Stare, klasyczne ale bezawaryjne

Re: Stare, klasyczne ale bezawaryjne

05 Lip 2013, 10:12

Faktycznie jazda na co dzień wytworem polskiej motoryzacji patrząc czysto użytkowo mija się z celem. Osiągów brak, awaryjność ponad przeciętna,tragiczne blachy i do tego duże spalanie.
Warto zachować sobie maluszka, dużego fiata czy jakąś syrenke z pobudek czysto sentymentalnych i traktować pojazd hobbistycznie. Ja ostatnio poluje na maluszka ale tego włoskiego z silnikiem 600cm3 ale tak na spokojnie, jak się trafi nie drogo to kupie, odpicuje żebym miał kiedyś co pokazywać wnukom;p
Mimo tego, że w Polsce mieliśmy i pewnie mamy wielu wybitnych konstruktorów to system nie pozwolił na produkcje porządnych samochodów dlatego też niestety nad czym bardzo ubolewam polska motoryzacja jak jeszcze istniała była tylko powodem do ogromnego wstydu... przykład polonez, którego produkcje zakończono jakoś pod koniec 2002r o ile się nie mylę. W produkcji archaicznych samochodów chyba jedynie ruscy nas przewyższają choć taka łada niva w terenie jest niezastąpiona, kto jeździł ten wie:D
kirin88
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 2098
Zdjęcia: 4
Rejestracja: 29 Kwi 2013, 11:23
Prawo jazdy od: 0- 0-2006
Auto: BMW & ROVER
Silnik: V8 :D
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 1995

Re: Stare, klasyczne ale bezawaryjne

05 Lip 2013, 19:56

No fiaty nie za bardzo mi przypadają do gustu, polonez to samo + spalanie za duże
adamlolek
Nowicjusz
 
Posty: 18
Rejestracja: 01 Lip 2013, 15:21
Prawo jazdy od: 01 01 1931
Auto: audo

Re: Stare, klasyczne ale bezawaryjne

07 Lip 2013, 18:27

A jeszcze mam takie pytanko:
Czy do tych starych passatów (b1,b2,b3) albo VW jetty pasują części z najnowszych passatów lub jett?
adamlolek
Nowicjusz
 
Posty: 18
Rejestracja: 01 Lip 2013, 15:21
Prawo jazdy od: 01 01 1931
Auto: audo

Re: Stare, klasyczne ale bezawaryjne

07 Lip 2013, 20:19

nie ma takiej możliwości
można zaadaptować co nieco ale bez przerabiania zwykle sie nie da
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Forumowicz VIP
 
Posty: 6643
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 22:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: Stare, klasyczne ale bezawaryjne

07 Lip 2013, 21:29

Polecam taki samochód - [link wygasł] Mojego kumpla. Trochę jest do zrobienia ale cena mieści się w budżecie, a no i klasyką daje na kilometr !
Eneolsen
Początkujący
 
Posty: 61
Rejestracja: 03 Cze 2013, 18:18
Auto: Hyundai i30
Silnik: 1.4
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2009

Re: Stare, klasyczne ale bezawaryjne

10 Lip 2013, 16:58

Czyli podsumowując wypadało na jakiegoś volkswagena (passata lub jette)
Tak więc opłaca się kupić jakiegoś powypadkowego czy starego i doprowadzić do dobrej formy?
adamlolek
Nowicjusz
 
Posty: 18
Rejestracja: 01 Lip 2013, 15:21
Prawo jazdy od: 01 01 1931
Auto: audo
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Motor Show 2012 / relacja Motor Show 2012 / relacja
    Wydarzenie zrealizowano w nowej formule łącząc wystawę motoryzacyjną z bogatym programem wydarzeń towarzyszących. Poznańskie wydarzenie obfitowało w premierowe pokazy samochodów, a furorę robiły stoiska na których ...
    [C] A3 1,8 / Xsara 1,8 / Astra G 1,8 / Corolla e11 1,6 / Golf IV 2,0 [C] A3 1,8 / Xsara 1,8 / Astra G 1,8 / Corolla e11 1,6 / Golf IV 2,0
    Podstawowe kryteria zestawienia: - samochody segmentu C - nadwozie hatchback 5d - silnik benzynowy o mocy ok. 120KM - manualna skrzynia biegów - modele z ok. 2000r. Wytypowane modele do zestawienia: - Audi A3 8L 1,8 ...

  • Re: Stare, klasyczne ale bezawaryjne

    10 Lip 2013, 18:31

    Ja bym się pakował raczej w auto z większym charakterem, tym bardziej jak ma być na lata i doprowadzać go do perfekcji. Tylko tu pojawia się problem, bo gdy coś tanio wyłapiesz to zanim tym zaczniesz jeździć parę miesięcy minie, ale coś za coś :lol:. Czas i pieniądze przede wszystkim.
    Ale warto pomęczyć się przynajmniej ten rok w przegnitym Tico za 500zł i w między czasie restaurować klasyka. Jest sporo fajnych aut w okolicy jak np. SL450 cabrio z 1973 roku za warsztatem w którym robiłem kilka lat, stoi już tam około 7 lat wszystkie części są schowane i pewnie jeszcze długo poczeka zanim ktoś się za niego zabierze :oops: w stanie takim jakim jest było go oglądać parę osób z ofertami od 13 do 16 tyisięcy za pojazd totalnie nie sprawny ale zdrowy jako dobra baza do renowacji, można pomyśleć, że taka kasa za trupa to interes życia, ale nie. Prawdziwy interes to kiedyś go zrobić i zostawić w rodzinie, tak właśnie planuje szef i racja bo w motoryzacyjnym świecie (przynajmniej dla mnie 8) ) żadna nowa bryka nie sprawi większego rogala na twarzy niż jazda "starym trupem" zrobionym na igiełkę. I odwrotnie do nowych samochodów z roku na rok satysfakcja wzrasta z jeżdżenia co raz to starszym pojazdem. Już pomijając ten fakt, że cena takiego pojazdu ciągle rośnie - to sama przyjemność, siedzieć długie miesiące przy piwie lub kawie po pracy i składać, ten pierwszy wyjazd z garażu musi być niezapomniany :yes:
    Gdybym trafił gruby hajs w lotka (a nie gram, i tu jest problem :lol:) jakimś szczęśliwym trafem... To nie ma dla mnie innego auta jak Pontiac GTO z 1966 roku, od dawna to moje największe motoryzacyjne marzenie i się nie zmieni, może ciężką pracą za parę lat (nie 2 lub 3, ale przynajmniej 7, 8 :cry: ) uda mi się to osiągnąć. Szkoda, że tyle to kosztuje ale jak już się takim wyjedzie czy to Golf/Passat czy Charger z lśniącym lakierem jak nówka z salonu to każdy to doceni.
    kompresor
    Nowicjusz
     
    Posty: 28
    Rejestracja: 06 Lip 2013, 16:43
    Auto: turbostang
    Paliwo: Benzyna

    Re: Stare, klasyczne ale bezawaryjne

    10 Lip 2013, 19:43

    Taka Jetta jeżdzi u mnie po mieście.
    [link wygasł]
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 34281
    Zdjęcia: 8
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Opel Corsa B
    Silnik: 1.4 60km
    Paliwo: Benzyna

    Re: Stare, klasyczne ale bezawaryjne

    10 Lip 2013, 19:50

    A to M'Benz znajomego lakiernika, blacharka i lakier w 100% odnowione i po swapie na 3,2l R6.
    Nawet deska w skórze teraz i wszystkie koła czarny + chromowany rant. Te zdjęcie z zimy, nie mam świeższych :lol: ale i tak ładnie się prezentuje.

    [Aby zobaczyć link musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]

    kompresor
    Nowicjusz
     
    Posty: 28
    Rejestracja: 06 Lip 2013, 16:43
    Auto: turbostang
    Paliwo: Benzyna

    Re: Stare, klasyczne ale bezawaryjne

    10 Lip 2013, 19:51

    I opłaca się taka "renowacja" ? Warto się w to bawić? Od razu mówię że za mocno się nie znam na samochodach, a chciałbym tylko podłubać w wakacje
    adamlolek
    Nowicjusz
     
    Posty: 18
    Rejestracja: 01 Lip 2013, 15:21
    Prawo jazdy od: 01 01 1931
    Auto: audo

    Re: Stare, klasyczne ale bezawaryjne

    10 Lip 2013, 19:57

    Ten mesiek fajny ale mi osobiście koło nie podchodzi - za duże.
    Zależy co rozumiesz pod nazwą renowacja,to jest poprostu zamiłowanie i pasja na którą trzeba poświęcić sporo czasu,chęci oraz kaski :)
    adamlolek skąd jesteś?
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 34281
    Zdjęcia: 8
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Opel Corsa B
    Silnik: 1.4 60km
    Paliwo: Benzyna

    Re: Stare, klasyczne ale bezawaryjne

    10 Lip 2013, 20:09

    Renowacja to proces dość skomplikowany i trzeba mieć łeb na karku, pisać co gdzie przychodzi i robić zdjęcia jak się nie jest pewnym czegoś. Jeśli nie jesteś majsterkowiczem to łatwo na pewno nie będzie. Musisz mieć przynajmniej ten podstawowy sprzęt, spory zestaw kluczy, spawarka szlifierka, wiertarka, młotki i szczotki, dużo jest też książek z dokumentacją dla różnych pojazdów... Wszystko kosztuje ale sprzęt zostaje na lata. Z zawodu jestem blacharzem i nie jest to banalna sprawa, do tego dochodzi lakierowanie i pomoce mechaników przy silniku. Powiem Ci, że jak robisz coś na własną rękę to pieniądze to jedno bo sprzęt choć nawet podstawowy za darmo nie jest, czas i to duuuużo czasu, a znajomości to drugie. Gdy masz znajomego blacharza/mechanika/lakiernika to nie dość, że zrobi to taniej albo za jakąś przysługę to masz pewność, że nie odpierdzieli fuszerki. Tak czy inaczej, idzie na to sporo kasy dlatego fajnie zrobiony klasyk to taka rzadkość :D
    kompresor
    Nowicjusz
     
    Posty: 28
    Rejestracja: 06 Lip 2013, 16:43
    Auto: turbostang
    Paliwo: Benzyna

    Re: Stare, klasyczne ale bezawaryjne

    11 Lip 2013, 17:02

    @Barol Z Białegostoku
    adamlolek
    Nowicjusz
     
    Posty: 18
    Rejestracja: 01 Lip 2013, 15:21
    Prawo jazdy od: 01 01 1931
    Auto: audo

    Re: Stare, klasyczne ale bezawaryjne

    11 Lip 2013, 17:25

    Może nie klasyczne ale auta starej daty.
    [link wygasł]
    [link wygasł] blacharka do ogarnięcia
    [link wygasł]
    [link wygasł] plus sporo części.
    [link wygasł]
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 34281
    Zdjęcia: 8
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Opel Corsa B
    Silnik: 1.4 60km
    Paliwo: Benzyna

    Re: Stare, klasyczne ale bezawaryjne

    11 Lip 2013, 17:29

    Same legendy PGR'u :lol: stare są ale klasykami nie będą.
    Ostatnio edytowany przez JDM 11 Lip 2013, 17:36, edytowano w sumie 2 razy
    JDM
    Początkujący
     
    Posty: 93
    Rejestracja: 10 Lip 2013, 10:15
    Prawo jazdy od: 27 06 1990
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Lexus
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
     
    • Warto przeczytać
    • VW Passat CC
      passat b5 german style
      8 Runda Rajdowych Mistrzostw Świata
      Infiniti Q50