Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

03 Kwi 2010, 16:17

Obecnie rośnie zainteresowanie kierowców samochodami o dużej mocy i małym zużyciu paliwa. Aby sprostać tym oczekiwaniom rynku, wiodący producenci samochodów więcej uwagi poświęcają projektowaniu modeli wyposażonych w mniejsze silniki, ale z turbodoładowaniem.

ImageTurbosprężarki, zwykle kojarzone z bardzo szybkimi samochodami wyścigowymi, coraz częściej znajdują zastosowanie w szerszej gamie aut, takich jak sedany, czy też samochody kompaktowe. O ile jednak wpływ turbosprężarek na zwiększenie mocy i oszczędność zużycia paliwa, w porównaniu ze zwykłymi silnikami, pokazuje ich zalety, to trzeba pamiętać, że tego typu silniki pracują w ekstremalnie wysokich temperaturach. W warunkach zwiększonej produkcji ciepła, szczególnie turbosprężarki korzystają z zalet wysokowydajnych olejów syntetycznych, które zostały stworzone specjalnie do pracy w tak wysokiej temperaturze.

Dlaczego silniki z turbosprężarką wymagają specjalnego smarowania?

Silniki z turbosprężarką potrzebują specjalnego smarowania, ponieważ elementy turbosprężarki narażone są na znacznie wyższe temperatury, rzędu 800°C. Jest to spowodowane pracą z bardzo gorącymi spalinami, dostarczanymi do turbosprężarki. Stąd też elementy turbosprężarki wymagają olejów silnikowych, które wytrzymają pracę w tak ekstremalnych temperaturach.

Które elementy turbosprężarki są najbardziej narażone na uszkodzenia i wymagają ochrony? Jak olej syntetyczny może im pomóc?

Turbosprężarki posiadają turbiny, które z bardzo dużą prędkością obracają się wokół łożysk, wytwarzając przy tym duże ilości ciepła i tarcie. Turbiny są napędzane bardzo gorącymi spalinami, wprowadzanymi do turbosprężarki. Z czasem, na łożyskach i innych częściach turbosprężarki mogą kumulować się ślady tarcia i osady lakierowe, co może doprowadzić do zużycia elementów turbosprężarki i jej uszkodzenia.

Syntetyczne oleje silnikowe, cechuje doskonała odporność na utlenianie w wysokich temperaturach oraz zdolność do przeciwdziałania tworzeniu się osadów na najważniejszych częściach turbosprężarki i silnika. Tym samym turbodoładowane silniki otrzymują najlepszą możliwą ochronę.

Jeśli stosujesz konwencjonalny olej silnikowy w turbodoładowanym silniku, możesz zauważyć, że nie radzi on sobie z nadmiarem ciepła wytwarzanym przez silnik. W rezultacie, na najważniejszych elementach turbosprężarki będą gromadzić się szkodliwe osady lakierowe, powodując zmniejszenie wydajności silnika. Wysokie temperatury w obszarze łożysk turbosprężarki mogą doprowadzić do lokalnego przegrzania oleju mineralnego i wystąpienia innych problemów, począwszy od szybkiego utlenienia, aż do zwęglenia oleju.

Natomiast stosując wysokiej jakości olej syntetyczny, którego budowa naturalnie zapewnia doskonałą ochronę w ekstremalnych temperaturach, możliwe jest odprowadzenie ciepła z najważniejszych części silnika. W ten sposób poprawimy osiągi oraz zwiększymy niezawodność i trwałość turbodoładowanego silnika.

Dlaczego turbodoładowany silnik nie powinien być wyłączany bezpośrednio po zatrzymaniu pojazdu, a dopiero po pewnym okresie pracy bez obciążenia?

To dobre i częste pytanie. Rzeczywiście, właścicielom samochodów z turbodoładowanym silnikiem zaleca się, aby przez krótki czas po zatrzymaniu pojazdu i przed jego wyłączeniem, pozwolili silnikowi na pracę bez obciążenia.

Takie zachowanie tłumaczą znacznie wyższe temperatury oleju po zatrzymaniu pojazdu w silnikach turbodoładowanych, w porównaniu do temperatur oleju w zwykłych jednostkach napędowych, zwłaszcza w obszarze łożysk turbosprężarki. Jak już wspomnieliśmy, temperatury w silniku z turbodoładowaniem sięgają nawet 800°C!

Pozostawienie silnika przez chwilę przed wyłączeniem na jałowym biegu pozwoli olejowi przepłynąć przez silnik i usunąć nadmiar ciepła z najważniejszych części. Jeżeli silnik wyłączymy natychmiast po zatrzymaniu, olej przestanie krążyć w układzie, a Ty ryzykujesz uszkodzeniem części silnika.

Co więcej, jeżeli korzystamy z konwencjonalnego oleju mineralnego, który nie jest w stanie zapewnić pełnej ochrony silnika w tak wysokich temperaturach, nadmiar ciepła wywoła destrukcję oleju w procesie zwanym „koksowaniem”, co może powodować tworzenie się koksowych i lakierowych osadów.

Tak więc jeżeli zależy nam na właściwej ochronie elementów turbosprężarki i innych części silnika przed niszczycielską siłą temperatury, zalecamy użycie w pełni syntetycznego oleju silnikowego. Pamiętajmy też o pozostawieniu auta przez krótką chwilę po zakończeniu jazdy na jałowym biegu, aby pomóc rozproszyć nadmiar ciepła z silnika.
Ostatnio edytowany przez Kacper, 03 Kwi 2010, 16:18, edytowano w sumie 1 raz
Pozdro. Kacper
Kacper
Forumowicz VIP
 
Posty: 5782
Zdjęcia: 3343
Rejestracja: 19 Maj 2006, 22:41
Miejscowość: Warszawa - okolice
Prawo jazdy od: 14 09 1997
Auto: Volvo S40
Silnik: 2.0 140KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1999
  • Re: Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

    05 Kwi 2010, 21:05

    Drodzy forumowicze - kilka dni temu, przez swoją nieopatrzność usunąłem niechcąco cały temat. Skontaktowałem się z naszym adminem Artkiem, któremu udało się sam temat przywrócić. Niestety nie udało się przywrócić tych kilku odpowiedzi, które napisaliście.
    Bardzo was przepraszam za kłopot i proszę o wpisywanie waszych uwag i porad w tym temacie.
    Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
    Nie pomagam na PW
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14362
    Zdjęcia: 1184
    Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    16 Kwi 2010, 14:45

    najważniejsze w turbo jest to ze jak dojedzie sie do celu piłując silnik.to niemozna poprostu zgasić silnika.bo wtedy temperatura oleju wzrośnie zamiast spadać.musisz poprostu poczekać ok 2 min w biturbo czasem 4 min.niech silnik troche odpocznie i wtedy mozna zgasić.przy takim traktowaniu turbo posłuży nam dobrych kilka latek
    Ostatnio edytowany przez sebastian43210, 18 Kwi 2010, 17:56, edytowano w sumie 1 raz
    sebastian
    sebastian43210
    Początkujący
     
    Posty: 64
    Rejestracja: 26 Mar 2010, 08:12
    Miejscowość: warszawa

    Re: Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

    19 Kwi 2010, 19:24

    Mam pytanie odnośnie tego chłodzenia turbiny. Przy jakich obrotach można powiedzieć, że turbina jest już chłodzona? Konieczne jest zatrzymanie się i czekanie tą minutę czy wystarczy jeśli ostatni odcinek przejadę bez dodawania gazu, na pierwszym biegu, obr. 1000/min?
    Krzy_M
    Nowicjusz
     
    Posty: 43
    Rejestracja: 11 Lis 2009, 10:41
    Miejscowość: wschód zachód

    Re: Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

    01 Maj 2010, 12:59

    sebastian43210 napisał(a):niech silnik troche odpocznie

    To nie silnik ma odpocząć, a turbina ma się schłodzić wytracając obroty. Po min. minucie na wolnych obrotach, turbina schłodzi się do akceptowalnego poziomu.
    Krzy_M, 1000 obrotów to nie jest jałowe 600-800. Jeśli nie chce Ci się czekać - kup sobie turbo-timer i problem z głowy. On sam wyłączy silnik po odpowiednio ustawionym czasie. Używany turbo-timer HKS może spokojnie kupić za 100-250zł, a jest to naprawdę dobra inwestycja.
    pawelMX6
    Aktywny
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 375
    Zdjęcia: 0
    Rejestracja: 08 Gru 2009, 20:26
    Miejscowość: Gdynia
    Auto: Nie mam

    Re: Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

    01 Maj 2010, 13:35

    Nie chodzi o to, że mi się nie chce czekać, tylko szkoda mi paliwa skoro okazałoby się, że po tej minucie spokojnej jazdy (dosłownie: drugi bieg i bez dodawania gazu w ogóle) turbina już odpoczęła i po zatrzymaniu dalsze czekanie nic już nie daje. Wiele by mi wyjaśniło też gdybym wiedział, przy jakich obrotach ona się włącza, ale nie udało mi się tego nigdzie znaleźć. Bo jeśli załóżmy dzieje się to od np. 1500 obr/min (wartość przykładowa) to by znaczyło, że wystarczy utrzymywać poniżej tego poziomu w czasie jazdy i turbina odpoczywa. Chyba że gdzieś w moim rozumowaniu tkwi błąd?
    Krzy_M
    Nowicjusz
     
    Posty: 43
    Rejestracja: 11 Lis 2009, 10:41
    Miejscowość: wschód zachód
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    BMW Z4: roadster przyszłości BMW Z4: roadster przyszłości
    Nowe elementy zewnętrzne, staranne modyfikacje we wnętrzu, nowy pakiet wyposażenia i nowy podstawowy wariant silnikowy BMW Z4 powodują, że na salonie NAIAS 2013 w Detroit samochód będzie wyglądał jeszcze bardziej atrakcyjnie ...
    Mercedes Klasy V Mercedes Klasy V
    Solidny przód i wyjątkowe kształty. Skonstruowana z pasją, z myślą o radościach i wyzwaniach codzienności, nowa Klasa V oferuje zmienny układ wnętrza, a jednocześnie zapewnia imponujące wrażenia podczas jazdy. Przyciąga ...

  • Re: Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

    21 Wrz 2012, 11:10

    Napisz jeszcze jaki masz samochód,bo to ważny szczegół. Tak ogólnie zajmuje się turbosprężarkami na co dzień,również ich regeneracją,więc w razie problemów mógłbym tutaj bardzo pomóc.
    Turbopama
    Początkujący
     
    Posty: 219
    Rejestracja: 20 Lip 2012, 10:21
    Prawo jazdy od: 10 03 1996
    Auto: BMW M3

    Re: Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

    31 Gru 2012, 18:42

    Ja za każdym razem odczekuję chwilkę za nim wyłączę silnik.. Minutka albo dwie mnie nie zbawią a na pewno korzystnie wpłynie to w przyszłości na stan turbiny :)
    krzychu1
    Obserwowany
     
    Posty: 2
    Rejestracja: 31 Gru 2012, 18:35
    Przebieg/rok: 15tys. km
    Auto: Audi A4

    Re: Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

    06 Lut 2013, 22:37

    witam, dla laików takich jak ja śmiało polecam stronę z poradami dot. regeneracji turbosprężarek

    "Producenci turbosprężarek szacują żywotność turbosprężarek na równą żywotności silnika. O tym czy tak się zdarzy decyduje wiele czynników. Do najważniejszych z pewnością trzeba zaliczyć sposób i warunki eksploatacji pojazdu. Pewnym jest fakt, że ogólna "kondycja" silnika i układów współpracujących z turbosprężarką mają decydujący wpływ na jej sprawność - i vice versa! Dlatego też każda awaria silnika czy układu turbodoładowania musi być rozpatrywana z wzajemnymi odniesieniami. Szukając przyczyny awarii np. układu korbowego, możemy znaleźć go w źle funkcjonującej turbosprężarce, ale też uszkodzenie turbosprężarki może być spowodowane nadmiernymi luzami panewek w układzie korbowym, co skutkuje spadkiem cisnienia w układzie smarowania olejem. Każdy warsztat z pewnością może dostarczyć nam wielu takich przykładów.

    Z punktu widzenia warsztatów zajmujących się regeneracją turbosprężarek, regeneracji można poddać prawie każdą uszkodzoną turbosprężarkę. Z punktu widzenia klienta, użytkownika pojazdu, najważniejsze jest to czy "nowa" część będzie przystępna cenowo i zgodna z wymogami jakościowymi. Dla powodzenia wymiany turbosprężarki ważny też powinnien być punkt widzenia warsztatów demontujących i montujących turbospreżarki. Często z uwagi na trudności w tych czynnościach i czasochłonność, prace te mogą być wykonywane bez należnej im staranności. Najkorzystniejszą sytuacją jest taka, gdy demontaż, regeneracja i montaż odbywa się w tym samym miejscu. Niestety nie są to częste przypadki, a w świetle światowych tendencji do specjalizacji, nie należy się spodziewać, że będzie ich przybywać w tempie odpowiadającym potrzebom rynku.
    Ważnym zatem jest stan wiedzy wśród warsztatów na temat właściwego demontażu, montażu turbosprężarek oraz ustalania przyczyn awarii. Ważnym jest również świadomość klientów, że często koszt wymiany turbosprężarki nie jest jednoznaczny z kosztami regeneracji i robocizny demontażu i montażu, ale musi też uwzględniać koszty inspekcji silnika, wymiany niektórych podzespołów, jak np. pompy oleju czy intercoolera. Podnoszenie jakości usługi jest w tym wypadku jednoznaczne z "podnoszeniem poprzeczki" w sprawie jakości całego procesu wymiany turbosprężarki. Koszty niestety w większości musi ponieść klient. Z tym, że są to koszty jak najbardziej uzasadnione. Naprawa wykonana we właściwym zakresie da klientowi gwarancję długotrwałości i niezawodności pracy turbosprężarki.

    Przeciętny użytkownik pojazdu turbodoładowanego niewiele wie na temat budowy, zasady działania i warunków pracy turbiny w jego aucie. Nie powinno to dziwić, bo czy przeciętny użytkownik komputera zna budowę i struktury hard i software.

    Na poniższym zdjęciu widać to, czego użytkownicy pojazdów nie widzą w czasie jazdy. Często ich turbospreżarki wyglądają podobnie, tyle tylko, że ukryte pod maską silnika nie wyglądają tak spektakularnie.

    Dla żywotności turbiny (a co za tym reszty układu doładowania) istotne jest przestrzeganie kilku fundamentalnych zasad:

    Przed obciążeniem turbosprężarki (tzn. gwałtownym przyspieszeniem samochodem) należy bezwzględnie zadbać o nagrzanie silnika. Ważne są pierwsze pokonywane kilometry po rozruchu silnika,
    Przed wyłączeniem silnika, szczególnie po dynamicznej jeździe, czy jak to już się coraz częściej zdarza po jeździe drogami ekspresowymi i autostradami, bezwzględnie należy przechłodzić silnik - po zatrzymaniu się nie wyłączać silnika przez okres od kilkudziesięciu sekund do kilku minut. Okres ten zależny jest od stopnia rozgrzania turbosprężarki. Dłuższy czas studzenia potrzebują turbiny zamontowane w silnikach z zaplonem iskrowym (ZI),
    Olej jakim jest zalany silnik musi być zgodny z zaleceniami producenta silnika/pojazdu,
    Ilość oleju musi mieścić się w granicach minimum-maksimum. Przekroczenie którejkolwiek z granic może spowodować uszkodzenie turbospreżarki i silnika,
    Przewody olejowe doprowadzające i odprowadzające olej do turbosprężarki muszą być drożne - bez zagięć i złogów brudu olejowego,
    Należy unikać jazdy tylko na krótkich trasach. Jeździmy wtedy najczęściej z niedogrzanym układem turbodoładowania. Turbosprężarka nie ma możliwości dokonać "samooczyszczenia". Istotne jest to również dla układów zmiennej geometrii (VGT, Variable Geometry Turbochargers, VNT, Variable Nozzle Turbine). W czasie jazdy na krótkich odcinkach w układzie tym gromadzą się nagary uniemożliwiające pracę kierownic spalin w pełnym zakresie.
    Należy przestrzegać okresów pomiędzy wymianą oleju (przebieg i czas - w zależności co pierwsze),
    W czasie wymiany oleju należy wymienić filtr oleju. Warto tu pamiętać, że filtr odgrywa znaczacą rolę. Ma wpływ na czyszczenie/uzdatnianie oleju oraz na poziom ciśnienia oleju w silniku,
    Silniki zasilane biodieslem powinny mieć skrócony o połowę okres pomiędzy wymianami oleju.

    Rzadko kto również pamięta, że decydującą o żywotności turbiny jest sprawność czujników umieszczanych w różnych elementach silnika i osprzętu. Jakiekolwiek zakłócenia, które wpływają na skład mieszanki paliwowej (stosunek masy powietrza do masy paliwa) mogą skutkować uszkodzeniem turbosprężarki. Dla przykładu: zbyt uboga mieszanka powoduje m.in. podniesienie temperatury w komorze spalania. Wyższą temperaturę mają wtedy spaliny przepływające przez turbosprężarkę. Zbyt bogata mieszanka (tam gdzie jest za dużo paliwa w stosunku do powietrza) to niebezpieczeństwo niedopalania paliwa i przedostawania się go do miski olejowej. Obniża to właściwości oleju. jeżeli taki stan utrzymuje się przez kilkanaście godzin pracy silnika, to może doprowadzić do jego uszkodzenia. Obniżenie właściwości smarnych oleju pozbawia części trące w silniku osłony (filmu olejowego). A warto pamiętać, że wirnik w turbosprężarce może się rozpędzić do 200 000 obrotów/minutę (w niektórych samochodach nawet znacznie więcej).

    Osobną ale ważną sprawą jest stan/sprawność układów wtryskowych. Dotyczy zarówno silników diesla (ZS) jak i benzynowych (ZI). Podlewanie paliwa przez niesprawne wtryskiwacze to początek końca sprawności turbosprężarki. Znacznie częściej dzieje się to w wypadku silników ZS. W czasie wyważania i doważania turbosprężarki "walczy" się o setne części grama. Nagary i wypalenia na kole turbiny niweczą ten trud.

    Użytkownicy silników ZI, które są zasilane gazem muszą być świadomi, że oszczędniej będzie tylko, gdy ilość tego paliwa będzie odpowiednia dla określonego silnika i to dla wszystkich zakresów w jakich pracuje. W przeciwnym wypadku zubażanie mieszanki podniesie znacznie temperaturę spalin i oprócz gniazd zaworowych ucierpi też turbospreżarka."

    źródło: wrcs
    kaasiaa83
    Obserwowany
     
    Posty: 1
    Rejestracja: 06 Lut 2013, 22:33
    Prawo jazdy od: 17 07 2010
    Przebieg/rok: 10tys. km
    Auto: Saab 1.8 Turbo
    Silnik: 1.8 150KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2003

    Re: Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

    06 Kwi 2013, 15:57

    Uszkodzona turbosprężarka to kłopotliwa kwestia. Dość często zdarza się w autach używanych o bliżej nieokreślonym przebiegu, ale znane są przypadki awarii turbosprężarek również w prawie nowych autach jeszcze na gwarancji. Duży wpływ na żywotność turbosprężarki ma sposób obchodzenia się z autem i dbałość o jego stan techniczny. Większość poruszających się po naszych drogach aut z turbodoładowanymi silnikami to samochody z silnikami diesla, ale sposób obchodzenia się z benzyniakami i objawy usterek są bardzo zbliżone. Turbosprężarka w uproszczeniu składa się z części gorącej, czyli turbiny napędzanej energią wyrzucanych z silnika spalin i z części zimnej, czyli sprężarki budującej ciśnienie powietrza w układzie dolotowym. Obie części są ze sobą połączone a wirniki turbiny i sprężarki osadzone są na jednej osi. Oś ta jest wraz z wirnikami bardzo dokładnie wyważona przez producenta, aby sprostać ogromnym prędkością obrotowym. Oś jest również precyzyjnie osadzona na łożyskach smarowanych olejem silnikowym.
    dawidek6
    Nowicjusz
     
    Posty: 6
    Rejestracja: 27 Gru 2010, 00:18
    Miejscowość: Stalowa Wola

    Re: Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

    19 Lip 2013, 18:03

    ale czasami pomimo naszych wielkich i ogromnych starań moze sie zdarzyć że nasza tyrbinka ulegnie uszkodzeniu bo wiadomo tam są oleje i bardzo wysokie temperatury i jak to mówią: " złośliwość rzeczy martwych" he he to wtedy co? kupić nową czy zregenerować? nowa naprawdę sporo kosztuje a używka to też nie wiadomo jak długo będzie działać do następnego uszkodzenia i dlatego poecam wam fajną firmę z Mielca i wykonują to naprawdę dobrze bo mają doświadczenie a tu poczytacie sobie coś więcej o tym http://[reklama]/oferta-regeneracja.html a w dodatku dają gwarancję na turbiny po regeneracji sami zobaczcie jak one wyglądają aż się oczy świecą i wcale nie widać że po regeneracji tylko wyglądają jak nowe
    pozdrawiam
    ramdaisy
    Nowicjusz
     
    Posty: 16
    Rejestracja: 19 Lip 2013, 17:31
    Auto: nie mam

    Re: Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

    19 Sie 2013, 15:14

    Akurat w kwestii turbosprężarki,jej regeneracji czy dbania o tą obecną to możemy pomóc,akurat tym zajmujemy się na co dzień więc zapraszam.
    Turbopama
    Początkujący
     
    Posty: 219
    Rejestracja: 20 Lip 2012, 10:21
    Prawo jazdy od: 10 03 1996
    Auto: BMW M3

    Re: Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

    18 Paź 2013, 12:46

    Jeśli chodzi o jakiekolwiek pytania polecam AM Serwis
    lasek00
    Obserwowany
     
    Posty: 1
    Rejestracja: 18 Paź 2013, 12:15
    Prawo jazdy od: 08 06 1989
    Auto: opel
    Silnik: 1.9 TDI 131 KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2000
     
    • Warto przeczytać
    • Tuning Show
      Fiat 124 Spider, 1979 rok, tył
      Tańczące dziewczyny
      Helikopter - loty wycieczkowe