniędzy, że może sobie pozwolić na autko za 50k na dojazdy do pracy czy szkoły, ale ja tyle nie mam więc w czym mi ma pomóc ta wiedza.. Chcesz VIN to masz WF05XXGBB55U50591
Ostatnio edytowany przez Joz9543, 20 Gru 2020, 21:18, edytowano w sumie 1 raz
Joz9543
Nowicjusz
 
Posty: 39

20 Gru 2020, 21:16

Jak dla mnie w tym temacie jest za dużo filozofii i kombinowania. Potrzebujesz auta na szybko, więc ustaw sobie olxa na najbliższą okolicę, kliknij przypominajkę mailową czy tam smsową i jak coś się pojawi, to od razu obczajaj i dzwoń. Dobre auta w tym budżecie schodzą szybko, nie ma czasu na zastanawianie się, czy silnik jest słaby, czy nie. Montażu LPG we własnym zakresie w ogóle bym nie rozważał, bo to bez sensu, a przy sprzedaży nikt Ci tej kasy nie odda. Można kupić fajne auto w tym budżecie, ale trzeba mieć odpowiednie podejście. Andrew rozmawialiśmy już o Twoich dilach

Właśnie tak sobie ustawiłem i na otomoto i na olx. Na dniach podjadę chyba obejrzeć tego focusa ewentualnie mondeo, bo nieźle wygląda, przebieg 170k po sprawdzeniu vin okazuje się realny, dzwoniłem, papiery też są. Czemu instalacji bezsensu? Nie zależy mi na odsprzedaży.. Zrobiłbym nim z 100k na pewno tzn. chciałbym zrobić
Ostatnio edytowany przez Joz9543, 20 Gru 2020, 21:34, edytowano w sumie 1 raz
Joz9543
Nowicjusz
 
Posty: 39

20 Gru 2020, 21:26

UPG, gdzie przy instalacji gazowej tylko to przyspieszysz, niewspółmierne osiągi do wielkości silnika i słaba wiedza mechaników, poczytaj na forach. Czyli UPG z 4 tys, instalacja lpg z 4 tys i praktycznie sięgasz wartości auta. Jak dla mnie jak się chcesz w coś takiego pchać to lepsze ST220 a nie takie coś, ale tutaj kasa większa. Szukałbym zwykłego silnika a nie takie wynalazki.

Ok dam se spokój z tym v6 i tak spalanie z tego co czytałem to z 14L gazu + koszty eksploatacyjne ciut większe + droższe lpg + jak mówisz ta uszczelka i już się robi niezła suma..
Joz9543
Nowicjusz
 
Posty: 39

20 Gru 2020, 21:32

Tak właśnie uczyniłem już drugi raz i z wielką pomocą rodzica żeśmy w obu głowice zdejmowali i robili. Dół w każdym z nich nie ruszany, oba remonty zakończone sukcesem i znikomym zużyciem oleju. No ale nie w każdym silniku tak się da. Np. w Lancerze ok. 2002 rocznik - wymiana gumek zaworowych nie skutkowała nawet umiarkowanym rezultatem. Wracając do meritum - autor ma naprawdę wymagania... V6 i 10 tys. w kieszeni, nie no życzę powodzenia. Co innego jak masz garaż z kanałem/podnośnikiem, zestaw narzędzi, czas, chęci i jesteś gotowy inwestować w części tyle ile będzie trzeba. Szybko się przekonasz, że w tej kwocie ładne auto z mocnym silnikiem to prawie mission impossible. Na razie wylączam się z dyskusji.

Ale że od razu wymagania :unsure:
Chyba nie czytałeś nawet z dwóch moich postów.. Barol podsunął mi mondeo v6, bo blisko, żeby zerknąć, a Ty myślisz, że ja szukam v6 :?
Szukam czegoś, czym pojeżdżę na trasach z 100 tysięcy i nie będę musiał wozić kanistra z olejem tak do 10k może być w benzynie nawet.
Joz9543
Nowicjusz
 
Posty: 39

20 Gru 2020, 21:44

W mondeo przebieg by się zgadzał


Besiktigas senast
2020-04-30

Senast godkända besiktning
2019-03-25

Mätarställning
182362


Czyli zapewne ktoś kupił , potrzymał z pół roku i na handelek. :ok:

Co ciekawe ilość właścicieli czy posiadaczy : 12


Förvärvsdatum
2019-04-10

Antal brukare
12
andrewb25
Stały forumowicz
 
Posty: 1998
Miejscowość: małopolskie

20 Gru 2020, 21:58

W mondeo przebieg by się zgadzał Besiktigas senast 2020-04-30 Senast godkända besiktning 2019-03-25 Mätarställning 182362 Czyli zapewne ktoś kupił , potrzymał z pół roku i na handelek. Co ciekawe ilość właścicieli czy posiadaczy : 12 Förvärvsdatum 2019-04-10 Antal brukare 12
:o
Ahh i tak już dałem se spokój z nim
Joz9543
Nowicjusz
 
Posty: 39
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Najdroższe Lexusy na rynku wtórnym - jakie to dokładnie modele?
    Co wyróżnia marki premium? Większość ludzi odpowie zapewne, że wysoka cena zakupu. O ile bazowe modele takich marek są dziś wycenione całkiem przystępnie, nie ulega wątpliwości, że marki z górnej półki ...
    Pięćsetny, a zarazem ostatni Lexus LFA opuszcza fabrykę
    14 grudnia biały LFA w wersji z pakietem Nürburgring, ostatni z planowanych 500 supersamochodów, opuścił specjalnie wydzielony przez TMC zakład produkcyjny w fabryce Motomachi w japońskiej prefekturze Aichi. W ...

  • 20 Gru 2020, 23:22

    Nikt Ci nie zagwarantuje, że używane nastoletnie auto przejedzie 100tys. bez poważnych napraw.

    Odpowiadaj w jednym poście.
    mike
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 13701
    Zdjęcia: 13
    Miejscowość: Zawiercie|Śląsk
    Prawo jazdy: 04 09 2013
    Auto: Ford Focus Mk II //Opel Astra
    Silnik: 1.6TDCI109KM/1.6 115
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2008

    21 Gru 2020, 00:09

    Nikt Ci nie zagwarantuje, że używane nastoletnie auto przejedzie 100tys. bez poważnych napraw. Odpowiadaj w jednym poście.

    Akurat to wiem ;d bardziej mi chodzi o doradzenie, odradzenie, na co uważać itp. po tym jak wyszukam jakieś auto, bo wiem, że jest tutaj sporo doświadczonych osób. No i właśnie gdybym posłuchał tego co ktoś pisze to bym się wczoraj nie zjechał tyle km.
    Liczę się, z tym że może paść jakaś dwumasa i już 2k do tyłu, ale niektóre silniki są bardziej udane drugie mniej. Poza tym ktoś pisał, że nie warto pchać się w jakieś v6 itp. w takim budżecie, bo uszczelka, potrafi kosztować 4, lpg też no i jestem utopiony na drugie tyle, co dałem za samochód i tego też nie wiedziałem.. A tak może i bym go kupił, bo fajny był na papierze.
    Joz9543
    Nowicjusz
     
    Posty: 39

    21 Gru 2020, 09:18

    Tylko, że ...kupisz inne i po 2-3 miesiącach też się coś zepsuje....a zepsuje się na pewno prędzej czy później i dalej będziesz musiał dołożyć do jednego więcej ....do drugiego mniej. ...
    Miałem swego czasu Astrę G...gdzie przez ostatnie 2-3 lata dołożone było 3x wartość jak teraz sprzedałem ...a i dalej byś coś znalazł co by trzeba było wymienić.....niestety czym starsze auto to potrafi generować już spore koszty...nawet te najtańsze samochody doprowadzić do ładu i składu to zaraz podwoisz wartość...no chyba że podejście będzie typu np. klima nie będzie działać i nie będziesz tego naprawiał...silnik będzie palił 1-2 L/1000km ...będziesz dolewał i jeździł itp.
    andrewb25
    Stały forumowicz
     
    Posty: 1998
    Miejscowość: małopolskie

    21 Gru 2020, 10:05

    No jakby mi klima padła to bym nie naprawiał na pewno ;d chodzi mi praktycznie o sam silnik, żeby chodził, bo męczące jest lanie oleju, jak robię 450-500km tygodniowo. Na co dzień jeżdżę mitsu lancerem jako daily 1.6 117 km w benzynie i to jest autko, w którym naprawiam takie błahostki. Ten ma po prostu dojeżdżać z punktu a do b i jakoś bardzo przy tym nie męczyć mnie dolewaniem albo buczeniem i portfela paliwem.
    Joz9543
    Nowicjusz
     
    Posty: 39

    21 Gru 2020, 17:02

    No w takich kwotach i jeszcze z LPG to naprawdę ciężko jest coś znaleźć, bo raczej ludzie się wyzbywają już takich aut bo właśnie wymagana jest inwestycja....a Ty chcesz kupić i jeszcze długo użytkować i nie dokładać nic. No każdy by tak oczywiście chciał , ale tak się nie da.

    Ciężko też cokolwiek doradzić, bo co byś nie doradził to od razu jest 100 postów z wadami tego auta i co się może zepsuć i ile to będzie kosztować, więc najlepiej nic nie doradzać, Kupujący wybiera my oceniamy :lol:
    andrewb25
    Stały forumowicz
     
    Posty: 1998
    Miejscowość: małopolskie