W jaki sposób poznać czy auto jest powypadkowe? Praktyczne wskazówki

27 Lip 2023, 13:01

Rynek ogłoszeniowy samochodów używanych pełen jest pojazdów będących w różnym stanie technicznym. Często kierowcy poszukują aut bez przeszłości wypadkowej. Zdarza się jednak, że trafiają na nieuczciwych sprzedawców, którzy tuszują historię samochodu. Mechanicy sieci Q Service Castrol prezentują zestaw wskazówek, które pomogą zweryfikować, czy dany pojazd faktycznie nie przeszedł w przeszłości żadnej kolizji.

  1. Sprawdź karoserię pojazdu
  2. Weryfikuj oznaczenia
  3. Numer identyfikacyjny pojazdu kopalnią informacji o samochodzie
W jaki sposób poznać czy auto jest powypadkowe? Praktyczne wskazówki Zakup używanego samochodu często bywa stresujący. Kierowcom zazwyczaj zależy na wyborze modelu, który pozostaje w jak najlepszym stanie technicznym. Jednak nawet z pozoru bardzo dobrze prezentujący się egzemplarz może mieć za sobą powypadkową przeszłość. Jak uniknąć tego typu sytuacji? Eksperci Q Service Castrol zwracają uwagę na kilka aspektów, które pomogą w rozpoznaniu auta po kolizji.

Sprawdź karoserię pojazdu

Mechanicy w warsztacie zazwyczaj rozpoczynają pracę od sprawdzenia samochodu z zewnątrz. Weryfikują m.in. geometrię pojazdu, kół, czy kontrolują stan lakieru. W ten sposób mogą doszukać się np. nałożonej dodatkowej warstwy produktu, która ma zakryć powstałe wcześniej w wyniku wypadku uszkodzenia. W większości samochodów fabryczna grubość powłoki lakierniczej mieści się w granicach od 90 do 150 mikronów.

"Dobrą praktyką jest sprawdzenie każdego z elementów karoserii w kilku punktach oraz kontrola stanu podzespołów nośnych nadwozia. W sytuacji gdy grubość lakieru przekracza 150 mikronów, świadczy to zazwyczaj o naprawie lakierniczej. Gdy wartość ta jest kilkukrotnie większa, to najprawdopodobniej element nadwozia był naprawiany za pomocą szpachli" przyznaje Paweł Zaręba, właściciel serwisu Polauto w Markach, należącego do sieci Q Service Castrol.

Weryfikuj oznaczenia

Pracownicy serwisu kontrolują również oryginalność wszystkich elementów pojazdu, w tym lamp i przednich szyb. Często sprzedający decydują się na wybór tańszych zamienników, które, choć z pozoru wyglądają tak samo, nie są one równie trwałe, co oryginalne podzespoły. Wiedza na temat oznaczeń pojawiających się na powyższych elementach pojazdu jest bardzo przydatna podczas weryfikacji. Dzięki temu kierowca ma pewność, czy nie były one w samochodzie już wymieniane. W przypadku szyb należy zwrócić uwagę na oznaczenie producenta auta oraz szyby, datę jej produkcji, homologację elementu oraz informacje dotyczące rodzaju szkła, które zastosowano przy produkcji. Z kolei lampy warto sprawdzić pod kątem homologacji, nazwy producenta i widniejącego w widocznym miejscu jego logo.

"Naklejki na szyby samochodowe dostarczają wielu cennych informacji, w tym na temat daty produkcji danego elementu. Nie powinna ona odbiegać zbytnio od daty wyprodukowania danego egzemplarza pojazdu. Zdarza się tak, że szyba jest często produkowana u innego wytwórcy. W takiej sytuacji ten element może być nieco starszy od auta. W przypadku gdy jednak na oznaczeniu widnieje informacja, że szyba powstała kilka lat po pojeździe, kierowca może być pewny, że była wymieniana" dodaje Paweł Zaręba.

Numer VIN kopalnią informacji o samochodzie

Eksperci sieci Q Service Castrol radzą również, by przed zakupem auta sprawdzić numery VIN oraz rejestracyjny pojazdu. Taka praktyka jest często stosowana w przypadku samochodów pochodzących ze Stanów Zjednoczonych i Kanady. Numer pozwala na weryfikację historii samochodu w autoryzowanym serwisie, bądź w płatnych bazach danych. Dzięki temu kierowca może za niewielką opłatą zweryfikować dane i historię szkód auta pochodzącego z USA oraz Kanady.

Dobrym rozwiązaniem jest również możliwość uzyskania raportu stanu technicznego pojazdu, w którym znajdują się szczegółowe informacje dotyczące danego samochodu. Jeśli sprzedawca nie ma nic do ukrycia, powinien zgodzić się na przygotowanie takiego dokumentu bądź go udostępnić. Może go również wydać biuro ubezpieczeń.

"Zdarza się, że osoby sprzedające pojazd są w posiadaniu sfałszowanego raportu. Często dotyczy to modeli europejskich samochodów. Warto więc być w tej kwestii czujnym i stosować zasadę ograniczonego zaufania" podsumowuje Paweł Zaręba.

źródło: Q Service Castrol | autor: Redakcja
Redakcja
Forum Samochodowe
Redakcja
Redakcja
Awatar użytkownika
 
Posty: 3778
Zdjęcia: 13072
Prawo jazdy: 12 03 1998
Auto: Tesla Model Y

28 Lip 2023, 07:25

Tu warto zwrócić uwagę na jeszcze jedna kwestię. Samochód może mieć elementy malowane czy nawet wymieniane szyby pomimo swojej bezwypadkowości. Ostatnio spotkałem się ze stwierdzeniem "o wymieniana przednia szyba to na pewno był bity" nic więcej mylnego akurat w sprawdzanym samochodzie szyba była wymieniona bo pękła od kamienia. Tak samo np. malowany zderzak nie musi oznaczać kolizji czy wypadku bo mógł być odświeżony po obcierkach parkingowych itd.

Jedno jest pewne zawsze samochód który chcemy kupić nie powinien być oglądany tylko przez Nas bo działamy pod wpływem emocji które nie są pomocne przy takich weryfikacjach :ok:
Rokiko
Forumowicz VIP
 
Posty: 9671
Zdjęcia: 34

28 Lip 2023, 07:54

Sami rozpraszacie propagandę a potem dziwy że motojanusze biegają z miernikami lub szukają oznaczeń na szybach. Brawo :ok:


W tamtym tyg robiłem audi po wandaliźmie obrysowane czymś ostrym dookoła i wybite 2 lampy z przodu. Co motojanusz na to?
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16054
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

28 Lip 2023, 08:05

Kao napisał(a):Co motojanusz na to?
No nie trudno się domyśleć :) pewnie bity i tragedia....
Rokiko
Forumowicz VIP
 
Posty: 9671
Zdjęcia: 34

28 Lip 2023, 09:16

Zobacz jaka to ciekawostka, przeglądasz ogłoszenia we Włoszech, Francji Hiszpanii to często można spotkać wpis "auto odmalowane" , "nowy lakier" i dla nich to jest atut a na bloku wschodnim całkiem odwrotnie.
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16054
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

28 Lip 2023, 09:29

U nas jest jakaś dziwna mentalność. Ostatnio oglądałem auto ze znajomymi i mówię że maska była malowana prawdopodobnie od kamieni bo samochód sporo latał w trasy, a oni no już malowane to zaczęli kombinować ze to nie oryginał itd. więc mówię to co lepiej by było mieć całą w odpryskach? No nie ale malowanie też nie pasowało chociaż zrobiona naprawdę dobrze i auto bezwypadkowe. Tłumaczę im warto bo pewnie długo nie postoi, a to był prywatny sprzedawca. no to jak po trzech dniach stwierdzili ze chyba jednak się zdecydują to samochodu już nie było :mrgreen:

A u Nas tak przebieg 200+ to już masakra ile razy to słyszałem :) a 300 to już w ogóle tragedia :wink:
Rokiko
Forumowicz VIP
 
Posty: 9671
Zdjęcia: 34
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Bezpieczne hamowanie w warunkach zimowych
    Podczas zimowej pory roku, wielu kierowców doświadcza wydłużonej drogi hamowania na nawierzchniach pokrytych śniegiem lub oblodzonych. Czy jednak wszyscy zastanawiają się, co dokładnie wpływa na odległość, jaką pokonuje ...
    BMW ActiveE (od r. 2010) - samochód elektryczny
    Na początku 2010 r., zaledwie rok po debiucie MINI E, BMW Group poczyniła kolejny wielki krok w kierunku opracowania pojazdów produkcyjnych o zerowym poziomie emisji spalin w postaci światowej premiery BMW Concept ...

28 Lip 2023, 18:03

Za tą publikacje ktoś powinien dostać bana i to grubego :shock:

Efekt jest taki że Janusze spustoszyli rynek aut używanych. Są poszczególne auta i modele u nas poszukiwane bo w UE jest ich mało natomiast na poszczególnych rynkach jest ich bardzo dużo i... lepiej odpuścić bo Janusze nie dadzą żyć normalnemu człowiekowi. Chcą starego auta lepszego niż nowy w salonie. Do tego się nie znają i wychodzi taki pajac udowadnia Ci że wymiana szyby albo druga warstwa lakieru oznacza spotkanie z TiRem.

Przykład z wczoraj.

Zobaczcie na naszym forum ile czasu ludzie szukają aut takich do 20k.

Ja teraz dostałem zlecenie na takie 3 szt. jeden mały dwa zwyklaki.

Znalazłem już 2 auta, jedno kupiłem a po drugie jadę w tygodniu. Oba stare jedno ma 150k.km. drugie 120k.km.

I ciekawostka 120.km. jest to corolla z PL co już mnie odrzucało no ale pojechałem. Była to najtańsza corolla z tego roku w PL.
Na miejscu okazało się że była najtańsza w PL bo:

po vinie wychodziła szkoda na 5k.
był pajączek na zderzaku
zepsuty zamek tylnej klapy
uszkodzone radio
przecięta usczelka drzwi
nalot rudy na tylnej części podłogi od dołu.

Pan był rozwalony śledczymi i ich filozofowaniem, na jego nieszczęście info o zamku i radiu było w ogłoszeniu. Tak go zmęczyli tą przerażającą szkodą 10 lat temu że kupiłem corolle w całości, z grubą techniką perfekcyjną w cenie dobrze pacniętych aut z aukcji.

Do włożenia jest około 1k w materiały + oliwy i filtry + sporo roboty fizycznej.

Tak więc jak dobrze pójdzie dzięki Januszom w ciągu 1mca kupię 3 auta w Pl ze śmiesznymi przebiegami taniej niż rozbitki.

Jak kupowałem:

wykonałem tel. zadałem pytanie o kiedy podjechać i o stopień ulepienia oraz o rdzę. Nic więcej !!!!

Podjechałem, sprawdziłem stopień ulepienia gdzie wyszły malowanki, sprawdziłem rdzę oraz przejechałem się żeby posłuchać zawieszenia, sprawdzić trochę głupot typu klima itp.

I to wszystko. Miałem wywalone na szybki, malowanki (dobrze zrobione bez lepienia).

Podsumowując dzięki Januszom kupiłem 15letnią corollę jadącą jak nowa sztuka z salonu :ok:
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 10106
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe