Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

Re: Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

26 Paź 2012, 13:47

Źle zrobiona osłona typu bulwar może zrobić ci więcej szkody w samochodzie niż pomóc.


widziałem taką akcję, że wspaniałe orurowanie, które miało budzić lęk i respekt u 'maluczkich', przy stłuczce zmasakrowało właścicielowi chłodnicę i reflektory :mrgreen:
persu
Nowicjusz
Awatar użytkownika
 
Posty: 9
Rejestracja: 22 Paź 2012, 10:06
Auto: Land Rover Discovery
Paliwo: Diesel
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Manualna

Re: Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

26 Paź 2012, 19:46

No to chyba jeszcze nie spotkałem dobrze zrobionego bo wszystkie rurki przykręcane do seryjnego zderzaka jakoś częściej mi przeszkadzały, no fakt widać lepiej gdzie się furmanka zaczyna :mrgreen:
Jedziemy wszędzie gdzie chcemy...bo chcemy....
Jogi4x4
Stały forumowicz
 
Posty: 1909
Rejestracja: 21 Gru 2009, 12:40
Miejscowość: PZL
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Galloper Pajero Avensis Vito
Silnik: TD/DI-D/D4-D/CDI
Paliwo: Diesel
Skrzynia biegów: Manualna

Re: Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

26 Paź 2012, 21:08

przykręcane to pomyłka, jeśli już trzeba bo robimy zderzak do mocnego ciorania to spawane
trzepak jak trzepak piękny nigdy nie będzie ale praktyczny jest w mocno zarośniętym terenie
ale zrobione z głową , bez dobrego pomysłu to porażka w każdym wydaniu
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Forumowicz VIP
 
Posty: 6643
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 22:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

27 Paź 2012, 10:44

U mnie jest prosty, dość bulwarowy kawałek nierdzewnej rury ale przy stłuczce straciłem jedynie ramkę od rejestracji. Jest przykręcony do podłużnic. W terenie nie działa zbyt rewelacyjnie bo np. lamp nie chroni wcale ale też bardzo nie przeszkadza. Do takiego lajtowego użytkowania samochodu jakoś tam się nadaje. I chyba dopóki nie będę potrzebował wyciągarki to zostanie tak jak jest. Rozmawiałem kiedyś z posiadaczem TII który mówił, że trzepak właśnie już dwa razy zmasakrował mu chłodnicę także bywa różnie. Najważniejsze to trzeba wiedzieć co i do czego potrzebujemy. Jazda bulwarówką w ciężkim terenie jest tak samo głupia jak motanie samochodu po to by pokazywać się na bulwarze :wink:
nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem... ;)
BRODATY
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 2655
Rejestracja: 18 Maj 2010, 19:33
Miejscowość: Muhlhausen ;)
Auto: Nissan Terrano II
Silnik: 2.4 KA24E 124KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1995

Re: Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

27 Paź 2012, 14:57

zawsze mi się wydawało, że to wożenie zbędnych kilogramów ;)
Error404
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 95
Rejestracja: 30 Lip 2012, 14:40
Prawo jazdy od: 19 06 2003

Re: Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

29 Paź 2012, 13:31

Nie do końca - w terenie masz różne przeszkody - gałęzie, kamienie itp - one też mogą uszkodzić Ci chłodnicę czy oświetlenie. Więc osłona to nie jest głupi pomysł. Tylko trzeba ją z sensem zamontować :wink:
persu
Nowicjusz
Awatar użytkownika
 
Posty: 9
Rejestracja: 22 Paź 2012, 10:06
Auto: Land Rover Discovery
Paliwo: Diesel
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Manualna
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Pierwszy seryjnie montowany samochód z dachem targa Pierwszy seryjnie montowany samochód z dachem targa
    Pierwszy seryjnie montowany samochód z dachem targa – Toyota Sports 800 – kwiecień 1965. Targa top. T-top. Targadach. Różne nazwy, lecz jedno rozwiązanie, które Toyota jako pierwsza firma ...
    Jak bezpiecznie wykonać manewr wyprzedzania? Jak bezpiecznie wykonać manewr wyprzedzania?
    Wyprzedzanie to niebezpieczny manewr, który polega na przejeżdżaniu obok pojazdu lub innego uczestnika ruchu poruszającego się w tym samym kierunku. W Polsce związane jest to najczęściej z chwilową zmianą pasa ruchu ...

  • Re: Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

    29 Paź 2012, 14:21

    na takie rzeczy jak kamienie itp to płyta i osłona dołu :D
    a gałęzie takie co chłodnice mogą przebic na kangurze się nie zatrzymają :wink:
    Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
    pocieszny
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6643
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 03 Wrz 2009, 22:40
    Miejscowość: z błota ;)

    Re: Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

    24 Lis 2012, 06:38

    przebic galazki ? eee bez przesady
    poco
    Nowicjusz
     
    Posty: 8
    Rejestracja: 24 Lis 2012, 06:05
    Prawo jazdy od: 19 02 1990
    Auto: A4
    Silnik: 1,9
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2006

    Re: Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

    25 Lis 2012, 21:06

    bez przesady tak miałem 1600 km od domu, 80 km od jakiejkolwiek cywilizacji, w górach na wysokości 2500-2800 :mrgreen:
    Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
    pocieszny
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6643
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 03 Wrz 2009, 22:40
    Miejscowość: z błota ;)

    Re: Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

    29 Lis 2013, 23:33

    Ale błotem to można sobie nieźle uwalić samochód od spodu. Akurat, lubię czasami sobie pojeździć w takich terenach. Dmax sobie świetnie radzi, więc człowiek nie wytrzyma ciągłej jazdy po drogach 8). Gdzie polecacie off-road w Polsce? Są jakieś miejsca gdzie warto się wybrać w wyprawę?
    Garażer
    Początkujący
     
    Posty: 57
    Rejestracja: 28 Sie 2013, 19:05
    Auto: Opel Astra
    Rok produkcji: 1998

    Re: Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

    10 Gru 2013, 13:59

    Warto też zainwestować w dobra wyciągarkę. można poczytać trochę na forach czy blogach. Jest sporo w necie, żółtodziób i ten bardziej obcykany w temacie znajdzie coś dla siebie.
    tomekkowalski
    Obserwowany
     
    Posty: 1
    Rejestracja: 10 Gru 2013, 13:53
    Auto: audi q7

    Re: Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

    10 Gru 2013, 17:41

    Polecam trase koło Kazimierza Dolnego. Dlugość ok. 40km dzięki niej zakochałam się w off-road.
    Nie jestem specjalistą ale oceniła bym ją na średni stopień trudności. Natomiast natura jest przepiękna i te wąwozy lessowe... bajka :ok:
    Michalina
    Nowicjusz
     
    Posty: 11
    Rejestracja: 09 Gru 2013, 15:39
    Prawo jazdy od: 17 09 1954
    Przebieg/rok: 35tys. km
    Auto: Audi A4
    Paliwo: Diesel
    Rok produkcji: 2008

    Re: Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

    02 Sie 2014, 22:23

    Jadąc na trawersie wywrócił się, i odruchowo chciał się podeprzeć. Jeśli masz okno i jedziesz po trawersie, zamknij je.

    Jakiś czas temu byłem na torze ze znajomym który sam zrobił swoje auto, całkowicie przerobił i się bawi w to ostrzej, jego zdanie jest mocno odmienne od stwierdzenia tutaj. Podczas offroadu, ryzyka przewrotki, trudniejszy teren etc, okno otwierać -> po to aby się albo nie zbiło i nie poraniło pasażerów lub po prostu taniej bo okno nie będzie wybite.
    Są to po prostu dwie szkoły czy ... ?
    ghra
    Nowicjusz
     
    Posty: 3
    Rejestracja: 02 Sie 2014, 21:22
    Auto: Suzuki Grand Vitara/Skoda Octa
    Paliwo: Diesel

    Re: Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

    03 Sie 2014, 14:32

    wszytko zależy od konkretnej sytuacji, terenu itd,
    oczywiście lepiej jest mieć otwarte... ale zawsze wtedy jest ryzyko że uderzy nas kamień, gałąź czy inne coś czy porwane z ziemi oponą czy podczas (jak w tym wypadku) wywrotki, albo po prostu podczas przejazdu przez krzaki (i żadne odciągi itp na to nie pomogą)
    dużo zależy od samej szyby, klejona hartowana, czy nie,
    tak jak w większości przypadków należy kierować się zdrowym rozsądkiem :ok:
    Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
    pocieszny
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6643
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 03 Wrz 2009, 22:40
    Miejscowość: z błota ;)

    Re: Auto terenowe - początki - wyposażenie na bezdroża

    03 Sie 2014, 21:16

    Jeżdżąc w terenie mam zawsze otwarte okna. Może dlatego że lepiej czuję i słyszę auto ,aspekt ekonomiczny czyli wybicie szyby też ma znaczenie. Nie raz dostałem po głowie krzakami i błotem ale to urok tego sportu. Okna zamykam zawsze przejeżdżając przez większą wodę( taką powyżej progów) i nawiew na max. Jeśli nie zabawisz w niej zbyt długo to dywaniki będą suche.
    piotr R
    Aktywny
     
    Posty: 354
    Rejestracja: 15 Lip 2010, 20:02
    Miejscowość: WGM