VIN SB1ZS3JEX0E192709 - Toyota Auris Hybrid - kręcony przebieg

31 Mar 2021, 12:24

Dzień dobry,

Toyota Auris Hybrid, VIN SB1ZS3JEX0E192709 posiada nieprawdziwy przebieg. Sprzedawana przez firmę Auto-Camp ECO Hybrydy Import auto-camp.pl

Link do ogłoszenia https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-au ... DHrQF.html

Uwaga! VIN na wlepce w samochodzie to SB1ZS3JEX0E192709 natomiast w ogłoszeniu podany jest błędny SB1ZS3JEX0E192790.

Zrzut z ogłoszenia:

[Aby pobrać załącznik musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]


[Aby pobrać załącznik musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]



Przebieg w ogłoszeniu 114 000 km.
Przebieg ostatni zarejestrowany 195 829 km (2021-02-23).

Rok produkcji to 2015, a nie 2016 jak podano w ogłoszeniu.

Dodatkowo książka serwisowa wygląda na inną niż na zdjęciach z raportu.

Załączam raport w PDF

[Aby pobrać załącznik musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]

ArteK
Forum Samochodowe
 
Posty: 4888
Zdjęcia: 11335
Miejscowość: Warszawa
Prawo jazdy: 12 12 1996
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Toyota Yaris
Silnik: 1.3 VVTi
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

31 Mar 2021, 16:52

ArteK napisał(a):VIN na wlepce w samochodzie to SB1ZS3JEX0E192709 natomiast w ogłoszeniu podany jest błędny SB1ZS3JEX0E192790
Sprytna sztuczka :wink: Już parę razy się z tym spotkałem :) Później sprawdzasz VIN po skopiowaniu a tu zonk bo nieprawidłowy albo od innego auta.

Swoją drogą to auto by było bardzo atrakcyjne nawet przy oryginalnym przebiegu patrząc na jego wyposażenie.

ArteK napisał(a):Dodatkowo rok produkcji to 2015, a nie 2016 jak podano w ogłoszeniu.
Jak widać dalej można kombinować i pewnie ludzie się nabierają bo w Toyocie patrząc na win nie sprawdzisz roku produkcji bo jest tam "0" na 10 miejscu.
Rokiko
Stały forumowicz
 
Posty: 3262
Zdjęcia: 12

31 Mar 2021, 17:14

Rokiko napisał(a):Sprytna sztuczka :wink: Już parę razy się z tym spotkałem :) Później sprawdzasz VIN po skopiowaniu a tu zonk bo nieprawidłowy albo od innego auta.

Nie wiem czy taka straszna sztuczka bo nie zapominaj że szanse trafienia "dziwnego" kupującego są takie same jak Mirasa od cofania liczników.
Rokiko napisał(a):Swoją drogą to auto by było bardzo atrakcyjne nawet przy oryginalnym przebiegu patrząc na jego wyposażenie.

Swoją hybrydę sprzedałem coś koło tej ceny tylko w opcji max z panoramą i nalotem 80k.km. więc cena w miarę normalna.
ArteK napisał(a):Przebieg w ogłoszeniu 114 000 km.
Przebieg ostatni zarejestrowany 195 829 km (2021-02-23).

Odpuść bo nie szukasz okazji. Przy tej kwocie można coś już powybierać.
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 7720
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

31 Mar 2021, 19:35

szybki napisał(a):Odpuść bo nie szukasz okazji. Przy tej kwocie można coś już powybierać.
Przeglądałem sobie wersje Prestige i ta mnie zainteresowała bo wyglądała ładnie na zdjęciach i fajne wnętrze max opcja z panoramą tak jak napisałeś ale po przyjrzeniu się bliżej wyszło to co widać.
ArteK
Forum Samochodowe
 
Posty: 4888
Zdjęcia: 11335
Miejscowość: Warszawa
Prawo jazdy: 12 12 1996
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Toyota Yaris
Silnik: 1.3 VVTi
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

31 Mar 2021, 19:50

ArteK napisał(a):Przeglądałem sobie wersje Prestige i ta mnie zainteresowała bo wyglądała ładnie na zdjęciach i fajne wnętrze max opcja z panoramą tak jak napisałeś ale po przyjrzeniu się bliżej wyszło to co widać.


Niestety z hybrydami jest problem bo traktowane są jak stary mb w123 i przez to ich ceny są na jednolitym poziomie więc handlarze gdzieś muszą znaleźć klucz do tańszej sztuki :ok:
Oczywiście nie jest to normą ale trzeba mieć ten problem z tyłu głowy.
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 7720
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

31 Mar 2021, 21:07

Szkoda ze nic nie pisałeś wcześniej że szukasz, mielismy lekko ciupnietą i po gradzie z przebiegiem poniżej 100 za naprawde fajny pieniądz.
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 12838
Zdjęcia: 90
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: e36, M3, C5 x7
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Wyjazdy weekendowe - bezpieczne piątkowe podróże
    Piątek kojarzy się z początkiem weekendu, odpoczynkiem po intensywnej pracy i wyjazdami. Tymczasem piątkowe popołudnie na drogach to najbardziej niebezpieczny czas w całym tygodniu. Aby zapobiegać wypadkom, kierowcy nie mogą ...
    Jak prawidłowo siedzieć w samochodzie podczas jazdy?
    To, w jaki sposób siedzimy w samochodzie, ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa jazdy. Ważna jest przede wszystkim odpowiednia pozycja za kierownicą, ale w razie kolizji pasażerowie siedzący prawidłowo mają również ...

  • 01 Kwi 2021, 09:31

    Ogłoszenie zmieniło się https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-au ... DHrQF.html VIN pozostał błędny ten końcówką ...90 ale za to auto jest inne w kolorze czerwonym :) cena też inna.

    Załączam zrzut

    [Aby pobrać załącznik musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]




    szybki napisał(a):Niestety z hybrydami jest problem bo traktowane są jak stary mb w123 i przez to ich ceny są na jednolitym
    No już to zauważyłem. Ostatnio widziałem taką z przebiegiem 400 tyś. km i miała pięć lat. Stan ogólny naprawdę dobry ale cały czas serwis do końca. To tak w ramach ciekawostki.

    Kao napisał(a):Szkoda ze nic nie pisałeś wcześniej że szukasz, mieliśmy lekko ciupnietą i po gradzie z przebiegiem poniżej 100 za naprawdę fajny pieniądz.
    Jak by się coś fajnego trafiło to nie ukrywam, że byłbym zainteresowany ale musi być z fakturą VAT no i tu raczej wersja tylko ta którą podałem. Nie pali mi się ze zmianą :wink:
    ArteK
    Forum Samochodowe
     
    Posty: 4888
    Zdjęcia: 11335
    Miejscowość: Warszawa
    Prawo jazdy: 12 12 1996
    Przebieg/rok: 15tys. km
    Auto: Toyota Yaris
    Silnik: 1.3 VVTi
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2008

    02 Kwi 2021, 12:53

    ArteK napisał(a):Ostatnio widziałem taką z przebiegiem 400 tyś. km i miała pięć lat. Stan ogólny naprawdę dobry ale cały czas serwis do końca. To tak w ramach ciekawostki.


    widziałem priusy z korpo taxi Hiszpańskiego to żaden nie miał poniżej 400k.km.większość z nich miała powyżej 500k.km. część z nich była na lpg.w pozostałych lpg dołożono w PL.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 7720
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    06 Kwi 2021, 13:11

    Nie koniecznie kręcony, handlarz pewnie sprzedaje auta pod jednym numerem VIN.
    actchris
    Początkujący
     
    Posty: 64

    06 Kwi 2021, 14:31

    actchris napisał(a):Nie koniecznie kręcony, handlarz pewnie sprzedaje auta pod jednym numerem VIN.
    Tak robi i ludzie nieświadomi pewnie kupują ale to ich sprawa. VIN który podałem dotyczył dokładnie tego auta które było w ogłoszeniu i niestety wyszło to co widać wyżej.

    Teraz jest w tym ogłoszeniu kolejny Auris biały i VIN ma niepoprawny. W cenie w której on je sprzedaje nie da się kupić bezwypadkowego z takim przebiegiem auta z Belgii czy Holandii już to zweryfikowałem. To są najczęściej samochody z wysokim przebiegiem które po trafieniu do nas do kraju mają połowę tego co powinny mieć na liczniku lub są uszkodzone i mają faktycznie mniejszy przebieg. Po naprawie sprzedawane u nas z oryginalnym przebiegiem jako bezwypadkowe. Choć takie nie są.

    Zagrywka z nr VIN to bardzo częsty proceder który spotyka się w ogłoszeniach aby zbić z tropu kupującego który być może odpuści i nie sprawdzi dokładnie po czym kupi takie auto.

    Ostatnio sprawdzałem jedno auto "bezwypadkowe" jak twierdził sprzedawca przebieg dosyć niski cena średnia i sprowadzone jeszcze nie zarejestrowane. Na zdjęciach wyglądało całkiem ładnie po bliższym przyjrzeniu mi coś nie pasowało z lewym tyłem i klapą bagażnika. Wszystko było bardzo dobrze spasowane (pomalowane) zacząłem szukać i w końcu sprawdziłem auto okazało się że miało szkodę na 20-30tyś. zł w której oznaczony właśnie był lewy tył i tył plus szyby.

    Odpowiedź jest prosta jeżeli nie było by nic kombinowane przy samochodzie VIN by był podawany poprawny :ok:
    ArteK
    Forum Samochodowe
     
    Posty: 4888
    Zdjęcia: 11335
    Miejscowość: Warszawa
    Prawo jazdy: 12 12 1996
    Przebieg/rok: 15tys. km
    Auto: Toyota Yaris
    Silnik: 1.3 VVTi
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2008

    06 Kwi 2021, 21:08

    ArteK napisał(a):Zagrywka z nr VIN to bardzo częsty proceder który spotyka się w ogłoszeniach aby zbić z tropu kupującego który być może odpuści i nie sprawdzi dokładnie po czym kupi takie auto.

    To nie jest jedyny powod bo jest ich znacznie więcej. Ja też bym nie podał vinu bo nie chcę sobie szarpać nerwów z przypadkowymi "kupcami" . Vin dla konkretnych osób i tyle.
    ArteK napisał(a):Na zdjęciach wyglądało całkiem ładnie po bliższym przyjrzeniu mi coś nie pasowało z lewym tyłem i klapą bagażnika. Wszystko było bardzo dobrze spasowane (pomalowane) zacząłem szukać i w końcu sprawdziłem auto okazało się że miało szkodę na 20-30tyś. zł w której oznaczony właśnie był lewy tył i tył plus szyby.

    Widzisz a ile razy kupowałeś auto? Bo jest jeden problem sprawdzileś coś na czym się nie znasz. Dam Ci prosty przykład jeżdże teraz autem uszkodzonym w tylny błotnik, rysa na zderzaku, pęknięta lampa. Po vinie wyskakuje naprawa za 20k.w aucie wartym eurotax 18k. Auto może sobie naprawie a może nie kwestia estetyki i nic więcej.

    ArteK napisał(a):Zagrywka z nr VIN to bardzo częsty proceder który spotyka się w ogłoszeniach aby zbić z tropu kupującego który być może odpuści i nie sprawdzi dokładnie po czym kupi takie auto.

    Mojego byś nie kupił a był w idealnym stanie w sumie jak nowy :D
    Sądzę że wycenę szkody w ch miał na jakieś 50k.pln a w pl miałby na około 15-20k.pln. :D a naprawę zrobiłem w warsztacie z autoryzacją aso toyoty ale nie przez serwis toyoty :D
    A powiem Ci jeszcze lepszy numer uczestniczyłem w sprowadzeniu auto z usa wartego około 120k.w pl. W usa miało szkode całkowitą a w pl.robota kosztowała 3k + części nowe z aso 10k :D



    Moja rada jest taka albo przepłać w komisie przy aso Toyoty albo zmień filozofie zakupu bo przy hybrydzie auris/prius/yaris/corolla będziesz kolokwialnie mówiąc "przejechany".

    P.s.

    Chociaż tak myśle że tylko aso i program pewne auto :ok:
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 7720
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    07 Kwi 2021, 08:45

    szybki napisał(a):To nie jest jedyny powod bo jest ich znacznie więcej. Ja też bym nie podał vinu bo nie chcę sobie szarpać nerwów z przypadkowymi "kupcami" . VIN dla konkretnych osób i tyle.
    Każdy robi jak uważa ale wtedy nie podaje się błędnego VINu w ogłoszeniu. Można oczywiście pomylić się jednak większość przypadków to celowe działanie.
    szybki napisał(a):Widzisz a ile razy kupowałeś auto? Bo jest jeden problem sprawdzileś coś na czym się nie znasz.
    No właśnie tu się mylisz kupowałem dużo samochodów nie tylko dla Siebie i niestety nie trafiłeś ze stwierdzeniem pisząc, że się nie znam. Jak by tak było wielu rzeczy bym nie zauważył, a i kupiłbym pewnie pierwsze lepsze auto.
    szybki napisał(a):Dam Ci prosty przykład jeżdże teraz autem uszkodzonym w tylny błotnik, rysa na zderzaku, pęknięta lampa. Po vinie wyskakuje naprawa za 20k.w aucie wartym eurotax 18k. Auto może sobie naprawie a może nie kwestia estetyki i nic więcej.
    Też miałem nie jedno takie auto ale tu nie chodzi o zderzak czy lampę tylko poważniejszą naprawę. Ktoś kto pisze że auto bezwypadkowe, a okazuje się że wymieniane tylne drzwi, błotnik naprawiany klapa wymieniona itd. To nie jest auto bezwypadkowe/bezkolizyjne. Mniejsza o to czy szkoda była na 3 czy 30 tyś. zł. Inna sprawa jak ktoś Ci wciska kit że samochód ma 100tyś. km przebiegu, a ma faktycznie 200 tyś. km do tego lewa książka z przeglądami z "ASO". Tu nie jest ważne że jest w dobrym stanie bo dla mnie taki samochód jest skreślony. Ja bym go kupił prędzej z oryginalnym przebiegiem bo miałem taki który był naprawdę ładny. U nas niestety przyjęło się że musi mieć około 100tyś. km bo to wyznacznik dla większości kupujących używane auto i nie ważne czy ma 5 czy 10 lat.
    szybki napisał(a):Mojego byś nie kupił a był w idealnym stanie w sumie jak nowy
    Wszystkie są jak nowe :) szczególnie te sprowadzone :mrgreen:
    szybki napisał(a):A powiem Ci jeszcze lepszy numer uczestniczyłem w sprowadzeniu auto z usa wartego około 120k.w pl. W usa miało szkode całkowitą a w pl.robota kosztowała 3k + części nowe z aso 10k
    Oglądałem kilka aut z USA i powiem Ci że do jednego tylko miałem większe zastrzeżenia pozostałe były też po szkodzie ale było zrobione jak należy i nie było się do czego przyczepić. Samochodów z tamtego rynku inaczej jak pokolizyjnych nie opłaca się sprowadzać.
    ArteK
    Forum Samochodowe
     
    Posty: 4888
    Zdjęcia: 11335
    Miejscowość: Warszawa
    Prawo jazdy: 12 12 1996
    Przebieg/rok: 15tys. km
    Auto: Toyota Yaris
    Silnik: 1.3 VVTi
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2008

    07 Kwi 2021, 11:08

    Tak jak powiedzialem zapis w ogólnikach o szkodzie za kwote xxx o niczym nie świadczy. Można sprowadzić hybrydę tak jak ja zrobiłem czyli z przebiegiem 60k.km.tylko trzeba zaakceptować malowanki i ewentualne naprawy. Co bardziej mi odpowiada niż szukanie igly w stogu siana czyli cena rynkowa hybrydy sprowadzonej + bezwypadkowość + mały przebieg = wieczne szukanie.
    Auta sprowadzane żeby były taniej muszą spełniać kilka wymogów duży przebieg albo uszkodzenie albo potrzeba dużego serwisu. W hybrydach szczególnie 1,8 nie ma aut do serwisu bo jest łancuch rozrządu, oleju nie biorą, heble wytrzymują po 100k.km.a zawieszenie nawet po 300k.km.bez napraw.
    I teraz co zostaje tylko przebieg albo uszkodzenie. Niestety znając polskich śledczych uszkodzenie dyskwalifikuje auto bo często nawet zdjęty zderzak do wyceny dla nich oznacza złom albo pod miernikiem 250um jest tragedią. Do tegoasz stronki typy dna z kwotami napraw. Wtedy pozostaje przebieg. Sprytny handlarz zazwyczaj przeleci miernikiem auto jak jest oem albo da się je zrobić "pod miernik" sprawdza oficjalne rekordy przebiegu i wedlug nich cofa licznik. Wtedy Janusz ma to co chce bo mocno o to prosił.
    Rekordowe cofanki przebiegów aut hybrydowych jakie znam to z floty taxi priusów z krajów mniej pilnujących oficjalności przebiegów. Średnio na auto przypadało około 300-400k.km.samego skręcenia.

    P.s.

    Ostatnio licytowałem dla kolegi aurisa hybrydę z 16r.z przebiegiem 24k.km. W Polsce wieczni poszukiwacze będą się śmiać bo był cały tył do malowania a kolega za cenę 50k.będzie miał auto z mikro nalotem.

    Dlatego dalej twierdzę jak szukasz auta z f.vat w opcji bez szkody to tylko aso "pewne auto" ewentualnie osoba prywatna ale wtedy musisz podjąć szybko decyzje. Oczywiście licz na 10k.więcej.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 7720
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    07 Kwi 2021, 11:34

    Wszystko się zgadza to co piszesz tylko tu chodzi o kłamanie prosto w oczy że auto jest takie a nie inne i wypieranie się wszystkiego że ma taką przeszłość, a nie inną.

    szybki napisał(a):I teraz co zostaje tylko przebieg albo uszkodzenie. Niestety znając polskich śledczych uszkodzenie dyskwalifikuje auto bo często nawet zdjęty zderzak do wyceny dla nich oznacza złom albo pod miernikiem 250um jest tragedią. Do tegoasz stronki typy dna z kwotami napraw. Wtedy pozostaje przebieg.
    No a skąd to się wzięło? Przez oszustwa przy sprzedaży samochodów. Jak byś dostał informację o faktycznym stanie samochodu to nikt by nie korzystał nie znający się z usług takich firm i nie szukałby dziury w całym.

    Ja uważam, że uszkodzenie auta tak jak piszesz jest do zaakceptowania ale nie nabijanie kupującego że nic nie było i po prostu to taka okazja bo ich najzwyczajniej nie ma.

    szybki napisał(a):Ostatnio licytowałem dla kolegi aurisa hybrydę z 16r.z przebiegiem 24k.km. W Polsce wieczni poszukiwacze będą się śmiać bo był cały tył do malowania a kolega za cenę 50k.będzie miał auto z mikro nalotem.
    No i masz wszystko potwierdzone, wiesz co było akceptujesz to i kupujesz. Dalej jesteś zadowolony z zakupu :ok:
    ArteK
    Forum Samochodowe
     
    Posty: 4888
    Zdjęcia: 11335
    Miejscowość: Warszawa
    Prawo jazdy: 12 12 1996
    Przebieg/rok: 15tys. km
    Auto: Toyota Yaris
    Silnik: 1.3 VVTi
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2008

    07 Kwi 2021, 13:45

    ArteK napisał(a):Wszystko się zgadza to co piszesz tylko tu chodzi o kłamanie prosto w oczy że auto jest takie a nie inne i wypieranie się wszystkiego że ma taką przeszłość, a nie inną.

    I dla tego zrezygnowałem z handlu autami. Janusze wymagają ściemy, to że Ty jej nie wymagasz to jesteś jedenym przypadkiem na 1000 osób kupujących auto. Co ciekawe wymóg dotyczy barwnego opisu, pięknych zdjęć i pełnej historii auta z podkreśleniem jak obcokrajowiec pieczołowicie o nie dbał.

    I tak jak kiedyś myślalem że to Mirasy chcą sobie maxymalizować zyski oszukując przy sprzedaży tak teraz uważam że 50% winy ponoszą Janusze.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 7720
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe