Rodzinne do 20 tys. zł (byle nie francuskie)

Re: Rodzinne do 20 tys. zł (byle nie francuskie)

30 Cze 2017, 08:19

Killaz napisał(a):dzida, poczytaj więcej o Francuzach w trakcie II wojny światowej bo powielasz tylko kolejny mit

Wskazówka to ilość dni do zajęcia kraju w odniesieniu do technologii uzbrojenia i liczby frontów (2 vs. 1).
Sabaton (dobra kapela) też o nich nie śpiewa 40:1 :mrgreen:
Niestety ale nas zamietli pod dywan, a siebie F i UK kreują na bohaterów (np. że ruch oporu zdobył enigmę, a Anglicy rozkodowali - nic o nas nie doczytacie w oficjalnych źródłach).
...ale fakt nie ma co robić offtopa.


Francuskie auta są specyficzne - niska cena jest zaletą i często pułapką, bo kupowanie najtańszych dobrych modeli i tym samym 2x tańszych niż niemieckie czy japońskie kończy się pogarszaniem opinii. W sumie cierpi na tym też np. Alfa 159.
Ale drugim biegunem jest Honda, bo ostatnio znajomy kupił Accorda VII z końca produkcji za... 40k. Za tą kasę miałby o wiele mniej zużytego C5 II czy Lagunę III.
O stylistyce nie chcę się wypowiadać :)
Mechanik, u którego serwisuje auto mówi prosto - to nie są idealne auta, ale największym problemem są ludzie, którzy łatają, a nie naprawiają (dotyczy mechaników). Sam ma któregoś z kolei francuza. Nie chce Niemca, bo ma je na co dzień na podnośniku i wie co je boli i ile kosztuje - to jest jego opinia.

AUTORZE:
A co z Hyundai/Kia - też uprzedzenia czy coś proponować?
dzida
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 15173
Zdjęcia: 453
Miejscowość: Biłgoraj
Prawo jazdy: 05 05 2008
Auto: Honda Civic VIII
Silnik: 1.8
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2010

Re: Rodzinne do 20 tys. zł (byle nie francuskie)

30 Cze 2017, 09:00

mike napisał(a):ja mam francuski silnik, także może być grubo


Jeśli to odpowiednik 1.6 HDi to nie jest to zły silnik - czasem i Francuzom coś się uda :naughty: Ludzie oczywiście mają z nim masę problemów, ale myślę, że głównym powodem jest niewłaściwa eksploatacja a nie silnik sam w sobie.

Killaz napisał(a):to jest szereg błahostek wynikających z braku dbałości przy montażu, który potem doprowadza użytkownika do szału


Otóż to - cóż mi z hydropneumatycznego zawieszenia (powiedzmy sobie w tym miejscu wprost - jest przereklamowane, piszą, że auto płynie - TO NIEPRAWDA - owszem, wybieranie nierówności jest bardzo miękkie i przyjemnie w porównaniu do standardowego zawieszenia, ale pracuje głośno, a tzw. krótkie nierówności wybiera już bardzo nieprzyjemnie - nawet Megane II lepiej je wybierało), skoro drzwi kierowcy huczą z powodu beznadziejnych uszczelek, jakieś pokrętło zostanie Ci w dłoni, plastyczek się ułamie - to po prostu na co dzień irytuje i człowiek zapomina, że jeździ "komfortowym" autem. Brakuje tu wrażenia solidności, które ma się w topornym wizualnie Japończyku czy choćby w moim starym Audi. Dla mnie nie jest istotna jakość materiałów użytych do montażu tylko ich solidność - fotele wycierające się po 100 tys. km czy z których przy takim przebiegu wyłazi gąbka to zwykły badziew.

Killaz napisał(a):Nigdy nie miałem tak, pomimo, że Accord miał 17 lat, żeby rano go nie odpalił z jakiegokolwiek powodu.


W C5-tce też tak nie miałem, za to Megane załatwiło mnie tak kilka razy :naughty: Wyobraźcie sobie jednak jak musi się czuć kierowca, któremu po odpaleniu auta nagle świeci się rezerwa pomimo tankowania do pełna poprzedniego dnia (mam dziurę w baku? poszedł przewód paliwowy? mogę jechać do pracy czy nie? wtf??). Takich jaj miałem w tych autach całe mnóstwo :)

Killaz napisał(a):Nie można tego generalizować i twierdzić, że każde auto francuskie jest usterkowe a każde japońskie bezawaryjne


Te nowsze faktycznie mają dobre opinie na forach (ale raczej diesle, z benzyniakami ludzie mają niezłe przygody - chodzi o PSA), ale to też pewnie dlatego, że mają stosunkowo niewielkie przebiegi i usterki jeszcze nie zdążyły wyjść. Mam jednak wrażenie, że to inni dogonili z "jakością" Francuzów, a nie odwrotnie. Ze starych francuskich dobre opinie zbiera Peugeot 205, szczególnie w GTI - też jest to usterkowe auto, ale nie tak jak jego następca.

dzida napisał(a):Niestety ale nas zamietli pod dywan, a siebie F i UK kreują na bohaterów (np. że ruch oporu zdobył enigmę, a Anglicy rozkodowali - nic o nas nie doczytacie w oficjalnych źródłach).


Wszystko kwestia podejścia ich polityków (tzw. elit), a nie samej nacji. Słynne hasło "Dlaczego musimy umierać za Gdańsk?" nie wynikało z nastrojów społecznych, a z decyzji na górze. To tylko my zawsze jesteśmy ze wszystkimi solidarni, inni dbają wyłącznie o własny interes.

dzida napisał(a):Francuskie auta są specyficzne - niska cena jest zaletą i często pułapką, bo kupowanie najtańszych dobrych modeli i tym samym 2x tańszych niż niemieckie czy japońskie kończy się pogarszaniem opinii.


Ale tak jest wszędzie. Każdy kto kupuje trupa (marka obojętna) i narzeka jest sam sobie winien. Ale jeśli kupujesz egzemplarz serwisowany w ASO, z pełną historią, bezwypadkowy, po jednej z najwyższych cen na otomoto, sprawdzasz go skrupulatnie, dbasz jak możesz i wszystko po kolei Ci leci to sorry - trudno mieć pretensje do siebie.

dzida napisał(a):Nie chce Niemca, bo ma je na co dzień na podnośniku i wie co je boli i ile kosztuje - to jest jego opinia.


Mój za to jeździ starym Avensisem (okropne brzydactwo) i zawsze mi powtarza, że na co dzień potrzebuje normalnego auta, a z Francuzów po prostu żyje :D

dzida napisał(a):AUTORZE:A co z Hyundai/Kia - też uprzedzenia czy coś proponować?


Nie ma uprzedzeń, wiele dobrego słyszałem na temat ich solidności, ale bez szczegółów - nawet modeli nie jestem w stanie wymienić :D
CrazyHorse
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 140
Auto: Corolla E12, Audi 80, Camry IV
Silnik: 110KM, 90KM, 131KM
Paliwo: Benzyna

Re: Rodzinne do 20 tys. zł (byle nie francuskie)

30 Cze 2017, 10:40

To ode mnie Kia Magentis, Hyundai Sonata, o których wspomniał Ossy (choć tam pewnie plastiki Ci się nie spodobają), ewentualnie Cee'd i i30
dzida
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 15173
Zdjęcia: 453
Miejscowość: Biłgoraj
Prawo jazdy: 05 05 2008
Auto: Honda Civic VIII
Silnik: 1.8
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2010

Re: Rodzinne do 20 tys. zł (byle nie francuskie)

30 Cze 2017, 12:03

Jakie silniki w tych mniejszych autach? To stosunkowo młode konstrukcje, dostanę je w dobrym stanie w tym budżecie w ogóle?
CrazyHorse
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 140
Auto: Corolla E12, Audi 80, Camry IV
Silnik: 110KM, 90KM, 131KM
Paliwo: Benzyna

Re: Rodzinne do 20 tys. zł (byle nie francuskie)

30 Cze 2017, 13:03

wszystkie są ok ale najlepszy kompromis to 1,6
dzida
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 15173
Zdjęcia: 453
Miejscowość: Biłgoraj
Prawo jazdy: 05 05 2008
Auto: Honda Civic VIII
Silnik: 1.8
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2010
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Samochód elektryczny przyszłości Samochód elektryczny przyszłości
    Lexus LF-30 Electrified, to samochód koncepcyjny z prawdziwego zdarzenia, który wybiega daleko w przyszłość. Zastosowane w nim innowacje nie ograniczają się bynajmniej do napędu elektrycznego i futurystycznej ...
    25 lat SKODY Favorit 25 lat SKODY Favorit
    SKODA Favorit, jeden z najważniejszych samochodów w historii marki, w tym roku obchodzi swoje ćwierćwiecze. Model ten zadebiutował podczas 29. Międzynarodowych Targów Przemysłowych w Brnie w 1987 roku. Pierwszy ...

  •