Jakie auto do 4 tyś?

02 Sie 2018, 13:36

[link do Otomoto wygasł]

a taka honda też mi pokazywałeś kiedyś - hondy mi się podobają a szczególnie w hatchbacku
Kraim
Nowicjusz
 
Posty: 45
Prawo jazdy: 0- 0-2018
Auto: brak

02 Sie 2018, 13:42

Kraim napisał(a):no to wiadomo, nikt tego nie przewidzi co może się popsuć, to jest loteria raz trafisz tak raz siak ;p


Nikt niczego nie będzie przewidywał, nikt niczego nie będzie szukał. Auto za 5 tys to nie jest towar "sprzedażowy" jeżeli nie ma wad bo zawsze znajdzie się ktoś w rodzinie kto takie autko za czapkę drobnych przygarnie (dla żony, dla córki, dla ojca na działkę itd..) aby je dokończyć. więc:
- na handel trafiają perełki od handlarzy ściągnięte z niemiec. ci nie wiedzą jakie auto ma wady jeżeli nie są dostępne od ręki ale jeżeli są widoczne wiedzą jak to ukryć. A jak mają dobry samochód to będą żądali dobrej ceny.
- prywatni właściciele sprzedają szrot w który stracili cierpliwość inwestować

Kupując zatem samochód używany w tej kasie na dzień dobry będziesz musiał włożyć tysiąc (pomijając przerejestrowanie i ubezpieczenie) aby wyjechać tym na drogę i dowiedzieć się co jest do naprawy na już a co w ciągu 2 miesięcy co zapewnie pochłonie kolejny 1000 jak nie lepiej.

poza tym kupujesz auto które na naście lat. I nawet jeżeli jest sprawne nie ma żadnej pewności że sprawne będzie jutro. Bo węże i inne gumy mają 15 lat, bo chłodnica ma 15 lat, bo kable, przełączniki procesory i bezpieczniki mają 15 lat itd. twój smartfon ma dwa lata i nadaje się na złom, laptop po trzech latach już się nie włączy, więc zastanów się czego oczekujesz od auta które ma lat naście!!!

Za taką kasę się nie wybrzydza tylko kupuje to co jeździ i najlepiej rokuje na najbliższe dwa tygodnie.

A dlaczego nie vw. Bo aktualnie 3 miliony polskich małorolnych w podobnym wieku do twojego poluje na golfa, passata, audi A4 itd. Znalezienie w tym tłumie czegoś wartego uwagi graniczy z cudem. Zatem skup się na tym czego ci małorolni nie szukają, a podjechanie lewarkiem pod dyskotekę to wstyd i "wiocha" więc tam Ty kierujesz swoje kroki.
diddy79
Zaawansowany
 
Posty: 519
Prawo jazdy: 14 04 1999
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Alfa Romeo 159 SW
Silnik: 2,4 JTDM 200KM
Paliwo: Diesel
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2008

02 Sie 2018, 13:42

Zdajesz sobie sprawę że trzeba go opłacić jeszcze? Szukaj od prywatnej osoby.
galakty
Forumowicz VIP
 
Posty: 6861
Zdjęcia: 1
Prawo jazdy: 23 08 2012
Auto: Megane I PHII
Silnik: 1.6 16V 110
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1999

02 Sie 2018, 13:52

@diddy79 co chcesz przez to powiedzieć? fakt golfów audi itp dużo młodych ludzi szuka w moim wieku.

@galakty spoko nie zauważyłem że nie opłacony.
Kraim
Nowicjusz
 
Posty: 45
Prawo jazdy: 0- 0-2018
Auto: brak

02 Sie 2018, 14:03

Kraim napisał(a):@diddy79 co chcesz przez to powiedzieć? fakt golfów audi itp dużo młodych ludzi szuka w moim wieku.


Dużo ludzi w każdym wieku nie mających pojęcia o motoryzacji szuka vw, audi i seata a w ostateczności skody. Bo im mechanik powiedział że to dobre samochody są (dlaczego tak powiedział to osobna dyskusja ale na pewno nie dlatego że są bezawaryjne) albo mieli już golfa trójkę passata B5 lub audi 80 i jak wlali olej roślinny do baku to tez pojechał a ja wlali ten sam olej do silnika to nie pojechał ale do mechanika się dotoczył więc się dało. Te samochody można było naprawić sznurkiem od snopowiązałki więc były rewelacyjne, ale te czasy się skończyły i właśnie dogorywają ostatnie golfy 3 już sznurkiem powiązane.

Młodzi zaś aby zaszpanować muszą mieć znaczek BMW, audi albo vw (mercedes gdzieś znika) bo to jest splendor i prestiż przecież.

Więc jeżeli nie masz budżetu aby ich przebić, jeżeli nie masz wiedzy i doświadczenia aby ujrzeć to czego oni nie zobaczą, to nie pchaj się między nich bo nic dobrego nie kupisz. szukaj tam gdzie ich nie ma a ONI przecież doskonale wiedzą że fiatów fordów i wszystkich francuskich się nie kupuje
diddy79
Zaawansowany
 
Posty: 519
Prawo jazdy: 14 04 1999
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Alfa Romeo 159 SW
Silnik: 2,4 JTDM 200KM
Paliwo: Diesel
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2008

02 Sie 2018, 14:13

Czyli co typu honda, fiat, ford i francuzów - polecasz?
Kraim
Nowicjusz
 
Posty: 45
Prawo jazdy: 0- 0-2018
Auto: brak
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Renault Type B - 120 lat modelu
    Sztywny dach nadawał samochodowi zaskakujący wygląd jak na dzisiejsze normy. Był prawie równie wysoki co długi. Nadwozie miało długość 1,9 metra (czyli o 50 cm mniej niż nowoczesne Renault Twizy) i imponującą wysokość ...
    Jak bezpiecznie pokonywać zakręty?
    Pokonywanie zakrętów nie jest takie łatwe, jakby mogło się wydawać. Redukcja prędkości i skręcenie kierownicy to nie jedyne zadania, jakie musi uwzględnić kierowca. Kluczowa jest płynność wykonania manewru, a do tego ...

  • 02 Sie 2018, 14:41

    samochodu za 4 tys sie nie poleca. to znaczy nie poleca się marki i modelu bo najbardziej trwały i bezawaryjny już się poddał pod ogromem lat i kilometrów wiernej służby. Co ja ci napisze? że opel astra 1 z silnikiem 1,6 to dobry samochód (bo taki jest) jak 70 % już żywot skończyło a reszta ma przeżarte progi i podłużnice.
    Kupujesz to co jeszcze jeździ, jest klasy B lub C ma ważny przegląd i opłaty i jest w przyzwoitym stanie technicznym, marka i model jest bez znaczenia (oczywiście w granicach rozsądku)
    diddy79
    Zaawansowany
     
    Posty: 519
    Prawo jazdy: 14 04 1999
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Alfa Romeo 159 SW
    Silnik: 2,4 JTDM 200KM
    Paliwo: Diesel
    Typ: Kombi
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2008

    02 Sie 2018, 15:00

    Wywnioskowałem z twoich słów że nie ma szukać danych modeli których się poleca czy coś, tylko po prostu co się nadaje uwagi i można kupić - wiadomo trzeba dołożyć do tego ale troche pojeździć.
    Kraim
    Nowicjusz
     
    Posty: 45
    Prawo jazdy: 0- 0-2018
    Auto: brak

    02 Sie 2018, 15:48

    Kraim napisał(a):Ale tam chłopaki jak coś obczaicie to linki podsyłajcie śmiało - nie spieszy mi się aż tak. Max 5k tak jak mówicie.


    troche bez sensu ktoś ci coś fajnego podeśle a ty się będziesz zastanawiał miesiąc, a te auto na drugi dzień się sprzeda jak dobre
    także jak ci się nie spieszy to dobrze, ale jak jest coś dobrego to się to kupuje a nie zastanawia
    andrewb25
    Stały forumowicz
     
    Posty: 1613
    Miejscowość: małopolskie

    02 Sie 2018, 15:53

    Dokładnie. Sam kupowałem auto i dzięki Barolowi dzwoniłem godzinę po wystawieniu ogłoszenia, sprzedający nawet nie myślał że ktoś już przyjedzie oglądać. Auto poszło na pniu. A te "perełki" stoją do dzisiaj niektóre.
    galakty
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6861
    Zdjęcia: 1
    Prawo jazdy: 23 08 2012
    Auto: Megane I PHII
    Silnik: 1.6 16V 110
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999

    02 Sie 2018, 16:05

    Spoko teraz pokazał mi berol to toyote zadzwonie i zerkne na nią.
    Kraim
    Nowicjusz
     
    Posty: 45
    Prawo jazdy: 0- 0-2018
    Auto: brak

    02 Sie 2018, 23:04

    Dokładnie tak jak przedmówcy piszą w tym budżecie nie ma co się upierać na konkretny model czy marke,ja też się trochę trupów naoglądałem.

    Jeszcze znalazłem ładne Audi 80 12lat u jednego właściciela tylko to już trochę archaiczny pojazd..
    [link do Olx wygasł]
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 37469
    Zdjęcia: 5
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Fiat Seicento
    Silnik: 900
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1998

    03 Sie 2018, 17:39

    Fakt ta audi serio staro wygląda i to bardzo xD
    Kraim
    Nowicjusz
     
    Posty: 45
    Prawo jazdy: 0- 0-2018
    Auto: brak

    03 Sie 2018, 19:53

    Sam przez wiele lat miałem do czynienia z autami w przedziale do 5 tysięcy i diddy79 ma 100% racji - bierz co Ci się podoba, dołożyć i tak będziesz musiał. Dodam tylko na obronę tych wszystkich sprzedających - gdy auto ma 15+ lat i jest warte w okolicach 5k to naprawdę w większości przypadków nie opłaca się w niego inwestować dużych kwot, gdyż ani to nie zwiększy jego wartości ani nie przedłuży znacząco życia, bo czas robi swoje i tak jak napisał diddy wszystkie elementy będą miały po 15+ lat i będą się po kolei psuć. Nie zarzucaj zatem sprzedającym, że na rozrządzie jest zrobione aż 70 tysięcy, że opony mają 8 lat i że dywaniki oraz fotel kierowcy są wytarte. Możesz jedynie zasugerować delikatnie, że proponujesz niższą cenę ze względu na te niedoskonałości. Co do sprawdzania stanu technicznego to w przypadku auta za 4-5k to też jest trochę bujda, bo pomijając fakt, że podczas typowych oględzin za dużo nie sprawdzisz to i tak nie masz gwarancji, że następnego dnia z powodu starości nie siadnie alternator/rozrusznik/akumulator/rezystor dmuchawy/któryś pasek/kompresor klimatyzacji/termostat/chłodnica/pompa wody i tysiące innych rzeczy.

    Ostatnia rada ode mnie - jak już kupisz to serio nie inwestuj ,,zbędnie'' tj. zakup alufelg, wymiana wszystkiego ,,na zaś'' itp., jedynie rzeczy, które naprawdę wymagają wymiany, gdyż obstawiam, że za rok, dwa już będziesz chciał inne auto i będzie problem przy sprzedaży, bo kupując teraz za 4k za 2 lata auto będzie warte 2-2.5k, nawet jeśli będzie miało super alusy i będzie zalane najdroższym olejem :)
    Petento
    Początkujący
     
    Posty: 193
    Auto: .

    03 Sie 2018, 20:13

    Petento napisał(a):Co do sprawdzania stanu technicznego to w przypadku auta za 4-5k to też jest trochę bujda, bo pomijając fakt, że podczas typowych oględzin za dużo nie sprawdzisz to i tak nie masz gwarancji, że następnego dnia z powodu starości nie siadnie alternator/rozrusznik/akumulator/rezystor dmuchawy/któryś pasek/kompresor klimatyzacji/termostat/chłodnica/pompa wody i tysiące innych rzeczy.


    Lepiej bym tego nie ujął. Panuje dzisiaj jakaś dziwna moda na jeżdżenie na stację, a co oni sprawdzą? Amortyzatory, hamulce i czy nie leci z silnika... Po pierwsze sam to sprawdzisz, a po drugie i tak wymienisz za rok, więc jaki sens? Dodać do tego mierzenie miernikiem i mamy niezłe szambo.

    Co do wymian też się zgadzam. Robić to co wpływa na bezpieczeństwo i bezawaryjność, a jakieś obtarcia, rysy czy niedoskonałości olewać szerokim łukiem, szkoda nerwów. Chociaż dobrze wiem że przy pierwszym aucie nawet rysa od paznokcia sprawia ból przez wiele dni :D
    galakty
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6861
    Zdjęcia: 1
    Prawo jazdy: 23 08 2012
    Auto: Megane I PHII
    Silnik: 1.6 16V 110
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999
     
    • Warto przeczytać