Zimno wszędzie; co to będzie, jeśli zapłon siędzie?

15 Sty 2021, 15:14

Poruszam się Hondą Civic, rocznik '98, z silnikiem D14A3 zasilanym 95-tką.

Dziś rano, przy temperaturze bliskiej zeru, miałem pierwszy w mojej karierze problem z zapłonem. Rozruch kręcił prawidłowo, ale auto długo nie chciało zapalić. Najpierw rozruch parł na próżno, później zaczął się epizodycznie dławić przy tym parciu, aż w końcu odpalił. Wymagało to kilku wytężonych prób podzielonych przerwami po ~10 sekund i (po lekturze jakichś szybkich porad w Google) włączenia świateł na chwilę, żeby "obudzić" akumulator.

Nie jest to problem przewlekły - w ciągu dnia parę razy parkowałem na kilkanaście minut i za każdym razem po powrocie palił od strzała.

Do pracy będę wychodził dość wcześnie, a leciwa linka od maski coraz częściej utrudnia jej otwarcie, i z tych dwóch powodów rozruch z kabla w ew. sytuacji awaryjnej nie wchodzi w grę.

W związku z tym mam trzy pytania - sam nie wiem, które ważniejsze:

1. Czy znacie jakieś patenty na oporny zapłon, które można zastosować na szybko w sytuacji awaryjnej na mrozie?

2. Czy jest szansa na to, żeby mechanik w mało inwazyjny (czyt. nie za drogi) sposób zmniejszył szanse na podobne przygody w przyszłości? Jestem zielony w obszarze mechaniki i nie mam pojęcia, czy receptą na ten (chyba) popularny problem może być regeneracja akumulatora lub przetkanie pompy paliwa, czy też trzeba się szykować na grubszą naprawę.

3. Jeśli danego dnia (powiedzmy: w poniedziałek) ma ostro mrozić, to czy jest jakikolwiek sens odpalić auto w niedzielę po południu i przejechać kilkanaście kilometrów, żeby "było zastane krócej niż dłużej"?
snitch
Nowicjusz
 
Posty: 4
Zdjęcia: 0
Miejscowość: Koszalin/Kołobrzeg
Prawo jazdy: 25 10 2018
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Honda Civic 6
Silnik: 1.4i 75KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1998

15 Sty 2021, 15:31

Zmień akumulator, olej i będzie po problemie.
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 12327
Zdjęcia: 79
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km

17 Sty 2021, 10:21

No i podstawa to wymiana linki z maski. Bo nie chodzi tu tylko o rozruch z kabli, ale o inne sprawy - chociaż sprawdzić stan oleju, dolać płynu do spryskiwaczy czy wymienić żarówkę. Mechanik niech sprawdzi stan akumulatora, ładowanie, ciśnienie paliwa ( nawet po wyłączeniu silnika po np. pół godzinie - może przepuszczać regulator ciśnienia paliwa, może być słaba pompa paliwa do tego. Wymienić przy okazji filtr paliwa, powietrza. Sprawdzić świece zapłonowe, przewody zapłonowe czy nie mają przebicia. Jak auto stoi na zewnątrz, to na aku można kupić pokrowiec, który co nieco uchroni go przed zimnem.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 17119
Zdjęcia: 1188
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Linie na drodze - nie dla ozdoby!
    Przekraczanie linii ciągłej pojedynczej lub podwójnej na zakręcie, w pobliżu skrzyżowania czy podczas wyprzedzania to częste zachowania na polskich drogach, mimo że utrzymanie swojego toru jazdy jest jedną z podstawowych ...
    Zamienne wiązki elektryczne to alternatywa na trwałą naprawę
    Z całą pewnością wielu kierowców w trakcie eksploatacji swoich samochodów spotkało się z utratą możliwości elektrycznego sterowania niektórymi funkcjami, np. zakłócenia w pracy na przykład centralnego ...

  •