11000 PLN - wydać wszystko czy coś zostawić?

Re: 11000 PLN - wydać wszystko czy coś zostawić?

26 Sty 2010, 12:46

artur73 ma rację. Auto to jest taka rzecz, że nie istotne czy byłoby z 2003r czy 1994r i tak trzeba będzie coś dołożyć, bo istnieje tylko mała grupka ludzi którzy naprawdę dbają o auta, zmieniają wszystko itd. Mamy kryzys, warto o tym pamiętać ludzie pozbywają się aut bo zaczęły być też problemowe a ich naprawa na pewno jest w pewnym sensie kosztowna, a i po co naprawiać. W handlu motoryzacyjnym nie istnieje też coś takiego jak robienie prezentów kupującemu, mam tu na myśli wszelkie naprawy przed sprzedażą, praktycznie w każdym przypadku jest gdzieś coś ukryte z wadą, które później wychodzą. Mówię w większości przypadków ponieważ NIE ZAWSZE, a te "nie zawsze" oznacza, że możemy trafić auto, które NIE BYŁO NAPRAWIANE przed sprzedażą a po prostu jest bezawaryjne. Mi tak się zdarzyło, jeździłem e36 (323i)(1995r) przez 14 miesięcy nic nie robiąc, wymieniłem tylko olej i filtry. Zdarza się, ale jednak rzadko. Nasila się coraz bardziej oszustwo w handlu. A jeleń zawsze się znajdzie na auto, bo każde auto ma swojego przyszłego nabywcę.
STi
Nowicjusz
 
Posty: 21
Rejestracja: 22 Sty 2010, 09:05
Miejscowość: Toruń

Re: 11000 PLN - wydać wszystko czy coś zostawić?

26 Sty 2010, 15:53

Kubuch napisał(a):Szukaj auta za 8 tyś + opłaty i zostanie Ci 1500-2000 zł na wymianę rozrządu, ewentualnie klocków, pasków, oleju, filtów i ewentualnie jakieś opony zimowe.

I ja się pod tym podpisuję. Masz 11 tys. Zostaw sobie 2-3 tys. zł zapasu i szukaj auta w tej cenie.
Z drugiej strony zadaj sobie raz jeszcze pytanie, czy auto na pewno jest ci potrzebne. Auto to wydatek jednorazowy, ale i cykliczny. Wcale nie mały.
Dishman
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 3725
Rejestracja: 15 Sty 2008, 19:53

Re: 11000 PLN - wydać wszystko czy coś zostawić?

26 Sty 2010, 17:06

Niestety samochód będzie mi bardzo potrzebny. I to niedługo.
Gdyby nie był, to bym go nie kupował - albo szukał tylko wśród rodziny/znajomych - żeby nie nabić się w butelkę.
Ale i tak nastawiam się, że coś będzie nie tak.

Pozdrawiam.

Teraz muszę przejrzeć forum/ogłoszenia i sprawdzić co można znaleźć/co polecają za 8 patyczków.
Lenrok
Nowicjusz
 
Posty: 10
Rejestracja: 25 Sty 2010, 19:52
Miejscowość: Szczecin
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Przyczyny wpadnięcia w poślizg podsterowny i nadsterowny Przyczyny wpadnięcia w poślizg podsterowny i nadsterowny
    W okresie jesienno–zimowym zdecydowanie zwiększa się ryzyko wpadnięcia w poślizg. Leżące liście, kałuże, śnieg i lód – to czynniki sprawiające, że ślizgamy się po nawierzchni. Należy jednak pamiętać o tym, ...
    Jak radzić sobie z podstawową obsługą samochodu? Jak radzić sobie z podstawową obsługą samochodu?
    Mogłoby się wydawać, że włączenie świateł przeciwmgłowych, wymiana koła na zapasowe czy znajomość sygnalizacji świateł ostrzegawczych na desce rozdzielczej to podstawowe umiejętności, jakie powinien posiadać kierowca. Tymczasem ...

  •  
    • Warto przeczytać
    • VW Passat CC
      Mercedes-Benz SLS 6,3 AMG
      passat b5 german style
      Infiniti Q50