Honda Accord do naprawy za 4 tys zł

07 Maj 2021, 10:29

Witam,
mam taki dylemat, kumpel ma na sprzedaż Hondę Accord VI 2002, 1,8 i chce za nią 3500-4000 zł.
Problem jest tylko taki że auto ma wady:
- uszkodzony układ kierowniczy - prawdopodobnie maglownica do roboty
- wycięty katalizator - ktoś ukradł
- klima niby działała w zeszłym sezonie ale nie chłodziła jakoś wybitnie, może coś rozszczelnione, już dwa razy była naprawiana
- letnie opony wyjechane czyli śmietnik, dobre tylko zimówki
- pęknięta tylna lampa - jak mocno pada to w środku wszystko potrafi pływać

Reszta ok, rdzy nie ma, silniczek zdrowy 136 koni (teraz bez katalizatora)
Auto od 8 lat w jego rękach.
Tylko czy te naprawy mają sens? Bo wydaje mi się że za 6 tys znajdę może z rok dwa starszą ale sprawną.
Warto się tym autem interesować czy odpuścić?
Zdjęcie
Łysiak
Nowicjusz
 
Posty: 16

07 Maj 2021, 10:35

Jak masz auto bez rdzy i ze zdrowym silnikiem to spróbuj zbić jeszcze cenę i bierz. To że kupisz auto droższe nie znaczy że nie będziesz musiał zaraz do niego dołożyć.
Rokiko
Stały forumowicz
 
Posty: 3238
Zdjęcia: 12

07 Maj 2021, 11:16

Tak jak przedmówca - jeśli uda się cene zbić to warto rozważyć, przy tej cenie ja bym odpuścił.
Okaże się że klima do roboty, np kompresor i co? za taką kasę spokojnie znajdziesz kompakt z działąjącą klimą
A akurat za chwilę sezon i kupisz auto gdzie nie ma klimy?
Z przekładnią też kiepska sprawa bo nowa to pewnie z 1500-2000 trzeba szykować, ewentualnie regeneracja
jak sam nie będziesz działać to sporo wydasz na usługi w serwisach.
Reasumując wszystko rozbija się o cenę- za obecną - ja bym nie kupił.
demirbiras
Zaawansowany
 
Posty: 691
Prawo jazdy: 14 08 2009
Przebieg/rok: 12tys. km
Auto: Astra H
Silnik: 1,8
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna

07 Maj 2021, 11:21

Znaleźć Honde bez rdzy to już coś niespotykanego więc warte zainteresowania.
Na magiel licz ok 1000
Klima podobnie
Opony 600
Katalizator 400 zamiennik
Na pierdoly i pakiet startowy dodatkowo 1500
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 12830
Zdjęcia: 90
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: e36, M3, C5 x7

07 Maj 2021, 12:19

Dzięki Panowie, czyli nastawiać się że drugie tyle włożę? No ale właśnie może poszukać coś innego za te 7 tys? Fakt, że wygoda, komfort i spoko silnik ale takie wkładanie w stare auto, a za chwilę coś znowu wyskoczy.
Nie wiem czy zejdzie z ceny bo on ogólnie chciał za 5 tys go wystawić :D
Ta cena to taka dla mnie.
Łysiak
Nowicjusz
 
Posty: 16

07 Maj 2021, 13:28

Nie rozumiem, skoro znasz faceta który Tobie to sprzedaje i sytuacja jest jasna to po co pytać obcych. Nie masz pewności przy żadnej używce. A jeśli ta honda jakoś wygląda nie ma rdzy i leży Tobie to warto uszanować.

Passat 1.8T 2003 w jakimś tam stanie to wydatek 10k nawet 15k na ten moment.

Zbij cenę na ile konwenanse pozwalają chyba że czujesz ze nie wypada.
lasagne
Początkujący
 
Posty: 82
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Uwaga! Od 1 czerwca 2021 ważne zmiany w przepisach.
    Od 1 czerwca 2021 roku wchodzą dość istotne zmiany w ustawie PoRD. Dotyczą nie tylko kierowców, ale też pieszych. Co się zmiania? Na początek najbardziej kontrowersyjny i pokręcony przepis : 1. pieszy znajdujący się ...
    Wolniej! - nie zawsze znaczy bezpieczniej
    Nadmierna prędkość należy do najczęstszych przyczyn wypadków drogowych. Czy jednak oznacza to, że im wolniej jedzie kierowca, tym lepiej? W wielu sytuacjach taka zasada się nie sprawdzi. Znaki określające ograniczenie ...

  • 07 Maj 2021, 14:06

    A dlaczego akurat Passat? ja bardziej myślałem o Punto, które pewnie w okolicach 10 tys kupie z 2010 albo Skoda Octavia, jakieś prostsze młodsze i tańsze auta.
    Chodzi o to że np u mnie w pracy kumpel kupił kiedyś od kuzyna BMW e36 i to była skarbonka, nie było miesiąca żeby nie stał u mechanika a to płyn wyciekał, zacisk się blokował, nie chciał odpalać, coś stukało itd.
    i stwierdził ze już nigdy nie kupi żadnych okazji od rodziny, kolegów tylko od obcych normalnie bez łaski, przynajmniej nie będzie potem miał pretensji że go w rodzinie porobili

    Pytam Was bo jestem ciekaw czy ktoś by się pokusił na takie auto, które jest stare i wymaga inwestycji i to sporych, a to jednak nie jest jakiś klasyk, ani Type R :)
    Łysiak
    Nowicjusz
     
    Posty: 16

    07 Maj 2021, 14:30

    Ile miałbyś kasy na samochód kupowany "na wolnym rynku"? I jakie wymagania?
    Invi
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6633
    Przebieg/rok: >50tys. km

    07 Maj 2021, 15:37

    8-10 tys mogę przeznaczyć na zakup auta.
    Wymagania:
    - klimatyzacja
    - niezbyt stary (obecny mam z 2001) myślałem żeby kupić z 7-8 lat młodszy
    - segment B/C ewentualnie klasa średnia ale koszty od razu w góre i przy tej kasie same starocie
    - silnik nie musi mieć 200 koni ale albo lżejsze auto i słabszy silnik albo przy cięższym mocniejszy czyli te 100-120 koni byłoby ok.
    Łysiak
    Nowicjusz
     
    Posty: 16

    07 Maj 2021, 20:49

    :shock: kup te honde bo wymagania srogie... 7-8 lat mhm.

    Ciekaw jestem kto następny będzie nas trollować tu na forum... Ceny rosną a ludzie wciąż nie rozumieją że 1EUR = 1PLN to tylko w równoległej rzeczywistości.
    lasagne
    Początkujący
     
    Posty: 82

    07 Maj 2021, 21:01

    lasagne napisał(a):wymagania srogie... 7-8 lat mhm.
    7-8 młodsze od dotychczasowego, na jakiś segmant B wystarczy 10k
    To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
    Kao
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 12830
    Zdjęcia: 90
    Miejscowość: Francja
    Przebieg/rok: 40tys. km
    Auto: e36, M3, C5 x7

    07 Maj 2021, 23:40

    Mając auto z 2001, to raczej nie chciałbym auta z 97, tylko coś nowszego.
    To ile realnie trzeba mieć na te no już powiedzmy 6-7 lat młodsze auto?
    Łysiak
    Nowicjusz
     
    Posty: 16

    08 Maj 2021, 08:03

    Łysiak napisał(a):Mając auto z 2001, to raczej nie chciałbym auta z 97, tylko coś nowszego.
    To ile realnie trzeba mieć na te no już powiedzmy 6-7 lat młodsze auto?


    Walisz rocznikami jak z karabinu a wszystko zależy od samego auta i tego co reprezentuje.
    Robie około 60k.km rocznie autem z 03r.które produkowane było od 99r.i nie mam z tym problemu. Jest komfortowo, tanio i szybko.

    I dodam tylko że mam styczność z nowymi autami lub prawie nowymi więc nie to że żyje w nieświadomości w miłości do starego auta.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 7715
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    08 Maj 2021, 09:26

    Zależy jak dużo jeżdzisz i gdzie bo jeśli większość po mieście to do 10k kupisz Grande Punto jakoś 2007/08rok.
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 37772
    Zdjęcia: 5
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Fiat Seicento
    Silnik: 900
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1998

    08 Maj 2021, 13:34

    szybki napisał(a):Robie około 60k.km rocznie autem z 03r.które produkowane było od 99r.i nie mam z tym problemu. Jest komfortowo, tanio i szybko.

    No to jest już Twój wybór, jak wolisz stare auta, które tracą myszką, w których w środku jest staro, z rozwiązaniami z lat 90 to ok.
    Do tego robiąc takim autem 60 tys rocznie to pewnie non-stop coś w nim naprawiasz i to za konkretną kasę bo podejrzewam że to jest jakaś wyższa klasa, ja chce tego uniknąć i dla mnie nawet Opel Adam 2013 jest lepszym wyborem niż Audi A6 jakieś tam z lat 90.
    Każdy ma wolną wolę, obecnie jeżdzę Stilo 2001 z salonu 1,2 silnik bez klimy i 3 drzwi i stąd chce coś swieższego, nowszego najlepiej w 5drzw z klimą i nieco mocniejszym silnikiem.


    Barol napisał(a):Zależy jak dużo jeżdzisz i gdzie bo jeśli większość po mieście to do 10k kupisz Grande Punto jakoś 2007/08rok.
    Jeżdzę różnie, po mieście jak po mieście, mieszkam w Pile, w Wielkopolsce to raczej nie jest to Warszawa :) Z tym że jeśli już to dla mnie nie jest problem pojechać 200 km Grande Punto. A tak przy okazji Punto Evo odpada za te 10k? Wydaje mi się że są oferty ale głównie w dieslu
    Łysiak
    Nowicjusz
     
    Posty: 16