Prawie nowy akumulator, ledwo kręci Fiat SC

29 Gru 2021, 01:04

Witam,
takie pytanie, zakupiłem w październiku 2020 akumulator Centra 400A do Fiata SC 1.1 (Salon PL)
Ostatnio w weekend po 2 dniach stania przy mrozie ok -7 tak odpala auto:

[Aby zobaczyć film musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]



ten sam aku po 10 min wsadzony do kolegi golfa mk6 TDI:

[Aby zobaczyć film musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]



Niby nieco lepiej, ale o co tu chodzi? w SC jest problem z rozrusznikiem czy on potrzebuje sporo więcej prądu na rozruch? Czy po prostu siada aku?
Zabrałem akumulator do domu, z 12,39V w domu miał pod 12,5, podładowałem i na drugi dzień 12,75V i taki wsadziłem do auta i pali jak nowy z salonu, jak latem.

Każdy mówi co innego, bo pytałem np na grupie fiata na fb, że niedoładowany, że rozrusznik kiepski, że mam akumulator reklamować itd.
Co byście radzili? Bo wg mnie no słabo jak na roczny akumulator takie odpalanie zwykłego fiacika. Jestem ciekaw czy gdyby wsadzić na 3 dni np 60 Ah gdyby się zmieścił i wtedy odpalić byłoby lepiej? Może zbyt słaby prąd rozruchowy?
No ale to centra + a jeszcze jest standard gdzie tego prądu rozruchowego jest mniej :o
Już sam nie wiem o co w tym chodzi :roll:

kolega od golfa mi daje taką radę że jak będzie taka sytuacja to mam dać mu spokój, zadzwonić i on podjedzie i podłączymy z golfa Vartę 74Ah kablami i czy wtedy lepiej zakręci.
Sojek
Nowicjusz
 
Posty: 12
Prawo jazdy: 15 07 2012
Przebieg/rok: 11tys. km
Auto: Fiat SC
Silnik: 1.1 S
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2002
0

29 Gru 2021, 12:29

Sojek napisał(a):Ostatnio w weekend po 2 dniach stania przy mrozie ok -7 tak odpala auto
Jakie było wtedy napięcie na akumulatorze, sprawdziłeś przed odpaleniem?

Sprawdź czy nic ci nie kradnie prądu na postoju, czy jego pobór nie jest za duży?

Oryginalnie w tym samochodzie jaki powinien być akumulator według instrukcji?

Odpalać powinien lżej od diesla ale na to ma też wpływ olej jakim jest zalany silnik, stan samego rozrusznika, połączenia instalacji elektrycznej itd.

Sojek napisał(a):Zabrałem akumulator do domu, z 12,39V w domu miał pod 12,5
Normalne zachowanie, a przy mrozie takie napięcie jeszcze nie jest złe.
Sojek napisał(a):podładowałem i na drugi dzień 12,75V i taki wsadziłem do auta i pali jak nowy z salonu, jak latem
No to może problemem jest niedoładowanie akumulatora bo np. jeździsz na krótkich odcinkach lub masz niesprawny układ ładowania który sobie nie radzi.

Aha i jeszcze jedno "Prawie nowy akumulator" to już nie jest prawdziwe stwierdzenie :wink: Masz go w samochodzie ponad rok przy dzisiejszych standardach może to być już 1/3 jego życia co w dużej mierze zależy od sprawnego układu ładowania.
Rokiko
Forumowicz VIP
 
Posty: 6198
Zdjęcia: 23
0

29 Gru 2021, 15:31

@Rokiko, no ale taki Fiat SC od 126p różni się jeśli chodzi o wyposażenie tylko chyba wspomaganiem i ogrzewaną tylną szybą, dla przykładu kolega w golfie ma dziennie światła które palą się już podczas uruchamiania silnika, ma podgrzewane lusterka, fotele, climatronic 2-strefowy, oświetlany schowek itd., on ma 4letnią Vartę Silver i jest ok, to tutaj taka Centra i to plus czyli 44 Ah/400A miałaby padać po roku?

Poza tym przyniosłem go do domu miał 12,5 czyli co niedoładowany jest? to jaka jest prawidłowa wartość napięcia w spoczynku naładowanego akumulatora?

Przed uruchomieniem miał te 12,39V, wg instrukcji akumulator odpowiedni to 40 Ah i musi to być wymiar 175x175x190 więc w sumie tylko takie pasują, chyba najmocniejsza to jest Varta Blue 44Ah/420A

a może to jest tak że rozrusznik we Fiatach typu SC masakrycznie obciąża akumulator, bo przecież to nie powiedziane że Golf TDI ma "cięższy" rozrusznik, np moja ciotka ma Hondę Jazz 1,4 i do niego stosuje się np Centrę na te malutkie bieguny 35 Ah/ 240A bodajże i on pali, a wyposażenie dużo większe niż Seicento.

olej jest taki zalewany 10W40 Selenia 20K Fiat/Alfa
https://www.sklepmoto.eu/product-pol-10682-Olej-Selenia-20K-10W40-2-litry-uniw.html

Nie warto podjechać do sklepu nawet innego, w którym sprzedają akumulatory i niech sprawdzą?
W sumie kolega będzie w Poznaniu niedługo to mogę mu też dać i podjedzie na miejscu do fabryki Centry i tam ponoć też bezpłatnie sprawdzają
Sojek
Nowicjusz
 
Posty: 12
Prawo jazdy: 15 07 2012
Przebieg/rok: 11tys. km
Auto: Fiat SC
Silnik: 1.1 S
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2002
0

29 Gru 2021, 17:57

No to może zacznijmy od początku :
1. jaki jest prąd pobierany z aku, przy wyłączonym silniku i wszystkich odbiornikach?
2 Jakie jest napięcie ładowania przy włączonych światłach mijania?

Sojek napisał(a):Poza tym przyniosłem go do domu miał 12,5 czyli co niedoładowany jest?

To jest bardzo dobra wartość.
Sojek napisał(a):Przed uruchomieniem miał te 12,39V

Tu również jest bardzo dobra wartość.
Sojek napisał(a):dla przykładu kolega w golfie ma dziennie światła które palą się już podczas uruchamiania silnika, ma podgrzewane lusterka, fotele, climatronic 2-strefowy, oświetlany schowek itd., on ma 4letnią Vartę Silver i jest ok, to tutaj taka Centra i to plus czyli 44 Ah/400A miałaby padać po roku?

To wszystko nie ma znaczenia, jeżeli chodzi o aku. Te wszystkie urządzenia są zasilane z alternatora, a nie z akumulatora. Akumulator jest tylko i wyłącznie do rozruchu silnika.
Sojek napisał(a):a może to jest tak że rozrusznik we Fiatach typu SC masakrycznie obciąża akumulator

To można akurat sprawdzić u elektryka samochodowego. Rozrusznik ma określoną moc i podczas rozruchu pobiera określony przez producenta prąd, który można zmierzyć. W SC rozrusznik ma chyba 800W przy 12V. Oczywiście podczas pomiaru prądu pobieranego przez rozrusznik trzeba wziąść pod uwagę, że wtedy nie ma 12V tylko zazwyczaj jest te 12,3 czy 12,5 V.
Sojek napisał(a):Nie warto podjechać do sklepu nawet innego, w którym sprzedają akumulatory i niech sprawdzą?

Tutaj trzeba być ostrożnym - jak pojedziesz tam, gdzie zajmują się sprzedażą akumulatorów, to oczywiście zmierzą ci twój aku, za darmo, ale w 99% przypadków powiedzą, że jest do wymiany - wiadomo dlaczego. Najlepiej pojechać do elektryka samochodowego, który sprawdzi kondycję aku i da ci wydruk. Przed takim pomiarem nie warto ładować aku prostownikiem i od razu jechać na pomiar bo będzie sfałszowany. Pojeździć najpierw troszkę np. tydzień i dopiero jechać na pomiar.
Co do samego odpalania z filmiku - jak długo auto stało bez odpalania i jaka była temp. wtedy gdy uruchamiałeś silnik? Bo to też jest akurat ważne.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 18454
Zdjęcia: 1194
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000
0

29 Gru 2021, 18:13

@ MotoAlbercik, ale jednak jak odepniesz klemę podczas pracującego silnika czy wypnie Ci się podczas jazdy to wszystko gaśnie to czy aby na pewno aku służy tylko do rozruchu?

Właśnie poboru prądu nie testowałem - sprawdzę to,
ładowanie na światłach mijania wynosi 13,8V czyli chyba ujdzie?

A czy elektryk samochodowy nie skasuje ileś za tę zabawę? Bo właśnie chodziło mi o to że w sklepach to nieodpłatnie robią, zawsze mogę powiedzieć że dziękuje nie kupuje nowego na razie ale wydruk będę mieć.
Auto przed odpalaniem stało gdzieś z 3-4 dni, a temperatura była ok -7
Po prostu jak jest cieplej to ten problem nie występuje albo w dużo mniejszym zakresie, on dla mnie to tak jakby siada bo jest mróz no ale co to za aku? :(
Z resztą u kolegi we wspomniamym golfie te 4 lata temu poprzedni akumulator mu padł w kwietniu przy +16 więc to chyba nie jest reguła.
To w ogóle jest zagadkowe, bo u mnie ostatnio nocami to i pod -20 podchodziło nad ranem, a ten aku nie wytraca napięcia bo te 12,4 trzyma ale on jakby siada w momencie obciążenia, przekręcam klucz rozrusznik pobiera prąd i wtedy jest problem.

Bo mówicie że pobór prądu, że niedoładowanie itd ale czy np stojące auto w tym mrozie co były przez Święta, może mieć 12,5 i więcej? i nagle jakiś Jan Kowalski odpala auto w poniedziałek teraz czyli 27.12 i jakie ma napięcie? No wątpie by miał 12,6 np
On może mieć nawet 12,2 i odpala i jedzie do roboty, ja nie słyszałem na osiedlu żeby komuś tak rzęził rozrusznik przy odpalaniu na mrozie.

Jak porównuje z takim przykładem to dzień do nocy :roll:

[Aby zobaczyć film musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]

Sojek
Nowicjusz
 
Posty: 12
Prawo jazdy: 15 07 2012
Przebieg/rok: 11tys. km
Auto: Fiat SC
Silnik: 1.1 S
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2002
0

29 Gru 2021, 18:55

Sojek napisał(a):MotoAlbercik, ale jednak jak odepniesz klemę podczas pracującego silnika czy wypnie Ci się podczas jazdy to wszystko gaśnie to czy aby na pewno aku służy tylko do rozruchu?

Nigdy tego nie należy robić, ponieważ w ten sposób uszkodzisz alternator. Nie należy też nigdy dopuścić do tego, żeby klema się wypięła. I powiem szczerze, że nigdy nie miałem takiego przypadku...
Co do gaśnięcia silnika po wypięciu klemy, to jest to jak najbardziej normalny objaw. I wierz mi, mogę ci to jakoś wyjaśnić, ale i tak nic z tego nie zrozumiesz raczej. Chyba, że jesteś elektrykiem, ale wtedy sam byś wiedział dlaczego tak się dzieje :wink:
Tak więc wierz mi na słowo - aku w samochodzie służy tylko i wyłącznie do uruchomienia silnika. No, może jeszcze w wyjątkowych sytuacjach do zasilenia świateł awaryjnych jak auto ci padnie i do zasilenia świateł pozycyjnych. Można też jechać samochodem jak padnie alternator, do czasu aż aku się rozładuje :) Ale przez producenta aku jest przewidziany do rozruchu silnika.
Sojek napisał(a):A czy elektryk samochodowy nie skasuje ileś za tę zabawę? Bo właśnie chodziło mi o to że w sklepach to nieodpłatnie robią, zawsze mogę powiedzieć że dziękuje nie kupuje nowego na razie ale wydruk będę mieć.

Oczywiście, że cię skasuje. Ale wierz mi, nie będą to jakieś wielkie pieniądze. Coś około 20 - 50 zł góra. W sklepach robią to nieodpłatnie, ale pod warunkiem, że kupisz u nich nowy aku....
Sojek napisał(a):Auto przed odpalaniem stało gdzieś z 3-4 dni, a temperatura była ok -7

Tak więc jak dla ,mnie, to było raczej normalne uruchamianie silnika. Auto stało przy minusowej temp 3 dni, sprawność aku spadła. Ale aku był na tyle mocny, że silnik uruchomił. Kiedyś, starsi fachowcy mówili, że jak jest duży mróz, albo auto stało kilka dni na mroziku, to przed uruchomieniem silnika, warto włączyć na kilka sekund jakiś duży odbiornik np. światła mijania. Chodzi o "rozruszanie" aku.
Sojek napisał(a):Po prostu jak jest cieplej to ten problem nie występuje albo w dużo mniejszym zakresie, on dla mnie to tak jakby siada bo jest mróz no ale co to za aku?

No właśnie - jak jest ciepło, to aku nie traci swojej sprawności i dlatego silnik lepiej odpala. W lecie samochód może stać np. 2 tygodnie nie ruszany i silnik odpali od strzała. W zimie auto postoi 4 dni i już nie odpalisz. Taka niestety jest przypadłość akumulatorów, że im zimniej, tym więcej tracą na sprawności. I tak ma każdy jeden aku.
Sojek napisał(a):Z resztą u kolegi we wspomniamym golfie te 4 lata temu poprzedni akumulator mu padł w kwietniu przy +16 więc to chyba nie jest reguła.

Nie znamy przyczyny - czy aku był już wyeksploatowany, czy z ładowaniem były problemy, czy z prądem pobieranym przy postoju były problemy, a może go zasiarczył...Przyczyn może być wiele.
Zrób pomiary, o których pisałem, a jak się okaże, że wszystko jest ok, to pojedź do elektryka i nich ci sprawdzi ten aku. A jak aku się okaże, że jest ok, to niech sprawdzi rozrusznik. Bo tutaj cudów raczej nie ma - albo aku padnięty ( nawet i kilkumiesięczne padają ) albo jest coś nie tak z prądami, albo rozrusznik pada. Innych opcji raczej nie ma. No chyba, że jeszcze coś nie tak z kablami, ale wtedy byłyby problemy przy każdorazowym uruchamianiu silnika. Ale sprawdzić nie zaszkodzi, bo mróz bardzo dobrze weryfikuje sprawność takich rzeczy.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 18454
Zdjęcia: 1194
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000
0
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Najbardziej niebezpiecznie… na prostej drodze?
    Najwięcej wypadków ma miejsce nie na zakrętach czy skrzyżowaniach, ale na prostej drodze. Co takiego ma w sobie jazda prostymi odcinkami, że kierowcy tracą rozsądek i zaczynają łamać przepisy? Jazda prostą drogą wydaje ...
    SKODA Superb - nowy wygląd i mniejsze zużycie paliwa
    SKODA rozpoczyna kolejny etap swojej ofensywy modelowej SKODĄ Superb. Model flagowy marki imponuje atrakcyjnymi nowymi elementami stylistyki SKODY, świeżym wnętrzem i ulepszonymi funkcjami. Zużycie paliwa i emisja CO2 oferowanych ...

  • 29 Gru 2021, 20:13

    MotoAlbercik napisał(a):Bo tutaj cudów raczej nie ma - albo aku padnięty ( nawet i kilkumiesięczne padają ) albo jest coś nie tak z prądami, albo rozrusznik pada. Innych opcji raczej nie ma.


    Dokładnie, tu nie ma innych opcji.

    Tak czy siak odpala BARDZO słabo. Mi aku które było na wyczerpaniu (niecałe 3 lata i napięcie 12.23V) przy dieslu lepiej kręciło.

    Najlepiej jakbyś miał inne aku na podmiankę i bezkosztowo je wyeliminować, bo płacić 50 zł za sprawdzenie gdzie nowy pewnie 200-250 zł to szkoda nieco kasy.
    galakty
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 7747
    Zdjęcia: 1
    Prawo jazdy: 23 08 2012
    Auto: Ceed I
    Silnik: 1.6 CRDi 115/130
    Paliwo: Diesel
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2007
    0

    30 Gru 2021, 01:06

    @ Galakty, tylko właśnie żeby pasował to musi być 17,5x17,5 a klasyczne sa większe, mało kto ma taki format tylko chyba we fiatach CC/SC
    i właśnie tego się obawiam że elektryk uzna że np. alternator nie daje rady, ładowanie za słabe bo powinno być 14 V i więcej i zregenerujemy alternator lub kupimy nowy, wydam kasę a sytuacji to nie zmieni.
    Ja za Centrę płaciłem jakoś 195 zł.
    chyba że dokupić Vartę Blue pod ten rozmiar i sprawdzić? No ale znowuż będzie to nowe aku, na pewno będzie wszystko ok i będzie palić dobrze.
    Albo może poszukam kogoś (np kuzynka ma Fabię 1,4) nieco większy rozmiar i wtedy wcisnę, najwyżej nierówno będzie stał ale na jakiś czas chyba nic się nie stanie i pojeżdzę i potestuję.
    Sojek
    Nowicjusz
     
    Posty: 12
    Prawo jazdy: 15 07 2012
    Przebieg/rok: 11tys. km
    Auto: Fiat SC
    Silnik: 1.1 S
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2002
    0

    30 Gru 2021, 11:43

    Jak altek nie będzie dawał rady, to tak czy inaczej trzeba będzie regenerować lub nowy. Bo jak dasz nowy aku, a altek będzie słaby, to wrócisz do punktu wyjścia. Więc tak czy inaczej altek warto sprawdzić, nawet, jakbyś miał założyć nowy aku.
    Sojek napisał(a):Albo może poszukam kogoś (np kuzynka ma Fabię 1,4) nieco większy rozmiar i wtedy wcisnę, najwyżej nierówno będzie stał ale na jakiś czas chyba nic się nie stanie i pojeżdzę i potestuję.

    Jak się nie mylę, to w Fabii jest bardzo podobny aku, jeżeli chodzi o pojemność i prąd rozruchowy. Jeżeli tak, to możesz spróbować tak zrobić.
    Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 18454
    Zdjęcia: 1194
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000
    0

    30 Gru 2021, 16:16

    Tak tylko w Fabii będzie to już 207 czyli go nie włożę, poza tym nie wiem czy to nie jest np 50 Ah itp może być taki większy?

    To już nie wiem czy się nie nastawić że nowy altek, pasek, rozrusznik i najpiej aku i sprawa załatwiona :) wreszcie wtedy by się skończyły te problemy
    Sojek
    Nowicjusz
     
    Posty: 12
    Prawo jazdy: 15 07 2012
    Przebieg/rok: 11tys. km
    Auto: Fiat SC
    Silnik: 1.1 S
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2002
    0

    30 Gru 2021, 16:49

    Ładował Ci przecież 13.8V, więc póki co bym sobie alternator odpuścił.

    Musisz na innym aku sprawdzić jak odpala, nawet bez jeżdżenia tydzień tylko samo odpalanie. Jak zacznie kręcić lepiej to sprawa rozwiązana, jak dalej będzie źle to rozrusznik/prąd.
    galakty
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 7747
    Zdjęcia: 1
    Prawo jazdy: 23 08 2012
    Auto: Ceed I
    Silnik: 1.6 CRDi 115/130
    Paliwo: Diesel
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2007
    0

    30 Gru 2021, 23:21

    Ok ale samo jednorazowe przetestowanie starczy? Bo mi się wydaje że bym musiał pojeździć z takim innym aku, żeby cokolwiek zweryfikować.
    Sojek
    Nowicjusz
     
    Posty: 12
    Prawo jazdy: 15 07 2012
    Przebieg/rok: 11tys. km
    Auto: Fiat SC
    Silnik: 1.1 S
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2002
    0

    30 Gru 2021, 23:42

    Ale co chcesz zweryfikować?

    Jeśli to wina akumulatora, to na innym będzie szybko kręcił od razu. Jak dalej będzie słabo kręcił to albo ten podmieniony jest słaby, albo rozrusznik/coś innego szwankuje.

    Zresztą teraz jest ciepło, więc pewnie i na zużytym będzie lepiej kręcił.
    galakty
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 7747
    Zdjęcia: 1
    Prawo jazdy: 23 08 2012
    Auto: Ceed I
    Silnik: 1.6 CRDi 115/130
    Paliwo: Diesel
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2007
    0

    31 Gru 2021, 00:36

    No chodzi mi o to że jak wezmę ze zdrowego auta, dobre aku i podepnę to tak jednorazowo pewnie będzie palił dobrze, czy nie trzeba dłużej tak pojeździć? Żeby wyeliminować pobór prądu i inne rzeczy itd?
    No bo gdyby kupić nowe aku i wsadzić to będzie działac jakiś czas dobrze.
    Sojek
    Nowicjusz
     
    Posty: 12
    Prawo jazdy: 15 07 2012
    Przebieg/rok: 11tys. km
    Auto: Fiat SC
    Silnik: 1.1 S
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2002
    0

    31 Gru 2021, 09:35

    Mam być szczery? Za dużo kombinujesz. Cały czas gonisz swój ogon i miotasz się wokół domysłów. A nie robisz nic w kierunku konkretów. Chcesz mieć spokojną głowę i rozwiązać problem?
    Jedź do elektryka samochodowego, niech sprawdzi ci akumulator, przy okazji napięcie ładowania i prąd pobierany z aku. Wtedy będzie wszystko wiadome. 30 czy 50 zł to nie majątek. Masz samochód, to trzeba się liczyć z tym, że co jakiś czas trzeba ponieść jakieś koszty za jego utrzymanie i użytkowanie.
    I nie ma co kombinować.
    Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 18454
    Zdjęcia: 1194
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000
    0