Ciekawe/sportowe/młodzieżowe auto do 40-45 tys

31 Mar 2023, 07:34

turniejowy napisał(a):też mocno rozważałem, ale jeżeli chodzi o viii (ufo) to zrezygnowali z wielowahaczowego zawieszenia na rzecz belki skrętnej, większość recenzentów bardzo narzeka na to że auto jest baaardzo podsterowne. Więc troche go odrzuciłem.

Nie przesadzaj odstrzeliłeś ctr ufo bo ktoś coś gdzieś napisał :?: :!:
To tak naprawdę wszystkie propozycje które tu padają możesz odpuścić.
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 10490
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

31 Mar 2023, 08:47

Belka skrętna nie oznacza, że auto prowadzi się do dupy. Pewnie kojarzy się ludziom z Francuzami które są miękko zestrojone, ale to nie zasługa belki samej w sobie.

Tak naprawdę z Twoimi wymaganiami to nie ma nic na rynku, wszystko awaryjne, a jak nie jest to belka albo ktoś coś napisał xD

Ja bym stawiał na Megane z 2.0T. O ile z 1.6 16V auto nic sobą nie reprezentuje, a ma pewne niuanse jak to FR o tyle z tym silnikiem już bym się zastanowił. Bo wszystko inne albo będzie kosiarką (UFO) albo awaryjne (TSI, Ecoboost).
galakty
Forumowicz VIP
 
Posty: 8843
Zdjęcia: 1
Prawo jazdy: 23 08 2012
Auto: Ceed I
Silnik: 1.6 CRDi 115/130
Paliwo: Diesel
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2007

31 Mar 2023, 19:37

turniejowy napisał(a):Ale co ciekawego masz w latach 2008-2013?


Jakieś stare konstrukcje , stare dobre 1.8T, to pakowali jeszcze do seata exeo...jak chcesz młodszy rocznik
Faktycznie 2.0T od Renaulta , dorzucił bym 2.0T w saabie ,lub oplu ,

Jezeli chcesz dobre silniki benzynowe wolnossące to zostaje japonia oczywiście mazda, honda, toyota

Można co prawda szukać jakiś 1.4T od opla, fiata czy alfy ale....szału to nie robi , w końcu mała pojemność, auta cężkie i silniki ...w sumie takie sobie, po rozkręceniu na czynniki pierwsze chwalonego 1.4T od opla to jest badziew, głowica ważąc nic , blok niosłem w 1 ręce :lol: .ile to pojeździ ?

A nowsze auta to się nie wypowiadam bo silnik to już w zasadzie jednorazówka przewidziana na 100 tys km,

Zostaje jeszcze ameryka i jakieś stare v6, v8,

w zasadzie to nie wiemy czego w sumie oczekujesz od samochodu? osiągów? niskoawaryjnoći? wyglądu? rocznika ?
nie wiemy
polskiemu wybrednemu niezdecydowanemu klientowi baaaardzo ciężko dogodzić.
toyman40
Stały forumowicz
 
Posty: 1286

31 Mar 2023, 19:44

toyman40 napisał(a):po rozkręceniu na czynniki pierwsze chwalonego 1.4T od opla to jest badziew, głowica ważąc nic , blok niosłem w 1 ręce :lol: .ile to pojeździ ?


Mam nadzieję, że samolotami nie latasz. To dopiero lekkie badziewie, stopy aluminium, kevlar, ile to wytrzyma? Chyba się też muszę roweru pozbyć, 8kg waży w rozmiarze XL, przesiądę się na jakiegoś 2x cięższego marketowca, na pewno więcej wytrzyma.

toyman40 napisał(a):A nowsze auta to się nie wypowiadam bo silnik to już w zasadzie jednorazówka przewidziana na 100 tys km,


Czapka foliowa ciągle założona?
franccc
Stały forumowicz
 
Posty: 2460
Przebieg/rok: >50tys. km

01 Kwi 2023, 09:17

takie jest moje zdanie, ty możesz mieć inne, oby tylko się nie pobić :lol:

To dlaczego dla przykładu sprowadziliśmy dla klienta auto nissan pulsar 1.2 t które miało 140 000km , z błędem check, po weryfikacji okazało się że do wymiany na już jest łańcuszek rozrządu, i w końcu po rozebraniu , dolne kółko zębate na wale korbowym z kilkunastu zębów zostało mu 3 :lol: , reszta zmielona , generalnie to ten rozrząd mógł być już do wymiany przy przebiegu 100 000km, a kółko po zamówieniu to wygląda jakby było od skutera a nie samochodu :lol: to też wytrzyma pewnie 70-80 tys i znowu wymmiana,a auto było regularnie serwisowane, w starszych konstrukcjach takich rzeczy nie było, generalnie to dzisiaj auta projektuje się na 150 000km i 5 lat i klient ma kupić następne, i następne
toyman40
Stały forumowicz
 
Posty: 1286

01 Kwi 2023, 09:53

toyman40 napisał(a):generalnie to dzisiaj auta projektuje się na 150 000km i 5 lat i klient ma kupić następne, i następne


To jesteś w końcu polskim handlarzem, który nie do końca potrafi wypowiadać się poprawnie w ojczystym języku czy projektantem w jakimś ogólnoświatowym koncrnie motoryzacyjnym?
Mamy XXIw, tworzywa sztuczne o świetnych parametrach, tysiące różnych stopów metali a tutaj komuś "koło zębate się nie podoba" więc na pewno nie jest trwałe :mrgreen:
franccc
Stały forumowicz
 
Posty: 2460
Przebieg/rok: >50tys. km

01 Kwi 2023, 10:14

franccc napisał(a): jesteś w końcu polskim handlarzem, który nie do końca potrafi wypowiadać się poprawnie w ojczystym języku czy projektantem w jakimś ogólnoświatowym koncrnie motoryzacyjnym?
Mamy XXIw, tworzywa sztuczne o świetnych parametrach, tysiące różnych stopów metali a tutaj komuś "koło zębate się nie podoba" więc na pewno nie jest trwałe


Robisz sobie jaja udowadniając że nie jesteś świadomy co się dzieje aktualnie tam gdzie czegoś nie widać.
Jest ogólnie tragedia i akurat badziewne koło zębate to jeden tylko z setek elementów które producenci potraktowali nowoczesną technologią.
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 10490
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

01 Kwi 2023, 12:26

Koło jest "badziewne" dla człowieka, który nie rozumie rozwoju technologii i ciągłe uważa, że "porządne" musi być grube i ciężkie. Tymczasem lekkich a bardzo wytrzymałych materiałów jest na świecie coraz więcej, coraz więcej elementów jest wytwarzanych choćby z kevlaru czy polimerów i nie oznacza to, że są niskiej jakości. Części do poloneza były masywne a czy były trwałe? Wspomniałem wcześniej o rowerze - dlaczego włoski łańcuch campagnolo wyciąga się około 3x wolniej niż japoński shimano? Przecież wymiary są ustandaryzowane.
Masa i "wygląd" elementu nie świadczy o jego trwałości
franccc
Stały forumowicz
 
Posty: 2460
Przebieg/rok: >50tys. km

01 Kwi 2023, 13:40

franccc napisał(a):Koło jest "badziewne" dla człowieka, który nie rozumie rozwoju technologii i ciągłe uważa, że "porządne" musi być grube i ciężkie. Tymczasem lekkich a bardzo wytrzymałych materiałów jest na świecie coraz więcej, coraz więcej elementów jest wytwarzanych choćby z kevlaru czy polimerów i nie oznacza to, że są niskiej jakości.


Mówisz o rozwoju technologii w kierunku trwałości której zaletą może być niska masa a my piszemy o niskiej masie która jest efektem badziewia wymuszonego przez normy i pogoń za oszczędnościami.

Dam Ci prosty przykład uwielbianego na tym forum HDI. Nowsze wałki rozrządu w hdi zmieniono na lżejsze. Czy uważasz że zastosowano kewlar a może jakiś stop tytanu ?
Kiedyś wałek rozrządu był odlewem, jak chciano troszkę fisiować z poprawieniem trwałości ( jakości) to zmieniano recepturki odlewów + je hartowano.
Teraz masz leciutkie wałki które pewnie zmniejszają spalanie o 0,01l pb/on, są ekologiczne.
Są lekkie ale nie z powodu lekkich stopów metali tylko jest to teraz zwykła metalowa czyt. gówniana rurka, pusta w środku wsuwanymi na ścisk krzywkami i trzonkiem. Jest to na tyle okrutny badziew że tak jak kiedyś po pół bańki km. wytarła się krzywka albo jej odlew pękał tak teraz może być wszystko od pękających i wytartych krzywek po 80k.km. po wygięcia całych wałków po przesunięcie krzywek na wałku no bo przecież nic z niczym nie jest odpwiednio połączone.
I tak możesz sobie w każdym obrębie auta tłumaczyć niższą masę przez "kosmiczny kevlar" albo przez zastosowany eco [...].

franccc napisał(a):Części do poloneza były masywne a czy były trwałe?

Nie rozśmieszaj mnie :D :D :D co w polonezie miałeś masywne ? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
franccc napisał(a):Masa i "wygląd" elementu nie świadczy o jego trwałości

Tia to już o wałkach napisaliśmy to teraz może chcesz pogadać jak wykorzystuje się resztę "lekkości" materiałowej przy np. blokach silnika ? :D
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 10490
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

01 Kwi 2023, 14:49

franccc napisał(a):Koło jest "badziewne" dla człowieka, który nie rozumie rozwoju technologii i ciągłe uważa, że "porządne" musi być grube i ciężkie

Rozwój technologii a marketing dealerów nowych samochodów to 2 różne kwestie, dealer też ci powie że pierwsza wymiana oleju po 40 000km , OK ty w to uwierzysz bo przecież paaaanie teraz to takie oleje i filtry że tyle wytymują i przecież deale tak powiedział to tak jest na pewno.
A tymczasem silnik w środku po tych 40 000km z krążącymi opiłkami jest taki jak by był po 400 000km.
To samo z podzespołami, super nowoczesne super lekkie a jednym słowem zrobione z gówolitu, każdy warsztat ci to powie.

Motoryzacja przez ostatnie 15 lat bardzo się zmieniła i to na minus,naród jest głupi niestety i wierzy w ten cały bełkot producentów samochodów, a "tysiąc razy powtórzone kłamstwo staje się prawą" ktoś tak kiedyś powiedział :lol:

Z drugiej strony patrząc...mi w sumie na rękę żeby ludzie kupowali auto na 3 lata i nastepne następne, ruch w interesie musi być, sądzę że dealer nowych ma dokładnie takie samo kapitalistyczne zdanie :lol:
toyman40
Stały forumowicz
 
Posty: 1286