Kto byłby winny w przypadku kolizji

Kto byłby winny w przypadku kolizji

12 Kwi 2018, 14:40

Witam,
miałem wczoraj nieprzyjemną sytuację. Na całe szczęście obyło się bez kolizji, ale zastanawiam się kto byłby winny w jej przypadku.

A więc sytuacja w mieście:
Przejazd kolejowy zamknięty, czekamy na przejazd pociągu, sznur samochodów. Przede mną kilkanaście aut, za mną tak samo w tym autobus gdzieś 2 auta za mną.
Szlabany podniosły się do góry. Strasznie się wleczemy. Jak się później okazało na małym fragmencie połowa naszego pasa jest rozkopana i ogrodzona, mamy więc przeszkodę do ominięcia. By ją ominąć musimy wjechać na pas przeciwny. Co jakiś czas kierowcy z pasa przeciwnego nas puszczają.
Przede mną jedzie ciężarówka, nie mając dobrej widoczności i nie będąc pewnym czy zdążę opuścic pas razem z ciężarówką postanowiłem się przed przeszkodą zatrzymać i zaczekać aż kierowca ciężarówki zakończy manewr i będę mógł to zrobić bezpiecznie. Trwa to może 2-3s. W momencie gdy zatrzymałem się przed przeszkodą, spojrzałem w lusterka czy czasem nie jedzie z daleka jakaś karetka (jest tam bardzo długa prosta, widoczność jest bardzo dobra). Po tych 2-3s widzę już, że auto z naprzeciwka stoi i mnie puszcza, więc ruszam. Jakie było moje zdziwienie jak raptem autobus przejechał koło mnie. Byłem już częścią auta na sąsiednim pasie, kierowca autobusu odbił na chodnik, dzięki czemu nie doszło do kontaktu. Najwyraźniej od razu po tym jak spojrzałem się w lusterko kierowca autobusu siedzący wysoko mając lepszą widoczność rozpoczął już swój manewr wyprzedzając 3 auta w tym mnie
Nawet przez myśl mi nie przyszło, że ktoś może wyprzedzać kolumne aut przed przejazdem kolejowym, gdzie wszyscy poruszamy się jak żółwie. Karetka/pojazd uprzywilejowany nie byłby w stanie na tej długiej prostej się do mnie nawet zbliżyć przez te 3sekundy, więc po upewnieniu się, że takiego pojazdu nie ma, nawet nie spojrzałem się ponownie w lusterko przed samym manewrem omijania i to mój błąd oraz nauczka na przyszłość.
Kto byłby winny w przypadku takiej sytuacji ? Czy kierowca może wyprzedzać kolumnę aut kilkanaście metrów przed przejazdem kolejowym ? Podejrzewam, że wina leżałaby po mojej stronie, gdyż nie spojrzałem się w lusterko bezpośrednio przed samym manewrem ?
wichura77
Obserwowany
 
Posty: 2
Rejestracja: 09 Sie 2016, 22:32
Auto: Ford Focus Cmax

Re: Kto byłby winny w przypadku kolizji

14 Kwi 2018, 22:45

Zacytuję przepis z ustawy, którą każdy kierowca znać powinien :
Art. 24.
1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:
(...) 2) kierujący, jadący za nim, nie rozpoczął wyprzedzania;
Oczywiście ważne jest również to, czy wcześniej, przed tymi robotami drogowymi, nie było znaku zakazu wyprzedzania, czy nie było linii ciągłej.
17 kwietnia 2018 na guza mózgu zmarła moja kochana żona Beti, mając 44 lata. Na forum jestem teraz sporadycznie.
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 15110
Zdjęcia: 1184
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Ekojazda dobra dla środowiska są też plusy dla kierowcy Ekojazda dobra dla środowiska są też plusy dla kierowcy
    Szacuje się, że źródłem 60% zanieczyszczeń powietrza w centrach dużych miast jest transport[sup(1)[/sup]. Do zmniejszenia tego problemu może przyczynić się ekojazda, przynosząca wymierne korzyści nie tylko w postaci ...
    Master Truck 2009 / relacja Master Truck 2009 / relacja
    Już po raz piąty w Opolu odbył się Międzynarodowy Zlot Ciężarowych Pojazdów Tuningowych Master Truck. Zlot Master Truck, czyli święto podrasowanych ciężarówek, to impreza znana w całej Europie. Rokrocznie pojawiają ...

  •