Lepsza starsza Honda czy młodszy Fiat?

12 Lut 2021, 21:54

Cześć,

czy w tych samych pieniądzach lepszym wyborem byłby młodszy Fiat Bravo II 120KM z 2011r i po (lepsza skrzynia biegów) w wersji Dynamic
czy starsza Honda Civic VIII 1.8 140KM w wersji Executive z 2007r (drugi rok produkcji)

zakładając podobny przebieg powiedzmy magiczne 200tkm i tą samą cenę zakupu
Analizując całkowicy koszt utrzymania posiadania licząc naprawy (z tych tabel na tym forum) i sprzedaż po 3 latach po cenie rynkowej koszty "na papierze" są bardzo podobne

wiec pytam się co byłoby lepszym wyborem biorąc pod uwagę argumenty zarówno rozsądkowe jak i emocjonalne

Zapraszam do dyskusji!
Ihvarq
Nowicjusz
 
Posty: 5

12 Lut 2021, 22:21

Chąda twardsza i mniej wygodna z typową, japońską szlifierką pod maską a bravo z przyjemnym silnikiem z turbo, który jedzie już od dołu. Co kto lubi, biorąc pod uwagę szerokopojęty rozsądek - bierz co chcesz
Invi
Forumowicz VIP
 
Posty: 6277
Przebieg/rok: >50tys. km
Ostrzeżenia: 1

13 Lut 2021, 00:07

Pytanie pozbawione większego sensu(rozumiem, że chodzi Ci głównie o niezawodność). Podchodzisz do starego auta jak do nowego, a tu liczy się stan konkretnego auta. Zużyta honda będzie zawsze gorsza od zadbanego fiata i odwrotnie. Kupując 10 letnie auto, trzeba wybrać kilka modeli, które Ci odpowiadają i szukać wśród nich auta w najlepszym stanie, przy założonym budżecie.
Oprócz aut w stopce, wiem co nieco jeszcze na temat Pandy III ,Lancera IX i Vitary 1,6
yeti65
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 3138
Zdjęcia: 14
Miejscowość: Zegrze Pd
Prawo jazdy: 29 11 1984
Przebieg/rok: 30tys. km
Auto: Outlander 2019, Courier 2020
Silnik: 2.0 150KM 1.5D 100KM
Paliwo: Benzyna
Typ: SUV
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2019

13 Lut 2021, 00:27

Zgadzam się z tym, że kupując używane auto głównym kryterium powinien być stan konktnego egemplarza

moje pytanie jest pokierowane tym, że są marki które mają droższe samochody i takie co mają je tańsze, więc zastanawiąjace jest to czy lepiej iść w stronę tańszej marki i młodszego samochodu, czy postawić na "japońską niezawodnosć". Czego lepiej szukać, biorac pod uwagę że będą zarówno zadbane, jak i zajechane egzemplarze?
Ihvarq
Nowicjusz
 
Posty: 5

13 Lut 2021, 08:37

Jak już zaczniesz szukać, to szybko się przekonasz, że podaż zadbanych aut jest naprawdę niewielka i poszukiwania konkretnego modelu auta mogą potrwać dosyć długo. Nie ma też aut idealnych. Przykładowo we fiacie mogą pojawiać się jakieś drobne irytujące usterki, a w japońcu problemem może być rdza.
Rada jest tylko jedna, mniej uwagi przykładaj do marki, a więcej do stanu faktycznego konkretnego samochodu.
Oprócz aut w stopce, wiem co nieco jeszcze na temat Pandy III ,Lancera IX i Vitary 1,6
yeti65
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 3138
Zdjęcia: 14
Miejscowość: Zegrze Pd
Prawo jazdy: 29 11 1984
Przebieg/rok: 30tys. km
Auto: Outlander 2019, Courier 2020
Silnik: 2.0 150KM 1.5D 100KM
Paliwo: Benzyna
Typ: SUV
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2019

15 Lut 2021, 09:40

Za mało napisałeś czego oczekujesz od auta, jak długo chcesz je uzytkować i jak użytkować.

Jako właściciel ufo powiem, że to naprawde fajne i bezawaryjne auto ale trzeba je lubić bo jest sztywne i głośne jak startujący odrzutowiec.
Dodatkowo 2007r to przedlift, który miał jeszcze bolączki poprawione dopiero w 2009.

Brawo na pewno będzie cichsze i wygodniejsze.
e0hater
Początkujący
 
Posty: 133
Prawo jazdy: 31 10 2010
Przebieg/rok: 10tys. km
Auto: Honda Civic VIII
Silnik: 1.8 I-VTEC
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2009
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Trzeci sygnał pojazdu uprzywilejowanego - wysyłany do kierowców
    Słyszeliście o takiej metodzie informowania kierowców na drodze, że zbliża się np. straż pożarna, karetka czy policja? Dzisiaj coś słyszałem o testowaniu takiej metody i o tym jak ona działa. Każdy kierowca słuchający ...
    Fałszywe poczucie bezpieczeństwa
    Pieszy wchodząc na oznaczone pasami przejście często zyskuje fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Jak gdyby fakt, że w tym miejscu ma pierwszeństwo, chronił go przed zagrożeniem. W rzeczywistości na przejściach dla pieszych ...

  • 15 Lut 2021, 13:10

    Przejedź się jednym i drugim a zobaczysz różnicę - wtedy będziesz mógł zadecydować. Samochód to nie obraz że tylko popatrzysz i się uśmiechniesz :)
    Przeglądy aut przed zakupem, cała Polska - Oficjalny partner forumsamochodowe.pl
    motozakup
    Autoexpert
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 982
    Zdjęcia: 40
    Miejscowość: Cała Polska
    Auto: Nie mam

    15 Lut 2021, 13:54

    Gdybym miał wybierać wybrałbym fiata z tych dwóch.
    Tak jak poprzednicy napisali elastyczniejszy silnik, który mając "tylko" te 120 koni na prawdę fajnie się zbiera z dołu, a hondę trzeba wysoko kręcić - taki urok japońskiej motoryzacji.
    Stylizacja, co kto lubi, mnie się bardziej podoba Fiat, ta wersja ufo wygląda jak dla mnie jak przestarzały prototyp nowoczesności -ale to jest moja subiektywna ocena.
    Tu i tu możesz założyć LPG, oba auta w miarę bezproblemowe, może w tym aspekcie trochę na plus dla hondy bo mniej osprzętu. W fiacie masz dwumas, masz turbo, ale to żadna reguła bo tak jak tu napisano wszystko zależy od stanu auta. Możesz mieć Hondę która będzie się non stop pierniczyć bo poprzednik nie dbał, a Fiat będzie długo jeździł bez większych problemów i odwrotnie. W hondzie masz bardziej żywotny silnik ale za to karoseria bardziej podatna na korozję.
    Sam bym sobie takie bravo kupił, gdyby nie zależało mi na trochę większym samochodzie :) No teraz są niby te fiaty tipo, ale w porównaniu do Bravo to już jest lipa niestety :(
    Cynerion
    Początkujący
     
    Posty: 96

    15 Lut 2021, 14:10

    Tylko trzeba pamiętać że porównujemy pojemność 1,4 i 120 koni vs 1,8 i 140.
    Fiat będzie przyjemniejszy na okołomiejskich terenach, ale w trasie Honda będzie bardziej "miała" czym jechać - 140 koni i większa pojemność no i Honda zyskuje przy wyższych obrotach. Fiat szybko zacznie zdychać.
    Natomiast obydwa auta to stare konstrukcje i to widać, z resztą sprzed 15 lat to co się dziwić? Raczej żaden nie jest jakiś super nowoczesny a Honda jak to Honda taka na siłe unowocześniona.

    P.S. dla mnie lepsza opcja we Fiacie Bravo to 1,4 t-jet 150
    demirbiras
    Zaawansowany
     
    Posty: 531
    Prawo jazdy: 14 08 2009
    Przebieg/rok: 12tys. km
    Auto: Astra H
    Silnik: 1,8
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna

    15 Lut 2021, 15:09

    demirbiras a orientujesz się czy 1,4 t-jet 150 to nie jest to samo co 120 ? tylko inny soft ? Czy jednak konstrukcyjnie się różni ?
    Cynerion
    Początkujący
     
    Posty: 96

    15 Lut 2021, 16:57

    demirbiras napisał(a):ale w trasie Honda będzie bardziej "miała" czym jechać - 140 koni i większa pojemność no i Honda zyskuje przy wyższych obrotach


    A jeździsz w trasie na obrotach rzędu 5500 i w górę kiedy to civic osiąga moc wyższą niż bravo?

    Cynerion napisał(a):demirbiras a orientujesz się czy 1,4 t-jet 150 to nie jest to samo co 120 ? tylko inny soft ? Czy jednak konstrukcyjnie się różni ?


    Różnią się konstrukcyjne ale są to takie "oczywiste" tematy typu inny wkład turbo, układ wtryskowy, wałki. Generalnie części, które nie przekładają się na wzrost kosztów eksploatacji. Więcej różnic miałbyś w przypadku 1.4 multiair (zastąpił 150), świetnie jedzie ale moduł multiair trochę kosztuje
    Invi
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6277
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Ostrzeżenia: 1

    15 Lut 2021, 18:05

    To są bardzo różne auta i tak też jeżdżą. Do miasta pewnie wygodniejszy jeżeli chodzi o zawieszenie wyda się Fiat no i przypuszczam że będzie miał większy skręt niż Civic. Jeździłem ostatnio UFO w wersji TYPE-S z silnikiem 1.8 i w nadwoziu 3-drzwiowym. Samochód bardzo twardy i do tego mały skręt, naprawdę mały. Jednak po wyjechaniu na obwodnicę auto jedzie jak przyklejone i bardzo dobrze się prowadzi i tu duży plus dla Hondy. Przy 140km/h spalanie pokazywało mi 6,8L/100km na tempomacie. Jak się chce przyspieszać dynamicznie trzeba kręcić powyżej 3,8 tyś. obr bo wtedy budzi się VTEC.

    Generalnie najlepiej jak byś się przejechał tymi samochodami i zobaczył który Ci lepiej pasuje. Druga sprawa to tak jak już napisali poprzednicy trzeba szukać modelu we w miarę najlepszym stanie.
    Rokiko
    Stały forumowicz
     
    Posty: 2618
    Zdjęcia: 11

    16 Lut 2021, 08:51

    Rokiko napisał(a):Jak się chce przyspieszać dynamicznie trzeba kręcić powyżej 3,8 tyś. obr bo wtedy budzi się VTEC


    Ludzie błagam przestańcie wypisywać bzdury. R18 nie ma vteca.
    System I-vtec w który jest wyposażony działa zupełnie odwrotnie tzn wspomaga auto od dołu. To nie seria B czy K. Potem chłop kupi auto i bedzie tego vteca szukał :mrgreen: :mrgreen:
    e0hater
    Początkujący
     
    Posty: 133
    Prawo jazdy: 31 10 2010
    Przebieg/rok: 10tys. km
    Auto: Honda Civic VIII
    Silnik: 1.8 I-VTEC
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2009

    16 Lut 2021, 11:40

    Invi napisał(a):A jeździsz w trasie na obrotach rzędu 5500 i w górę kiedy to civic osiąga moc wyższą niż bravo?

    No raczej ....
    przy 140 km/h Honda na V biegu nie będzie miała 2500 obrotów...
    Poza tym zobacz sobie na parametry silników Bravo 120 KM przy 5k obrotów, Honda 140 KM przy 5300, to pytanie akademickie, przy jakiej wartości honda ma te 120? tam gdzie Bravo 95? No właśnie...

    Dlatego Fiat wali niutonem ale to jest fajne w mieście a na trasie brakuje po prostu mocy, bo jadąc przy 4 tys i mając 100 koni raczej petardą takie Bravo nie będzie. Moment to nie wszystko.
    demirbiras
    Zaawansowany
     
    Posty: 531
    Prawo jazdy: 14 08 2009
    Przebieg/rok: 12tys. km
    Auto: Astra H
    Silnik: 1,8
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna

    16 Lut 2021, 18:49

    Osobiście dużo przyjemniej mi się jeździ Civicem 1.8 140Km niż 1.4T od fiata..czy nawet 1.T 140 od Opla...co z tego że turbo wielkości jak solniczka ..i tak to trzeba kręcić wysoko żeby tą moc czuć...Pozatym te silniki mikro turbo aż strach tak kręcić bo mam obawy że coś się rozleci zaraz...a w Hondzie to mogę do odcinki cały dzień i tam się nic nie stanie. Poza tym fajny elastyczny wolnossący silnik :lol: Oczywiście napisane z ironią. :lol:
    I oczywiście napisane z osobistych kilkuletnich doświadczeń bycia w branży...inni mogą się nie zgodzić i wolno im jak najbardziej. :lol:
    Czy jeździłbym takim autem na co dzień jednym i drugim ?
    Nie
    Ja wolę Diesla.
    andrewb25
    Stały forumowicz
     
    Posty: 1998
    Miejscowość: małopolskie