Nie pije....prowadze

Czy kiedykolwiek prowadziłes samochód pod wpływem alkoholu?

Ankieta zakończyła się 14 Wrz 2009, 19:17

Tak
7
26%
Nie
20
74%
Razem głosów : 27

Re: Nie pije....prowadze

30 Gru 2009, 16:50

Ja również jak wiem,że bedę pił na jakiejś imprezce,to od razu zapewniam sobie dowóz na imprezę i odwóz.Albo znajomy,albo taxi.A jeżeli już tak niespodziewanie wypadnie,że napiję się piwka lub innego alkoholu,to dzwonię po żonę lub taxi.Nawet po jednym łyczku piwka nie odważyłbym się wsiąść za kierownicęo(czywiście to tylko przenośnia,bo kto wypije tylko łyczek piwa - a co z resztą tego drogocennego trunku - szkoda przecież wylać.Trzeba wypić do końca :smile: ).
No i jak kolega safari napisał,teraz jest się na imprezie cool,jak wiedząc,że będzie się siadało za kierownicę,to się powstrzymuje(skutecznie) od picia alkoholu.Wówczas daje się dobry przykład prawdziwego kierowcy.A jak ktoś twierdzi inaczej,to jest poprostu nieodpowiedzialnym.
17 kwietnia 2018 na guza mózgu zmarła moja kochana żona Beti, mając 44 lata. Na forum jestem teraz sporadycznie.
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 15123
Zdjęcia: 1184
Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

Re: Nie pije....prowadze

30 Gru 2009, 19:05

Widzicie pijaka za kółkiem..? Śmiało dzwońcie na Policję. Donosicielstwo..? Nie!!! Raczej ratowanie życia niewinnego człowieka... Pamiętaj,że może za zakrętem przechodzi przez jezdnię lub stoi na przystanku Twoja matka,dziecko,żona ...lub kochanka. (teściową pomijam)
artur73
Moderator - Jakie auto kupić?
 
Posty: 5501
Zdjęcia: 20
Rejestracja: 13 Sty 2009, 07:11
Miejscowość: POZNAŃ
Prawo jazdy od: 02 10 1991
Przebieg/rok: 25tys. km
Auto: różne ,Octavia 2,0
Silnik: 116 KM,
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna

Re: Nie pije....prowadze

30 Gru 2009, 19:40

artur73 napisał(a):Widzicie pijaka za kółkiem..? Śmiało dzwońcie na Policję. Donosicielstwo..? Nie!!! Raczej ratowanie życia niewinnego człowieka... Pamiętaj,że może za zakrętem przechodzi przez jezdnię lub stoi na przystanku Twoja matka,dziecko,żona ...lub kochanka. (teściową pomijam)


Tak się składa, że "doniosłem" na pijanego za kółkiem. Pewnie bym go olał, ale o mało nie spowodowałby wypadku z moim udziałem - "wyprostował" sobie zakręt i zjechał na mój pas, wrócił na swój gdy zatrąbiłem.
Początkowo myślałem, że pisze SMS-a (!) ale w lusterku widziałem, że jedzie slalomem.
Zawróciłem i jadąc za nim wykręciłem nr 997 i po chwili wysiadał, a właściwie policjant pomagał mu wysiąść. Po drodze (gdy jeszcze jechał) potrąciłby prawidłowo idącą poboczem matkę z dziećmi.
Prawo jazdy - nie dla idiotów.
Nawet jeśli już je masz, nie znaczy, że nie możesz nim być.
safari
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 83
Rejestracja: 01 Lip 2008, 10:23
Miejscowość: Pleszew

Re: Nie pije....prowadze

30 Gru 2009, 21:06

Gratulacje za postawę. :smile:
Masz u mnie lizaka i oranżadę ! A w sumie ze względu na Twoje zamieszkanie zakładam że bywasz w Poznaniu ,to się może kiedyś spotkamy jak nawywijasz..!
:smile: :smile: :smile:
artur73
Moderator - Jakie auto kupić?
 
Posty: 5501
Zdjęcia: 20
Rejestracja: 13 Sty 2009, 07:11
Miejscowość: POZNAŃ
Prawo jazdy od: 02 10 1991
Przebieg/rok: 25tys. km
Auto: różne ,Octavia 2,0
Silnik: 116 KM,
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna

Re: Nie pije....prowadze

30 Gru 2009, 21:16

artur73 napisał(a):Gratulacje za postawę. :smile:
Masz u mnie lizaka i oranżadę ! A w sumie ze względu na Twoje zamieszkanie zakładam że bywasz w Poznaniu ,to się może kiedyś spotkamy jak nawywijasz..!
:smile: :smile: :smile:


Bywam w Poznaniu. :)
A dlaczego mielibyśmy się spotkać dopiero gdy nawywijam i to właśnie gdy JA nawywijam? Zresztą bez tego też możemy się spotkać. :) Powiedz tylko gdzie i kiedy a się zjawię...
A za lizaka i oranżadę dziękuję.
Prawo jazdy - nie dla idiotów.
Nawet jeśli już je masz, nie znaczy, że nie możesz nim być.
safari
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 83
Rejestracja: 01 Lip 2008, 10:23
Miejscowość: Pleszew

Re: Nie pije....prowadze

30 Gru 2009, 23:39

Gwarantuję Tobie,że niechętnie byś się ze mną spotkał w okolicznościach jakie założyłem... :smile: No chyba że pracujemy w tej samej "firmie"..?
Poza tym ja nie wywijam...
Może juto w nocy w Sylwestra..? Niestety mam służbę...
:neutral: :neutral: :neutral: :neutral: :neutral: :neutral:
artur73
Moderator - Jakie auto kupić?
 
Posty: 5501
Zdjęcia: 20
Rejestracja: 13 Sty 2009, 07:11
Miejscowość: POZNAŃ
Prawo jazdy od: 02 10 1991
Przebieg/rok: 25tys. km
Auto: różne ,Octavia 2,0
Silnik: 116 KM,
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Lexus ES po tuningu TRD Lexus ES po tuningu TRD
    Nowy Lexus ES zadebiutował oficjalnie dopiero pół roku temu, a japoński oddział Toyota Racing Development przygotował już kilka interesujących elementów pozwalających na zarówno optyczny, jak i mechaniczny ...
    Nowy Duster 2018: w 100% zmieniony design nadwozia Nowy Duster 2018: w 100% zmieniony design nadwozia
    Wszystkie zewnętrzne elementy zostały przeprojektowane i zyskały bardziej wyraziste kształty, które podkreślają siłę charakteru auta. Wnętrze Nowego Dustera oferuje wyższy poziom komfortu bez kompromisów. Zdecydowanie ...

  • Re: Nie pije....prowadze

    31 Gru 2009, 01:38

    Czuje tu władze:)
    MajkPZM
    Zaawansowany
     
    Posty: 778
    Rejestracja: 25 Lut 2009, 11:48
    Miejscowość: Kraków

    Re: Nie pije....prowadze

    31 Gru 2009, 10:55

    artur73 napisał(a):Gwarantuję Tobie,że niechętnie byś się ze mną spotkał w okolicznościach jakie założyłem... :smile: No chyba że pracujemy w tej samej "firmie"..?
    Poza tym ja nie wywijam...
    Może juto w nocy w Sylwestra..? Niestety mam służbę...
    :neutral: :neutral: :neutral: :neutral: :neutral: :neutral:


    Domyślam się kolego, że należysz do tych, co wezwałem do wspomnianego zdarzenia :) Wyczułem to, gdy czytałem Twojego posta. Ja niestety nie pracuję w tej samej "firmie" ale jestem po Twojej stronie "barykady" :).
    A ja Tobie gwarantuję, że nie spotkamy się w okolicznościach, które założyłeś :smile: Dla mnie picie alkoholi i prowadzenie auta potem, to dwie sprzeczne rzeczy i tak oczywiste, że nawet gdyby mieli mnie torturować, to nie będę prowadził będąc pod wpływem %. Poza tym też nie wywijam...

    Raczej na pewno nie dam rady przyjechać, ale po nowym roku jak najbardziej :) Jeśli mówisz poważnie o spotkaniu, daj znać na PW czy jak to tam się zwie.
    Prawo jazdy - nie dla idiotów.
    Nawet jeśli już je masz, nie znaczy, że nie możesz nim być.
    safari
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 83
    Rejestracja: 01 Lip 2008, 10:23
    Miejscowość: Pleszew

    Re: Nie pije....prowadze

    31 Gru 2009, 20:19

    MajkPZM napisał(a):Przepisy łamię bardzo często zwłaszcza te derune -chyba powinno być "durne"- . Na imprezie zazwyczaj jadę samochodem albo taxówką albo ktoś po mnie przyjeżdża, ale jeśli wypiję nawet małe piwko,to auto zostawiam na miejscu i wracam po nie dnia następnego. Nie biorę pod uwagę tłumaczeń, że wypiłem tylko jedno małe i nic mój organizm nie odczuwa. 1łyk = nie jadę dalej samochodem.



    _______________________
    Bogu-Modzie-Ortografisto!
    1. Nieużywanie polskich znaków diakrytycznych, przy wypowiedziach elektronicznych i zastępowanie ich znakami znormalizowanymi (ASCII) NIE JEST BŁĘDEM!
    2. Po przecinku, kropce i innych znakach przestankowych stawiamy "spację" (wyjątkiem jest otwarcie nawiasu PRZED którym stawia się spację)!
    3. Ingerując w cudzą wypowiedź - podpisz się pod swoim przypisami!

    ~fourup
    Pozdr
    fourup
    Nie udzielam porad na PW - tylko forum ogólne!
    fourup
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 974
    Rejestracja: 20 Wrz 2006, 06:20
    Miejscowość: Kraków, Słomniki
    Prawo jazdy od: 08 01 1999
    Auto: Mercedes S124 250D
    Silnik: OM602
    Paliwo: Diesel
    Typ: Kombi
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 1990

    Re: Nie pije....prowadze

    01 Sty 2010, 20:51

    ja tam w życiu nie jechałam nawet po piwie, albo rybki albo akwarium
    aniok
    Nowicjusz
     
    Posty: 2
    Rejestracja: 01 Sty 2010, 20:41
    Miejscowość: ciechocinek

    Re: Nie pije....prowadze

    01 Sty 2010, 21:41

    Własnie nie bardzo rozumiem co ten ktoś kto modyfikował mój post miał na myśli. Ja pisząc w internecie w więkoszsci przypadków nie używam polskich znaków, bo tak łatwiej i szybciej, uzywam tylko wtedy gdy nie uzycie może prowadzić do problemów w odczytaniu danego wyrazu.
    MajkPZM
    Zaawansowany
     
    Posty: 778
    Rejestracja: 25 Lut 2009, 11:48
    Miejscowość: Kraków

    Re: Nie pije....prowadze

    15 Sty 2010, 00:08

    Ja również nigdy nie prowadziłem po alkoholu, chociaż lubię mocno zabalować ;) Niestety znam osoby, którym zdarza się jeździć po piwie czy nawet dwóch, bo mieszkają dość daleko od centrum.
    tomeks88
    Nowicjusz
     
    Posty: 16
    Rejestracja: 14 Sty 2010, 23:51
    Miejscowość: Wrocław

    Re: Nie pije....prowadze

    17 Sty 2010, 12:53

    Ale Panowie wczoraj otworzyłem piwo wypiłem z niego z 3 łyki i akurat koleżanka się napatoczyła i pojechaliśmy do kina chyba nic się złego nie stało i raczej nic by mi nie wykryło??
    JEST:
    - Renault Scenic II ph2 1.6 16V LPG 115KM 2008r
    - Fiat Panda 1.2 8V LPG 60KM 2003r
    - Ford Galaxy 1.9 TDI 115KM 2000r
    - ZIPP VZ-2 125cm3 2015r
    Luke16
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 835
    Rejestracja: 06 Kwi 2008, 09:49
    Miejscowość: KNZ
    Prawo jazdy od: 12 03 2008
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Scenic II ph2/Panda II/Galaxy
    Silnik: 1.6/1.2/1.9
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2008

    Re: Nie pije....prowadze

    17 Sty 2010, 12:58

    Raczej nie.
    tomeks88
    Nowicjusz
     
    Posty: 16
    Rejestracja: 14 Sty 2010, 23:51
    Miejscowość: Wrocław

    Re: Nie pije....prowadze

    17 Sty 2010, 13:12

    Teoretycznie nic się nie stało. W polsce jest jakas tam norma do której nic nie grozi. Kiedyś nawet moj znajomy sprawdzał i wyszło mu, że po mały piwie jeszcze się miescił w tej granicy.
    MajkPZM
    Zaawansowany
     
    Posty: 778
    Rejestracja: 25 Lut 2009, 11:48
    Miejscowość: Kraków