Czy zgasimy światła w naszych autach?

Czy jazda na światłach przez cały rok powinna być obowiązkowa?

Tak
150
46%
Nie
176
54%
Razem głosów : 326

05 Lip 2008, 14:33

Koniec jazdy samochodem na światłach mijania przez cały rok jest bliski.

[Aby zobaczyć link musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]



Posłowie PiS złożyli w Sejmie stosowny projekt ustawy. I znaleźli sojuszników nawet w PO. Minister infrastruktury zlecił sporządzenie ekspertyz, jak się ma włączanie świateł do bezpieczeństwa na drodze, np. Austria zrezygnowała z podobnego nakazu w styczniu.

Jazda na światłach przez cały rok zwiększyła liczbę wypadków na drogach, a ofiarami bezsensownego przepisu są głównie piesi i rowerzyści - twierdzi grupa posłów PiS.

Dlatego złożyli w Sejmie projekt zmian w prawie drogowym - pisze Dziennik Polska.

Temat wywołuje sporo dyskusji wśród polskich kierowców. Jeśli spojrzymy na statystyki wypadkowości w marcu bieżącego roku i marcu zeszłego roku, gdy nie było obowiązku jazdy na światłach, wnioski są mieszane. W marcu tego roku doszło do 3450 wypadków (o 100, czyli 3 procent mniej niż w marcu 2007). W wypadkach tych 4402 osoby odniosły obrażenia (o 58, czyli ponad 1 procent mniej niż w marcu 2007).

Wzrosła jednak liczba ofiar śmiertelnych. W marcu tego roku zginęło w wypadkach 391 osób (o 38, czyli o 10 procent więcej niż marcu 2007). Minimalnie, ale jednak zwiększyła się również liczba kolizji, których zanotowano 31 107 (wzrost o 43, czyli 0.1 proc, w granicach błędu statystycznego).

Trzeba jednak pamiętać, że na przestrzeni roku przybyło w Polsce 1 288 tys. samochodów.
Ostatnio edytowany przez ArteK 28 Lis 2008, 22:44, edytowano w sumie 2 razy
Pozdrawiam,
Artek
ArteK
Forum Samochodowe
 
Posty: 5019
Zdjęcia: 11427
Miejscowość: Warszawa
Prawo jazdy: 12 12 1996
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Toyota Auris TS Hybrid, Yaris
Silnik: 1.8 Hybrid, 1.3 VVTi
Paliwo: Hybryda
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2016

05 Lip 2008, 16:52

To był mój pierwszy rok jako kierowcy i niewiele mogłem doświadczyć, lecz jakby nie było to dużo korzyści z tego ma policja która zatrzymuje za jazdę beż świateł, a to kosztuje nas więcej niż wzrost zużycia paliwa przez włączone światła.

Chociaż jakby nie było to wydałem ponad 50zł na włączniki automatyczne do samochodów i sporo godzin je montowałem ( co jednak dało satysfakcje) i teraz to przydały by się tylko zimą. :roll:
woytek13
Nowicjusz
 
Posty: 9
Miejscowość: okolice Lublina

05 Lip 2008, 16:53

kolejny bzdet wymyślony przez PiS'iaki. Węgrzy jeżdżą na światłach przez okrągły rok od ponad 10 lat i jakoś nikt nie wpadł na pomysł żeby to zmienić.
Co do statystyk to może warto byłoby je odnieść jeszcze do ilości zarejestrowanych samochodów. Na mój gust wzrost ich liczby jest widoczny gołym okiem.
Jak zwykle politycy wymyślają tematy na sezon ogórkowy coby zaistnieć "na szkle".
Cały ten temat jest dość mocno "dmuchany". Ja osobiście popieram przepis nakazujący stosowanie świateł przez cały dzień. Jeżdżę dużo i wiele razy gdyby nie widoczne światła samochodu z naprzeciwka uniknąłem sytuacji podbramkowych.
SsngYong REXTON RX290 (2004)
mario72
Nowicjusz
 
Posty: 6
Miejscowość: Jelenia Góra

05 Lip 2008, 16:56

mario72 napisał(a):Ja osobiście popieram przepis nakazujący stosowanie świateł przez cały dzień. Jeżdżę dużo i wiele razy gdyby nie widoczne światła samochodu z naprzeciwka uniknąłem sytuacji podbramkowych.

Jestem jak najbardziej za. Jezdze autem od roku i niekiedy zdarzaja sie sytuacje, ze, gdyby nie zapalone swiatla, przez mocne slonce nie zauwazylbym samochodu (co moze sie wydawac dziwne)...
hair of the dog
Nowicjusz
 
Posty: 27
Miejscowość: łódź

05 Lip 2008, 17:09

kolejny debilizm politykow jak tam napisał ktoś wyżej że chca zaistnieć ! jaki ma wplyw włączenie świateł do wzrostu wypadków że niby przez co to sie dzieje ? głupota ! zaraz beda mowić ze za tym jest większy wzrost zurzycia paliwa i większe zanieczyszczenie środowiska co dla mnie jest bzdurą, tu liczy sie bezpieczenstwo, samochód który ma włączone światła na trasie jest owiele lepiej widoczny z daleka albo w pełnym słoncu niż ten który ma je wyłączone i praktycznie go nie widać tylko dopiero kilkanaście metrów przed gdy może być już za puźno !
Wedlug mnie obowiązek zapalania świateł powinien być poza obszarem zabudowanym a na obszarze zabudowanym jak kto woli bo nie zawsze sie zdąży włączyć światła lub nie oplaca przejeżdżając po mnieście z pkt A np do pkt B oddalonego o kilkadziesiąt metrów.
pozdrawiam
EdEk
Początkujący
 
Posty: 85
Miejscowość: Wałcz

05 Lip 2008, 17:26

Oby znieśli ten przepis bo i tak te włączone światełka nic nie dają a w szczególności w słoneczne dni.... żeby je było jeszcze widać... tyle się jeździło bez nich i było dobrze.... druga sprawa samochód więcej pali.... oczywiście nie dużo... ale jeżdżą wszyscy na światłach czyli każde auto więcej pali a co za tym idzie większe zanieczyszczenie powietrza :P ... Ja w 100% popieram pomysł PiSu

P.S. Ankieta na interii http://motoryzacja.interia.pl/na_luzie/ ... niki,13121 pokazuje że z 54115 głosów 74% ludzi jest za zniesieniem przepisu
Luke16
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 835
Miejscowość: KNZ
Prawo jazdy: 12 03 2008
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Scenic II ph2/Panda II/Galaxy
Silnik: 1.6/1.2/1.9
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Dbaj i nie trać na wartości – kosmetyki samochodowe z najwyższej półki
    Każdy, kto myśli poważnie o sprzedaży swojego samochodu po kilku latach, dba o niego jak należy. Regularnie serwisuje i dokonuje przeglądów. Ponadto wymienia wszystkie części eksploatacyjne i płyny na czas. Używa dobrej ...
    Słownik motoryzacyjny - pojęcia, skróty, hasła, terminy
    Słownik terminów motoryzacyjnych (motosłownik) dostępny na naszym forum zawiera starannie wyselekcjonowane hasła z zakresu naprawy samochodów, budowy i eksploatacji, a także z zasad ruchu drogowego oraz innych ...

  • 05 Lip 2008, 17:50

    Oby znieśli ten przepis bo i tak te włączone światełka nic nie dają a w szczególności w słoneczne dni


    Widać, że raczej 'niedzielniak, działkowicz' z ciebie...;)
    a właśnie te światełka w słoneczne dni dają najwięcej. pojedz sobie pod slonce (w sensie, że slonce masz przed soba), zacznij wyprzedzac i nie rob zdziwionej miny gdy zorientujesz się, że jedziesz na czolowke.
    Kolejna sprawa to odcinki w lesie- slonce i cienie tworzone przez drzewa...
    Światła poza miastem, w trasie- tutaj moim zdaniem nic nie powinno podlegać dyskusji, a powoływanie się na liczbe wypadków większą o 2 tys. jest śmieszne (o czym już ktoś wcześniej wspomniał). Natomiast kwestia miasta pozostawiłbym do rozważenia (ale czy komuś te światła krzywdę zrobiły?).
    a większe spalanie...no to moge się tylko głośno zaśmiać. klimatyzacja to też większe spalanie, ale pewnie większosc z tych glosnych przeciwników na to uwagi nie zwraca.
    Jeśli zniosą ten przepis to sorry, ale po prostu brak mi słow. Poza tym znaczna czesc KIEOWCÓW (nie kierowców) jak jezdzila tak nadal jezdzic będzie na swiatlach (i chwała im za to).
    BJFK
    Nowicjusz
     
    Posty: 13

    05 Lip 2008, 18:17

    Ja ogólnie jadąc przez wioskę czyli bocznymi ulicami wyłączam światła... Do niedzielników się raczej nie zaliczam bo robie średnio w miesiącu 2 tyś km ;) ... Jakoś ich nie było i też było wszystko ok....mi to nie robi już takiej wielkiej różnicy ale wolałbym aby przepis znieśli... A wtedy kto będzie chciał niech jeździ na światłach a kto nie to nie... ja zaliczam się do tych drugich...

    P.S. W tym momencie w naszej forumowej ankiecie jest 5 głosów za zniesieniem jazdy na światłach a 1 za jazdą na światłach przez cały rok...
    Luke16
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 835
    Miejscowość: KNZ
    Prawo jazdy: 12 03 2008
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Scenic II ph2/Panda II/Galaxy
    Silnik: 1.6/1.2/1.9
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2008

    05 Lip 2008, 18:24

    oby nie znieśli tego przepisu, ale nawet to ja i tak będe poza miastem na światłach jeździł (o wiele bezpieczniej i jestem z daleka widoczny) a paliwa to śladowe ilosci bierze, tak jak kolega wspominał wyzej napewno więcej paliwa bierze klima lub jak ktoś nie ma jazda z otwartymi szybami, każde zwiększenie masy pojazdu o 100kg (mówie o osobowych) zużywa przeciętnie o 0,5l/100km więcej, szersze opony tak samo więc o czym my tu mówimy na temat zurzycia paliwa,
    PIS bardzie by mogł zaistnieć jak by zaczeli propagować poruszanie sie rowerami i budową znacznie więcej ścierzek rowerowych z małych wiosek nieznacznie oddalonych do miejscowości itp :) a jak by zmalało zanieczyszczenie środowiska :D
    EdEk
    Początkujący
     
    Posty: 85
    Miejscowość: Wałcz

    05 Lip 2008, 18:29

    Luke16 napisał(a):Ja ogólnie jadąc przez wioskę czyli bocznymi ulicami wyłączam światła... Do niedzielników się raczej nie zaliczam bo robie średnio w miesiącu 2 tyś km ;) ... Jakoś ich nie było i też było wszystko ok....mi to nie robi już takiej wielkiej różnicy ale wolałbym aby przepis znieśli... A wtedy kto będzie chciał niech jeździ na światłach a kto nie to nie... ja zaliczam się do tych drugich...

    P.S. W tym momencie w naszej forumowej ankiecie jest 5 głosów za zniesieniem jazdy na światłach a 1 za jazdą na światłach przez cały rok...

    to widze że wg ciebie światła sa tylko dla policji aby nie dostać mandatu ?
    własnie na tych "wiejskich" drogach tym bardziej powinny być włączone światła ponieważ czesto są one obsadzone drzewami albo wioda wśród pól gdzie czasami w słoncu samochody bez świateł zlewają się z otoczeniem
    EdEk
    Początkujący
     
    Posty: 85
    Miejscowość: Wałcz

    05 Lip 2008, 18:30

    a co sie stanie jak zniosą ?? jak będziesz jeździć na światłach to ci mandat wklepią ?? a może prawko zabiorą?? jak chcesz mieć cały czas włączone światła to miej a reszta nie chce tego robić. Ten przepis w ogóle jest chybiony. Jak go nie było to każdy mógł robić co chce i jakoś było spokojnie.
    Puchacz
    Młodzi Gniewni
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 609
    Miejscowość: Rembrige

    05 Lip 2008, 18:45

    Puchacz święte słowa
    Luke16
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 835
    Miejscowość: KNZ
    Prawo jazdy: 12 03 2008
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Scenic II ph2/Panda II/Galaxy
    Silnik: 1.6/1.2/1.9
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2008

    05 Lip 2008, 18:48

    Jeżeli chodzi o statystyki wypadków w Polsce to ja bym się nimi nie sugerował w kwestii słuszności tego przepisu. d...l za kierownicą i tak spowoduje wypadek. Z włączonymi światłami czy bez nich. Jeżeli zginie tylko on - żadna strata. Tylko że najczęściej niestety giną niewinni :/
    Jak dla mnie pomysł zniesienia tego przepisu jest bezpodstawny. Wspomniana wcześniej jazda pod słońce czy nawet zwykłe zerknięcie w lusterko - auto z włączonymi światłami widać dużo lepiej, a co za tym idzie wcześniej je dostrzegamy. To pomaga i nie ma się co spierać.
    Ja i tak od zawsze jeżdżę cały rok na światłach i będę tak jeździł. Czy będzie przepis czy nie. W ciągu 5 lat wydałem 110 zł na żarówki. To chyba niedużo jak za życie czy zdrowie. No ale przepisy ustalają politycy, a nie kierowcy. Stąd takie pomysły ...
    Thomson
    Nowicjusz
     
    Posty: 32
    Zdjęcia: 2
    Miejscowość: Łódź

    05 Lip 2008, 19:14

    tu jakoś większość jest za włączeniem świateł przez caly rok:
    na-swiatlach-od-17-kwietnia-vt1987.htm
    EdEk
    Początkujący
     
    Posty: 85
    Miejscowość: Wałcz

    05 Lip 2008, 20:14

    podobny temat tyczy się pasów bezpieczeństwa ;/ heh... niech zrobią tak z pasami, kto spowoduje wypadek jadąc bez pasów - ponosi koszta wszystkiego... i koniec...! co do świateł, to ma to plusy i minusy... plusy bo widać wcześniej auto, minusy to trzeba pamiętać o tym, żeby je np. włączyć! dziś nawet sama policja mignęła światłami i ręką pokazali - światła! włączyłem i się tylko uśmiechnęli, a raz mnie trzymali za brak... :( powiedzenie - zapomniałem się. można by wytykać non stop jakieś głupoty w przepisach, ale co poradzić. progi zwalniające są dobre - nikt nie pogoni szybko... i nie zostawi zawieszenia tam, ale jak już naukowcy w wielkiej brytani napisali, że powodują większe zatrucie środowiska... no bo trzeba zwolnić przed progiem, a za nim zaraz przyspieszać... i tak źle i tak nie dobrze... to tyle ode mnie. pozdrawiam.
    Fiat Siena 1999 r., 1.2 75 KM PB/LPG
    andrzejau
    Początkujący
     
    Posty: 106
    Miejscowość: Ostrów Mazowiecka