Nowe świece , nowy problem

Nowe świece , nowy problem

20 Lut 2008, 21:39

Witam
Postanowiłem zamienić świece w mojej zajefajnej "korbce" :lol: .
Moje stare świece BOSCH SUPER Plus zamieniłem na NGK :
[link wygasł]

Mam taki problem ,ze auto przełącza się na benzynę po zamontowaniu nowych świec.
Na starych wysłużonych boschach wszystko idzie ,aż miło. :oops:
Więc to na pewno świece... Tylko co dalej.
Idąc tropem zainteresowałem się samym modelem silnika.
Otóż w książce o seatach, podają że mój typ silnika to ABU (55kW,75KM, r 1995, 1598 cm3). W tabelach świec z NGK :

http://www.ngkntk.pl/index.php?id=1319& ... &m=Cordoba

wychodzi na to że silnik z tymi parametrami i w tym roku to 1F. I tu właśnie zgłupiałem , bo sprzedawca dał mi świece jak do 1F oznaczone BUR5 natomiast do silnika ABU jest model BUR6 - odstęp pomiędzy elektrodami 0,8 w obu przypadkach. :shock:

Jakie świece należy zamontować do tego silnika ? :roll:
Jaka może być przyczyna tego ,że auto wraca na benzynę ?
Gdzieś czytałem ,że do gazu należy zmniejszyć odstęp pomiędzy elektrodą o 0,1 - w przypadku tych NGK ( 3 elektordowych ) to trochę kłopotliwe ,szczególnie ,że odstęp od "rdzenia" do elektrody to 0,35 mm.

Jakieś pomysły ?
wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!
turbojajko
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 136
Rejestracja: 12 Cze 2007, 06:22

Re: Nowe świece , nowy problem

21 Lut 2008, 17:30

świece z z dwoma , trzema lub więcej elektrodami to pic na wodę , tak samo jest ze świecami do gazu . kup sobie bosch lub champion po 8-10 zł
po 10000 sprawdza się odstęp elektrod a po 20000 wymienia na nowe.
jeżeli już bardzo chcesz wkręcić jakiś bajer to "champion eon" trochę droższe ale przebieg producent przewiduje (o ile dobrze pamiętam)70000 , no i z dobraniem nie ma kłopotu , bo jest tylko kilka rodzajów
74
Początkujący
 
Posty: 114
Rejestracja: 10 Lip 2007, 18:21

Re: Nowe świece , nowy problem

21 Lut 2008, 18:38

W instalacjach gazowych nie zakłada się świec z kilkoma elektordami.Choćby właśnie z tego względu o którym pisałeś - dla gazu trzeba zmniejszyć odstęp elektrody o 0,1 mm,co w nich jest niemożliwe.Świece NGK są powszechnie znane jako jedne z najlepszych,ale niestety nie każdy silnik je lubi...Najlepiej nie eksperymentu z nimi,tylko jezeli salnik pracował prawidłowo na poprzednich,to kup takie jakie były.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Nie pomagam na PW
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 14464
Zdjęcia: 1184
Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

Re: Nowe świece , nowy problem

21 Lut 2008, 21:36

:lol:

Tylko ,ze poprzednie jakie byly to BOSCH Super Plus - ponownie 3 elektrody :wink: - wszystko jeździło jak należy.
I co ty na to ? 8)
wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!
turbojajko
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 136
Rejestracja: 12 Cze 2007, 06:22

Re: Nowe świece , nowy problem

22 Lut 2008, 13:36

No to rzeczywiście diekawe to jest.Spróbuj założyć jakieś jednoelektrodowe - niekoniecznie nowe - tylko na próbę i sprawdz co będzie się działo.Załóż też te stare Bosha,które miałeś.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Nie pomagam na PW
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 14464
Zdjęcia: 1184
Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

Re: Nowe świece , nowy problem

22 Lut 2008, 16:59

Znajomy gazownik podpowiedział mi ,że może jedna świeca jest padnięta z produkcji.
:roll:
Poradził wkręcić stare świece z wyjątkiem jednej nowej i tak testować ,dokładając kolejną nową z zamian starej , aż się okaże która jest padnięta. :lol:
I co się okazało ..... że mam wkręcone 4 nowe i wszystko gra 8)

Motoalbercik :

Nie do końca się z tobą zgadzam ,że świece 3 - lub więcej elektrodowe , nie nadają się do gazu , a tym bardziej jak to pisze kolega 74 to pic na wodę.
Przecież to logiczne ,że kolejna elektroda to większa szansa przeskoku iskry?
wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!
turbojajko
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 136
Rejestracja: 12 Cze 2007, 06:22
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Światła LED: diodowe reflektory Audi obniżają zużycie paliwa Światła LED: diodowe reflektory Audi obniżają zużycie paliwa
    Reflektory diodowe w zauważalny sposób obniżają zużycie paliwa. Właśnie dlatego Komisja Europejska nadała temu rozwiązaniu oficjalny certyfikat. Systemy oświetleniowe znacząco wpływają na ekonomię pojazdów. ...
    Volkswagen Golf VII generacji lżejszy i oszczędniejszy Volkswagen Golf VII generacji lżejszy i oszczędniejszy
    4 września Volkswagen zaprezentował w Berlinie po raz pierwszy nowego Golfa. 17 września w Polsce rozpoczęła się przedsprzedaż tego bestsellera, który jak dotąd znalazł już ponad 29 milionów nabywców. ...

  • Re: Nowe świece , nowy problem

    22 Lut 2008, 19:38

    turbojajko napisał(a):Znajomy gazownik podpowiedział mi ,że może jedna świeca jest padnięta z produkcji.
    :roll:
    Poradził wkręcić stare świece z wyjątkiem jednej nowej i tak testować ,dokładając kolejną nową z zamian starej , aż się okaże która jest padnięta. :lol:
    I co się okazało ..... że mam wkręcone 4 nowe i wszystko gra 8)

    Motoalbercik :

    Nie do końca się z tobą zgadzam ,że świece 3 - lub więcej elektrodowe , nie nadają się do gazu , a tym bardziej jak to pisze kolega 74 to pic na wodę.
    Przecież to logiczne ,że kolejna elektroda to większa szansa przeskoku iskry?

    w sumie to cewka "robi" iskrę , świeca jest tylko po to żeby ta iskra mogła zaistnieć ( w odpowiednim miejscu i momencie) i mało istotne jest czy świeca ma elektrod 1, 3, 5, lub 10, iskra i tak jest tylko jedna
    74
    Początkujący
     
    Posty: 114
    Rejestracja: 10 Lip 2007, 18:21

    Re: Nowe świece , nowy problem

    22 Lut 2008, 20:02

    Wiesz , nie chce sie spierać bo mało się na tym znam , ale mam tu artykuł z jednej stonki motoryzacyjnej.

    Skok iskry:
    W przypadku świecy zapłonowej z trzema lub więcej elektrodami masowymi, iskra zapala mieszaninę paliwowo-powietrzną tak samo ja w przypadku świec z dwiema elektrodami masowymi. Za pomocą iskry powietrznej lub iskry powietrzno-slizgowej Różnicą jest to, że przy czterech elektrodach masowych w świecy zapłonowej 4 elekrtodowej, iskra ma 8 potencjalnych dróg przeskoku. Droga, która zostanie wybrana, jest przypadkowe. Iskry są rozprowadzane równomiernie wokół stopy izolatora. Jeżeli izolowana końcówka jest zanieczyszczona (np. sadzą), iskra przeskoczy ponad zanieczyszczeniem i dalej do najbliższej elektrody masowej. W takim przypadku, iskra również wypali zanieczyszczenie.


    Równe zużycie elektrody:
    Prawdopodobieństwo przeskoku iskry jest równe dla wszystkich elektrod. Dlatego zużycie elektrod rozdziela się również na cztery elektrody. Opór stopu szklanego umieszczonego wewnątrz świecy powoduje zmniejszenie powstawania nagaru i tym samym ogranicza zużycie elektrod.

    Wartość cieplna:
    Pokryta srebrem elektroda środkowa dobrze odprowadza temperaturę. Zmniejsza to ryzyko wystąpienia samozapłonu spowodowanego przegrzewaniem i rozszerza zakres bezpiecznej pracy w kierunku wyższych temperatur. Dzięki iskrze powietrzno-ślizgowej świeca oczyszcza się samodzielnie nawet w niskich temperaturach. Świeca zapłonowa 4 elekrtodowa pokrywa przynajmniej dwa zakresy wartości cieplnej typowych świec zapłonowych. W ten sposób niewielką liczbą typów można pokryć dużą część rynku nawet samochodów wyposażonych w tradycyjne świece.

    Sprawność świecy zapłonowej:
    Dzięki smukłemu kształtowi elektrod masowych w świecach zapłonowych , iskra zapłonowa ma większą energię niż ma to miejsce w przypadku tradycyjnych świec zapłonowych. Sprawność świecy wzrasta, ponieważ mieszanka paliwowo-powietrzna ma przy każdym zapłonie do dyspozycji 40% więcej energii.


    Prawdopodobieństwo zapłonu:
    Przy rosnącej ilości powietrza (uboga mieszanka l>1) spada prawdopodobieństwo spalenia mieszanki. W testach laboratoryjnych, niezawodny zapłon mieszanki w przypadku świec zapłonowych 4 elektrodowych zapewniany był do l=1.55, podczas, gdy dla świec tradycyjnych, w tym przedziale, ponad połowa wszystkich zapłonów mieszanki była nieskuteczna.

    Korzyści:
    Świeca zapłonowa 3,4 elektrodowa ma następujące przewagi nad typowymi świecami zapłonowymi:

    -Wyższa niezawodność zapłonu dzięki ośmiu potencjalnym drogom przeskoku iskry
    -Samooczyszczanie dzięki iskrze powietrzno-ślizgowej
    -Szerszy zakres wartości cieplnych.
    -Świeca zapłonowa może być również wykorzystywana w starszych pojazdach, umożliwiając im dostęp do korzyści związanych z stosowaniem współczesnej technologii produkcji świec zapłonowych.

    Rozruch zimnego silnika:
    Lepsza praca w niskich temperaturach i samooczyszczanie świecy umożliwia do trzech razy więcej rozruchów zimnego silnika (uruchamianie wcześniej nie pracującego silnika) niż w przypadku tradycyjnych świec.

    Lepsze przyspieszenia:
    Osadzanie się niewypalonej mieszanki zachodzi głównie podczas przyspieszania. Świece zapłonowe Bosch Super 4 zwiększając prawdopodobieństwo zapłonu zapobiegają wypadaniu zapłonów i zapewniają ciągłość przyspieszania.

    Po zastosowaniu świec wieloelektrodowych, w trakcie prób przyspieszania od 30 do 120 km/h na trzecim lub czwartym biegu stwierdzono poprawę wyniku o 0.4 s w każdym przypadku. Droga rozbiegu skróciła się o 5 m co powoduje podniesienie bezpieczeństwa kierowcy i pasażerów podczas wyprzedzania.
    wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!
    turbojajko
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 136
    Rejestracja: 12 Cze 2007, 06:22

    Re: Nowe świece , nowy problem

    23 Lut 2008, 16:56

    tekst dość ciekawy ale przepisany prawdopodobnie z jakiejś reklamy boscha
    74
    Początkujący
     
    Posty: 114
    Rejestracja: 10 Lip 2007, 18:21

    Re: Nowe świece , nowy problem

    23 Lut 2008, 18:35

    Wszystko na temat tych świec się zgadza - jest dokładnie tak jak piszesz.Ale sprawdza się to w silnikach bez instalacji gazowej.Jak napisałem,jeżeli jest instalacja gazowa,to odstęp elektrody świecy nalezy zmniejszych o 0,1 mm niż zaleca producent,co w tamtych jest niemożliwe..Chodzi tu o mocniejszą iskrę.Im jej droga do przeskoku jest którtsza tym iskra mocniejsza.To paktyka.Zapytasz to dlaczego producent nie zaleca od razu takiej odległości?Dlatego,że benzyna gasiłaby tą iskrę,ponieważ trafia do komory spalania w postaci płynnej.Natomiast gaz trafia tam w postaci gazowej.Świece wieloelektrodowe można stosować w samochodach z V generacją instalacji,gdzie gaz do komory spalania,tak jak benzyna trafia w postaci płynnej.Dodam,że nie warto kupować drogich świec do instalacji gazowej,ponieważ ze względu na ich ciepłotę zużywają się one szybciej.Praktycznie między okresowymi przeglądami zmienia się je dwa razy.Do tego dochodzą przewody WN,które również cierpią na tym,że odstęp elektrod jest zmniejszony.Te równiez trzeba wymieniać częściej niż bez instalacji gazowej.
    Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
    Nie pomagam na PW
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14464
    Zdjęcia: 1184
    Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    Re: Nowe świece , nowy problem

    25 Lut 2008, 09:55

    MotoAlbercik napisał(a):Dlatego,że benzyna gasiłaby tą iskrę,ponieważ trafia do komory spalania w postaci płynnej.Natomiast gaz trafia tam w postaci gazowej.Świece wieloelektrodowe można stosować w samochodach z V generacją instalacji,gdzie gaz do komory spalania,tak jak benzyna trafia w postaci płynnej..



    Wiec , jak rozumiem ustawienie przerwy pomiędzy elektrodą mniejszą o 0,1 mm spowoduje brak możliwości jazdy na benznynie ?

    W weekend na nowych świecach wybrałem się na wycieczkę do Pragi :roll:
    Wygląda na to ,że wszystko jest ok - pokonalem dystans ok 700 km, bez żadnego problemu.
    Jeżeli jest tak jak mówisz MotoAlbercik , i świece padną po krótkim czasie to trudno, nie mam wyjścia , a szkoda mi wydawac znowu na świece jak wszystko chodzi.

    PS.
    Wiedzieliście ,że w Czechach gaz na stacjach tankuje się samemu , przynajmniej na tej co ja tankowalem ( ul. Przemyslawa) :wink:
    wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!
    turbojajko
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 136
    Rejestracja: 12 Cze 2007, 06:22

    Re: Nowe świece , nowy problem

    25 Lut 2008, 14:11

    Zmniejszenie przerwy na świecacxh nie od razu będzie gasiło iskrę na świecay podczas zasilania na benzynie.Nie tak nalezy to rozumieć.Te zmniejszenie przerwy o 0,1 mm,jest przerwą alternatywną dla obu zasilań.Ale niejeden użytkownik autka z gazem narzeka na jazdę na benzynie,że mu się silnik dusi,podczas,gdy na gazie jest ok.No niestety - nie da się wszystkiego pogodzić :? .
    Co do padnięcia świec po krótkim czasie - nie jest aż tak krótki czas (np.500 km).Wszystko zalezy od stylu jazdy i samych świec.I nie chodzi tu o producenta.Ale żeby uchronić się od niemiłej niespodzianki np. w nocy na autostradzie lub w lesie,albo na skrzyżowaniu w korku,to warto wymieniać je nieco wcześniej niż zaleca to producent.Ewentualnie wozić zapas ze sobą,ale tak jak pisałem,na skrzyżowaniu lub po ciemku można nabawić się kompleksów...
    Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
    Nie pomagam na PW
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14464
    Zdjęcia: 1184
    Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000
     
    • Warto przeczytać
    • VW Passat CC
      Mercedes-Benz SLS 6,3 AMG
      Tuning Mazda, przezentacja, dym, woda
      Infiniti Q50