Opel Corsa C kontrolka "check engine".

20 Kwi 2024, 14:26

Dzień dobry.

Jestem użytkownikiem Opla Corsy C 1.2 rocznik 2001 r (benzyna). Od dłuższego czasu borykam się z problemem zapalającej się kontrolki check engine .Mimo wielu prób nie udało się zlokalizować usterki .Komputer diagnostyczny wyświetla błąd nieprawidłowej mieszanki paliwowej( kod PO170.)Dodatkowo wykazał usterki o kodach B1485 I 121 jednak cała dotychczasowa diagnostyka szła w kierunku P0170 . Auto nie sprawia przy tym żadnych problemów ,nie ma żadnych objawów jakiejkolwiek awarii, zapala i jeździ normalnie.

Dotychczas podjęte działania w kierunku błędu P0170:

-kontrola akumulatora

-kontrola kabli i styków

-wymiana sondy lambda

-wymiana przepływomierza

-sprawdzenie EGR

-sprawdzenie EVAP

-kontrola ciśnienia paliwa
-analiza spalin na stacji diagnostycznej

Mimo powyższych działań kontrolka uparcie się zapala i skończyły się pomysły na rozwiązanie tego problemu. Może ktoś zetknął się z takim problemem?

Pozdrawiam.
Jack19
Nowicjusz
 
Posty: 8

21 Kwi 2024, 06:40

Jack19 napisał(a):P0170
To błąd z tych trudnych do diagnostyki . Ramka zamrożona może dużo podpowiedzieć.
Nie odpowiadam na problemy na PW
bonifacy
Stały forumowicz
 
Posty: 4732
Zdjęcia: 0
Prawo jazdy: 01 01 1981
Auto: Fabia II , Fabia II
Silnik: 1,4 CGGB , 1,4 BXW
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna

21 Kwi 2024, 10:56

Dzięki za reakcję.
Z tego co czytam to zamrożona ramka to dodatkowe zapamiętanie odczytów z różnych czujników które pomagają ustalić okoliczności wystąpienia błędu. Czy to się da zrobić przy zwykłym podpięciu komputera do auta czy jest jakaś specjalna procedura?
Jack19
Nowicjusz
 
Posty: 8

22 Kwi 2024, 10:45

Cześć. Ja właśnie wczoraj zakończyłem nierówną, trwającą blisko rok czasu, walkę z błędem widmo - P0170. Na szczęście walkę zakończoną sukcesem.. :) Oczywiście zgodnie z zaleceniami fachowców, na pierwszy rzut poszła przepływka i obie sondy (wszystko nowe od Boscha), potem sprawdzona szczelność dolotu (ale chyba na słuch..;)), ciśnienie paliwa i wtryski, kolejna była podmianka przepustnicy, a dalej: evap, nowa cewka, świece i nawet aku, bo i tak był już do wymiany. Po drodze jeszcze zdążył paść czujnik położenia wału, ale to tak poza konkursem.. ;) Oczywiście przygodę z P0170 zacząłem od zmiany stacji oraz samego paliwa, no i od wymiany filtra powietrza + paliwa. Nie wiem, czy czegoś jeszcze nie pominąłem, bo później już przestałem liczyć ile kasy wydałem na tę pseudo diagnostykę metodą chybił-trafił.. Ale do brzegu, otóż w moim przypadku, winowajcą okazało się lekutko nieszczelne serwo hamulcowe.. Oczywiście fachowcy, też niby sprawdzali szczelność ukł. podciśnienia i ponoć wszystko było o.k. Mnie jednak nie dawało spokoju, to lekko szumiące serwo, które było słychać w kabinie na biegu jałowym, przy zamkniętych szybach i zgaszonym radiu oraz klimie. Niby na pierwszy rzut oka wszystko grało, bo po włączeniu silnika pedał hamulca robił się miękki i wchodził ładnie do dna, no i auto też hamowało niby normalnie, tym bardziej że byłem świeżo po przeglądzie, więc gdyby było coś nie tak z hamulcami, to pewnie wyszło by w pomiarach. Mnie jednak nie dawało spokoju to szumienie/szuranie z okolic serwa oraz mimo wszystko, jakby trochę słabsze hamowanie auta niż kiedyś (a są założone stosunkowo niedawno nowe klocki, tarcze i wymieniony płyn hamulcowy!), stąd postanowiłem podjąć ostatnią próbę. Kupiłem używkę Boscha na OLX, zrobiłem podmiankę i bingo! Absolutna cisza w kabinie, zdecydowanie bardziej sprawne hamulce, no i przede wszystkim brak pieprzonej żółtej lampki silnika, którą co 20-30km kasowałem ELM-em, żeby mnie nie irytowała swoim żółtym blaskiem ;) Oczywiście fakt, że u mnie winę ponosiło akutat nieszczelne serwo, wcale nie oznacza, że znalazłem rozwiązanie Twojego problemu, to oczywiste! Ale tym wpisem chciałem raz że podsunąć dodatkowy trop, a dwa pokazać, że mimo wszystko trzeba brać poprawkę na "specialistów" i jeśli już błądzić po omacku, to zaczynać od sprawdzenia/podmienienia najtańszych rzeczy, a nie tych niby oczywistych jak rzeczona przepływka czy sonda ;) Zresztą, moja Corsa jest ciut młodsza od Twojej, bo z 2004 r. i choć ma stosunkowo mały przebieg, bo niecałe 160kk, to jednak większość oryginalnych uszczelek, zaworków, wężyków, czujników i innych elementów, ma już 20 lat i jest raczej w nieciekawej kondycji, stąd nawet głupi krucieć przy dolocie, jakaś uszczelka, czy choćby ten zaworek zwrotny, jak już jesteśmy w temacie serwa, może być przyczyną lewego powietrza. I stąd moja rada jest taka, żebyś zaczął poszukiwania właśnie od lewego powietrza! A ukł. zapłonowy i paliwowy dopiero w drugiej kolejności ;) W Seacie Leonie ST Żony, miałem bardzo podobną awarię, z tym że tam żeby było łatwiej, na VCDS-ie nie pojawiał się żaden błąd, a auto z kolei poszarpywało na wolnych obrotach, miało muła i co jakiś czas na moment wyskakiwały jakieś dziwne komunikaty o błędach z dupy na wyświetlaczu auta. Tam akurat mechanik miał farta (a właściwie bardziej ja i mój portfel..:)), bo trafił już za drugim strzałem - delikatnie przepuszczała uszczelka na przepustnicy. Wymiana oringa za kilka złotych i auto znów chodzi jak z salonu..! Także ta historia też pokazuje, jak istotna jest właściwa dystrybucja powietrza i jego ciśnienia dla poprawnej pracy silnika..
Mam nadzieję, że Tobie też się uda wygrać walkę z tym błędem..! :) Trzymam kciuki! ;) Pozdrawiam!
Jack00
Nowicjusz
 
Posty: 3

22 Kwi 2024, 15:28

Witam.
Dzięki za tą obszerną poradę, o takie sugestie mi właśnie chodzi.. Na razie koszty dochodzenia są u mnie niewielkie bo mój mechanik idzie właśnie ta drogą oszczędną i chwała mu za to.Problem w tym że w mojej Corsie nie ma się do czego przyczepić, żadnych niepokojących objawów. Obawiam się ze długa droga przede mną. Zapytam o sprawdzenie układu podciśnienia.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :)
Jack19
Nowicjusz
 
Posty: 8

22 Kwi 2024, 17:12

Spoko, też miałem ten problem przez dłuższy czas, że nigdzie nie mogłem znaleźć jakiegoś punktu zaczepienia w necie, bo moi spece trochę jakby błądzili we mgle. Z drugiej strony trudno mieć o to do nich pretensje, bo to trochę tak, jakby winić lekarza, że nie wie co mi jest kiedy mówię jemu, że źle się czuje, choć właściwie to nic mnie nie boli.. ;) Z moją Corsą było podobnie, bo poza zauważalnie większym spalaniem i delikatnym zmuleniem, no i oczywiście pojawiającą się kontrolką błędu, nie było żadnych innych objawów typu: słabe odpalanie, przygasanie, szarpanie na wolnych obrotach, falowanie obrotów na jałowym, itp., często występujących przy lewym powietrzu symptomów. Dlatego większość mechaników niekoniecznie kwapiło się do rozwiązania tego problemu, bo zamiast tracić czas na szukanie igły w stogu siana, woleli w tym czasie obsługiwać innych klientów i zarabiać pewny hajs ;) Stąd aż tyle czasu zajęło mi dojście do rozwiązania kłopotu. Fajnie że Ty masz kogoś ogarniętego, kto chce się w ogóle tym tematem zająć, to już pół sukcesu ;) Bo wiadomo, że normalny człowiek nie ma takiej wiedzy i przede wszystkim nie zawsze ma możliwości techniczne sprawdzenia, czy wymiany/podmiany jakiegoś elementu. No niestety, przy tym błędzie może być wszystko, łącznie (ponoć..) ze złym stykiem do masy w komorze silnika.. Dlatego specjalnie zarejestrowałem się na tym forum, żeby rzucić trochę inne światło na ten problem, bo o nieszczelnym serwie i błędzie p0170, natknąłem się tylko raz szukając po całym necie wskazówek przez wiele tygodni.. Wszyscy pisali głównie o przepływce, sondzie lambda, ewentualnie ogólnie o lewym powietrzu i pewnie mają rację, ale jak widać diabeł tkwi w szczegółach. Powiem Ci, że u mnie ten błąd wyskoczył niedługo po tym, jak padła mi pompa paliwa. Jechałem któregoś dnia do roboty i po prostu auto zaczęło się dławić, po czym całkiem zgasło i już nie odpaliło. Przyjechał mobilny mechanik i wymienił mi sam wkład pompy. Auto znów jeździło, ale za jakiś miesiąc pierwszy raz wywaliło mi błąd p0170. A dlaczego o tym piszę? Bo po którejś kolejnej nietrafionej diagnozie, zacząłem łączyć kropki i swoją uwagę skierowałem na pompę, a właściwie na jej osprzęt (koszyk z przewodami paliwowymi i kablami od zasilania), który był od fabryki nie ruszany. Gdzieś w necie znalazłem historię typa, który miał nieszczelny przewód paliwowy od pompy i paliwo zamiast w całości wędrować do silnika, częściowo wracało do baku, a to finalnie powodowało błąd p0170..
Stwierdziłem, że być może jak magik majstrował przy tym wkładzie od pompy, to mógł coś naruszyć w tych sparciałych przewodach i może u mnie też to jest podobnie.. Finalnie okazało się że nie, ale to pokazuje tylko jakie dziwne i zakamuflowane przyczyny mogą być odpowiedzialne za złe działanie auta.. :) No nic, nie przynudzam już dłużej, działajcie w takim razie metodycznie razem z mechanikiem i mam nadzieję, że szybko wyłapiecie przyczynę błędu.. ;) Pozdro!
Jack00
Nowicjusz
 
Posty: 3

22 Kwi 2024, 19:52

Tak jak już napisałem ta moja Corsa to śmiga jak nówka. Nie ma punktu zaczepienia do dalszego śledztwa. Może czas pokaże bo na razie to pomysły się skończyły.
Jak do czegoś dojdziemy to napiszę na forum.
Pozdrawiam.
Jack19
Nowicjusz
 
Posty: 8

22 Kwi 2024, 21:37

Teraz już naprawdę krótko :) Słuchaj, skoro mówisz że auto chodzi jak nówka i właściwie poza kontrolką błędu nie ma się do czego przyczepić, to raczej wykluczałbym lewe powietrze.. Nie ma takiej opcji, żeby lewe powietrze nie wpływało w jakikolwiek sposób na pracę silnika i jego osiągi. W tym układzie przyjrzałbym się samemu ECU, bo ponoć w Oplach te sterowniki często padają. Ewentualnie sprawdziłbym też czujnik temperatury silnika, bo to też by się kleiło w całość.. Wtedy auto jeździ względnie normalnie, ale po niedługim czasie jsk się nagrzeje silnik, wyskakuje błąd spowodowany złym odczytem temperatury i samochód przechodzi z automatu w tryb awaryjny.
Jack00
Nowicjusz
 
Posty: 3

23 Kwi 2024, 18:06

Opcję sprawdzenia sterownika ECU zostawiłem jako ostateczne rozwiązanie i zasugeruję teraz jego kontrolę bo widzę że mam potwierdzenie tej opcji. Co do czujnika temperatury to nie wiem czy jego awaria może powodować wyświetlenie błędu związanego ze składem mieszanki paliwowej. Trzeba skonsultować.
Dzięki za info.
Pozdrawiam.
Jack19
Nowicjusz
 
Posty: 8

23 Kwi 2024, 18:38

Jack19 napisał(a):Trzeba skonsultować.
Z kim ? Sam naprawiasz czy ,,wspólnie '' z mechanikiem ? Kto czyta błędy , kto ma fejsa i program ? Jak mechanik to by spojrzał w parametrach bieżących na krótko i długoterminowe korekty . Czy to idzie w kierunku ubogiej czy bogatej mieszanki ........
Nie odpowiadam na problemy na PW
bonifacy
Stały forumowicz
 
Posty: 4732
Zdjęcia: 0
Prawo jazdy: 01 01 1981
Auto: Fabia II , Fabia II
Silnik: 1,4 CGGB , 1,4 BXW
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna

23 Kwi 2024, 18:56

Witam.
Mam sprawdzonego mechanika i zdaję się w tych analizach na niego a wiem że diagnozował to auto dokładnie..
Pozdrawiam.
Jack19
Nowicjusz
 
Posty: 8

23 Kwi 2024, 19:22

Jack19 napisał(a):Mam sprawdzonego mechanika i zdaję się w tych analizach na niego a wiem że diagnozował to auto dokładnie..
A co Ci z tych analiz wiadomo ? Co możesz tutaj przekazać z tych analiz ? Jak na razie ten temat to taka pogaducha przy porannej kawie . Może to , może tamto.... niczym nie poparte
Nie odpowiadam na problemy na PW
bonifacy
Stały forumowicz
 
Posty: 4732
Zdjęcia: 0
Prawo jazdy: 01 01 1981
Auto: Fabia II , Fabia II
Silnik: 1,4 CGGB , 1,4 BXW
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna

23 Kwi 2024, 20:45

Z tego co mi już wiadomo to temat jest ciężki, rozległy i przyczyn problemu może być z tysiąc ale tutaj szukam raczej kierunków poszukiwań niż analiz.
Jak cos ustalimy z mechanikiem i znajdziemy rozwiązanie to z pewnością podzielę się wynikami na forum.
Jack19
Nowicjusz
 
Posty: 8