Wybór pierwszego auta na krótkie trasy.

26 Cze 2018, 11:34

Witam :)
To mój pierwszy post tutaj. Od jakiegoś czasu dość intensywnie poszukuję taniego autka za 7-8tys zł, który ma służyć na dojazdy do pracy - jakieś 40km dziennie. Początkowo wybór padł na Yariskę do 10tys zł max, ale niestety, nie mogłam znaleźć nić sensownego za takie pieniądze.
Rozważam Fiata Pandę II i Opla Astrę g hatchback. Każde z tych aut ma jakieś wady i zalety. Zależy mi najbardziej na możliwie niskiej awaryjności i niskim spalaniu (dlatego wcześniej miałam na oku Yaris). Musi być też małe i zwrotne. Nie zależy mi aż tak na wygodzie, nie planuję długich tras. Z opinii znajomych wiem tylko tyle, że opel będzie wygodniejszy od fiata i za cenę dobrego fiata dostanę starszego, wyeksploatowanego opla.
Naprawdę liczę na Waszą radę, ewentualnie jakie auto polecacie za taką kwotę.
Goszkua
Nowicjusz
 
Posty: 6
Miejscowość: Białystok
Prawo jazdy: 0-11-2015
Przebieg/rok: 11tys. km
Auto: Nie mam
2

26 Cze 2018, 18:10

Goszkua napisał(a):Początkowo wybór padł na Yariskę do 10tys zł max, ale niestety, nie mogłam znaleźć nić sensownego za takie pieniądze.


do 10k nic ciekawego nie było :shock:

Jeśli nie zależy Ci na wygodzie i chcesz małe zwinne autko to własnie Yaris czy Panda będą odpowiednie.
[link do Olx wygasł] - od tego bym zaczął oględziny,5lat w jednych rękach,dwa komplety kół,długi przegląd i opłaty.
[link do Otomoto wygasł]
[link do Otomoto wygasł]
[link do Otomoto wygasł]
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 37764
Zdjęcia: 5
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: Fiat Seicento
Silnik: 900
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1998
0

26 Cze 2018, 19:14

Dzięki za propozycje w linkach.
Jak szukałam to były Yariski, obejrzałam wszystkie które mnie interesowały i niestety - były to koszmarne egzemplarze. Niektóre wyglądały, jakby stały ponad pół roku i czekały na nowego właściciela... Korozja, duże wgniecenia, purchle na lakierze.
Aż z ciekawości przejrzałam co nowego wrzucili, w oko wpadły mi dwie:
[link do Otomoto wygasł]

[link do Olx wygasł]

200tys km to nie za dużo dla silnika toyoty? Nie oczekuję cudów za tą sumę, jednak jeśli miałabym kupić coś co ma się ewentualnie w niedługim czasie zacząć sypać, to już wolę pudełkową Pandę :P
Jutro postaram się obejrzeć tą z pierwszego linku, na miejscu okaże się czy warta zachodu.
Goszkua
Nowicjusz
 
Posty: 6
Miejscowość: Białystok
Prawo jazdy: 0-11-2015
Przebieg/rok: 11tys. km
Auto: Nie mam
0

26 Cze 2018, 21:09

Ciekawe jakich przebiegów oczekujesz w pełnoletnim - nawet miejskim - aucie. :roll:
azzurro
Aktywny
 
Posty: 316
Auto: Jeansowe kombi
0

26 Cze 2018, 21:15

Goszkua napisał(a):200tys km to nie za dużo dla silnika toyoty?


A zamierzasz zrobić tym drugie 200 tyś?
galakty
Forumowicz VIP
 
Posty: 6870
Zdjęcia: 1
Prawo jazdy: 23 08 2012
Auto: Megane I PHII
Silnik: 1.6 16V 110
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1999
0

27 Cze 2018, 16:10

Serio chcesz dać 7-8k za auto bez klimy? :roll:
Ja bym się zainteresował tą srebrną.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 37764
Zdjęcia: 5
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: Fiat Seicento
Silnik: 900
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1998
0
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Przyszłe klasyki, które dziś kupisz w salonach to współczesne klasyki
    Znasz to uczucie, gdy na drodze mija Cię samochód, który wcale nie wygląda tak staro, a jego zderzaki zdobią żółte tablice rejestracyjne ? Tak, upływ czasu jest nieubłagany nawet dla prawdziwych motoryzacyjnych ...
    5 niezwykłych aut przy współpracy Yamahy
    Dla wielu Yamaha to przede wszystkim słynne motocykle i świetny sprzęt grający. Ale fani sportowych samochodów wiedzą, że połączenie tej japońskiej marki z czterema kółkami daje ciekawe rezultaty. Dowodem tego ...

  • 28 Cze 2018, 11:16

    Na pewno nie przejadę drugie tyle, bardziej chodzi mi o kwestię awaryjności :P
    Wiem, że to dziwne, ale klimatyzacja nie jest aż tak dla mnie ważna, za każdym razem jak jest włączona jestem zaraz chora. Już wolę się kisić.
    Co do Toyoty z pierwszego linku za 7900zł to jeżdżąca porażka. Ruda zżera pod farbą, widać ze była malowana, purchle wyrastają jak grzyby po deszczu. I bez wspomagania :no:
    Jeszcze postaram się zobaczyć tą z Zambrowa.
    Goszkua
    Nowicjusz
     
    Posty: 6
    Miejscowość: Białystok
    Prawo jazdy: 0-11-2015
    Przebieg/rok: 11tys. km
    Auto: Nie mam
    0

    28 Cze 2018, 11:21

    Goszkua napisał(a):klimatyzacja nie jest aż tak dla mnie ważna, za każdym razem jak jest włączona jestem zaraz chora. Już wolę się kisić.


    Bo nie włącza się jej na maksa tylko z głową. Po drugie klimatyzacja przydaje się w okresie jesienno-zimowym. Nawet w ostatnią niedzielę, wsiadam do auta, a tu oberwanie chmury, wody tyle że pasów nie widać, nagle wszystkie szyby zaczęły parować. Jeden guziczek, 5 sekund i żadnej pary na szybach nie ma. Bez klimy byś musiała machać ścierką co chwilę, albo jechać z otwartymi szybami.

    200 tyś to mały przebieg dla silnika, który był serwisowany. Tak wgl, to udawaj że tego parametru w ogłoszeniach nie ma, będzie najlepiej.
    galakty
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6870
    Zdjęcia: 1
    Prawo jazdy: 23 08 2012
    Auto: Megane I PHII
    Silnik: 1.6 16V 110
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999
    0

    28 Cze 2018, 14:05

    Poszukaj jeszcze Toyty AYGO. Na olx gdzies widziałem ostatnio rocznik 2008 z klimatyzacja bodajze za 10900 plnow. Toyotki mają trwałe silniki, a maly samochod do 75KM czesto nie byl katowany bo jezdzila nim kobieta albo starsza osoba. Jezeli chodzi o wyglad to już kazdy ma swoje gusta. Yaris tez mozna znalezc w dobry stanie cierpliwosci. Co do AYGO to w sumie taki model specjalnie dla kobiet i dziewczyn, ktore nie chca sie rozbijac SUV-ami :P Szczegolnie nowy AYGO po lifcie jest bardzo kobiecy (ten kolorek - dziewczyna mi szaleje na jego punkcie).
    pawełbiały
    Nowicjusz
     
    Posty: 9
    Prawo jazdy: 16 10 2008
    Przebieg/rok: 14tys. km
    Auto: Peugeot
    0

    28 Cze 2018, 17:53

    Toyota Yaris jest fajną propozycją i jeżeli chodzi o bolączki serwisowe oraz silnik jest delikatnie mówiąc lepsza od konkurencji.
    Do 10k szukałbym wersji 1,3 FL... Co do przebiegów to bym się nie przejmował chociaż też nie przesadzajmy że każdy Yaris musi mieć 200tyś.km. bo mam Yaris (y) + w rodzinie jest kilka Yarisą i żaden nie ma 200tyś.km. już nie wspomnę o mojej mamie która robi około 5tyś.km. rocznie.

    Ktoś napisał o Aygo i że ma dobry silnik. A więc ten silnik nie jest japoński i wcale ten samochód nie jest taki fajny. Ogólnie jak miałbym wybierać aygo vs yaris to bez dwóch zdań brałbym yarisa 1,3 :ok:
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 7699
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe
    0

    28 Cze 2018, 21:53

    Co do Aygo - udane auto, ale dużo taniej można kupić bliźniacze Citroen C1 i Peugeot 107.
    azzurro
    Aktywny
     
    Posty: 316
    Auto: Jeansowe kombi
    0

    28 Cze 2018, 21:55

    Przypominam, że autor chce jeździć autem 40 kilometrów dziennie, nie 3 km, nie 5 km, a 40 km.

    Aygo, 107, C1... No błagam. Chyba że będziecie mu opłacać masażystę :)
    galakty
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6870
    Zdjęcia: 1
    Prawo jazdy: 23 08 2012
    Auto: Megane I PHII
    Silnik: 1.6 16V 110
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999
    0

    28 Cze 2018, 21:58

    Yaris na dojazdy 40km dziennie nadaje się tak samo jak Aygo :roll:
    azzurro
    Aktywny
     
    Posty: 316
    Auto: Jeansowe kombi
    0

    28 Cze 2018, 22:03

    Zawsze to już coś większego i lepiej z odsprzedażą będzie niż Aygo...

    Ale tak, jeśli w głowie mamy codziennie dojazdy z takim przebiegiem to dla mnie Yaris też by odpadła. Raz na jakiś czas można pojechać, ale dzień w dzień? Każdy jest inny, ja to rozumiem, ale ja bym nie wytrzymał. Wolałbym iść w coś pokroju Astry, Xsary itp. Utrzymanie nie wyjdzie dużo więcej (o ile drożej niż Aygo? A może taniej jednak?) a komfort będzie. No chyba że ktoś się czuje dobrze w takim aucie to w porządku, ale niech się najpierw przejedzie i upewni.
    galakty
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6870
    Zdjęcia: 1
    Prawo jazdy: 23 08 2012
    Auto: Megane I PHII
    Silnik: 1.6 16V 110
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999
    0

    28 Cze 2018, 22:18

    Panowie nie przesadzajcie z tym umęczeniem jazdą yarisem na trasie 40km.dziennie :ok: ... W środku normalny poziom hałasu porównywalny ze zwkłymi heczami tamtych lat, przy 180cm.wzrostu jest nadmiar miejsca z przodu, masa kieszonek/schowków, silnik do miasta ok. Spalanie lpg 8,5l w max korkach...i żeby nie było zrobiłem yarkiem1 1,3 70tyś.km. w ciągu roku :ok:
    Co do aygo vs jaris to ajgo jest głośniejsze, tyle samo pali, gorzej jedzie co ma wpływ chociażby na sprawne włączanie się do ruchu, ma o wiele gorszy silnik pod względem psujactwa...powtarzają się awarie maglownicy + kilku detali.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 7699
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe
    0