Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

Re: Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

19 Lis 2010, 15:49

Stare Audi 80 B3,Golf II i reszta to też już przeżytek jak Polonez.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 34289
Zdjęcia: 8
Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: Opel Corsa B
Silnik: 1.4 60km
Paliwo: Benzyna
0

Re: Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

20 Lis 2010, 12:24

Potrafisz to uzasadnić? Jak nie to lepiej przemilczeć sprawę, zwłaszcza jak nie wiesz czym się różnią od Poloneza.
jiGsaw
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 5038
Rejestracja: 10 Lip 2008, 12:42
Miejscowość: Rumia
Auto: BMW
0

Re: Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

20 Lis 2010, 14:17

Wszystkie wymienione kwalifikują się tylko na złom, więc dopatrywanie się różnic i przewagi jednych nad drugimi jest nie na miejscu ;)
"Nie wiem co się tak uparłeś na to V6 skoro byle Opel, czy Ford to ma..."
Kierunkowskaz
Zaawansowany
 
Posty: 987
Rejestracja: 16 Sie 2009, 15:48
Miejscowość: Warszawa (WI)
0

Re: Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

20 Lis 2010, 14:59

Kierunkowskaz - proszę o uzasadnienie. Ciekawie mnie dlaczego WSZYSTKIE auta wymienione przeze mnie kwalifikują się na złom, czyli jak się domyślam - nie tyle wszystkie modele, co nawet wszystkie egzemplarze. :roll:
Potrzebujesz czegokolwiek z E36 328i coupe mpakiet - dużo "rarytasów" - pisz na pw,
jiGsaw
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 5038
Rejestracja: 10 Lip 2008, 12:42
Miejscowość: Rumia
Auto: BMW
0

Re: Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

20 Lis 2010, 15:15

Powiedz, kto teraz Polonezem jeździ, Golfem 2, Audi 80 B3? Tylko z konieczności, jak kogoś zwyczajnie nie stać na lepszy, a nie dlatego że to dobre auta. Znajdź mi osobę, która jeździ tymi samochodami i jest z nich zadowolona i nie chce się ich pozbyć. Wiadomo są fanatycy, są egzemplarze odrestaurowane lub zachowane w stanie muzealnym, ale nie o takich tu mówimy. Są i maluchy, które stały w garażu przez 30 lat i mają folię na siedzeniach. Ale jeśli mówimy o egzemplarzach "dla ludu" to praktycznie każdy jest złomem na kółkach i trudno się wśród nich doszukiwać zalet. I nie ważne czy to FSO, czy Audi, czy BMW. Stare jest dobre tylko wino i to też nie każde ;)
"Nie wiem co się tak uparłeś na to V6 skoro byle Opel, czy Ford to ma..."
Kierunkowskaz
Zaawansowany
 
Posty: 987
Rejestracja: 16 Sie 2009, 15:48
Miejscowość: Warszawa (WI)
0

Re: Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

20 Lis 2010, 15:37

Coraz bardziej skłaniam się ku Polonezowi z prostej przyczyny jest młodszy , tańszy nie tylko w kupnie ale i w eksploatacji. Nie wiem czy doczytaliście ale ja mam inne auto dane przez ojca młodsze lepsze , którego mi szkoda tak haratać. Może i uzbierałbym więcej pieniędzy ale po prostu szkoda mi wydawać na coś co więcej będzie stało niż jeździło.Najprawdopodobniej będę szukał czegoś z rocznika 2000-2001. chociaż słyszę i czytam opinie ,że rocznik 1998 był najbardziej udany ze wszystkich polonezów. Mam tez na oku pewne inne wyjście acz jak dla mnie , lajka dosyć ryzykowne. mogę nabyć samochód na aukcji bankowej lub komorniczej sporo taniej niż cena rynkowa danego samochodu. Tyle ,że o dobry ( nie mówię tutaj już o zadbanym) egzemplarz ciężko.
Rambo21
Nowicjusz
 
Posty: 11
Rejestracja: 15 Lis 2010, 19:46
Miejscowość: Kraków, nowy Targ
0
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Napędy w pojazdach budowlanych Napędy w pojazdach budowlanych
    Warunki panujące na budowach to spore wyzwanie zarówno dla ludzi, jak i sprzętu. W eksploatowanych tam pojazdach szczególnie trudne zadanie mają układy napędowe. Muszą być odporne na wiele niekorzystnych czynników, ...
    Sportowa Toyota Corolla - historia najmocniejszych wersji Sportowa Toyota Corolla - historia najmocniejszych wersji
    Kierowcy cenią ją za niezawodność i niskie koszty eksploatacji. Japoński kompaktowy samochód codziennego użytku, który zmotoryzował świat, ma już 51 lat. Na całym świecie sprzedano ponad 45 mln egzemplarzy. ...

  • Re: Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

    20 Lis 2010, 16:42

    @Kierunkowskaz: Kto teraz jeździ Golfem 4, Audi A4? Tylko z konieczności, jeżdżą nimi ci, których nie stać na nowsze.
    Jeśli się szuka auta od zaraz, to nigdy się nie znajdzie przyzwoitego egzemplarza. :???:

    Ja wolę zadbane stare auto niż nowe w kiepskim stanie. :razz:
    Ostatnio edytowany przez dervu, 20 Lis 2010, 16:48, edytowano w sumie 1 raz
    dervu
    Zaawansowany
     
    Posty: 520
    Rejestracja: 28 Kwi 2010, 11:16
    Miejscowość: Lublin
    Prawo jazdy od: 01 01 2001
    Auto: Peugeot 106 XSi 16v
    Silnik: 1.6 16v TU5J4
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1992
    0

    Re: Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

    20 Lis 2010, 16:45

    Golf II,Audi 80 B3 jak i Polonez swoje lata świetności mają już dawno za sobą.A co do aut sprzedawanych przez komorników to tutaj bym omijał raczej szerokim łukiem,niby tańsze w zakupie ale tak jak piszesz ciężko o dobry egzemplarz.
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 34289
    Zdjęcia: 8
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Opel Corsa B
    Silnik: 1.4 60km
    Paliwo: Benzyna
    0

    Re: Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

    20 Lis 2010, 18:09

    dervu napisał(a):@Kierunkowskaz: Kto teraz jeździ Golfem 4, Audi A4? Tylko z konieczności, jeżdżą nimi ci, których nie stać na nowsze.


    Nie rozumiemy się. Golf 4, Audi A4 nie są reliktami motoryzacji. Nie zjeździły one kilku dekad i większość jest jeszcze w świetnej kondycji ;)
    "Nie wiem co się tak uparłeś na to V6 skoro byle Opel, czy Ford to ma..."
    Kierunkowskaz
    Zaawansowany
     
    Posty: 987
    Rejestracja: 16 Sie 2009, 15:48
    Miejscowość: Warszawa (WI)
    0

    Re: Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

    20 Lis 2010, 19:00

    Co z tego, że większość. Takie są prawa fizyki, że się wszystko zużywa. A można mieć zadbane, tylko trzeba poszukać. A to, że każdy chce od zaraz to z tego wynika, że nie są w świetnej kondycji!
    dervu
    Zaawansowany
     
    Posty: 520
    Rejestracja: 28 Kwi 2010, 11:16
    Miejscowość: Lublin
    Prawo jazdy od: 01 01 2001
    Auto: Peugeot 106 XSi 16v
    Silnik: 1.6 16v TU5J4
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1992
    0

    Re: Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

    20 Lis 2010, 19:48

    Nie wiem jak trzeba szukać, żeby za małe pieniądze znaleźć dwudziesto(paro)letnie auto w świetnej kondycji ;)
    "Nie wiem co się tak uparłeś na to V6 skoro byle Opel, czy Ford to ma..."
    Kierunkowskaz
    Zaawansowany
     
    Posty: 987
    Rejestracja: 16 Sie 2009, 15:48
    Miejscowość: Warszawa (WI)
    0

    Re: Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

    20 Lis 2010, 19:55

    Bo trzeba wiedzieć w jakich rocznikach i w jakich pieniądzach szukać. A jak ludzie chcą za 3000zł 99 rok to proszę cię.. :roll: :lol:
    dervu
    Zaawansowany
     
    Posty: 520
    Rejestracja: 28 Kwi 2010, 11:16
    Miejscowość: Lublin
    Prawo jazdy od: 01 01 2001
    Auto: Peugeot 106 XSi 16v
    Silnik: 1.6 16v TU5J4
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1992
    0

    Re: Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

    20 Lis 2010, 21:39

    No co znajdzie :mrgreen:
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 34289
    Zdjęcia: 8
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Opel Corsa B
    Silnik: 1.4 60km
    Paliwo: Benzyna
    0

    Re: Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

    20 Lis 2010, 23:49

    Kierunkowskaz - mam wrażenie, że kupiłeś nówkę albo prawie nówkę z salonu, trochę patrzysz z góry i widzisz chmury... Jak ktoś ma starsze auto, ale nie hobbystycznie/kolekcjonersko to jeszcze nie znaczy, że jest w kiepskim stanie. Znam takich, którzy nad rocznik przekładają stan techniczny, znam takich, którzy patrzą tylko na stan. Uważam, że takie osoby mają większe pojęcie o motoryzacji niż kierujące się rocznikiem. Owszem, statystycznie 10 letnie Audi będzie w lepszym stanie od tego 20 letniego. Tylko z taką "Twoją" wersją mógłbym się zgodzić.

    Barol - tylko, że tamte auta, mimo wieku, są bardziej zaawansowane technologicznie w budowie, a ich blachy nieraz przetrwały próbę czasu, znacznie dłuższą niż blachy poloneza, które tej próbie nie podołaly...
    jiGsaw
    Forumowicz VIP
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 5038
    Rejestracja: 10 Lip 2008, 12:42
    Miejscowość: Rumia
    Auto: BMW
    0

    Re: Samochód za jak najmniejsza kasę na wakacje.

    21 Lis 2010, 06:18

    Jakby Polonezy były takie złe to mało kto by tym jeżdził ale jednak można je co jakiś czas spotkać na drodze ale oczywiście ci co nimi jeżdzą to przecież kamikadze są :roll:
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 34289
    Zdjęcia: 8
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Opel Corsa B
    Silnik: 1.4 60km
    Paliwo: Benzyna
    0
     
    • Warto przeczytać
    • passat b5 german style
      Infiniti Q50
      Autosacrum 2009
      Subaru Impreza STI