AAAAuto

11 Mar 2018, 00:37

Prosze przeczytac uwaznie co napisalem i darowac sobie ironie:na to auto firma dala mi gwarancje i to zdecydowalo o zakupie od nich,a nie z prywatnego ogloszenia.Nie chodzi mi o jakies pretensje czy o wspolczucie: chce ostrzec ludzi przed ta ,,firma"
finskypeman
Nowicjusz
 
Posty: 4
Prawo jazdy: 10 07 1991
Przebieg/rok: 30tys. km
Auto: Volkswagen Passat B5 130KM
Silnik: 1,9TDI
Paliwo: Diesel
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2004

11 Mar 2018, 08:46

finskypeman napisał(a):Prosze przeczytac uwaznie co napisalem i darowac sobie ironie:na to auto firma dala mi gwarancje i to zdecydowalo o zakupie od nich

Gdybyś wcześniej założył tu konto, to byś wiedział, że te wszystkie komisowe gwarancje to pic na wodę. Zdarza się, że duży importer samochodów nowych miga się od gwarancji, a co dopiero taki komis.
Zawsze pozostaje Ci droga sądowa.
Oprócz aut w stopce, wiem co nieco jeszcze na temat Pandy III, Lancera IX, Vitary 1,6 i Outlandera 2.0
yeti65
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 3486
Zdjęcia: 15
Miejscowość: Zegrze Pd
Prawo jazdy: 29 11 1984
Przebieg/rok: 30tys. km
Auto: Duster 2021, Courier 2020
Silnik: 1.0 100KM 1.5D 100KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: SUV
Skrzynia biegów: Manualna

11 Mar 2018, 12:01

O jakiej gwarancji my tu mówimy? Podmiot sprzedaje auto używane, a więc z de facto niewiadomą historią. Przed rzekomym sprawdzeniem usterki mogły zostać przypudrowane, przez co kontrola wyszła och ach. Dalej - podmiot nie wie, w jaki sposób używałeś ów towaru, może specjalnie zarżnąłeś te podzespoły, aby wymusić od nich odszkodowanie/darmową naprawę/zwrot kasy za auto etc.

To mi przypomina historię jednego z naszych forumowiczów (pozdrawiam Łysy :piwo: , który sprzedał niegdyś swoje prywatne auto człowiekowi, który sprawdził stan wozu przed jego zakupem, aby po kilku m-cach zadzwonić z tekstem typu "skończyły się hamulce, co z tym zrobimy?".
mike
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 13940
Zdjęcia: 15
Miejscowość: Zawiercie|Śląsk
Prawo jazdy: 04 09 2013
Auto: Ford Focus Mk II //Opel Astra
Silnik: 1.6TDCI109KM/1.6 115
Paliwo: Benzyna + LPG
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

11 Mar 2018, 12:34

W Polsce nie istnieje coś takiego jak gwarancja na używany samochód, chyba, że odkupiony z salonu. Zresztą żadna normalna firma nie ubezpieczyła by samochodu, który ma nie pewnej historii serwisowej i wiarygodnego przebiegu.

mike napisał(a):To mi przypomina historię jednego z naszych forumowiczów (pozdrawiam Łysy , który sprzedał niegdyś swoje prywatne auto człowiekowi, który sprawdził stan wozu przed jego zakupem, aby po kilku m-cach zadzwonić z tekstem typu "skończyły się hamulce, co z tym zrobimy?".

O tyle komiczna sytuacja, że chodziło dosłownie o drobnostkę, która mogła się zepsuć w każdej chwili, przy czym jej naprawa to mniej niż 100zł(o ile myślimy o tej samej sytuacji).

A tak w ogóle Mike to byś sobie kupił w końcu nowego gołębia pocztowego :ok:
pkc
Zaawansowany
 
Posty: 715
Prawo jazdy: 10 08 2004
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: BMW E36 Audi A4 B8
Silnik: 328i 2.0TFSI

12 Mar 2018, 16:43

finskypeman napisał(a):Prosze przeczytac uwaznie co napisalem i darowac sobie ironie:na to auto firma dala mi gwarancje i to zdecydowalo o zakupie od nich,a nie z prywatnego ogloszenia.Nie chodzi mi o jakies pretensje czy o wspolczucie: chce ostrzec ludzi przed ta ,,firma"


A o czym wszyscy piszą? Właśnie o tej gwarancji od komisu. Nie ma czegoś takiego. Żadna gwarancja nie zadziała Ci na używany sprzęt. To może być jedynie dobra wola sprzedawcy. Ale gdyby tak każdemu wymieniał co padnie w starych autach, to z komisu musiałby w fundację charytatywną się przekształcić.

Przez pół roku to można kilka takich silników zajechać. Nie wiadomo czy w ogóle to serwisowałeś zgodnie z zaleceniami, gdzie serwisowałeś, jak było użytkowane. Żeby taka umowna gwarancja miała sens, to musiałbyś to auto serwisować w wyznaczonym przez nich miejscu, tak samo jak nowe trzeba oddawać do ASO. Inaczej to nie ma sensu, bo każdy by kupował samochód z gwarancją, tłukł do upadłego bez wymiany oleju, bez serwisowania, bez wydania złotówki na cokolwiek, a jak padnie całkiem to wtedy się zgłaszał, że chce teraz, żeby mu to naprawili, bo ma gwarancję.

Jeśli uważasz, że Cię oszukali, masz papiery na uczciwe serwisowanie i regularne przeglądy, to dlaczego nie złożysz wniosku do sądu?
OW05
Aktywny
 
Posty: 324
Prawo jazdy: 07 03 2005
Przebieg/rok: 5tys. km
Auto: Honda, Mitsubishi
Paliwo: Benzyna

12 Mar 2018, 20:22

Slusznie: juz zrobilem pierwsze kroki w tym kierunku..czyli sprawy sadowej.Gwarancja na pismie pozostaje nadal gwarancja nawet jesli ten kto ja wystawil nie ma zamiaru stosowac sie do niej.Niemniej napisalem tu by ostrzec ludzi bo nie kazdego stac na wydatki ktore juz ponioslem w zwiazku z naprawa silinika i skrzyni biegow + koszty transportu auta z Danii do Polski (razem ok 9,5 tys zl),oraz nastepnie zalozenie sprawy w sadzie.Samo zalozenie sprawy kosztowalo mnie juz 2200 zl(pismo ugodowe500+ adwokat i sprawa) i kazda sesja w sprawie osobno jeszcze 200zl.Firma zapewnila ze auto bylo wszechstronnie i bardzo dokladnie przebadane.Jesli ma Pan czas prosze wejsc sobie na stronke AAA AUTO i przeczytac o tym. Do tego wlasnie dali takze tę gwarancje .Powiem ze bylem pod wrazeniem gdyz wygladalo to na wprowadzanie dobrych standartow w Polsce. W sumie okazalo sie to co najmniej naciaganiem. Z tym sprawdzaniem takze. Dwa dni po odebraniu auta od tej firmy trzeba bylo wymieniac akumulator,dolewac plynu chlodniczego i wspomagania kierownicy. Auto odkupili jak sie pozniej okazalo od czlowieka z Dolnego Slaska za 8tys zl. Mnie sprzedali za 12 tys.Ok..nic mi do tego,maja prawo zarabiac,ale jesli sie tyle zarabia na aucie to moim zdaniem wypadalo by dochowac tej elementarnej uczciwosci i cos z siebie dac.
finskypeman
Nowicjusz
 
Posty: 4
Prawo jazdy: 10 07 1991
Przebieg/rok: 30tys. km
Auto: Volkswagen Passat B5 130KM
Silnik: 1,9TDI
Paliwo: Diesel
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2004
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Mówią, że wystarczy jechać ostrożnie - alkohol i kierowca
    Użytkownicy dróg będący pod wpływem alkoholu są znacznie bardziej narażeni na udział w wypadku. Statystyki pokazują, że w Polsce w 2021 roku uczestniczyli oni w 2488 wypadkach drogowych, w których śmierć poniosło ...
    Otwieranie drzwi bez udziału kluczyka – 1984 rok
    Współcześnie otwieranie drzwi pojazdu kluczykiem jest anachronizmem. Elektroniczny pilot na fale podczerwone (Infrared) otwierający drzwi auta jest standardem oczywistym nawet w najmniejszych samochodach miejskich. ...

12 Mar 2018, 21:49

pkc napisał(a):A tak w ogóle Mike to byś sobie kupił w końcu nowego gołębia pocztowego
jak mnie natchnie to odpiszę, na razie mi się nie chce :mrgreen:
mike
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 13940
Zdjęcia: 15
Miejscowość: Zawiercie|Śląsk
Prawo jazdy: 04 09 2013
Auto: Ford Focus Mk II //Opel Astra
Silnik: 1.6TDCI109KM/1.6 115
Paliwo: Benzyna + LPG
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

12 Mar 2018, 22:25

A masz kwit od rzeczoznawcy po zakupie zaraz? Posiadasz dokumenty z serwisowania samochodu przez okres użytkowania? Bo jak tego nie zrobiłeś po zauważeniu usterek 2 dni po zakupie, to w sądzie Cię pozamiatają.
OW05
Aktywny
 
Posty: 324
Prawo jazdy: 07 03 2005
Przebieg/rok: 5tys. km
Auto: Honda, Mitsubishi
Paliwo: Benzyna

12 Mar 2018, 23:40

Jaka gwarancja na auto używane? Nie ma czegoś takiego no dobra jest ale do bramy i dalej się nie znamy..
Druga sprawa wystarczą opinię o "nich", AAAAuto nie ma zbytnio dobrych opinii..
No i trzecia sprawa,sprawdzałeś to auto przed zakupem (mechanik,diagnosta,aso) czy po prostu uwierzyłeś na słowo sprzedawcy?
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 38111
Zdjęcia: 0
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: VW Golf VI
Silnik: 1.4 TSI 122KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2012

13 Mar 2018, 09:45

Jedyne czego możesz się domagać to rękojmia, ale w przypadku starego auta to nie bardzo zadziała, bo po prostu po 10-15-20 latach nawet silnik ma prawo wysiąść i sąd nie uzna racji.

Ucz się na błędach i żyj dalej, więcej nie zrobisz.
galakty
Forumowicz VIP
 
Posty: 8208
Zdjęcia: 1
Prawo jazdy: 23 08 2012
Auto: Ceed I
Silnik: 1.6 CRDi 115/130
Paliwo: Diesel
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2007

19 Mar 2018, 18:10

Witam! Kupowalem ( Styczen 2017)i przestrzegam przed zakupami u nich. Na tym forum wlasnie opisalem sprawe. Moze to Pana skloni do zastanowienia jesli Pan to znajdzie.
finskypeman
Nowicjusz
 
Posty: 4
Prawo jazdy: 10 07 1991
Przebieg/rok: 30tys. km
Auto: Volkswagen Passat B5 130KM
Silnik: 1,9TDI
Paliwo: Diesel
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2004

19 Mar 2018, 18:13

finskypeman wrote:
Niestety bardzo zawiodlem sie na AAA Auto. Do zakupu u nich auta mimo o ok. 25% wyzszej niz z prywatnych ogloszen ceny przekonaly mnie deklaracje o rzekomo bardzo dokladnych badaniach stanu aut przed sprzedaza ,oraz gwarancja techniczna ,,Carlife": w moim przypadku na silnik i skrzynie biegow.Gdy jednak po ok 6 miesiacach uzytkowania zakupionego Passata B5 1,9TDI wlasnie te podzespoly ulegly awarii firma odrzucila reklamacje. Napisali tak:,,odmowa uznania reklamacji gdyz klient wiedzial ,ze auto bylo uzywane i w zwiazku z tym podzespoly auta mogly ulec awarii".To by bylo na tyle co do gornolotnych gwarancji tej firmy i zapewnien.Wnioski pozostawiam Panstwu

Szanowny Kliencie, przepraszamy za niedogodności związane z dokonaną transakcją w naszej firmie. Zakupując pojazd używany z rocznika 2004 o przebiegu ponad 300 tys. km, powinien mieć Pan na uwadze, że będzie on wymagał pewnych napraw związanych z przebytą eksploatacją. O wieku i dużym przebiegu pojazdu, skutkujących jego naturalnym zużyciem był Pan poinformowany przy zakupie. Co więcej, skoro reklamacja została zgłoszona po upływie 5 miesięcy oraz po przejechaniu koło 10 tys. Km pojazdem który już w chwili sprzedaży miał oznaki dużego zużycia, to zgłoszone przez Pana usterki są po prostu wynikiem dalszego intensywnego użytkowania samochodu. Pojazd był już w znacznym stopniu zużyty, a jego cena była ustalona adekwatnie do wieku, stanu technicznego i mechanicznego. Naturalne zużycie nie jest podstawą do reklamacji. Niezależnie od powyższego w powstałej sytuacji jestem Panu w stanie zaproponować dogodne warunku cenowe przy następnym zakupie w AAA AUTO. Koledzy chętnie się z Panem skontaktują i ustalą wszystkie szczegóły. Z poważaniem František Švec AAA AUTO
AAAAUTO
Obserwowany
 
Posty: 1
Auto: Audi A4 B7, 1.9 TDI 131KM
Typ: Hatchback

08 Sty 2021, 10:53

Mam podobną sytuację z Autocentrum AAA Auto Piaseczno. Byłbym wdzięczny gdyby podał mi Pan informacje jak dalej sprawa w Sadzie sie potoczyła. [email widoczny po zalogowaniu]
Rocky55
Obserwowany
 
Posty: 1

16 Lis 2022, 18:12

Dziwią mnie troche opinie jakie wystawiacie bo ja z AAA Centrum nie miałam żadnych problemów. Kupiliśmy auto od nich w Katowicach ale oglądaliśmy też w Krakowie, zostawiliśmy też nasz poprzedni samochód. Rodzina się powiększyła i potrzebne było dodatkowe miejsce. Wszystko jasno i klarownie, wiedzielismy ze auto bylo zarysowane i odmalowane, nic nie ukrywali przed nami. Jeździmy juz dobry rok i odpukać nic sie z autem nie dzieje. Mielismy tez na oku jednego sedana z prywatnego ogłoszenia ale teraz tylu oszustów że wolelismy nie ryzykowac i postawilismy na dealera w okolicy, opłacało się.
mircia
Nowicjusz
 
Posty: 9

17 Lis 2022, 13:23

mircia napisał(a):Dziwią mnie troche opinie jakie wystawiacie bo ja z AAA Centrum nie miałam żadnych problemów
Każdemu się zdarza :)

Mój kolega sprzedawał auto na otomoto wrzucił ogłoszenie i zadzwonili do niego że chętnie kupią po cenie z ogłoszenia. Zapytał mnie czy jechać? Odpowiedziałem że szkoda czasu bo nie dadzą mu takiej ceny a jak pojedzie do nich to będzie znaczyło że jest trochę zdesperowany i będą oferować niższą cenę. No ale jak to kolega posłuchał i jednak zdecydował ze co tam pojedzie. Na miejscu wszystko fajnie, oględziny, kawka i.... propozycja ceny jak dobrze pamiętam o 30% niższa :mrgreen: nie było mowy o jakimś targowaniu itd. więc się zawinął i wrócił do domu po bagatela jakiś 3 godzinach.
Tu dodam, że samochód był bezwypadkowy, serwisowany i on był pierwszym właścicielem :) po tej przygodzie sprzedał go następnego dnia opuszczając na pełny bak paliwa :mrgreen:

Wracając do kupna samochodu jak się ktoś nie zna to i jak pojedzie do zwykłego komisu to może trafić na taki przypadek i będzie zadowolony. Nie mówię że nie ale zdarzają się takie przypadki, szkoda tylko ze ogólnie rzecz biorąc więcej jest tych gorszych problematycznych transakcji.
Rokiko
Forumowicz VIP
 
Posty: 7246
Zdjęcia: 24