Problem z kupnem używanego.

Problem z kupnem używanego.

19 Maj 2019, 19:18

Cześć.
Chcę kupić używany samochód ale mam ogromny problem. Kompletnie się na tym nie znam.

Czytałem poradniki kupna i podstawowa rada to taka aby zabrać na oględziny znajomego mechanika. Ale nie znam nikogo takiego to z kim mam pojechać? Sąsiad który rzekomo znał się kupił samochód za 25k, włożył w niego już z 10k i nie wie czy remontować dalej, sprzedać czy drzewa szukać.

Natknąłem się na firmy oferujące zdalne oględziny ale koszt usługi to jakieś 300-500 złotych i o ile za sprawdzenie i kupienie jednej sztuki byłbym skłonny tyle dać to może się okazać że wrak a przecież nie wydam 5k na sprawdzenie np 10 samochodów. No i czy te oględziny i testy są przeprowadzane czy to jakaś fikcja?

Czy w stacjach kontroli pojazdów przykładają się do sprawdzania czy i tak minę można kupić?
Co robić w sytuacji takiej jak moja? Z góry pisze że nowy z salonu odpada.
Minip
Obserwowany
 
Posty: 2
Rejestracja: 19 Maj 2019, 18:55
0

Re: Problem z kupnem używanego.

19 Maj 2019, 20:12

Minip napisał(a):Czy w stacjach kontroli pojazdów przykładają się do sprawdzania czy i tak minę można kupić?
Jak trafisz na porzadnego diagnostę to sprawdzi to porzadnie i wszystko Ci powie to co mozna na SKP sprawdzić.Jezeli bedzie to "poczta-klepacz" to reszty nie muszę juz pisać...
Co bys nie robił,jak byś nie robił i tak piekło i tak piekło.
Nie odpowiadam na PW.
Migi60
Forumowicz VIP
 
Posty: 5707
Rejestracja: 09 Mar 2010, 21:16
Miejscowość: Polska
Prawo jazdy od: 10 07 1979
Auto: OPEL CORSA
Silnik: 60KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2014
0

Re: Problem z kupnem używanego.

20 Maj 2019, 08:33

NA SKP podjechać i sprawdzić to co się sprawdza:

-zawieszenie
-amortyzatory
-hamulce
-spód stan/ wycieki
-normę emisji spalin silnika

Za to się płaci 100zł

Resztę sprzęgło/klimatyzację/ dokumenty stan wizualny sprawdzisz sobie sam.

Chyba że kupujesz bryczkę za 200 tys to możesz się bawić w raporty i inne tego typu głupoty :lol:
andrewb25
Zaawansowany
 
Posty: 921
Rejestracja: 23 Lis 2009, 18:45
Miejscowość: małopolskie
0

Re: Problem z kupnem używanego.

20 Maj 2019, 08:42

Minip napisał(a): No i czy te oględziny i testy są przeprowadzane czy to jakaś fikcja?


Wydaje mi się że Ci ludzie mają w oczach obraz auta idealnego i jeżdżą z tymi ludźmi i tłoczą im do głów że tu ryska, tam rdzawka, tam przypocenie, tam jakiśbłąd, itp, a wiadomo jest że auto jak ma już 100 tys km to już nie jest nowe, więc robią wyliczankę ile to trzeba do auta dołożyć po cenach warszawskich oczywiście, no i raczej odpychają klienta od danego poniekąt czasami dobrego egzemplarza, wiadomo im więcej inspekcji tym więcej do portfela.

Zobacz dla przykładu tutaj

[Aby zobaczyć link musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]



jak klienta zniechęcono do auta bezwypadkowego-nielakierowanego z oryg przebiegiem Bo miał klocki,tarcze i opony do wymiany + klimę do serwisu.
Więc ludzie tego robić nie chcą, kupują inne auto i za jakiś czas też będą musieli dołożyć do swojego a kupują np. egzemplarz poszkodowy.
andrewb25
Zaawansowany
 
Posty: 921
Rejestracja: 23 Lis 2009, 18:45
Miejscowość: małopolskie
0

Re: Problem z kupnem używanego.

20 Maj 2019, 09:27

Autorze tematu szukaj auta w pobliżu aso a jak nie to firmy takie jak autotesto i wjazd na skp ale po to żeby Pan od weryfikacji mógł popatrzeć na auto od dołu. Jeżeli się na tym nie znasz to na skp dużo informacji nie zdobędziesz.

P.s.

Ostatnio reanimowałem lexusa rx2 po wizycie w skp gdzie wyszło wszystko ok. Jak się potem okazało auto po powodzi i bez zawieszenia.
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 5791
Rejestracja: 24 Sty 2013, 21:48
Prawo jazdy od: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe
0

Re: Problem z kupnem używanego.

20 Maj 2019, 10:05

W jakim regionie kupujesz auto?

Mam kilka stacji SKP w kraju i mogę Cię skierować do najbliższej, gdzie dokładnie sprawdzą Ci auto
clays
Nowicjusz
Awatar użytkownika
 
Posty: 34
Rejestracja: 26 Maj 2014, 09:45
0
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Lamborghini Centenario - trzy końcówki wydechu Lamborghini Centenario - trzy końcówki wydechu
    Centenario to niezwykle rzadkie auto - powstało jedynie w liczbie 40 egzemplarzy, w tym 20 w wersji coupé i tyle samo w odmianie roadster. A powód do stworzenia takiego samochodu był nie byle jaki - włoska marka ...
    Toyota Avensis silnik 2.0 D-4D Powerboost Toyota Avensis silnik 2.0 D-4D Powerboost
    Avensis 2.0 D-4D Powerboost rozwija moc 150 KM (o 26 KM więcej niż w przypadku wersji seryjnej) oraz moment obrotowy 350 Nm (w zakresie 1600-2800 obr./min., o 40 Nm wiecej niż w przypadku wersji seryjnej). Dzięki temu przyśpieszenie ...

  • Re: Problem z kupnem używanego.

    20 Maj 2019, 20:35

    Co do regionu to najlepiej małopolska ale to zależy co się trafi. Równie dobrze może to być slaskie czy podkarpackie. Ogólnie południe kraju.

    Co do ASO jeżeli koszt sprawdzenia to 400+ to czy nie lepiej np coś w stylu autotesto?
    Minip
    Obserwowany
     
    Posty: 2
    Rejestracja: 19 Maj 2019, 18:55
    0

    Re: Problem z kupnem używanego.

    21 Maj 2019, 08:58

    SKP mam w Rudzie Śląskiej
    clays
    Nowicjusz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 34
    Rejestracja: 26 Maj 2014, 09:45
    0

    Re: Problem z kupnem używanego.

    22 Maj 2019, 11:48

    Autotesto masz koszt między 300 a 500 zł w zależności od tego, który raport wybierzesz.
    W mojej ocenie warto, bo sprawdzają dokładnie. Akurat mój raport, który od nich dostałem był na "tak", więc od razu udało mi się kupić auto :yes:
    czarny666
    Nowicjusz
     
    Posty: 30
    Rejestracja: 20 Lut 2013, 16:34
    Miejscowość: Gdańska
    Prawo jazdy od: 10 11 2000
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: VW
    0

    Re: Problem z kupnem używanego.

    22 Maj 2019, 15:01

    Kupuj tylko od kogoś, kto autko miał już przynajmniej z rok.
    Popatrz na youtube filmiki o handlarzach , zrozumiesz jak mało prawdopodobne jest kupno dobrego auta w tzw. komisach (de facto placach wystawowych prywatnych importerów rozbitych aut).

    Ostatnie auto kupowałem 15 minut.
    A. SPRAWDZIŁEM CZY NUMER VIN JEST ŁATWO WIDOCZNY. Raz w życiu kupiłem auto , gdzie VIN był mało widoczny. Dało radę coś z tym zrobić LEGALNIE, ale dziś nie wziąłbym za darmo żadnego auta z jakimkolwiek problemem VIN.
    B. Jazda próbna. Gwałtowne hamowanie. Kierownica nie zmienia kierunku. Żadna kontrolka się nie zapala przez 10 minut. Nic nie telepie. Biegi dobrze wchodzą.
    C. Poza małymi odpryskami na drzwiach (a drzwi to nie jest element konstrukcyjny) brak śladów rdzy.
    D. Decyzja - albo jedziemy do dobrego punktu i płacimy 200 zł za porządną inspekcję - albo kupujemy.
    aha, sprawdzam wszystkie zamki i okna - w jednym trzeba wymienić napęd opuszczania okna, zamki wymagają interwencji specjalisty (nieuzywany od lat zamek od pasażera - klucz kręci się w kółko).
    Ja kupiłem. Jak to z używką - wymienione poprawki to między 1000 a 2000.
    18 miesięcy bez problemu. Byc może remont skrzyni trzeba zrobic, bo 5 bieg ma czasem dziwne odgłosy

    Ty ewentualnie pojedź na dobrą stację , gdzie mechanik na podnośniku dokładnie popatrzy pod spodem.
    pikodat
    Nowicjusz
     
    Posty: 16
    Rejestracja: 22 Maj 2019, 14:25
    0

    Re: Problem z kupnem używanego.

    22 Maj 2019, 16:12

    pikodat napisał(a):Kupuj tylko od kogoś, kto autko miał już przynajmniej z rok.

    A ja żadnego auta nie trzymam dłużej niż pół roku i też mi to powiesz?
    Mam teraz do sprzedania auto z 2010r z przebiegiem 85k.km.jak nowe a sprowadziłem je to co wtedy gdy chce je sprzedać?
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 5791
    Rejestracja: 24 Sty 2013, 21:48
    Prawo jazdy od: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe
    0

    Re: Problem z kupnem używanego.

    22 Maj 2019, 16:20

    To po prostu od Ciebie bym prawdopodobnie nie kupił.
    Na pytanie "co wtedy gdy chces sprzedać" bardzo prosta odpowiedź - szukaj kogoś innego.
    Jeśli ktos sprzedaje auto szybko, ponizej roku/dwóch/trzech to
    a) coś się zepsuło albo psuje i chce sprzedać, by nabywcę wkopać - nie jestem w stanie tego na szybko sprawdzić, acz może to być tez i w autach dłużej trzymanych. Tej kategorii niebezpieczeństwa nie uniknę.
    b) sytuacja losowa i musi sprzedać. Ale czy aby na pewno?
    c) kupuje i sprzedaje auta czesto. Szansa, ze dba o serwis wymagany dla aut zatem niska, bo koszty spore i jak ktoś planuje sprzedaż za pół roku, to szanse, że będzie pilnował wymiany oleju etc - bardzo niskie. Zapewne też nie miał oporów piłoac auta na wszelkie sposoby , bo wszak i tak ma sprzedać. Tę grupę sprzedawców unikam w ten sposób na 100%

    Istnieje tez mała grupka osób, które dbają o auto i przy sprzedaży opowiedzą, co robiły z nim w ostatnich kilku latach. Wiele z nich to osoby przywiązujace się do rzeczy i często dbają prawie do końca posiadania auta. Nie jest to duża grupa, ale poza punktem b) całkowicie niemożliwa do spotkania wśród sprzedajacych po pół roku.

    Zatem - Ty mi nie sprzedasz auta, ja od Ciebie nie kupię i tylko tyle w tym temacie. Sa miliony osób o innym niz ja podejściu , więc kogos znajdziesz. Mi to nie przeszkadza.
    pikodat
    Nowicjusz
     
    Posty: 16
    Rejestracja: 22 Maj 2019, 14:25
    0

    Re: Problem z kupnem używanego.

    22 Maj 2019, 16:26

    andrewb25 napisał(a):Za to się płaci 100zł


    No popatrz a ja za to płaciłem 20zł i to bez znajomości :mrgreen:

    pikodat napisał(a):Kupuj tylko od kogoś, kto autko miał już przynajmniej z rok.


    Tutaj nie ma reguły i sam się o tym już przekonałem,ja kupiłem Cordobe od chłopaczka co miał ją ponad 2lata i niby zapowiadała się ok a już przez niemal rok użytkowania trochę w nią włożyłem a z kolei kolega z pracy ostatnio kupił Octavie w kombi z 2001roku w bardzo ładnym stanie od typa który miał ją ledwo miesiąc bo żonie nie spasowało tak duże auto.
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 36661
    Zdjęcia: 5
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 16:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Seat Cordoba
    Silnik: 1.6 75km
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999
    0

    Re: Problem z kupnem używanego.

    22 Maj 2019, 16:32

    Re: Problem z kupnem używanego. Barol mniej niż minutę temu andrewb25 napisał(a): Za to się płaci 100zł No popatrz a ja za to płaciłem 20zł i to bez znajomości pikodat napisał(a): Kupuj tylko od kogoś, kto autko miał już przynajmniej z rok. Tutaj nie ma reguły i sam się o tym już przekonałem,ja kupiłem Cordobe od chłopaczka co miał ją ponad 2lata i niby zapowiadała się ok a już przez niemal rok użytkowania trochę w nią włożyłem a z kolei kolega z pracy ostatnio kupił Octavie w kombi z 2001roku w bardzo ładnym stanie od typa który miał ją ledwo miesiąc bo żonie nie spasowało tak duże auto.

    Czyli punkt b) - zdarzenie losowe. Gdy się na takie trafi, to czasem jak los na loterii. Ale niestety jak pogadac ze sprzedającymi i zweryfikować , to pewnie 90 % sytuacji losowych wyssane z palca.
    Jeśli zas weryfikowalne i prawdziwe (hmmm... tylko jak w ogólnym wypadku zweryfikować?) - to oczywiście można kupić.

    Ja stosuję tę metodę, by zamiast struktury 50 % aut z usterką , 40 % aut nie dbanych , bo ktoś zmienia co pół roku i 10 % okazji - czyli szansa 10-max 50 % dobrych aut , zmienić strukturę ofert na 30 % aut z usterkami, 30 % okazji, 40 % bo ktoś zmienił potrzeby życiowe lub zarobki czyli min 30-70 % dobrych aut
    pikodat
    Nowicjusz
     
    Posty: 16
    Rejestracja: 22 Maj 2019, 14:25
    0

    Re: Problem z kupnem używanego.

    22 Maj 2019, 16:38

    pikodat napisał(a):Zatem - Ty mi nie sprzedasz auta, ja od Ciebie nie kupię i tylko tyle w tym temacie. Sa miliony osób o innym niz ja podejściu , więc kogos znajdziesz. Mi to nie przeszkadza

    To nie mów innym co mają robić tylko na tej podstawie że Ty tak robisz bo laik w pl cały czas ma głupkowate przeświadczenie o idealności auta używanego. Zaczynając od lakieru i jego barwy przez s perfekcyjne srrwisy kończąc na bzdetach o czasie posiadania auta.
    Generalnie jest Twoje fixum dyrdum i może być prawdopodobne tak samo jak nie prawdopodobne.

    P.s.

    2 tyg.temu sprzedawałem autko 2003r.niestety dokładnie to samo...Kowalskie i te zasady. Przyjechał kupiec auto zabrał do koncesjonera marki w pl. Zebrało się konsylium 3pracowników szkolących majstrów aso na całą pl...i wykryli "zbyt małe ciśnienie...spryskiwacza szyb"... a tak perfect w 100% i tyle ze śledztw Kowalskich. Auto sprzedałem praktycznie bez targowania.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 5791
    Rejestracja: 24 Sty 2013, 21:48
    Prawo jazdy od: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe
    0