Prowadzenie samochodu pod wpływem stresu

Prowadzenie samochodu pod wpływem stresu

11 Lut 2016, 13:36

Prowadzenie samochodu to wieloaspektowe zadanie, wymagające koncentracji i spokoju. 1/3 kierowców przyznaje, że przynajmniej raz w tygodniu prowadzi auto pod wpływem stresu czy czując złość*. Zdenerwowani kierowcy są bardziej skłonni do podejmowania ryzyka: przekraczania prędkości czy szybkich i nagłych zmian pasów ruchu, powodując zagrożenie na drodze.

ImageProwadzenie samochodu może być o 1/3 bardziej stresujące niż podróż komunikacją miejską**. Zestresowany kierowca ponosi większe ryzyko zaangażowania w niebezpieczny wypadek, w którym ktoś zostanie ranny lub zabity. Stres może powodować bardzo wiele czynników. Nie możemy wpłynąć na sytuację zewnętrzną, taką jak korki, ale możemy mieć kontrolę nad sytuacją wewnętrzną i eliminować bodźce, które wzmagają naszą podatność na stres. "Starajmy się nie myśleć podczas drogi o problemach osobistych i związanych z pracą, a skupmy się na prowadzeniu samochodu. Nie siadajmy za kierownicą, jeśli jesteśmy zmęczeni czy głodni, ponieważ wówczas łatwiej się irytujemy. Wyruszajmy z zapasem czasu, żeby nie stresować się spóźnieniem" radzą kierowcy Szkoły Jazdy Renault.

Każdy kierowca, nawet jeśli na co dzień nie prowadzi stresującego trybu życia, odczuwa w pewnych sytuacjach na drodze stres. Mogą go powodować korki, trąbienie, agresywne czy nieprzewidywalne zachowania innych kierowców. Napięcie wzrasta podczas jazdy w ruchu miejskim, pełnym rond i skrzyżowań. Nie każdy kierowca uświadamia sobie, że jest pod działaniem stresu, co oznacza, że nie zdaje sobie sprawy z tego, że może stanowić zagrożenie na drodze. "Czynniki, które mogą być sygnałami, że jesteśmy pod wpływem stresu, to przyspieszone bicie serca, pocenie się dłoni, suchość w ustach" mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. "Powinno zwrócić naszą uwagę również to, że za bardzo irytuje nas zachowanie innych kierowców i nie możemy skupić uwagi, popełniając błędy, których zwykle nie robimy".

Jedną z najbardziej stresujących sytuacji jest jazda do pracy. Warto więc umawiać się na wspólną podróż z innymi, ponieważ pasażerowie w samochodzie pomagają rozładować napięcie. Jadąc do pracy, dobrze jest zawsze wyruszać trochę wcześniej, by nie nadganiać później straconych
w korkach minut. Jeśli czujemy duże zdenerwowanie, warto zwrócić uwagę na oddech, starając się oddychać spokojnie i głęboko. Dobrze jest też zatrzymać się na chwilę, żeby posłuchać relaksacyjnej muzyki i rozluźnić ciało.

źródło: * brake.org.uk , ** telegraph.co.uk
Redakcja
Forum Samochodowe
Redakcja
Redakcja
Awatar użytkownika
 
Posty: 2298
Zdjęcia: 8333
Rejestracja: 18 Cze 2012, 12:53
Prawo jazdy od: 12 03 1998
Auto: Audi A4 B6

Re: Prowadzenie samochodu pod wpływem stresu

13 Lut 2016, 21:14

Zdecydowanie jazda samochodem może podnieść ciśnienie szczególnie rano gdy śpieszę się do pracy, dziecko marudzi, ze nie chce do przedszkola a w pracy czeka mnie jeszcze ważne spotkanie, od stresu głowa puchnie, dlatego czasami mi się zdarza pić melisę albo brać nervomix control (tak żeby się mniej czuć spiętym ale nie przymulonym, spokojnie można po nim prowadzić)
bpa
Początkujący
 
Posty: 56
Rejestracja: 05 Lis 2013, 21:08
Auto: volvo v40

Re: Prowadzenie samochodu pod wpływem stresu

06 Maj 2016, 09:26

Mnie tam najbardziej irytują ludzie, którzy jadą i kłócą się przez telefon :/ I nawet nie chodzi o trzymanie telefonu w ręce, bo kłótnia przez głośnomówiący jest równie niebezpieczna co przez słuchawkę. Ostatnio obok mnie na światłach stał facet, który się z kimś kłócił przez telefon. Był nieźle wkurzony, cały czerwony i wykrzywiony. I oczywiście tak się pochłonął tą kłótnią, że nie zauważył zmiany świateł, a jak ktoś na niego z tyłu zatrąbił, to jak ruszył, to prawie nie walnął w samochód przed sobą. Ludzie czasami nie myślą. Mam wrażenie, że często traktują samochód jak biuro, a przecież do prowadzenia potrzeba pełnej uwagi. Znaczy, jasne, też mi się zdarza gadać przez telefon (na glośniku), ale to spokojne rozmowy i tylko jeśli to coś ważnego. Ale kłótnie? Zresztą to samo dotyczy kłotni z pasażerami, a nieraz widziałem jak się kierowca kłócił z dzieckiem jeszcze sie odwracając co chwilę do niego! Zero wyobraźni.
Alex
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 05 Maj 2016, 13:01
Prawo jazdy od: 01 07 2007
Auto: Seat Leon
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Zabici bez zaiętych pasów Zabici bez zaiętych pasów
    Aż 50% ofiar śmiertelnych na autostradach w Austrii, a ponad 60% w Belgii nie miało zapiętych pasów w momencie wypadku. Pasy bezpieczeństwa są efektywnym elementem dającym kierowcy i pasażerom bezpieczeństwo podczas ...
    Jak jeżdżąc skracamy sobie drogę - jazda na skróty Jak jeżdżąc skracamy sobie drogę - jazda na skróty
    Jazda wyznaczonym torem wydaje się kierowcom jedną z oczywistych zasad ruchu drogowego. Tymczasem wielokrotnie można zaobserwować niebezpieczne zjeżdżanie samochodów na sąsiedni pas ruchu, zwłaszcza na zakrętach.

  •  
    • Warto przeczytać
    • Motor z napędem odrzutowym, 7
      Mercedes-Benz SLS 6,3 AMG
      Tuning Mazda, przezentacja, dym, woda
      S2020005