Używany do 35 tys. - tylko benzyna, ok. 100KM + ocena ogłoszeń

14 Mar 2019, 14:27

Dzień dobry wszystkim.
Forum śledzę już od dłuższego czasu, szczególnie niniejszy dział ;)

Obecnie jeżdżę VW Polo 9N 1.2 12V 64KM (benzyniak) z roku 2003.

Z uwagi na to, że pojawia mi się korozja z lewej strony (próg i nadkola), zaczyna mi zgrzytać w skrzyni, i jeszcze kilka drobnych usterek we wnętrzu, doszedłem do wniosku, że nie opłaca mi się go naprawiać tylko prościej będzie sprzedać taniej i kupić coś lepszego, co pojeździ dłuższy czas.

Czego szukam:
-tylko benzyna - większość przebiegu robię w mieście, do pracy mam 2 km. Czasem muszę gdzieś pojechać w pracy czy na zakupy (kilka-kilkanaście km). Na dłuższe trasy (>100km) mamy samochód Żony (Meriva 1.6 105 KM w gazie), bo wychodzi taniej. Przebiegi są więc różne - są miesiące, gdzie zrobię 300 km, są miesiące gdzie zrobię 1000 km.
Przyjmijmy więc, że roczny przebieg oscyluje w granicach 7-10 tys. km, w tym 70% miasto. Większość przebiegu robię sam, ale samochód musi być 5-drzwiowy.
-moc - 64KM w Polo, które jest moim pierwszym samochodem, przestaje mi wystarczać. Chciałbym aby kolejny miał min. 80 KM, żeby można było nim bezpiecznie wyprzedzić czy przyspieszyć, jeśli zajdzie potrzeba. Preferowany trwalszy silnik wolnossący, wolałbym się raczej nie pchać w żadne 1-litrowe wyżyłowane turbiny (chyba, że z niewielkim przebiegiem - żeby zrobić samochodem jeszcze min. 150 tys. bez większych problemów). Pojemność silnika w okolicach 1.2-1.6 będzie super. Nie zależy mi na rwaniu spod świateł ani agresywnej jeździe.
Taki benzyniak 105 KM z Merivy jest dla mnie w pełni wystarczający, a benzyna 1.6 128KM w Hyundai Elantra to już w ogóle wypas.
Preferowana moc - 80-130 KM (najlepiej okolice 100 KM). Dobrze, jakby silnik palił w cyklu mieszanym powiedzmy mniej niż 7l/100km. Obecnie w moim Polo mam ok. 6l/100km, ale kosztem dynamiki (której i tak prawie wcale nie ma). Zwykle jeżdżę do 120 km/h na trasie, rzadko więcej (nie Polówką, tym to optymalnie jest 90-100 na trasie).
- skrzynia - chciałbym automat, ale raczej nie w tych pieniądzach (a może, może...). DSG jest świetne, skrzynia hydrauliczna z Elantry 1.6 2018 też super, ale boję się kosztów ewentualnych napraw, bo w tej cenie jestem skazany na używany samochód a nie wiadomo, jak o niego dbał (lub nie dbał) poprzedni użytkownik. Jeśli manual to preferowany 6-biegowy (żeby jak już wyjadę w trasę nie jechać pod 4k obrotów), choć jeśli będzie 5 biegów, to również nie będzie źle.
- rocznik - szukam młodszego samochodu, najlepiej 2015+. Tylko polska dystrybucja, żadne sprowadzone i wyklepane igły z Niemiec czy Szwajcarii. Chcę mieć jego historię w CEPiK'u. Interesują mnie tylko auta bezwypadkowe (no chyba, że coś tam przerysowano na parkingu, bo to nie problem, o ile jest zrobione dobrze).
- przebieg - powiązany z wiekiem pojazdu, wolałbym żeby samochód nie zrobił za mało ani za dużo. Powiedzmy, że 10-30k na rok jest moim zakresem. Nie chciałbym mieć auta 4-letniego z przebiegiem pod 200k, bo zaraz zaczną się sypać rzeczy obliczone na właśnie takie zużycie. Z kolei jak 4-latek ma 30k to też jest to podejrzane.
- wyposażenie: nie szukam klasy wyższej w kwestii materiałów i wyposażenia. Ma mieć wspomaganie, ABS, centralny zamek, elektryczne szyby z przodu, gniazdo ładowania USB/zapalniczki, klimatyzację (może być manualna), radio z USB, system TPMS. Tak naprawdę tyle potrzebuję mieć ;)
Mile widziane: czujniki/kamera cofania, podłokietnik, elektryczne szyby tylne, zestaw Bluetooth, światła LED do jazdy dziennej, podgrzewane i elektryczne lusterka boczne, tempomat, podgrzewanie siedzeń z przodu i kierownicy.
Nie zależy mi na wbudowanej nawigacji, systemach nagłośnieniowych, czujnikach deszczu, rodzaju tapicerki, asystentach parkowania, zmiany pasa ruchu itp.
Generalnie wolę lepszy stan pojazdu niż wyposażenie dodatkowe. Pokrowce i dywaniki sam dokupię później, jeśli ich nie będzie, radio też można zawsze wymienić, opony i felgi to samo.
Jakość wykończenia - w sumie nie ma aż takiego znaczenia, aby tylko plastiki nie skrzypiały, więc proszę nie odrzucać np. Skody :)
- marka pojazdu - nie ma znaczenia, nie chciałbym tylko marek pokroju Daihatsu, SsangYong, Dacia. Z tego co oglądałem, to celuję w coś z marek: Skoda, Seat, Renault, Ford, Kia, Hyundai. Ta półka.
- rozmiar samochodu - nie mniejszy niż obecny, tj. VW Polo 9N. hatchback. Czyli klasa B/C. Nie chcę samochodu klasy A wielkości Toyota Aygo, Hyundai i10, Citroen C1. Nie chciałbym kombi, bo nie potrzebuję takiego rozmiaru. Kolor bez znaczenia.
- Budżet - docelowo ok. 35 tys. zł na sam samochód (chciałbym, aby z pakietem startowym i ubezpieczeniem wyniósł mnie do 40 tys). Samochód zostanie ze mną na dłużej, więc miło by było, jakby koszt części nie był z kosmosu.

Lokalizacja: Lublin, Siedlce, Ryki, do 50 km w każdą stronę od tych miast. Preferowani sprzedawcy prywatni, choć z tym pewnie będzie bardzo ograniczony wybór.

Co znalazłem:
1. [link do Otomoto wygasł]
2. [link do Otomoto wygasł] (cena wzrosła, kilka godzin temu było ok. 37 tys., więc bym się nie sugerował ceną z ogłoszenia)
3. [link do Otomoto wygasł]
4. [link do Olx wygasł]
5. [link do Otomoto wygasł]
6. [link do Otomoto wygasł] - silnik wręcz za czysty

Generalnie te 6 samochodów mi się podoba (dodam, że jeszcze nie oglądałem osobiście żadnego z nich). Co byście wybrali na moim miejscu? Uwagi dot. modeli powyżej (i ich drogich w naprawie bolączek) bardzo mile widziane.
Mógłby to być też np. Seat Toledo, Skoda Fabia, Ford Fiesta, Opel Corsa, Hyundai i20, Toyota Yaris, Kia Rio, jeśli macie coś interesującego (spoza OLX i Otomoto).
lukesho
Obserwowany
 
Posty: 1
Prawo jazdy: 0- 0-2010
Przebieg/rok: 8tys. km
Auto: Volkswagen Polo IV
Silnik: 1.2 12V AZQ 64KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2003

14 Mar 2019, 20:47

Ja bym osobiście odrzucił opla :)
Mam astre h 1.4 90KM - falują obroty, czesto kandurek przy ruszaniu, wibrują koła przy różnych predkosciach powyzej 100 km/h ( wyważane koła, wymiana tarcz, klocków) wiele czytałem na forach i nikt z tym sobie nie poradził. Jeździłem służbową astra h w dieslu i również w niej falowały obroty + dziwnie chodząca skrzynia ale moze zajechany mimo ze ma 237 tys przebiegu.
Jeździłem też astra j w dieslu i w sumie spoko oprócz wspomagania kierownicy które chodziło mega lekko nawet przy 150 km/h - nie pasuje mi takie cos :)

Z podanych przez Ciebie samochodów wybrał bym focusa, ale opinie komisu w google wyglądają na kupione.
"Kupiłem w tym komisie na przestrzeni kilku lat 3 auta i z czystym sumieniem POLECAM komis. Kupując auto trzeba mieć świadomość tego, że czasem odmawiają posłuszeństwa nawet nowe auta a co dopiero mówiąc kilkunastoletnie za kilka tysi... Właściciele komisu to prawdziwi pasjonaci i fani motoryzacji a przede wszystkim uczciwi ludzie i sprzedawcy."

Lepiej szukać aut z polskiego + kupno od pierwszego wlasciela, nie wiadomo czy komis nie wyklepal
danielek567
Obserwowany
 
Posty: 1
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Jak wybrać opony zimowe?
    Często się śmiejemy, że zima potrafi i w styczniu zaskoczyć drogowców, ale po pierwszych opadach śniegu często okazuje się, że najbardziej to są zaskoczeni kierowcy, którzy jeszcze nie zmienili opon na zimowe. ...
    Toyota Corolla WRC (1997–1999)
    Pierwsza połowa lat 90. na rajdowych trasach należała do modelu Celica GT-Four. Pierwsza Celica z napędem na wszystkie koła dowiodła swych zalet jako świetny samochód wyczynowy, zdobywając tytuł mistrza kierowców ...

  •