50 na karku 50/55 k w kieszeni

Re: 50 na karku 50/55 k w kieszeni

20 Lis 2011, 22:44

tutaj uważam że to również sprawa marki. wiadomo że jakieś grande punto nie można porównać to np. Audi a8 :D więc nawet jeśli cena przy kupnie jest porównywalna między autem używanym a nowym to po tych paru latach i tak w teorii używane lepszej klasy np. 8 letnie będzie więcej wartę niż 3 letnie punto :). z resztą cena auta zależy od marki, segmentu ( czy to jest limuzyna czy van ) od przebiegu, stanu itp. wiadomo że tych zależności jest wiele. a przy ubezpieczaniu auta to wszystko jest brane pod uwagę. inaczej zapłacisz za 2 litrowe bmw warte np. 10 tyś a inaczej za 2 litrową astrę też za 10 tyś :)
Samochód jest bogiem, prędkość nałogiem, nitro zabawą a tuning podstawą ;-)
conest997
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 661
Zdjęcia: 4
Rejestracja: 21 Sty 2008, 00:49
Miejscowość: Olsztyn
Auto: BMW E36 coupe 2.0 170 km

Re: 50 na karku 50/55 k w kieszeni

20 Lis 2011, 22:48

Libre zgadzam się z tym w zupełności, sam w obecnej chwili raczej nie zdecydowałbym się na nowy samochód bo po prostu mało jezdzę(~20tys. km rocznie), pokręciłbym się po komisach dealerskich żeby mieć gwarancję.
Z drugiej strony jeśli kiedykolwiek szukałeś używanego samochodu to pewnie sam wiesz jak patologiczny jest nasz rynek i jak trudno cokolwiek znaleźć w zalewie sprowadzonych śmieci i poflotówek.
Jasiek90
Stały forumowicz
 
Posty: 2899
Rejestracja: 20 Lut 2010, 20:30
Miejscowość: Zawichost
Prawo jazdy od: 01 01 2001
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Chrysler PT Cruiser/Seat Arosa
Silnik: 2.4-152 KM/ 1.7 SDI
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

Re: 50 na karku 50/55 k w kieszeni

20 Lis 2011, 23:21

Preferencje:
auto minimum 6/7 lat do użytkowania, w miarę rodzinne - żona dzieci(dorosłe), rodzice, teściowie! Około 130KM.
Jako że nie jestem mechanikiem w miarę bezawaryjne (najlepiej bezawaryjne?!), 20t km rocznie,
benzyna/gaz lub diesel ale bez dziwnego filtra cząstek stałych (o ile to możliwe), wygodne przy ewentualnej długiej podróży - po prostu auto nie dostarczające dodatkowego stresu.
(mogę się powtórzyć - wysyłam drugi podobny tekst - chyba coś źle kliknąłem)
Info1
Nowicjusz
 
Posty: 43
Rejestracja: 16 Lis 2011, 21:57

Re: 50 na karku 50/55 k w kieszeni

20 Lis 2011, 23:28

proponuję w dalszym ciągu
bmw 7, audi a8 lub passata

jednak te autka ładnie się prezentują, i są na czele w zestawieniach. jednak są to auta znane i cenione. co prawda w wersjach podanych na 1 stronie są silniki 200 km z racji gabarytów pojazdu ale są dostępne naturalnie w innych silnikach.
Samochód jest bogiem, prędkość nałogiem, nitro zabawą a tuning podstawą ;-)
conest997
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 661
Zdjęcia: 4
Rejestracja: 21 Sty 2008, 00:49
Miejscowość: Olsztyn
Auto: BMW E36 coupe 2.0 170 km

Re: 50 na karku 50/55 k w kieszeni

20 Lis 2011, 23:43

Przy takim czasie eksploatacji i przebiegu moim zdaniem nowy jest jak najbardziej opłacalny.
Może Chevrolet Cruze? lub wcześniej wspomniane Fluence lub Elantra, można się też zainteresować Octavią, Skoda daje duże rabaty więc może się w górnych widełkach wyrwać 1.4 TSI.
Ze swojej strony polecę Peugeota 308: [link wygasł]
w domu jest taki od 1,5 roku i po ponad 60tys. km mogę śmiało go polecić.
Wdzięczne w eksploatacji auto co zresztą znajduje potwierdzenie w statystykach niezawodności(od kiedy je obejmują jest w czołówce), przestronne, zawieszenie ma co prawda twarde ale za przy dłuższej podróży procentuje pewnym prowadzeniem w zakrętach i stabilnością przy dużych prędkościach.
W tamtym okresie to była najlepsza propozycja w tej kategorii cenowej i myślę, że teraz nawet po debiucie paru konkurentów nadal jest w czołówce.
Warto też przyjrzeć się Focusowi III.
Jasiek90
Stały forumowicz
 
Posty: 2899
Rejestracja: 20 Lut 2010, 20:30
Miejscowość: Zawichost
Prawo jazdy od: 01 01 2001
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Chrysler PT Cruiser/Seat Arosa
Silnik: 2.4-152 KM/ 1.7 SDI
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

Re: 50 na karku 50/55 k w kieszeni

21 Lis 2011, 12:06

polecając 1,4 TSi narażasz potencjalnego kupca na ogromny problem. o czym można poczytać chociażby tutaj:

http://www.auto-swiat.pl/1-silnik-14-ts ... i-awariami

zakłada się że silniki VW TSI są przyszłością. małe pojemności jak 1,4 a moc rzędu 140 km nawet 170 km. lecz szczególnie problemy z tym silnikiem są właśnie w skodzie :) więc mina gwarantowana.

co do chevrolet cruze ..w tej cenie masz ubogą wersję podstawową. a o dynamice nie ma mowy bo silnik w tej wersji jest kompletnie do bani :) a z lepszym silnikiem trzeba już solidniej zapłacić

tutaj można poczytac o tym modelu :

chevrolet-cruze-vt36518.htm

renault fluence.. kompaktowy sedan z niższej klasy średniej. to chyba mija się z wymogami :)
auto bardziej przystosowane do długich tras ale do dynamiczniejszej jazdy kompletnie się nie nadaje. także jazda po mieście nie jest zbyt efektywna. jest również dopiero 2 lata na rynku więc nie ma jeszcze dokładnych testów awaryjności. jeśli kupować ten model to poczekal bym aż wejdzie wersja po lifcie. wtedy z reguły naprawia się to co spierdzielili przy produkcji. trudno polecić auto którego się nie zna. zresztą jest to samochód produkowany przez koreańców wypuszczany pod logo renault. na rynku koreański ten samochód jest słynny jako samsung sm3. z tego co wyczytałem w opiniach ludzi którzy używają na codzien tego auta jest mały mankament. Mianowicie części oryginalne nie są w tym aucie zbyt trwałe a sam fakt że jest to zupełnie inny samochod niż przedstawia go renault budzi wiele wątpliwości co do niezawodności tego auta. kolejna wtopa.

hyundai Elantra.. znacznie lepsza propozycja.
jest to znowu kompaktowy sedan ze średniej grupy z nieco odważnym design-em. jeśli lubisz takie nie typowe nadwozia to jest to dobre auto dla Ciebie. silniki w miarę dynamiczne a lista wyposażenia podstawowego jest dość długa. samochód koreański ale dopracowany w szczegółach. w końcu trochę czasu nad nim pracowali.
jednak są i wady.
myślę że brak rds w radiu nie jest dużym problemem ( choć w tych czasach to nie do pomyślenia )
problem robi się przy przekroczeniu 100km/h. zawieszenie tego auta nie zdaje egzaminu. przy niższych prędkościach po mieście prowadzie się odpowiednio jednak przy wyższych prędkościach auto skacze po drodze co nie jest zbyt przyjemne i bezpiecznie.

ogólnie auto godno polecenia.

co do forda focus 3.
nowa płyta podlogowa, trochę bajerów. z przodu sporo miejsca, z tyłu już nie za bardzo. bagażnik ponad ok. 250 litrów z pełnowymiarowym kołem a z zestawem naprawczym ponad 300 litrów.
jest to typowe auto do miasta nie zbyt zadowalające. silniki diesla bardzo głośne a benzyniaki maja problemy ze spalaniem.

tu masz pełna recenzję, opinie oraz zdjęcia i test tego auta:

http://moto.wp.pl/kat,125,title,TEST-Fo ... &_ticrsn=5

peugeot 308. kolejne auto z klasy średniej. nie zbyt wielkie i nie powala na kolana.

pozostaje na swoich propozycjach. auta wyższej klasy używane. znacznie lepszy komfort jazdy, dużo części zamiennych jak i oryginalnych. o wiele bardziej przestronne, bardziej dynamiczne oraz nadal budzące emocje jeśli chodzi o wygląd i osiągi.
Samochód jest bogiem, prędkość nałogiem, nitro zabawą a tuning podstawą ;-)
conest997
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 661
Zdjęcia: 4
Rejestracja: 21 Sty 2008, 00:49
Miejscowość: Olsztyn
Auto: BMW E36 coupe 2.0 170 km
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Płyn hamulcowy - nasze bezpieczeństwo na drodze Płyn hamulcowy - nasze bezpieczeństwo na drodze
    Stan płynu hamulcowego nie jest badany w czasie obowiązkowych przeglądów przez Stacje Kontroli Pojazdów, ale doświadczenia mechaników jasno pokazują, że po polskich drogach porusza się wiele aut, w których ...
    SEAT Toledo - nowy, elegancki i nowoczesny SEAT Toledo - nowy, elegancki i nowoczesny
    Nadchodzi nowy SEAT Toledo. Dynamiczny i elegancki na zewnątrz, nowoczesny wewnątrz, napędzany wydajnymi i oszczędnymi jednostkami TSI i TDI i wyjątkowo praktyczny sedan o sportowej aparycji. Czyli potwierdzona za sprawą ...

  • Re: 50 na karku 50/55 k w kieszeni

    21 Lis 2011, 14:12

    Ja dodam coś od siebie bo mam taką samą sytuację, a mianowicie ojca z 50tką na karku i dokładnie tyle samo do wydania. Jednak mój ojciec stawia komfort podróżowania i spalanie na 1szym miejsu.
    Tydzień temu objechaliśmy 14 salonów samochodowych w Rzeszowie i głównie rozważamy Hyundaia ix20/Kię Vengę, Citroena C3 Picasso, Kię Soul Po lifcie (1,6/140KM)
    chodzi o wysoką pozycję kierowcy i mnóstwo miejsca w środku, na poziomie klasy średniej (sam się zdziwiłem, że tyle można wygospodarować na tak małej przestreni)

    Mi jednak osobiście spodobał się wspomniany Hyundai Elantra ale dla ojca jest po prostu za niski.
    Ciekawa była też Honda Civic i Ford Focus ale droższe o 10tys.
    VW i Skode obejżeliśmy ale nic szczególnego tam nie widzę - za nudne auta, a stereotypami o solidności się nie kieruję :)

    Może zaciekawi Cię nowe i30, które ma wejśc niedługo do sprzedaży
    http://autokult.pl/2011/09/21/nowy-hyun ... ze-zdjecia


    @conest997
    zauważ, że koszt utrzymania BMW czy Audi będzie nieporównanie wyższy od nowego samochodu, a i awaryjność bedzie wieksza, bo te auta przejechały już swoje (wystarczy zobaczyć koszty wymiany zawieszenia, które jest deliaktne i drogie w passacie nie wspominając o częściach do 7ki i A8).
    Spadek wartości w ZŁOTÓWKACH bedzie taki sam w przypadku używanego BMW i nowego samochodu
    Ostatnio edytowany przez dzida, 27 Lis 2011, 12:09, edytowano w sumie 1 raz
    Życie jest zbyt krótkie aby jeździć nudnymi samochodami.

    IS 200 by dzida
    lexus-is-200-od-dzidy-vt91140.htm
    dzida
    Forumowicz VIP
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14217
    Zdjęcia: 113
    Rejestracja: 05 Lis 2011, 20:40
    Miejscowość: Biłgoraj
    Prawo jazdy od: 05 05 2008
    Auto: Lexus IS 200
    Silnik: 2,0 R6 155KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2000

    Re: 50 na karku 50/55 k w kieszeni

    21 Lis 2011, 17:49

    Ja akurat szukam samochodu dla mamy w podobnym przedziale cenowym jak autor tematu i interesują mnie podobne parametry auta. Zastanawiam się dlaczego nikt tutaj nie wspomniał o toyocie yaris? Chodzi o zbyt słaby silnik czy są jeszcze inne powody dla, którego nie wspominacie o tym modelu? Bo mi osobiście wydaje się interesującą opcją.
    Przeczytałem też kilka recenzji elantry oraz mnóstwo pozytywnych komentarzy, na pewno daje do zastanowienia.
    oskid
    Nowicjusz
     
    Posty: 13
    Rejestracja: 21 Lis 2011, 13:54
    Miejscowość: Pszczyna
    Prawo jazdy od: 26 06 2009
    Przebieg/rok: 15tys. km
    Auto: Fiat Seicento
    Silnik: 0.9 39KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2000

    Re: 50 na karku 50/55 k w kieszeni

    21 Lis 2011, 17:51

    Yaris spoko autko, ale za nowego 1,33VVTI trzeba sporo dac jednak... i to takie typowo miejskie autko jednak.
    Czimi
    Stały forumowicz
     
    Posty: 2099
    Rejestracja: 06 Lut 2011, 19:53
    Prawo jazdy od: 01 01 2001
    Auto: W210 220 CDI

    Re: 50 na karku 50/55 k w kieszeni

    21 Lis 2011, 18:15

    dzida

    wiesz zależy czym chcesz jeździć. czy limuzyną na poziomie czy przeciętniakiem miejskim lub też czymś większym jak kia soul czyli takie bardziej uterenowione. a może w ogóle terenówką. zależy od wymagań. jednak te auta reprezentują już jakiś poziom :)
    Samochód jest bogiem, prędkość nałogiem, nitro zabawą a tuning podstawą ;-)
    conest997
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 661
    Zdjęcia: 4
    Rejestracja: 21 Sty 2008, 00:49
    Miejscowość: Olsztyn
    Auto: BMW E36 coupe 2.0 170 km

    Re: 50 na karku 50/55 k w kieszeni

    21 Lis 2011, 18:25

    Albo czy cie bedzie potem stac utrzymac juz troche wyeksploatowana limuzyne z najwyzszej polki typu BMW 7 czy A8. :D

    Z wiekszyxch autek w miare tanich w utrzymaniu to wlasnie S80 czy Camry.
    Czimi
    Stały forumowicz
     
    Posty: 2099
    Rejestracja: 06 Lut 2011, 19:53
    Prawo jazdy od: 01 01 2001
    Auto: W210 220 CDI

    Re: 50 na karku 50/55 k w kieszeni

    21 Lis 2011, 18:27

    Wiadome, że to już kwestia gustu czy ktoś chce jeździć prestiżową limuzyną czy małym autkiem.
    Sam wolałbym jeździć taką limuzyną i nie przeszkadzałoby mi, że jest używana ale rozsądek podpowiada co innego niestety (praktyczność, koszty) :D
    jednak nie wydaję mi się, żeby 7ka A8 lub S-klasa były rodzinnymi autami :D
    Życie jest zbyt krótkie aby jeździć nudnymi samochodami.

    IS 200 by dzida
    lexus-is-200-od-dzidy-vt91140.htm
    dzida
    Forumowicz VIP
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14217
    Zdjęcia: 113
    Rejestracja: 05 Lis 2011, 20:40
    Miejscowość: Biłgoraj
    Prawo jazdy od: 05 05 2008
    Auto: Lexus IS 200
    Silnik: 2,0 R6 155KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2000

    Re: 50 na karku 50/55 k w kieszeni

    21 Lis 2011, 18:42

    w suuumie to są :D przestronne xD no w tych czasach ciężko sobie pozwolić na dobry luksus szczególnie z dużym silnikiem w przypadku gdy benza i diesel są w takich cenach...
    Samochód jest bogiem, prędkość nałogiem, nitro zabawą a tuning podstawą ;-)
    conest997
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 661
    Zdjęcia: 4
    Rejestracja: 21 Sty 2008, 00:49
    Miejscowość: Olsztyn
    Auto: BMW E36 coupe 2.0 170 km

    Re: 50 na karku 50/55 k w kieszeni

    22 Lis 2011, 14:19

    Witam
    Przepraszam że późno odpowiadam – duża literatura związana z propozycjami a czasu mało.
    Coraz bardziej przekonuję się do kupna nówki – argumenty: duże prawdopodobieństwo, że wiem co kupuję, samochód na długie lata – jak się zadba to nawet wynalazki koreańskie powinny długo służyć (obecnie ciężko znaleźć „coś” bez udziału azjatów) Spadek wartości auta nieistotny o ile trafię w dobre auto, w perspektywie do przekazania synowi na dojechanie i naukę
    - Passat, audi - na pierwszym planie o ile decyzja padnie na używany
    - BMW seria 7, Audi AUDI A8 3.0TDI QUATTRO - za potężne, za drogie w utrzymaniu, za długie (garaż max 4.8m) – prezentują się ładnie.
    - Kia soul – nie - pojazd bardziej dostawczy a mniej rodzinny
    - Hyundai Elantra ELANTRA1.6 132 KM do rozważenia ale tylko nowe.
    - Fluence - to żaden cud, ale rywale bywają znacznie gorsi. Z francuzów ze słyszenia i czytania opinii najwyżej stoją peugeoty, ale 308 niestety tylna kanapa zmieści max 2 osoby z średnią posturą, a szkoda bo autko podoba mi się, jest wygodne i estetyczne za kierownicą.
    - Renault megane 1,6 – nowy do analizy
    - Toyota Avensis – pozytywnie oceniane auto o ile się trafi na zadbaną używkę (jak z wszystkimi)
    - Toyota camry, volvo s80 – za długie
    - Ford – przewrażliwienie (korozja) kia tym bardziej (ostatnio kolega stracił koła z zawieszeniem, całe szczęście nie było kraksy – fakt autentyczny)
    - Citroena C3 Picasso – ładne autko lecz za małe
    - Honda Civic VIII Coupe dobre oceny użytkowników –do analizy. Rocznik 2010 można kupić w granicach 55t

    Obecnie zastanawiam się Elantrą classic plus – proszę znających ten model o opinie

    Dodatkowe pytanie – jak uważacie autko w benzynie (później na gaz) czy ON z wtryskami i dziwnymi filtrami.
    Dodatkowe propozycje i opinie mile widziane i analizowane
    Dzięki
    Info1
    Nowicjusz
     
    Posty: 43
    Rejestracja: 16 Lis 2011, 21:57

    Re: 50 na karku 50/55 k w kieszeni

    22 Lis 2011, 14:33

    Co do Elantry to auto jest wg mnie fantastyczne (stylistyka, przestronność, wykonanie) i ma 4,5m długości. Spala wg produenta niecałe 7l ale ja bym bardziej obstawiał 8l/100km.
    Najsensowniejszym wyborem jest wersja Comfort, bo ma alusy, automatyczna klime itd ale podstawowej też nic nie brakuje (możę poza elektryką tylnych szyb), a alufelgi jak sie potargujemy to myśle ze mogą dorzucić za darmo (przynajmniej mi chcieli) :D
    No i jest tańsza od Jetty z tym wyposażeniem o 15tys. zł i ładniejsza ale to rzecz gustu :)

    A co do C3 picasso czy kii soul z wysokim zawieszeniem dobrym na polskie drogi to chyba Ci chodzi o wielkość zewnętrzną, bo wewnątrz mają tyle mijsca co Toyotka Avensis (na tylnej kanapie)

    Jeśli chodzi o napęd to moim zdaniem nie ma sensu pchać się w diesla. Jak już sie zacznie zwracać (co przy tych cenach przed 100tys. nie nastąpi) to zacznie się psuć i koszty napraw bedą o wiele wyższe niż benzyniaka.
    Życie jest zbyt krótkie aby jeździć nudnymi samochodami.

    IS 200 by dzida
    lexus-is-200-od-dzidy-vt91140.htm
    dzida
    Forumowicz VIP
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14217
    Zdjęcia: 113
    Rejestracja: 05 Lis 2011, 20:40
    Miejscowość: Biłgoraj
    Prawo jazdy od: 05 05 2008
    Auto: Lexus IS 200
    Silnik: 2,0 R6 155KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2000
     
    • Warto przeczytać
    • Motor z napędem odrzutowym, 7
      VW Passat CC
      passat b5 german style
      Infiniti Q50