Auto głupko odporne do 3000zł

Re: auto głupko odporne do 3000zł

30 Kwi 2014, 08:16

to prawda że ciężko tafić na zdrowe uno

te czerwone punto ładne nawet. A jak to wygląda z kosztami napraw ?
zawieszenie, rozrzad, bo sprzegło pisaliście że 200-300zł

Takie autko i tak by mi było potrzebne tylko na rok może dwa i szło by na sprzedaż lub na złom i kupiłbym wtedy coś do 10tyś.

a jak z punto z blachą ? nie jest taka licha jak w Tico ? że przy strzeżeniu origami się robi
orxech
Początkujący
 
Posty: 61
Rejestracja: 25 Kwi 2014, 21:27
Prawo jazdy od: 23 10 2011
Przebieg/rok: 20tys. km
Auto: a4 b5
Silnik: 1.6 benzyna 101KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1997

Re: auto głupko odporne do 3000zł

30 Kwi 2014, 09:24

Żadnych fiatoskich gówien i innych wynalazków. Tylko sprawdzone konstrukcje niemieckie, ew. Toyota.

VW Passat B3/B4, Audi 80 B3/B4, Audi 100 C3. Na BMW/MB raczej za mały budżet.

Kupić możliwie niezmęczoną i niezgnitą sztukę. Toyota Carina ew. corolla stara, ale te już mogą gnić.
Potrzebujesz czegokolwiek z E36 328i coupe mpakiet - dużo "rarytasów" - pisz na pw,
jiGsaw
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 5038
Rejestracja: 10 Lip 2008, 12:42
Miejscowość: Rumia
Auto: BMW

Re: auto głupko odporne do 3000zł

30 Kwi 2014, 11:37

Nad audi 80lub 100tez myślałem bo to typowy czołg o pancernym zawieszeniu.
orxech
Początkujący
 
Posty: 61
Rejestracja: 25 Kwi 2014, 21:27
Prawo jazdy od: 23 10 2011
Przebieg/rok: 20tys. km
Auto: a4 b5
Silnik: 1.6 benzyna 101KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1997

Re: auto głupko odporne do 3000zł

30 Kwi 2014, 13:36

Fiat to szmelc kolego. Części choć niby nie drogie to tak nietrwałe że szok. Przerabiałem prywatnie punto 1.1/1.2 i 1.4GT. Ten ostatni może być ale te dwa pierwsze bez sensu. Już gdzieś pisałem kiedyś że zimą zamarzniesz a latem się ugotujesz. Jesienią ze ściereczką będziesz latał i szyby z pary wycierał. Auto niedopracowane. Sprzęgło do 1.1 Valeo jakieś 250-280zł. Amorki KYB gazowe ( nie polecam!) po jakieś 8 dych szt. Niby wszystko tanie ale jakieś tandetne.
Nie mów co było i jak może być - mów jak jest!
tantalini
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 118
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 11 Kwi 2014, 06:55
Miejscowość: Warszawa i N.D.Mazowiecki
Prawo jazdy od: 19 07 1996
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Mondeo MKII
Silnik: Endura 1.8TD
Paliwo: Diesel
Typ: Liftback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1998

Re: auto głupko odporne do 3000zł

30 Kwi 2014, 14:08

To Punto bym odpuścił bo w trasie nie będzie dawał rady..
Koniu
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 18318
Zdjęcia: 4
Rejestracja: 10 Cze 2012, 17:00
Miejscowość: obecnie Fulda
Auto: Mondeo // Astra

Re: auto głupko odporne do 3000zł

30 Kwi 2014, 22:52

Dzisiaj myłem w końcu Fiata Pandę, auto kupione jako nowe w grudniu. Po myciu Karscherem miałem w środku wodę, uszczelki puszczały jakieś, porażka. I pomyśleć, że to samo mnie irytuje w moim E30 z... 88'.
Potrzebujesz czegokolwiek z E36 328i coupe mpakiet - dużo "rarytasów" - pisz na pw,
jiGsaw
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 5038
Rejestracja: 10 Lip 2008, 12:42
Miejscowość: Rumia
Auto: BMW
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Jak dbać o akumulator? - kilka porad Jak dbać o akumulator? - kilka porad
    Akumulatory w naszych autach najczęściej "padają" zimą. Przyczyn nie zawsze jednak trzeba szukać w niskiej temperaturze zimowych miesięcy. Czasami problemy zaczynają się dużo wcześniej. Akumulator jest zbiornikiem prądu. ...
    Jak bezpiecznie jeździć w trudnym terenie? Jak bezpiecznie jeździć w trudnym terenie?
    Poruszanie się po trudnym terenie dla jednych jest przyjemnością, dla innych koniecznością. Dobrze, jeśli w naszych podróżach towarzyszy nam samochód napędzany na 4 koła, przygotowany na pokonywanie bezdroży. ...

  • Re: auto głupko odporne do 3000zł

    30 Kwi 2014, 22:56

    podobna wada jest w nowym Golfie VII, bo się mokro robi przy nogach pasażera :mrgreen: ale to od skraplacza klimy
    Życie jest zbyt krótkie aby jeździć nudnymi samochodami.

    IS 200 by dzida
    lexus-is-200-od-dzidy-vt91140.htm
    dzida
    Forumowicz VIP
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14222
    Zdjęcia: 113
    Rejestracja: 05 Lis 2011, 20:40
    Miejscowość: Biłgoraj
    Prawo jazdy od: 05 05 2008
    Auto: Lexus IS 200
    Silnik: 2,0 R6 155KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2000

    Re: auto głupko odporne do 3000zł

    01 Maj 2014, 12:17

    W Puncie blacha jest w ocynku ale trzeba uważać na podłoge,większość jej już poprostu nie ma..
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 34292
    Zdjęcia: 8
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Opel Corsa B
    Silnik: 1.4 60km
    Paliwo: Benzyna

    Re: auto głupko odporne do 3000zł

    08 Maj 2014, 06:53

    a co myslicie o tym golfioe ? Widze że troche rdzy łapie przy drzwiach ale gościu tyle w nim wymienił.

    [link wygasł]
    orxech
    Początkujący
     
    Posty: 61
    Rejestracja: 25 Kwi 2014, 21:27
    Prawo jazdy od: 23 10 2011
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: a4 b5
    Silnik: 1.6 benzyna 101KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1997

    Re: auto głupko odporne do 3000zł

    08 Maj 2014, 15:12

    Ja bym odpuścił, obiecująco po zdjęciach nie wygląda..
    Koniu
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 18318
    Zdjęcia: 4
    Rejestracja: 10 Cze 2012, 17:00
    Miejscowość: obecnie Fulda
    Auto: Mondeo // Astra

    Re: auto głupko odporne do 3000zł

    08 Maj 2014, 15:33

    W tej cenie golf, ale dwójeczka, powinna być igła.
    Potrzebujesz czegokolwiek z E36 328i coupe mpakiet - dużo "rarytasów" - pisz na pw,
    jiGsaw
    Forumowicz VIP
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 5038
    Rejestracja: 10 Lip 2008, 12:42
    Miejscowość: Rumia
    Auto: BMW

    Re: auto głupko odporne do 3000zł

    08 Maj 2014, 15:39

    jiGsaw napisał(a):W tej cenie golf, ale dwójeczka, powinna być igła.

    Masz rację kolego za tą cenę można kupić golfa mk2 w prawie idealnym stanie. :ok:
    Nowe Fotki Mojego Auta są w tym temacie
    fiat-seicento-900-krzycha-vt94145.htm
    Krzychu
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 4815
    Rejestracja: 15 Kwi 2014, 16:36
    Auto: Fiat Seicento
    Silnik: 900 39 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1998

    Re: auto głupko odporne do 3000zł

    08 Maj 2014, 17:44

    Mondeo MK2, 1999r, 230kkm, 2.5 V6 bez gazu, nie malowany nigdy, stan przy kupnie super. Nic nie stuka, nic nie puka. Po 2 miesiącach jazdy wysiadło:
    - uszczelka pod głowicą
    - sprzęgło
    - przeguby
    - sworznie wahaczy
    Po rozbiórce motorka do remontu wyszło:
    - do zrobienia obie UPG
    - ślizgi
    - bendiks w rozruszniku na wykończeniu
    - panewki
    - sprężarka klimy na dobiciu
    - uszczelniacze wałków do śmietnika
    - uszczelniacze półosi do śmietnika
    - sonda pierwsza - uwalona
    - alternator do regeneracji (nawet obudowa pęknięta)
    - oczywiście komplet uszczelek do silnika
    - wysprzęglik ubity
    - poducha silnika przód ubita, tył ubita
    Samochód kupiony przez ludzi którzy się znają i dla siebie. Nic nie wskazywało na konieczność remontu. Sprawdzany w warsztacie, w lakierni, na ramie itp. bo to ma być wyczynowe V6. Obecnie remonto przekroczył już 4500zł w samych częściach i końca nie widać. V6 kupione za 8500. Zobaczymy co dalej.
    Kilka tygodni temu koleżanka kupiła Astrę G w gazie (1.6) z 1998roku. Także sprawdzana przez nas. Nie bita, niby wszystko ok. Cena 7200zł od drugiego niby właściciela. 180kkm.
    Po zrobieniu rozrządu i płynów z olejami (800zł) po 2 tyg. jazdy wyszły:
    - padł tłumik
    - padł reduktor
    - padły dwa wtryski
    - padły hamulce na tyle
    - no i dziś rozrusznik
    - słychać przegub lewy
    - siada łożysko prawe na tyle
    - sprzęgło zaczęło brać w połowie :-)
    a autko sprawdzane.

    Ciekawe jak długo pojeździ autko za 3 koła?? :D
    Moje MK2 dostało:
    - wahacze przód, przeguby, tarcze, klocki, końcówki, łączniki, gumy stab, amorki, sprężyny, poduchy z łożyskami, nowe tłoczki, nowe przewody hamulcowe, łożyska,nowe śruby sanek, zbieżność
    - bębny, szczęki, cylinderki, wszystkie tuleje wahaczy (chyba 16szt.), łączniki, amorki, spręzyny, poduchy, przewody hamulcowe, odboje, łozyska
    - tłumik końcowy, łącznik elastyczny
    - poduchy przód i tył silnika, rozrząd, oleje, płyny, pompa ABS z EBV, czujniki ABS
    - dodatkowo: uszczelniacze półosi, wałków, sprzęgło, wysprzęglik, docisk
    - było robione: regulacja zaworów, wywalenie EGRa, membrany do bustera, uszczelki silnika, świece żarowe.
    Prócz w/w : nadkola, progi, podłoga, nowy lakier
    więc jak widać - za dwa tysiaki można mieć karoserię do której trzeba zdobyć jeszcze prawie całe uzbrojenie :naughty: i jak go brałem w rozliczeniu - widziałem jedynie kilka parchów na progach, nadkolach, wiedziałem że tarcze do wymiany i stukają tulejki na wahaczach. Nie liczę opon :-) i reszty drobiazgów. Na pozór dobre auto - w miarę nie rozsypane - okazuje się praktycznie wrakiem. Koszt remontu? DO dnia dzisiejszego: 2600zł + 1600zł + 450zł
    i robię wszystko sam - bo gdyby miał to robić warsztat - MK2 kosztowało by minimum 45000zł
    Dopiero po takim wkładzie - a wiem czego oczekuję od auta - powiem że teraz - właśnie dziś - Mondeo jeździ tak jak powinien!
    Powiem jedno - każde auto za taką kwotę będzie ruiną. Bez wyjątku. Zacznijmy od tego że 80% autek jest uszykowane przez Kazia garażowca do sprzedaży. U mnie przeguby były wklejone na klej do szyb. By kupić autko za 2-3 koła - trzeba mieć w zapasie drugie tyle lecz tylko i wyłącznie gdy umie się coś samemu naprawić. W innym przypadku - 15/18/21 latek z polskiej giełdy to studnia bez dna bo - jakoś dziwne to - że wszystkie wystawione do sprzedaży 15-18 latki nie stukają i nie pukają. Łał!!!
    Nie mów co było i jak może być - mów jak jest!
    tantalini
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 118
    Zdjęcia: 0
    Rejestracja: 11 Kwi 2014, 06:55
    Miejscowość: Warszawa i N.D.Mazowiecki
    Prawo jazdy od: 19 07 1996
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Mondeo MKII
    Silnik: Endura 1.8TD
    Paliwo: Diesel
    Typ: Liftback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1998

    Re: auto głupko odporne do 3000zł

    08 Maj 2014, 18:00

    Tantalini, Ty to poszkodowany jesteś. Szkoda mi Ciebie. Tyle wpadek, tyle wydanych pieniędzy na remont samochodów. No ale tak to jest jak się kupuje samochód wart 6 tys za 2 tys.
    Mój pierwszy samochód kupiony za 3 tys. I jakoś nic złego się z nim nie działo. Mój tata ma już chyba 15 samochód. Wszystkie miał używane. I były to starocie za 3 tys , za 10 tys a nawet jakiś nowszy za 35 tys. I co? I wszystko sprawne. Nic specjalnie drogiego się nie psuło.(może po za przypadkiem Opla Zafiry, ale to nie zaraz po kupnie tylko po 6 latach użytkowania).
    Dziwie, Ci się bo opisujesz, że znasz wszystkie tajniki handlowania, wiesz jak Wy handlarze oszukujecie, a po mimo to psują się auta i Tobie i koleżance Twojej? Może kiepsko sprawdzasz przed kupnem?
    Wg mnie spokojnie można kupić samochód za 3 tys i do niego nie dołożyć dużo. No ale trzeba z głową kupować, nie rzucać się na samochody jak pies na kiełbasę, nie szukać na siłę okazji i będzie ok.
    grzegorzd92
    Aktywny
     
    Posty: 311
    Rejestracja: 06 Sie 2010, 19:51
    Miejscowość: Małopolskie
    Przebieg/rok: 15tys. km
    Auto: Fiat Brava
    Silnik: 1.2 82
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2000

    Re: auto głupko odporne do 3000zł

    08 Maj 2014, 18:09

    Chłopie - daruj sobie proszę albo przeczytaj raz jeszcze wszystkie moje posty ze zrozumieniem ku...a mać bo mnie szlak trafia. Wpindolisz swoje pięć groszy w rozmowę o której zielonego pojęcia nie masz! Dla przypomnienia:
    - nie kupiłem lecz dostałem
    - nie robię na handel lecz dla brata
    - biedny nie jestem bo inaczej trampki bym pucował a nie Mondeo lakierował
    Po raz kolejny próbuję wskazać ile ma się w Polsce z grata wartego 2-3 tys.zł. Czy aż tak ciężko to wchodzi w banię???? DLaczego - wytykasz mi moje niby błędy których nie ma??? Wysysasz z palca wszystko to co nie jest prawdą. Chłopie. Ja mam szmalu na taki remont! Mam sprzęt, możliwości, chcęci, pasję i mi tam lotto czy wydam 4 czy 10 czy 19 tys.zł w remont. Nie kapujesz????
    Robię auto od podstaw dla człowieka bardzo bliskiego i ma być dopięty na ostatni guzik!
    Gdzieś to kiedyś wspomniałem że nawet za 10 czy 15 koła bym swojego MK2 nie oddał a Ty mi tu farmazonisz że ja wyję! Chłopie!!! Ja Wam tylko wskazuję jaki jest wkład w złom za 2-3-4-5 tys.zł!!!!! Tak ciężko zajarzyć że z auta za 3-4tys. o których w temacie mowa nic nie będzie???
    Pierd... o Szopenie! Kupił Calibre i śmigał 10lat bez wydatków... Takie kity to do Konfesjonału. Tam połkną wszystko!
    Nie mów co było i jak może być - mów jak jest!
    tantalini
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 118
    Zdjęcia: 0
    Rejestracja: 11 Kwi 2014, 06:55
    Miejscowość: Warszawa i N.D.Mazowiecki
    Prawo jazdy od: 19 07 1996
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Mondeo MKII
    Silnik: Endura 1.8TD
    Paliwo: Diesel
    Typ: Liftback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1998
     
    • Warto przeczytać
    • Mercedes-Benz SLS 6,3 AMG
      8 Runda Rajdowych Mistrzostw Świata
      Monster Truck Rock Star, 11
      Tuning Mazda, przezentacja, dym, woda