Urwana świeca zapłonowa NGK przy próbie odkręcenia

Urwana świeca zapłonowa NGK przy próbie odkręcenia

28 Maj 2017, 14:13

Witajcie, dopadł mnie problem urwanej świecy NGK :( chciałem wymienić wczoraj świece w moim Voyagerze z silnikiem 3.3 i w tylnej głowicy środkowa świeca została ukręcona. Pozostałe dwie odkręciły się bez większych problemów tej która się ukręciła na pewno nie ciągnąłem z większą siłą, po prostu strzeliła i koniec :bored: w przedniej głowicy jeszcze ich nie ruszałem.
Image
Świece wymieniane w zeszłym roku 11tyś. KM i wkręcane na miedź którą używa się do świec żarowych odporna na temperatury 1100 stopni. Siła dokręcania nie przekroczyła maksymalnego kątu który jest na opakowaniu (świece z gniazdami stożkowymi).

Zastanawiam się czy to nie jakaś felerna świeca? I dlaczego tak się zapiekła i ukręciła bez użycia większej siły? Mieliście kiedyś takie problemy ze świecami zapłonowymi?

Zobaczcie jak się ukręciła wygląda jak by ją ktoś odciął pod nakrętką.

Nie pierwszy raz wymieniałem świece i nigdy takiego problemu nie miałem. Zastanawiam się czy jak uda mi się usunąć tą pozostałość nie założyć np. Championa?

PS. Mam tylko nadzieję że obejdzie się bez zdejmowania głowicy...
ArteK
Forum Samochodowe
 
Posty: 4475
Zdjęcia: 10603
Rejestracja: 08 Mar 2006, 20:21
Miejscowość: Warszawa
Prawo jazdy od: 12 12 1996
Przebieg/rok: 23tys. km
Auto: Toyota Yaris, Grand Voyager
Silnik: 1.3 VVTi, 3.3 V6
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

Re: Urwana świeca zapłonowa NGK przy próbie odkręcenia

28 Maj 2017, 17:17

Swiec nie smaruje sie smarem miedzianym,gdyz miedz niekorzystnie reaguje ze stopami aluminium,w tym celu stosuje sie pasty ceramiczne,np.febi.Zdarza sie,ze swiece zaplonowe tez potrafia strzelic.Jest pewien sposob.Pozostala teraz tulejka z gwintem.Nalezy zapuwcic swiece plynem hamulcowym i poczekac do nastepnego dnia.Swiece najlepiej jest wykrecac na goracm silniku,wbijajac w tulejke np duzy plaski mocny srubokret,jego raczke nalezy zlapac kluczem zaciskowym.Mozna wykorzystac plaskownik ,wtedy latwiej jest go chwycic.Najlatwiej bylo by nagwintowac gwntownkiem lewoskretnym a potem wkrecic srube,musi tulejka puscic.
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 7002
Rejestracja: 02 Lut 2009, 11:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Re: Urwana świeca zapłonowa NGK przy próbie odkręcenia

28 Maj 2017, 18:52

PhantomASA1 napisał(a):Swiec nie smaruje sie smarem miedzianym,gdyz miedz niekorzystnie reaguje ze stopami aluminium
No właśnie wiem ale to był specjany do świec, sprawdze jeszcze dokładnie jaki to był jak znajdę opakowanie.

Kurcze, moje głowice faktycznie są chyba aluminiowe bo wszystko na to wskazuje, jednak nie mogę znaleźć informacji która by mi to potwierdziła w 100%.

Proponujesz zatem pozostałe trzy świece zalać lekko płynem hamulcowym i dopiero odkręcać? Teraz mam kupioną pastę ceramiczną Liqui Moly.
ArteK
Forum Samochodowe
 
Posty: 4475
Zdjęcia: 10603
Rejestracja: 08 Mar 2006, 20:21
Miejscowość: Warszawa
Prawo jazdy od: 12 12 1996
Przebieg/rok: 23tys. km
Auto: Toyota Yaris, Grand Voyager
Silnik: 1.3 VVTi, 3.3 V6
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

Re: Urwana świeca zapłonowa NGK przy próbie odkręcenia

28 Maj 2017, 19:20

Tak,tak,zalac plynem hamulcowym,jest najlepszy,ta pasta LM tez jest swietna.Najlepiej przy kazdej wymianie oleju odkrecic swiece i przesmarowac gwinty pasta,ja tak robie po urwaniu swiecy zarowej,koszt 500zl bez zdejmowania glowicy,koszt usuniecia tylko jednej swiecy :!:
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 7002
Rejestracja: 02 Lut 2009, 11:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Re: Urwana świeca zapłonowa NGK przy próbie odkręcenia

28 Maj 2017, 20:22

PhantomASA1 napisał(a):Tak,tak,zalac plynem hamulcowym,jest najlepszy
Ok, tak zrobię i poczekam jeden dzień.
PhantomASA1 napisał(a):Najlepiej przy kazdej wymianie oleju odkrecic swiece i przesmarowac gwinty pasta,ja tak robie po urwaniu swiecy zarowej
Nie dam rady tam wsadzić palca mogę tylko gwint świecy przesmarować, wkręcić i wykręcić przesmarować ją jeszcze raz wkręcić i dociągnąć.
PhantomASA1 napisał(a):koszt 500zl bez zdejmowania glowicy,koszt usuniecia tylko jednej swiecy
Już właśnie się dowiedziałem co i jak. Znalazłem kontakt do firmy która jest to mi w stanie zrobić w takiej cenie jak podałeś i przyjadą do mnie. Mam tyko nadzieję że uda się ją wykręcić a pozostałe puszczą.

Wracając do tematu smarowania to nie jestem pewnyna 100% ale wydaje mi się że smarowałem poprzednio świece Carlube Copper.
ArteK
Forum Samochodowe
 
Posty: 4475
Zdjęcia: 10603
Rejestracja: 08 Mar 2006, 20:21
Miejscowość: Warszawa
Prawo jazdy od: 12 12 1996
Przebieg/rok: 23tys. km
Auto: Toyota Yaris, Grand Voyager
Silnik: 1.3 VVTi, 3.3 V6
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

Re: Urwana świeca zapłonowa NGK przy próbie odkręcenia

29 Maj 2017, 02:20

To smar miedziany,taki smar powoduje zapieczenie swiec.
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 7002
Rejestracja: 02 Lut 2009, 11:03
Miejscowość: Z prawdy :)
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Sportowa Toyota Corolla - historia najmocniejszych wersji Sportowa Toyota Corolla - historia najmocniejszych wersji
    Kierowcy cenią ją za niezawodność i niskie koszty eksploatacji. Japoński kompaktowy samochód codziennego użytku, który zmotoryzował świat, ma już 51 lat. Na całym świecie sprzedano ponad 45 mln egzemplarzy. ...
    Pasy bezpieczeństwa bez tajemnic Pasy bezpieczeństwa bez tajemnic
    Choć pasy bezpieczeństwa mogłyby się wydawać prostym urządzeniem, w swojej współczesnej formie są skomplikowanym elementem konstrukcyjnym. Nieustanne prace rozwojowe i duże nakłady finansowe producentów, takich ...

  • Re: Urwana świeca zapłonowa NGK przy próbie odkręcenia

    29 Maj 2017, 08:20

    PhantomASA1 napisał(a):To smar miedziany,taki smar powoduje zapieczenie swiec.
    Ehh, a polecany był również do świec zapłonowych :angry:

    Czyli smar miedziany + aluminiowa głowica = problem!

    Do wszystkich którzy czytają ten post: Nie smarujcie świec smarem miedzianym gdyż miedz niekorzystnie reaguje ze stopami aluminium. Należy używać tylko i wyłącznie pasty ceramiczne przeznaczone do tego celu. Wtedy mamy pewność że jak trafimy na taką głowicę nie będziemy mieli problemów z późniejszym odkręceniem świec.
    ArteK
    Forum Samochodowe
     
    Posty: 4475
    Zdjęcia: 10603
    Rejestracja: 08 Mar 2006, 20:21
    Miejscowość: Warszawa
    Prawo jazdy od: 12 12 1996
    Przebieg/rok: 23tys. km
    Auto: Toyota Yaris, Grand Voyager
    Silnik: 1.3 VVTi, 3.3 V6
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2008

    Re: Urwana świeca zapłonowa NGK przy próbie odkręcenia

    31 Maj 2017, 14:23

    Problem rozwiązany udało się usunąć pozostałą część świecy dzięki firmie "MechaniQ". Pan który przyjechał do mnie na miejsce rozwiązał mój problem i dodatkowo przeczyścił wszystkie pozostałe gniazda i przylgnie. Zrezygnowałem z NGK i teraz założone mam świece Champion podwójnie platynowe. Gwint przesmarowany pastą ceramiczną LM.

    Jest jeszcze jedna rzecz o której muszę wspomnieć i która dotyczy kabli wysokiego napięcia w tym samochodzie ale o tym więcej tu kable-wysokiego-napiecia-ngk-vs-mopar-do-chrysler-grand-voyager-3-3-vt101308.htm
    ArteK
    Forum Samochodowe
     
    Posty: 4475
    Zdjęcia: 10603
    Rejestracja: 08 Mar 2006, 20:21
    Miejscowość: Warszawa
    Prawo jazdy od: 12 12 1996
    Przebieg/rok: 23tys. km
    Auto: Toyota Yaris, Grand Voyager
    Silnik: 1.3 VVTi, 3.3 V6
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2008
     
    • Warto przeczytać
    • Moto Piknik Olsztyn 2012
      Targi AutoSalon i AutoSerwis
      Fiat Fiorino, przesuwne drzwi boczne
      Autosacrum 2008