Citroen C4 Pure Tech - dlaczego można go pokochać?

Citroen C4 Pure Tech - dlaczego można go pokochać?

13 Paź 2015, 16:41

Ten model jest naprawdę samochodem typowo kompaktowym, czyli spełniającym wymogi modelu poręcznego w mieście, a przy tym komfortowego na trasie. Tym samym to idealny model dla większości osób w Polsce, którzy potrzebują samochodu w codziennych dojazdach do pracy (czyli ruch w mieście), ale na weekend, czy wakacje potrzebują samochodu którym wygodnie można jechać gdzieś dalej (także z bagażami). Przewagą nad wieloma pojazdami konkurencji jest w Citroenie C4 poziom wyposażenia wnętrza i użyte materiały tapicerskie.

Dodatkowym atutem modeli po liftingu są silniki PureTech, które są oszczędne, mają wysoką kulturę pracy, a przy tym – w wersji turbodoładowanej – pozwalają na odrobinę sportowego szaleństwa.

[Aby pobrać załącznik musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]


Jak wielokrotnie podkreślałem lifting, jaki w połowie produkcyjnego życia przechodzi każdy samochód, ma celu wpłynięcie na zwiększenie sprzedaży, lub podtrzymanie jej poziomu. Ten pierwszy przypadek ma z reguły miejsce, gdy samochód nie znalazł zainteresowania na rynku i tylko zbudowanie „nowego modelu” (a musimy pamiętać, że to „zbudowanie” może być jedynie innym opakowaniem struktury nośnej), a dodatkowo wprowadzenie nowych rozwiązań, może zwiększyć zainteresowanie kupujących. Drugi przypadek ma zaś miejsce, gdy samochód podoba się kierowcom, ma duże zainteresowanie na rynku, ale galopująca w ostatnich latach technologia, sprawia, że wszystkie nowo powstające modele konkurencji są nowocześniejsze. Wtedy trzeba dokonać „odnowienia” stosowanych technologii i dokonać kosmetycznych zmian sylwetki.

Właśnie takie delikatne, kosmetyczne poprawki nadwozia i zmianę technologii zastosował Citroen.

Patrząc na bryłę samochodu nie zobaczymy żadnych zmian. Podstawowym kryterium w kategorii wersji segmentu C jest stosunek kompaktowych wymiarów do przestronności wnętrza, a ten był w modelu C4 wzorcowy. Wymiary pozostają wiec bez zmian, czyli 4,33 m długości, 1,79 m szerokości i 1,49 m wysokości. Także pojemność bagażnika na poziomie 408 litrów, mogąca być w pełni wykorzystana gdyż przestrzeń bagażnika ma sześcienny kształt, a próg ładunkowy jest niski i wąski, pozostaje niezmieniona. Ponadto mamy ten sam zarys maski i ściętego tyłu, tak samo uformowane otwory drzwiowe i charakterystyczne symbole maski. Jednakże właściciel Citroena C4 (bo dla przeciętnego człowieka, różnice będą widoczne jedynie gdy postawimy dwa samochody obok siebie) dostrzeże nowe reflektory. Wprawdzie charakterystyczny przód z chromowanym logo łączącym reflektory oraz zaokrągloną na bocznych powierzchniach pokrywą z przetłoczeniami jest pozornie identyczny i trudno zauważyć zmiany, ale po liftingu światła mają wydłużony kształt w kierunku błotników i jest on podkreślony diodami LED. Także z tyłu technologiczne światła z efektem 3D podkreślają czyste i wyraźne linie klapy bagażnika, a temu wrażeniu sprzyja także duża powierzchnia klapy bez żadnych dodatków, a jedynie z chromowanym logo na środku.

Również wnętrze, to dobrze znany Citroen C4 z wysokiej jakości obiciami, takim jak tworzywo z wykończeniem slush (technologia obróbki materiału, która sprawia, że powierzchnia staje się miękka w dotyku) na desce rozdzielczej, dżersejowa podsufitka, chromowane wstawki na przyciskach kierownicy, nawiewach i dźwigni zmiany biegów.

Jednakże po zajęciu miejsca we wnętrzu i sięgnięciu do przełączników dostrzeżemy różnicę. Zmieniono nieco grafikę i zarys deski rozdzielczej, dodano przyciski zwiększające komfort eksploatacji (m.in. pojazd ma obecnie otwieranie klapki paliwa, przyciskiem z lewej strony kierownicy, jak w samochodach droższych), przeprofilowano tunel między fotelami przednimi, zabudowując tam przycisk uruchomienia silnika, ale przede wszystkim wprowadzono technologie ułatwiające korzystanie z samochodu. Z pewnością najważniejszym z nich jest nowy dotykowy tablet 7’’, który wizualnie poprawia przejrzystość deski rozdzielczej, oferując następujące funkcje:

- nową dotykową nawigację, która umożliwia widok map w perspektywie 3D, wyświetlanie ograniczeń prędkości, uwzględnia warunki ruchu i pozwala wybrać trasę zapewniającą największe oszczędności paliwa.

- funkcję multimedialną (radio, « streaming » audio, podłączenie urządzeń peryferyjnych) ;

- telefon (zestaw głośnomówiący Bluetooth, dostęp do książki telefonicznej i obsługa jednoczesnych połączeń) ;

- ustawienia parametrów pojazdu.

Nie odczułem natomiast różnicy w zastosowanych fotelach, gdyż od początku wprowadzenie na rynek Citroena C4 (czyli od roku 2010) uważałem je za rozwiązania gwarantujące wygodę przy dłuższych podróżach i dobre trzymanie podczas szybkich jazd na zakrętach.

Zatem w drogę i… WOW, ten kompakt to sportowiec
O ile z zewnątrz nie widać dużych różnic w porównaniu z wersją sprzed liftingu, a w środku zmiany dotyczyły podniesienia standardu i komfortu, to jazda samochodem to poważny skok naprzód.

W testowym modelu zastosowano jednostkę PureTech 130 KM, czyli silnik należący do nowej rodziny 3-cylindrowych silników benzynowych. Co wyróżnia te jednostkę? To co pierwsze zauważy większość kierowców to zmniejszenie zużycia paliwa o ok 25%. Jednakże to co ja zauważyłem już przy pierwszej jeździe to sportowe serce, aż rwące się do galopu.

Zaprojektowany w oparciu o 3-cylindrowe silniki z rodziny PureTech model 130 KM został wyposażony w turbokompresor nowej generacji o zwiększonej wydajności (240 000 obr/min) i centralnie położony bezpośredni wysokociśnieniowy wtrysk paliwa (200 barów). Taka konfiguracja pozwala na uzyskanie mocy maksymalnej 130 KM przy prędkości obrotowej 5 500 obr/min oraz moment 230 Nm począwszy od prędkości obrotowej wynoszącej 1 750 obr/min.

Tym samym mamy idealną równowagę wysokiej mocy (czyli samochód będzie miał dobre przyspieszenie), a jednocześnie dużego momentu obrotowego już w niskim zakresie prędkości obrotowej (przy spokojnej jeździe na niskich obrotach mamy wystarczający moment, aby pokonać opory). Ze względu na zwiększone wymogi wersji z turbodoładowaniem niektóre elementy zostały wzmocnione w stosunku do silników wolnossących:

- stop aluminium, z którego jest wykonana głowica został uszlachetniony miedzią dla zwiększenia wytrzymałości na duże obciążenia;

- korpus silnika ze stopu aluminium (jak w wersji wolnossącej) został poddany obróbce cieplnej, a tuleje (montowane w procesie odlewania jak w wersji silnika wolnossącego) posiadają aluminiową powłokę zewnętrzną w celu poprawy parametrów rozproszenia energii cieplnej;

- wał korbowy jest wykonany ze stali (zamiast z żeliwa jak w wersji wolnossącej) ;

- zawory są próżniowe i zawierają domieszkę sodu, aby usprawnić chłodzenie głowicy ;

- korbowody zostały wykonane ze stali o podwyższonych właściwościach (wysoka elastyczność, wytrzymałość mechaniczna, odporność na zmęczenie) ;

- smarowanie silnika odbywa się za pomocą pompy olejowej o zmiennej pojemności skokowej : regulacja ciśnienia jest sterowana układem kontrolnym silnika w celu właściwego dostosowania natężenia przepływu i ciśnienia.

A jakie są tego efekty?

Po pierwsze parametry jazdy są naprawdę lepsze niż w wielu wersjach benzynowych. Jadąc z prędkością obrotową silnika ok 2200 obr/min i napotykając na podmuch wiatru, wzniesienie itp., który obniży nam prędkość samochodu (czyli zmniejszy się także prędkość obrotowa silnika), nie ma potrzeby redukować biegu. Cały czas mamy bowiem naddatek momentu i możemy pokonać opory.

Po drugie turbina daje fantastyczne wrażenia. Każde „nadepnięcie pedału gazu” pozostawia innych uczestników ruchu daleko za nami. Wprawdzie dane katalogowe pokazują, że przyspieszenie modelu w zakresie 0-100 km/h wynosi 10,9 sek, ale wrażenie są dużo lepsze.

Po trzecie zaś zużycie paliwa. Naprawdę rzadko który model benzynowy spala mi podczas testu na trasie Warszawa-Kraków jedynie 7 l/100 km, przy średniej prędkości 87 km/h (zwłaszcza teraz gdy droga nr 7 w woj. Świętokrzyskim jest w dużej mierze rozkopana). Tymczasem testowy Citroen przy szybkiej i dynamicznej jeździe spalił 6,9 l/100 km. Wprawdzie katalog podaje 4,2 l/100 km, ale przy normalnej, dynamicznej jeździe jest to raczej nieosiągalne. W mieście zaś, gdy faktycznie jechałem łagodnie i ekonomicznie, bardziej zbliżyłem się do spalania katalogowego (6,1 l/100 km) i komputer pokładowy wskazał mi 7,1 l/100 km. Co charakterystyczne, gdy postanowiłem ruszać energicznie i uciekać innym samochodom, spalanie w mieście wyniosło tylko 8,4 l/100 km, czyli także nie powoduje to zawrotów głowy.

A technologia wspomagania kierowcy?

Ponieważ wielu producentów (celuje w tym koncern VW) oferuje obecnie zestawy wspomagające kierowcę nie mogło zabraknąć takich rozwiązań w odnowionym Citroenie. W modelu dostępne są (niestety większość za dopłatą) m.in.:

- funkcja zdalnego dostępu i uruchamiania samochodu (ADML), która umożliwia otwarcie samochodu i uruchomienie silnika bez wyjmowania kluczyka z kieszeni;

- system Inteligentnej Kontroli Trakcji (CTI), który ułatwia poruszanie się pojazdu po nawierzchni o obniżonej przyczepności (śnieg, oblodzenie, błoto...). Funkcja wykrywa sytuacje, w których ruszanie i jazda pojazdu mogą być utrudnione i w tych sytuacjach steruje systemem antypoślizgowym kół ASR, przenosząc siłę napędową na odpowiednie koło, aby optymalnie zwiększyć sterowność i trzymanie się toru jazdy ;

- wspomaganie ruszania na wzniesieniu, które działa na zasadzie elektrycznego hamulca postojowego. Funkcja automatycznie unieruchamia pojazd na 2 sekundy, co pozwala na spokojne ruszanie przy nachyleniu drogi powyżej 3 % ;

- przednie światła przeciwmgłowe z funkcją statycznego doświetlania zakrętów. Reflektory emitują dodatkową wiązkę światła po stronie, w którą skręca samochód, zwiększając w ten sposób widoczność i bezpieczeństwo przy pokonywaniu łuków i zakrętów. Funkcja zostaje uruchomiona z chwilą włączenia dźwigni kierunkowskazu lub gdy kąt kierownicy osiągnie 60°. Światła przeciwmgłowe mogą oświetlić do 75° prawy lub lewy kąt pojazdu ;

- Alarm Niezamierzonego Przekroczenia Linii (AFIL) zapobiega ryzyku związanemu z zaśnięciem za kierownicą, które stanowi jedną z przyczyn wypadków drogowych, szczególnie na autostradzie. System „odczytuje” za pomocą czujników działających w podczerwieni umieszczonych w pasie przednim ciągłe i przerywane linie na drodze, ostrzegając kierowcę gdy pojazd zbacza z swego toru. System zostaje uruchomiony po przekroczeniu prędkości 80 km/h i ma możliwość dezaktywacji. Po wykryciu niekontrolowanego przekroczenia linii, jeżeli nie został włączony kierunkowskaz, kierowca jest ostrzegany drganiami siedzenia z tej strony, gdzie nastąpiło zboczenie z toru jazdy.

- system Kontroli Martwego Pola (SAM), który informuje kierowcę o innym pojeździe znajdującym się w martwym polu za pomocą pomarańczowej diody umieszczonej w narożniku lusterka wstecznego. Zbudowany z 4 czujników umieszczonych w pasie przednim i tylnym system jest aktywny w zakresie prędkości od 12 do 140 km/h, kontroluje obszar wytyczony z przodu zewnętrznym lusterkiem wstecznym i rozciąga się do około 5 m za tylnym zderzakiem i 3,5 m od strony bocznej samochodu.

Dla kogo?

Ten model jest naprawdę samochodem typowo kompaktowym, czyli spełniającym wymogi modelu poręcznego w mieście, a przy tym komfortowego na trasie. Tym samym to idealny model dla większości osób w Polsce, którzy potrzebują samochodu w codziennych dojazdach do pracy (czyli ruch w mieście), ale na weekend, czy wakacje potrzebują samochodu którym wygodnie można jechać gdzieś dalej (także z bagażami). Przewagą nad wieloma pojazdami konkurencji jest w Citroenie C4 poziom wyposażenia wnętrza i użyte materiały tapicerskie.

Dodatkowym atutem modeli po liftingu są silniki PureTech, które są oszczędne, mają wysoką kulturę pracy, a przy tym – w wersji turbodoładowanej – pozwalają na odrobinę sportowego szaleństwa.

Marka: Citroen
Model: C4
Generacja: II
Wersja wyposażenia: Shine
Silnik: 1.2 Pure Tech
Moc: 130 KM
Przyspieszenie 0-100 km/h: 11,9 sek.
Średnie spalanie: 7,0 l./ 100 km
Cena wersji testowej: 94 100 zł

źródło: Furora; Bogusław Korzeniowski
Furora
Autoexpert
Awatar użytkownika
 
Posty: 44
Zdjęcia: 0
Miejscowość: Kraków
Prawo jazdy: 10 06 2012
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Co tydzień inne

Re: Citroen C4 Pure Tech – dlaczego można go pokochać?

09 Maj 2016, 20:47

Świetna recenzja! Jestem właśnie przed jazdą próbną C4 1.2 PT 130 KM i bardzo poważnie noszę się z zamiarem zakupu, ale... dalej się nieco obawiam żywotności tego silnika, czy wolnossąca benzyna 1.6 GDI (135 KM) w Kii Cee'd nie byłaby pewniejszym motorem? Bo rozumiem że jeśli chodzi o spalanie, to do wyników Citroena Kia nawet się nie zbliży (?!). Masz może jakieś porównanie jakości wykonania wnętrza w obu modelach?
Stoned
Nowicjusz
 
Posty: 6
Miejscowość: Rze/Krk
Prawo jazdy: 0- 0-2010
Przebieg/rok: 20tys. km
Auto: Citroen C4
Silnik: 1.2 PureTech 130 KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2016

Re: Citroen C4 Pure Tech – dlaczego można go pokochać?

13 Paź 2016, 21:34

Uwazam osobicie ze 1.6 Gdi jest duo lepszym rozwiazaniem biz wybor silnika Citroena.
mobileIS
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 453
Zdjęcia: 64
Prawo jazdy: 18 05 2013
Przebieg/rok: <1tys. km
Auto: VW GOLF 3
Silnik: 1.8 KAT 90 KM
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1994
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Pierwsze amortyzatory wysokich osiągów typu Twin Tube - 1989 rok Pierwsze amortyzatory wysokich osiągów typu Twin Tube - 1989 rok
    Podczas jazdy amortyzator tłumi drgania kół oraz utrzymuje pojazd w poziomie. Zapobiega kołysaniu się nadwozia oraz „nurkowaniu” pojazdu przy hamowaniu lub unoszeniu przodu przy szybkim ruszaniu. Sprawny ...
    Jak bezpiecznie przewozić psy? Jak bezpiecznie przewozić psy?
    Wyjeżdżając, właściciele psów bardzo chętnie zabierają ze sobą swoje czworonogi, jednak nie zawsze zapewniają im bezpieczną podróż. Tymczasem źle przewożony pies stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale ...

  •